Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 216 ]

66 Ostatnio edytowany przez Perełka80 (2017-05-29 00:14:34)

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
rh72 napisał/a:
Perełka80 napisał/a:
rh72 napisał/a:

Jakiego rzędu $ potrzebujesz dla najbidniejszej inicjatywy i dla tej ciut fajniejszej... Jak to policzyłaś bez doświaczenia?

jakieś 50 - 100 tys zł - bez doświadczenia

Sporo, zróbmy tak... pracuję w korpo, organizują lub przyłączają się do takich akcji. Dowiem się, jak to działa u nas... Wiem, że nagrody nie są powalające np. jakaś firma cateringowa zafunduje x obiadów z y km przejechanych dla domu dziecka lub inne... Co ma prezes? Reklamę... Jak załatwić w urzędzie - powinni pomóc i powiedzieć... Jutro wezmę się do roboty ale ze względu na nieznajomość tematu nie wiem do czego dojdę... jak dojdę przekażę Ci tipy - nawet otwarcie, może ktoś skorzysta, jak coś będzie nie tak to na priva... Zobaczę jak organizuje się zbieranie pieniędzy... Ty musisz opisać mi dokładnie pomysł, ale bez fajerwerków najpierw a potem te bardziej fajniejsze tematy... Zobaczymy. Na pewno dowiem się, jak to działa u nas... big_smile
I napisz z jakiego jesteś regionu... Forumowo musimy się umówić, że nie przesyłasz mi adresu, zdjęć czy cokolwiek -piszesz tutaj pomysł, jeśli zbyt osobisty lub za długi to na priv'a - na razie podstawy abym wiedział o co pytać i gdzie (wystarczy miejscowość)... Piłeczka po Twojej stronie smile

Zachodniopomorskie, Szczecin.
Dodam,że nie posiadam zadnych zabezpieczeń w postaci nieruchomości,papierów wartościowych, lokat,środków na kontach bankowych, gwarancji bankowych czy żyrantów :-)  ( bo czesto o to pytają )

Dodam,że chciałabym mieć za ten pomysł jeśli nie zyski ( bo tych raczej mieć nie bedę) to choćby sławę, która przysporzy mi więcej znajomych :-)

Zobacz podobne tematy :

67 Ostatnio edytowany przez rh72 (2017-05-29 00:19:53)

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Perełka80 napisał/a:

Zachodniopomorskie, Szczecin.
Dodam,że nie posiadam zadnych zabezpieczeń w postaci nieruchomości,papierów wartościowych, lokat,środków na kontach bankowych, gwarancji bankowych czy żyrantów :-)  ( bo czesto o to pytają )

Nie będzie big_smile Jeśli poczytasz nasz wątek tzn. gołąbków Wilka i Han_ny oraz mój to ci odpowiem i zrozumiesz - jajka wystarczą! Ale nie obiecuj sobie sponsora, moja firma niby bogata ale musi wiedzieć po co pchać się do Szczecina... Pogadamy... Jak się dowiem... Obiecuję, że jutro zadziałam ile mogę, potem we wtorek mogę nic bo spotkania ale od środy znowu ruszę... jutro coś skrobnę, OK? big_smile Życie byłoby fajne jakby nam wyszło smile
Ale nie wiem czy sam przyjadę... bo na 100% będą tak Wolf, Han_na i Sony - będą chcieli swoją gwiazdę poznać , hahahaha big_smile I strach mi juz w oczy spojrzeć, bo narozrabiałem, namotałem i podjudziłem tongue Ale działamy!
Wolf, dołaczysz się? Też możesz mieć ciut mozliwości w zbieraniu funduszy? Jeszcze trzeba Sony poprosić, Han_na może coś wśród studentów i sportowców... I będzię mi robiła usta-usta kiedy będę miał zawały tongue wiele zawałów tongue

68

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Perełka80 napisał/a:

... to choćby sławę, która przysporzy mi więcej znajomych :-)

A po co to robić? smile Tylko potem jak celebrytka zapomni o nas to my o celebrytce big_smile W wakacje ruszać z tym by trzeba, co?

