Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 196 do 216 z 216 ]

196

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Han_Na napisał/a:
Perełka80 napisał/a:
Han_Na napisał/a:

Takie prawdy jaki "każdy sam jest odpowiedzialny za swoje szczęście mają zastosowanie tylko w USA. Natomiast w Polsce najważniejsze jest "co ludzie powiedzą" big_smile
Serio kobieto, ręce opadają. Niby chcesz tej pomocy ale na każdy pomysł Twoja odpowiedź to "nie da się". Nie "nie da się" tylko "nie chce, jest mi dobrze tak jak jest, lubię się użalać nad sobą"
Straciłas pracę - ok nie Ty jedna. Nie było przypadkiem tak, że Ci Twoi znajomi wspierali Cię jak mogli ale Ty się zapętliłaś w tym narzekaniu i oni odpuścili?
A jeśli rzeczywiście trzymała ich przy Tobie tylko kasa no to świadczy źle o nich, ale o Tobie niestety trochę też, bo to znaczy że nie miałaś nic do zaoferowania

Ja nie chcę niczego negować, chcę po prostu udoskonalić jakoś te rozwiązania, których już próbowałam ( jak np z tymi książkami), żeby były bardziej skuteczne. Np polecjają w takich książkach wyliczanie własnych zalet człowiekowi, który uważa,że zalet nie posiada. Gdyby wiedział,że je posiada - taka edukacja byłaby zbędna. Albo - co gorsze - pytać znajomych o swoje zalety czy zdolności( polecenie którego najbardziej nie lubię) - a oni nigdy nie chcą na takie pytanie odpowiadać i obrażają się na mnie za samo zadawanie takich pytań.
Ale nic, może po prostu za mało ich przeczytałam, albo trafiłam na jakieś słabe. Trzeba szukać dalej, może trafię na lepsze pozycje. Ważne,że przynajmniej wiem co jest przyczyną tego wszystkiego i w jakim  kierunku szukać rozwiązania. Bardzo dużo dowiedziałam się z Waszych postów.
Muszę też wyjaśnić,że nie zawsze byłam taka "marudna". To mnie naszło dopiero jakieś kilka lat temu...

Byłaś u psychologa bądź u psychiatry? Może po porostu masz depresje. I stąd są Twoje problemy

Tak jak już wspomniałam, byłam jedynie 3 razy na badaniach psychologicznych i psychiatrycznych wymaganych do pracy ( m.in. posiadanie broni). Sporo testów, pytań i ćwiczeń na maszynach. Ale nic mi nie wykryli. Chyba,że te badania po prostu były wykonywane w jakimś innym kierunku. Nie znam się na tym.

Zobacz podobne tematy :

197

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
rh72 napisał/a:

Ja bym uprościł... big_smile Ale powiedzą, że się znowu seksista odezwał... tongue

Nie, nie... Jesli o to chodzi, to mam faceta :-)

198

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Perełka80 napisał/a:
Han_Na napisał/a:
Perełka80 napisał/a:

Ja nie chcę niczego negować, chcę po prostu udoskonalić jakoś te rozwiązania, których już próbowałam ( jak np z tymi książkami), żeby były bardziej skuteczne. Np polecjają w takich książkach wyliczanie własnych zalet człowiekowi, który uważa,że zalet nie posiada. Gdyby wiedział,że je posiada - taka edukacja byłaby zbędna. Albo - co gorsze - pytać znajomych o swoje zalety czy zdolności( polecenie którego najbardziej nie lubię) - a oni nigdy nie chcą na takie pytanie odpowiadać i obrażają się na mnie za samo zadawanie takich pytań.
Ale nic, może po prostu za mało ich przeczytałam, albo trafiłam na jakieś słabe. Trzeba szukać dalej, może trafię na lepsze pozycje. Ważne,że przynajmniej wiem co jest przyczyną tego wszystkiego i w jakim  kierunku szukać rozwiązania. Bardzo dużo dowiedziałam się z Waszych postów.
Muszę też wyjaśnić,że nie zawsze byłam taka "marudna". To mnie naszło dopiero jakieś kilka lat temu...