69

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
rh72 napisał/a:
Perełka80 napisał/a:

Zachodniopomorskie, Szczecin.
Dodam,że nie posiadam zadnych zabezpieczeń w postaci nieruchomości,papierów wartościowych, lokat,środków na kontach bankowych, gwarancji bankowych czy żyrantów :-)  ( bo czesto o to pytają )

Nie będzie big_smile Jeśli poczytasz nasz wątek tzn. gołąbków Wilka i Han_ny oraz mój to ci odpowiem i zrozumiesz - jajka wystarczą! Ale nie obiecuj sobie sponsora, moja firma niby bogata ale musi wiedzieć po co pchać się do Szczecina... Pogadamy... Jak się dowiem... Obiecuję, że jutro zadziałam ile mogę, potem we wtorek mogę nic bo spotkania ale od środy znowu ruszę... jutro coś skrobnę, OK? big_smile Życie byłoby fajne jakby nam wyszło smile
Ale nie wiem czy sam przyjadę... bo na 100% będą tak Wolf, Han_na i Sony - będą chcieli swoją gwiazdę poznać , hahahaha big_smile I strach mi juz w oczy spojrzeć, bo narozrabiałem, namotałem i podjudziłem tongue Ale działamy!
Wolf, dołaczysz się? Też możesz mieć ciut mozliwości w zbieraniu funduszy? Jeszcze trzeba Sony poprosić, Han_na może coś wśród studentów i sportowców... I będzię mi robiła usta-usta kiedy będę miał zawały tongue wiele zawałów tongue

Tu u nas jest wiocha, nie jeden próbował i odpuścił. Ja miałam 21 lat, kiedy próbowałam pierwszych swoich inicjatyw... Miałam wtedy dużo więcej zapału...

70

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?

widzisz, jednego serdecznego znajomego juz znalazlas:)

71 Ostatnio edytowany przez Perełka80 (2017-05-29 00:32:03)

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
vicky85 napisał/a:

widzisz, jednego serdecznego znajomego juz znalazlas:)

Taak owszem
Znajomych w necie i na forach to ja mam wielu...
Często sobie o tym piszemy, co by było, gdyby...

72 Ostatnio edytowany przez Perełka80 (2017-05-29 00:35:13)

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
rh72 napisał/a:
Perełka80 napisał/a:

... to choćby sławę, która przysporzy mi więcej znajomych :-)

A po co to robić? smile Tylko potem jak celebrytka zapomni o nas to my o celebrytce big_smile W wakacje ruszać z tym by trzeba, co?

Nie zapomnę... Od czasu do czasu się tu pojawiam. Ale w wakacje raczej mniej siedze przy kompie, częściej na rowerze...

73 Ostatnio edytowany przez rh72 (2017-05-29 00:37:21)

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
vicky85 napisał/a:

widzisz, jednego serdecznego znajomego juz znalazlas:)

Vicky... Ty mnie ciut znasz i to dziwne, że nie ratujesz kobiety od znajomości ze mną tongue Serdeczny - z natury i będę się bardzo głupio czuł jak zwiodę przynajmniej w ustalaniu logistyki, bo $ to inna kwestia ale próbujemy... big_smile Więc zawsze potem będziesz dodawała naiwniak smile

Perełka, zwiększymy szansę jeśli to będzie się zaczepiało o teren Szczecina, wiesz? Mam nadzieję że tak kombinujesz... Poszukaj tez lokalnych okazji, czy nie macie jakiś dni świąt Szczecina smile W razie czego pisz na priv jak się nie doczekasz na forum ale jutro muszę się rozeznać więc pewnie pierwsze info wieczorem, spokojnie... smile

74

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
rh72 napisał/a:
vicky85 napisał/a:

widzisz, jednego serdecznego znajomego juz znalazlas:)

Vicky... Ty mnie ciut znasz i to dziwne, że nie ratujesz kobiety od znajomości ze mną tongue Serdeczny - z natury i będę się bardzo głupio czuł jak zwiodę przynajmniej w ustalaniu logistyki, bo $ to inna kwestia ale próbujemy... big_smile Więc zawsze potem będziesz dodawała naiwniak smile

Perełka, zwiększymy szansę jeśli to będzie się zaczepiało o teren Szczecina, wiesz? Mam nadzieję że tak kombinujesz... Poszukaj tez lokalnych okazji, czy nie macie jakiś dni świąt Szczecina smile W razie czego pisz na priv jak się nie doczekasz na forum ale jutro muszę się rozeznać więc pewnie pierwsze info wieczorem, spokojnie... smile

Tall Ship Races - zlot żaglowców - największe święto w Szczecinie -5-8.08.2017

75

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?