Byłaś u psychologa bądź u psychiatry? Może po porostu masz depresje. I stąd są Twoje problemy

Tak jak już wspomniałam, byłam jedynie 3 razy na badaniach psychologicznych i psychiatrycznych wymaganych do pracy ( m.in. posiadanie broni). Sporo testów, pytań i ćwiczeń na maszynach. Ale nic mi nie wykryli. Chyba,że te badania po prostu były wykonywane w jakimś innym kierunku. Nie znam się na tym.

A te badania były zanim zaczęłaś byc męczydupą czy po tym?

199 Ostatnio edytowany przez Perełka80 (2017-06-01 19:47:57)

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Han_Na napisał/a:
Perełka80 napisał/a:
Han_Na napisał/a:

Byłaś u psychologa bądź u psychiatry? Może po porostu masz depresje. I stąd są Twoje problemy

Tak jak już wspomniałam, byłam jedynie 3 razy na badaniach psychologicznych i psychiatrycznych wymaganych do pracy ( m.in. posiadanie broni). Sporo testów, pytań i ćwiczeń na maszynach. Ale nic mi nie wykryli. Chyba,że te badania po prostu były wykonywane w jakimś innym kierunku. Nie znam się na tym.

A te badania były zanim zaczęłaś byc męczydupą czy po tym?

Po tym
Chyba się na starość po prostu marudna zrobiłam i tyle...

200

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Perełka80 napisał/a:
rh72 napisał/a:

Ja bym uprościł... big_smile Ale powiedzą, że się znowu seksista odezwał... tongue

Nie, nie... Jesli o to chodzi, to mam faceta :-)

Ha! Kolejny dowód potwierdzający moją teorię.
A nawet dwie w tym momencie.

201

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Perełka80 napisał/a:
Han_Na napisał/a:
Perełka80 napisał/a:

Tak jak już wspomniałam, byłam jedynie 3 razy na badaniach psychologicznych i psychiatrycznych wymaganych do pracy ( m.in. posiadanie broni). Sporo testów, pytań i ćwiczeń na maszynach. Ale nic mi nie wykryli. Chyba,że te badania po prostu były wykonywane w jakimś innym kierunku. Nie znam się na tym.

A te badania były zanim zaczęłaś byc męczydupą czy po tym?

Po tym
Chyba się na starość po prostu marudna zrobiłam i tyle...

Wzięło mnie jakoś tuż przed 30tką

202

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Perełka80 napisał/a:
Han_Na napisał/a:
Perełka80 napisał/a:

Tak jak już wspomniałam, byłam jedynie 3 razy na badaniach psychologicznych i psychiatrycznych wymaganych do pracy ( m.in. posiadanie broni). Sporo testów, pytań i ćwiczeń na maszynach. Ale nic mi nie wykryli. Chyba,że te badania po prostu były wykonywane w jakimś innym kierunku. Nie znam się na tym.

A te badania były zanim zaczęłaś byc męczydupą czy po tym?

Po tym
Chyba się na starość po prostu marudna zrobiłam i tyle...

Mimo wszytko uważam, że powinnas iść na wizytę ale  nie na testy, tylko na rozmowę.

203 Ostatnio edytowany przez Perełka80 (2017-06-01 19:59:07)

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Han_Na napisał/a:
Perełka80 napisał/a:
Han_Na napisał/a:

A te badania były zanim zaczęłaś byc męczydupą czy po tym?

Po tym
Chyba się na starość po prostu marudna zrobiłam i tyle...

Mimo wszytko uważam, że powinnas iść na wizytę ale  nie na testy, tylko na rozmowę.

Wiem, dawno już o tym myślałam, ale to jakieś 100zł x 10 wizyt = 1000zł...( i znowu musze pisać o kasie, a wcale nie chcę...)
Psychologowie zgodnie twierdzą,że jedna rozmowa nic nie pomoże...

204

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Perełka80 napisał/a:
Han_Na napisał/a:
Perełka80 napisał/a:

Po tym
Chyba się na starość po prostu marudna zrobiłam i tyle...

Mimo wszytko uważam, że powinnas iść na wizytę ale  nie na testy, tylko na rozmowę.