Jak już jest mowa o dobroczynności to ja się pogrzeję w blasku (samo)chwały rh72 

Wysylajac sms o tresci Maria pod nr 72052 pomaga sie mamie mojej koleżanki chorej na Stwardnienie Zanikowe Boczne

Polecam

76

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Perełka80 napisał/a:
rh72 napisał/a:
vicky85 napisał/a:

widzisz, jednego serdecznego znajomego juz znalazlas:)

Vicky... Ty mnie ciut znasz i to dziwne, że nie ratujesz kobiety od znajomości ze mną tongue Serdeczny - z natury i będę się bardzo głupio czuł jak zwiodę przynajmniej w ustalaniu logistyki, bo $ to inna kwestia ale próbujemy... big_smile Więc zawsze potem będziesz dodawała naiwniak smile

Perełka, zwiększymy szansę jeśli to będzie się zaczepiało o teren Szczecina, wiesz? Mam nadzieję że tak kombinujesz... Poszukaj tez lokalnych okazji, czy nie macie jakiś dni świąt Szczecina smile W razie czego pisz na priv jak się nie doczekasz na forum ale jutro muszę się rozeznać więc pewnie pierwsze info wieczorem, spokojnie... smile

Tall Ship Races - zlot żaglowców - największe święto w Szczecinie -5-8.08.2017

Do jutra! big_smile Myślimy... Jak człowiek ma cel to fajniej czas poleci a ja właśnie do roboty wróciłem po długiej przerwie i nie znalazłem się jeszcze smile będzie co robić smile

77 Ostatnio edytowany przez rh72 (2017-05-29 00:51:53)

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Han_Na napisał/a:

Jak już jest mowa o dobroczynności to ja się pogrzeję w blasku (samo)chwały rh72 
Wysylajac sms o tresci Maria pod nr 72052 pomaga sie mamie mojej koleżanki chorej na Stwardnienie Zanikowe Boczne
Polecam

Caritas mi podziękował... a teraz wyjaśniam... Nasza Han_ma wykorzystała zasadę konsekwencji smile czyli robisz dobrze jedno rób drugie bo wyjdziesz na ... teraz jednak Han_na zapomniała o zasadzie wymmieności usług czyli po prostu wdzięczności... smile i tu dochodzimy do sedna bo Han_na nie może po prostu odrzucić kwestii pomocy w powyższym temacie i musi ruszyć śliczny tyłeczek i mądrą główkę i coś pokombinować aby się plan ziścił... idąc dalej Perełko, mamy też Wilka, bo on Han_nę obrabował z kiełbasy i też czuje dług i nie tylko dług...

Więc budujemy sobie zaplecze... Na razie 4 osoby ale i piątą zaraz włączymy tylko muszę ostro pomysleć jak bo to mocno sprytna kobieta smile

78

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
rh72 napisał/a:
vicky85 napisał/a:

widzisz, jednego serdecznego znajomego juz znalazlas:)

Vicky... Ty mnie ciut znasz i to dziwne, że nie ratujesz kobiety od znajomości ze mną tongue smile

To, ze znam imie twe nie znaczy, ze nawet ciut cie znam:p Ciut kogos poznac to wypic z nim przynajmniej raz kilkanascie glebszych i doprowadzic do wylewu jego szczerosci,p

Han_na ... ale grubo pojechalas, dziewczyno - to lubie. Tez czesto probuje kims potrzasnac w ten wlasnie sposob. Ale mysle ze w przypadku Perelki to nie zadziala - my nie mamy cierpliwosci do niej, ale dobrze, ze rh72 ma i jesli chce jej pomoc - to super, niech sie dogaduja, powodzenia! A my nie przeszkadzajmy, swoje zdanie juz wyrazilismy;p

79

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
vicky85 napisał/a:
rh72 napisał/a:
vicky85 napisał/a:

widzisz, jednego serdecznego znajomego juz znalazlas:)

Vicky... Ty mnie ciut znasz i to dziwne, że nie ratujesz kobiety od znajomości ze mną tongue smile

To, ze znam imie twe nie znaczy, ze nawet ciut cie znam:p Ciut kogos poznac to wypic z nim przynajmniej raz kilkanascie glebszych i doprowadzic do wylewu jego szczerosci,p