Wiem, dawno już o tym myślałam, ale to jakieś 100zł x 10 wizyt = 1000zł...( i znowu musze pisać o kasie, a wcale nie chcę...)
Psychologowie zgodnie twierdzą,że jedna rozmowa nic nie pomoże...

Idź przynajmniej ten jeden raz. Bo może się okazać że masz depresję i na to psycholog Ci nie pomoże

205 Ostatnio edytowany przez Perełka80 (2017-06-01 20:10:48)

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Han_Na napisał/a:
Perełka80 napisał/a:
Han_Na napisał/a:

Mimo wszytko uważam, że powinnas iść na wizytę ale  nie na testy, tylko na rozmowę.

Wiem, dawno już o tym myślałam, ale to jakieś 100zł x 10 wizyt = 1000zł...( i znowu musze pisać o kasie, a wcale nie chcę...)
Psychologowie zgodnie twierdzą,że jedna rozmowa nic nie pomoże...

Idź przynajmniej ten jeden raz. Bo może się okazać że masz depresję i na to psycholog Ci nie pomoże

To po co mam iść i płacić, jak ma mi nie pomóc?
Z tego, co próbowałam ustalić z nimi telefonicznie, pierwsza wizyta służy jedynie wstępnej diagnozie i ustaleniu harmonogramu kolejnych wizyt

206

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Perełka80 napisał/a:
Han_Na napisał/a:
Perełka80 napisał/a:

Wiem, dawno już o tym myślałam, ale to jakieś 100zł x 10 wizyt = 1000zł...( i znowu musze pisać o kasie, a wcale nie chcę...)
Psychologowie zgodnie twierdzą,że jedna rozmowa nic nie pomoże...

Idź przynajmniej ten jeden raz. Bo może się okazać że masz depresję i na to psycholog Ci nie pomoże

To po co mam iść i płacić, jak ma mi nie pomóc?

Żeby się do jasnej.... anielki dowiedzieć co Ci jest. Jak nie psycholog to psychiatra. Jedno z dwóch

207

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Han_Na napisał/a:
Perełka80 napisał/a:
Han_Na napisał/a:

Idź przynajmniej ten jeden raz. Bo może się okazać że masz depresję i na to psycholog Ci nie pomoże

To po co mam iść i płacić, jak ma mi nie pomóc?

Żeby się do jasnej.... anielki dowiedzieć co Ci jest. Jak nie psycholog to psychiatra. Jedno z dwóch

Psychiatra leczy jedynie psychotropami. Czyli szlaban na pracę, samochód, rower... Jestem przedsiębiorcą, nie mogę sobie na to pozwolić. Poza tym chciałabym wystartować w tym roku w jakichś zawodach. Zmienić się w roślinkę na całe lato...? :-(

208

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?

KOBIETY!!! CICHO!!! Do jasnej ciasnej!!! tongue Zacznijcie gadać z sensem... tongue

209

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Perełka80 napisał/a:
Han_Na napisał/a:
Perełka80 napisał/a:

To po co mam iść i płacić, jak ma mi nie pomóc?

Żeby się do jasnej.... anielki dowiedzieć co Ci jest. Jak nie psycholog to psychiatra. Jedno z dwóch

Psychiatra leczy jedynie psychotropami. Czyli szlaban na pracę, samochód, rower... Jestem przedsiębiorcą, nie mogę sobie na to pozwolić. Poza tym chciałabym wystartować w tym roku w jakichś zawodach. Zmienić się w roślinkę na całe lato...? :-(

A teraz rośliną niby nie jesteś? Jeśli zdrowa psychicznie to nikt nic Ci nie przepisze. Jeśli nie jesteś, to farmakoterapia jest jedynym rozwiązaniem. Leki "hamujące" są dla ludzi w manii. A  manii to Ty na pewno nie masz tongue
Mam koleżankę która leczy się na depresje. Nie jest rośliną, uprawia sport, studiuje, bawi sie itd. Ale w momencie gdy odstawia leki ma zjazd i nie jest w stanie wstać z łóżka.