Han_na ... ale grubo pojechalas, dziewczyno - to lubie. Tez czesto probuje kims potrzasnac w ten wlasnie sposob. Ale mysle ze w przypadku Perelki to nie zadziala - my nie mamy cierpliwosci do niej, ale dobrze, ze rh72 ma i jesli chce jej pomoc - to super, niech sie dogaduja, powodzenia! A my nie przeszkadzajmy, swoje zdanie juz wyrazilismy;p

A Vicky, zawsze mnie poważniej biorą... może tak wyglądam... i tu będzie poważnie, ale właśnie jak macie co dodać lub pomóc to liczymy na współpracę a nie tylko 'nie przeszkadzajmy' big_smile Za prosto by Wam było... Czytanie tematu i wyrażanie opinii mam nadzieję Was też zobowiązuje tongue I nie włączaj potworka - obronka! big_smile

80

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
rh72 napisał/a:
vicky85 napisał/a:
rh72 napisał/a:

Vicky... Ty mnie ciut znasz i to dziwne, że nie ratujesz kobiety od znajomości ze mną tongue smile

To, ze znam imie twe nie znaczy, ze nawet ciut cie znam:p Ciut kogos poznac to wypic z nim przynajmniej raz kilkanascie glebszych i doprowadzic do wylewu jego szczerosci,p

Han_na ... ale grubo pojechalas, dziewczyno - to lubie. Tez czesto probuje kims potrzasnac w ten wlasnie sposob. Ale mysle ze w przypadku Perelki to nie zadziala - my nie mamy cierpliwosci do niej, ale dobrze, ze rh72 ma i jesli chce jej pomoc - to super, niech sie dogaduja, powodzenia! A my nie przeszkadzajmy, swoje zdanie juz wyrazilismy;p

A Vicky, zawsze mnie poważniej biorą... może tak wyglądam... i tu będzie poważnie, ale właśnie jak macie co dodać lub pomóc to liczymy na współpracę a nie tylko 'nie przeszkadzajmy' big_smile Za prosto by Wam było... Czytanie tematu i wyrażanie opinii mam nadzieję Was też zobowiązuje tongue I nie włączaj potworka - obronka! big_smile

niestety zaprawde naprawde nie moge pomoc ani wysylajac smsa (nie mam polskiego numeru) ani tez w organizacji tego rowerowego czegos tam:) Tak szczerze nie widze zwiazku miedzy organizowaniem takiego przedsiewziecia z problemem autorki. Zycze wam z calego serca aby wam sie udalo ustawic te impreze, ale nie sadze ze przysporzy jej to "znajomych". Wszystko musi zaczac sie w jej wlasnej glowie, bez zmiany nastawienia i myslenia, niewiele sie zmieni.

ALe nie sluchajcie mnie - nie chce podcinac wam skrzydel, organizujcie, dzialajcie - jesli macie ku temu mozliwosci, checi i czas - fajna inicjatywa. Powodzenia. I idz spac zebys jutro trzezwo myslal:) dobranoc wam

81 Ostatnio edytowany przez rh72 (2017-05-29 01:19:39)

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
vicky85 napisał/a:

niestety zaprawde naprawde nie moge pomoc ani wysylajac smsa (nie mam polskiego numeru) ani tez w organizacji tego rowerowego czegos tam:)]

Dopinguj smile

vicky85 napisał/a:

Tak szczerze nie widze zwiazku miedzy organizowaniem takiego przedsiewziecia z problemem autorki. Zycze wam z calego serca aby wam sie udalo ustawic te impreze, ale nie sadze ze przysporzy jej to "znajomych". Wszystko musi zaczac sie w jej wlasnej glowie, bez zmiany nastawienia i myslenia, niewiele sie zmieni.

Acha - powinno właśnie zmienic nastawienie i Perełka jest pierwszą z osob która chce coś zrobić po kilku beznadziejnych tematach, stąd moje zainteresowanie'

vicky85 napisał/a:

ALe nie sluchajcie mnie - nie chce podcinac wam skrzydel, organizujcie, dzialajcie - jesli macie ku temu mozliwosci, checi i czas - fajna inicjatywa. Powodzenia. I idz spac zebys jutro trzezwo myslal:) dobranoc wam

Mam, fajna, nie dziekuję, idę, nie będę... big_smile dobranoc...