210

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Han_Na napisał/a:
Perełka80 napisał/a:
Han_Na napisał/a:

Żeby się do jasnej.... anielki dowiedzieć co Ci jest. Jak nie psycholog to psychiatra. Jedno z dwóch

Psychiatra leczy jedynie psychotropami. Czyli szlaban na pracę, samochód, rower... Jestem przedsiębiorcą, nie mogę sobie na to pozwolić. Poza tym chciałabym wystartować w tym roku w jakichś zawodach. Zmienić się w roślinkę na całe lato...? :-(

A teraz rośliną niby nie jesteś? Jeśli zdrowa psychicznie to nikt nic Ci nie przepisze. Jeśli nie jesteś, to farmakoterapia jest jedynym rozwiązaniem. Leki "hamujące" są dla ludzi w manii. A  manii to Ty na pewno nie masz tongue
Mam koleżankę która leczy się na depresje. Nie jest rośliną, uprawia sport, studiuje, bawi sie itd. Ale w momencie gdy odstawia leki ma zjazd i nie jest w stanie wstać z łóżka.

Tylko pewnie nie prowadzi pojazdów, ani nie obsługuje żadnych maszyn. Prowadzenie pojazdów, takich jak samochód, czy rower pod wpływem środków psychotropowych jest zabronione przez prawo ( tak jak pod wpływem alkoholu), poza tym wysoce niebezpieczne. Jaki sport uprawia koleżanka? Bo bieganie czy aerobic po psychotropach nie są zabronione.
Teraz przynajmniej mogę pracować ( do pracy wykorzystuję samochód), trenować itp, czyli prowadzić normalne życie, więc nie czuję się roślinką

211 Ostatnio edytowany przez authority (2017-06-01 20:40:37)

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?

Nie mylcie pojęć depresja to spadek aktywności w połowie przypadków nieleczona prowadzi do samobójstwa. Tu raczej doszukiwałbym się raczej nerwicy najgorsza jej odmiana to nerwica depresyjna bądź nazywana inaczej depresją nerwicową.

212 Ostatnio edytowany przez Perełka80 (2017-06-01 21:08:36)

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
authority napisał/a:

Nie mylcie pojęć depresja to spadek aktywności w połowie przypadków nieleczona prowadzi do samobójstwa. Tu raczej doszukiwałbym się raczej nerwicy najgorsza jej odmiana to nerwica depresyjna bądź nazywana inaczej depresją nerwicową.

Czyli psychotropy - likwidacja nowej firmy, rezygnacja ze sportu, siedzenie w domu i gapienie sie w telewizor. I konieć zycia..
I to ma być leczenie zaniżonego poczucia własnej wartości po polsku :-( Od lat 50 tych chyba niewiele się zmieniło. Chyba,że dla tych co moga do psychologa...(nie pisze o kasie...)

213 Ostatnio edytowany przez Perełka80 (2017-06-01 21:13:46)

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?

Wiecie co?
Jak mam dla zdobycia znajomych rujnować sobie życie, to już wole ich nie mieć. Aż tak się dla nich nie poświęcę. Jakoś przeżyję bez nich.
Już lepiej jest tak, jak jest. Jak widzę - może być gorzej :-)

214

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?

Perełka, ja tam rozumiem Twój dylemat co do wydania 1000zł, dla mnie to też jest bardzo dużo... Dlatego - na ten moment, póki Cię nie stać - radziłabym Ci pójść do dobrego psychologa, ale z góry powiedzieć, że będzie to tylko jedna wizyta i że przyszłaś w celu ustalenia co Ci jest, to znaczy jaki masz problem (oprócz tego poczucia niskiej wartości, bo to jest Twój problem nr1).
Wiesz, mi się wydaje, że jednak możesz mieć jakieś lekkie zaburzenie, coś w deseń Aspergera wlaśnie. Bo z tą szklanką do połowy pustą jest dla mnie bardzo dziwne, że tak prostej metafory nie zrozumiałaś... Widać, że intelektualnie jesteś sprawna, więc tu mi się nasunęły jakieś braki w rozumieniu wyrażen przenośnych, a to jeden z objawów Aspergera. Jak chodzi o sam zespół Aspergera, to wiele ludzi samych nie wie, że to ma. Oni w miarę normalnie żyją i zwykle radzą sobie jakoś w życiu, przynajmniej w sensie zawodowym, jednak na gruncie społecznym mają już pewne problemy - często uważa się takie osoby za "dziwaków". A jak wiesz, ludzie raczej do dziwaków nie ciągną...
Oczywiście jest dużo różnych podobnych zaburzeń, nie tylko sam Asperger na świecie istnieje... Czasem nawet sami psychologowie mają problem z odróżnieniem ich, gdy różnice pomiędzy nimi są niewielkie. Więc możesz mieć niekoniecznie akurat Aspergera, ale może coś zbliżonego...?
Testy w pracy są chyba raczej zwykle wykonywane pod kątem danej pracy. Sprawdzają czy człowiek będzie się do niej nadawał. Być może są w stanie wykryć też jakiś poważny problem psychiczny. Ale na pewno nie takie pomniejsze, jak zespół Aspergera, czy na przykład nerwica, czy tam coś jeszcze innego, z czym da się w miarę normalnie żyć... Zresztą pomyśl. Na każde zaburzenie czy chorobę jest osobny test, a takich zaburzeń/chorób jest ogromna liczba, więc gdyby w pracy chcieli człowieka zdiagnozować na wszystko... to musieliby chyba robić te testy od białego rana do późnego wieczora wink
Dlatego uważam, że lepiej odżałować te 100zł, a się dowiedzieć jaki masz konkretnie problem. Podaj psychologowi chociażby ten przykład z forum o tej szklance do połowy pełnej. Opowiedz mu o sobie. Jak wyglądają Twoje relacje z ludźmi, rozmowy itp. Myślę, że po paru minutach psycholog już sam wpadnie na pomysł w kierunku jakich zaburzeń można by Cię przetestować smile
Jak już będziesz wiedziała (no chyba, że się okaże, że nie masz innych problemów - ja się tu bynajmniej nie upieram, że koniecznie coś musi wyjść smile ), to masz wtedy różne sposoby radzenia sobie do wyboru: przeczytać jakieś publikacje na temat swoich problemów (może psycholog by Ci polecił jakieś dobre? zapytaj go) a także morze wiedzy w internecie, tj. różne strony, blogi, czy nawet fora internetowe, gdzie ludzie się dzielą swoim doświadczeniem itp.
A jak uzbierasz kasiorkę, to wtedy sobie możesz wrócić do tego psychologa i zrobić terapię.
Wracając jednak jeszcze do tego poczucia niskiej wartości... Jest to wbrew pozorom częsty problem u ludzi, choć o różnym natężeniu. Dlatego powstało wiele publikacji w tym temacie. Ja się z Tobą zgodzę jednak, ze nie wszystkie są równie wartościowe. Zdarzają się "perełki", ale i bardzo słabe, powierzchownie podchodzące do tematu... Jakbyś chciała, to napiszę Ci na maila, która mi swojego czasu najbardziej pomogła. No a jeśli wolisz sama coś poszukać, to tylko polecę Ci taki serwis z opiniami czytelników o książkach "lubimyczytać" (wpisz w Google, to Ci wyskoczy smile ). Ten serwis zawsze sprawdzam przed zakupem nowych książek. I na ogół moje oceny się pokrywają z opinią ogółu czytelników tam (choć zdarzają się wyjątki, np. ostatnio kupiłam książkę, gdzie miała 8 gwiazdek na serwisie, a w mojej ocenie to tak 3, no 4 gwiazdki max... ale jak już mówiłam - wyjątek od reguły smile ) Poza tym możesz sobie tam też przeczytać streszczenia czytelników o danej książce. Moja rada w sprawie wyboru fajnych książek jest więc taka: nie kupuj książki, która ma na "lubimycztac" mniej niż 7 gwiazdek. A najlepiej to jakby miała 8 (więcej to chyba nie widziałam, żeby którakolwiek miała, choć może i są jakieś 9-gwiazdkowe, kto tam wie wink ).
Możesz też poczytać na necie coś, albo posłuchać z youtube. Są różne stronki, blogi, na temat podniesienia poczucia własnej wartości. Czy inaczej mówiąc: polubienia samej siebie smile
A znajomych warto mieć wink Więc nie zniechęcaj się smile
Pamiętaj tylko, że lepszy jeden a dobry, prawdziwy znajomy, niż 100 fałszywych. Dlatego nie patrz na ludzi bezkrytycznie. Ty sama musisz wybierać ludzi, żeby się z nimi dobrze czuć, a nie tylko czekać czy to ktoś Ciebie wybierze.

215

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?

Przeczytałam całość i ledwo wytrwalam.
Kobieto ja mam 27 lat i też nie miałam lekko..I też nie miałam nikogo.

Rodzina patologiczna , brak pieniędzy itd..
Ale się nie poddalam! Wyjechalam do Niemiec ( tak nie znałam jezyka) opiekowalam się starszymi osobami.
Zarobilam.
Nauczyłam się angielskiego, zrobiłam szkołę , znalazłam pracę , wynajelam mieszkanie a wszystko się działo po skończeniu 18 lat.

Teraz kupuję mieszkanie ( kredyt ) ale będzie własne ! Kupiłam samochód Mam partnera , znajomych , za kilka godzin przyjeżdżają przyjaciółki... Ale musiałam się zmienić żeby to miec!
I wiesz z czego się najbardziej cieszę ?? Nie z rzeczy materialnych ! Tylko z ludzi. To oni są njawazniejsi , i sporo pracy trzeba żeby kontakty były w dobrej relacji.

Musiałam zmienić siebie! Przestać narzekać , być pozytywną! Zaczęłam biegać , śmiać się , lubić ludzi i gdy w końcu siebie polubiłam oni mnie też !

Jestem tak jak Ty ze Szczecina.
Jaki niby problem jest z ogniskiem ??? My dość często robimy , tylko trzeba o wczesnych godzinach być i zająć miejsce. ( jak było wszystko zajęte to obcy ludzie się do nas dołączyli i zero problemu ).

Niby I nas nie ma co robić ???
Kochana ... Była noc muzeów..za darmo można było wszystkie muzea zwiedzać.

O 20.00 w sobotę byl rejs po Odrze o zachodzie słońca ( wyplywal z bulwarow )

Więc to nie taka wiocha.

Organizowane są biegi .. O 19.00 ludzie którzy biegają spotykają się na jasnych błoniach.. I biegają , gadają ( na pewno tam byś kogoś poznała)  trzeba śledzić na Facebooku.

Ja dawalam ogłoszenia ze poznam koleżankę i co ?? Poznałam , umowilan się na kawę itd...

Dziewczyno ! Jesteś 10 lat starsza, mieszkasz z rodzicami?! Zrób coś z tym... I wyjdź do ludzi.
Wtedy zobaczysz jaki świat z nimi jest cudowny.
Pieniądze ?!
Teraz wiem że one są ważne ale wazniejsi są ludzie !!
Trzymaj się

216

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?

Perełka80, szukasz powodu czy sposobu?
  Podano ci przyklad zorganizowania ogniska- znalazłas masę kontrargumentow. Ciekawe, jak długo je wyszukoiwałaś. To ognisko to nie musialo byc ognoisko, a wyjscie do pubu, na paintbal, czy do parku..., na rower... rolki czy inne tego typu...
spotkanie - bo u mnie RODZICE się nie zgodzą... ( no kuriozum.... )
bo ludziom za daleko , bo to, bo tamto... Tumiwisizm i zniechęcenie. Nikt nie  lubi ludzi, którzy wiecznie są na nie,  wszystko ich przeraża, zniechęca. Smędzisz nawet na forum. Jak taka jetes wsrod innych, nie dziwię sie, że kazdy sie wykręca...
Inna sprawa, że po pracy ludzie często maja mało czasu dla własnej rodziny, więc jednak wybiora rodzinę, jak juz...
Masz jakieś pasje? to nie znasz innych ludzi z kręgu zainteresowań?  Aż dziwne...

pozdrawiam i radzę trochę się otrząsnąć

Posty [ 196 do 216 z 216 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024