82

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
rh72 napisał/a:
vicky85 napisał/a:

Tak szczerze nie widze zwiazku miedzy organizowaniem takiego przedsiewziecia z problemem autorki. Zycze wam z calego serca aby wam sie udalo ustawic te impreze, ale nie sadze ze przysporzy jej to "znajomych". Wszystko musi zaczac sie w jej wlasnej glowie, bez zmiany nastawienia i myslenia, niewiele sie zmieni.

Acha - powinno właśnie zmienic nastawienie i Perełka jest pierwszą z osob która chce coś zrobić po kilku beznadziejnych tematach, stąd moje zainteresowanie'

dobry z ciebie czlowiek, rh72. To by byla historia dopiero, jakby Wam sie udalo:) - Jak Pani wpadla na ten pomysl? - Wylalalam swoje frustracje w internecie i odezwal sie ten swirniety mezczyzna... i tego... i zebralismy fundusze:)

I chociaz nie jezdze na rowerze, to jesli wam sie uda przysiegam ze przyjade i pojade z Wami (macie moje slowo:p).

83

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?

Wy sobie omawiajcie kwestię zawiązującej się inicjatywy, a ja się jednak skupię na głównym problemie Autorki, bo przecież brak znajomych ma swoje wyraźne podłoże.

Perełka80 napisał/a:

Dodam,że chciałabym mieć za ten pomysł jeśli nie zyski ( bo tych raczej mieć nie bedę) to choćby sławę, która przysporzy mi więcej znajomych :-)

Pomijając kwestię, że mowa była o charytatywnej inicjatywie, a mimo to przemycasz informację, której celem jest zasygnalizowanie, że jednak myślisz o finansowych zyskach (nieważne czy są realne, czy nie, chodzi o sam fakt), to przecież znajomych (tych dobrych, nie interesownych), a tym bardziej tytułowych przyjaciół, zdobywa się swoim charakterem i postawą, czyli tym, jakim jest się człowiekiem, a nie sławą.

Zastanawia mnie także fakt, że przerastało Cię zorganizowanie zwykłego ogniska, a mimo to porywasz się na tak spore przedsięwzięcie? Przyznam, że kupy mi się to nie trzyma.

84 Ostatnio edytowany przez rh72 (2017-05-29 07:39:11)

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Olinka napisał/a:

Wy sobie omawiajcie kwestię zawiązującej się inicjatywy, a ja się jednak skupię na głównym problemie Autorki, bo przecież brak znajomych ma swoje wyraźne podłoże.

Perełka80 napisał/a:

Dodam,że chciałabym mieć za ten pomysł jeśli nie zyski ( bo tych raczej mieć nie bedę) to choćby sławę, która przysporzy mi więcej znajomych :-)

Pomijając kwestię, że mowa była o charytatywnej inicjatywie, a mimo to przemycasz informację, której celem jest zasygnalizowanie, że jednak myślisz o finansowych zyskach (nieważne czy są realne, czy nie, chodzi o sam fakt), to przecież znajomych (tych dobrych, nie interesownych), a tym bardziej tytułowych przyjaciół, zdobywa się swoim charakterem i postawą, czyli tym, jakim jest się człowiekiem, a nie sławą.

Zastanawia mnie także fakt, że przerastało Cię zorganizowanie zwykłego ogniska, a mimo to porywasz się na tak spore przedsięwzięcie? Przyznam, że kupy mi się to nie trzyma.


Olinko, a ja rozumiem... Bo z kimś i dla kogoś... Cokolwiek by nie wyszło a prawdopodobnie to mogą być 2 kwestie: $ i chętni. Reszta to sobie coś podziałamy - dla mnie temat niestraszny dopóki się nie sparzę... Tak mamy w firmie - polityka idziesz aby rozsądnie a jak przekroczysz linię to dostaniesz po łapkach... I nie boli smile Przecież to nieduży problem pójść do organizatora w firmie, administratora budynku który przykładał łapki do organizacji ostatniej inicjatywy i ewentualnie mojego prezesa czy dyr. marketingu jak ich znam osobiście... Gdybym miał swoje $ wykładać to co innego - tu nie widzę nic wielkiego jednak coś fajnego big_smile Sam bym bardzo chciał...

A zrobisz coś raz i uwierzą, że możesz i 10 razy - w tym sukces, a nie siedzenie przed klawiaturą, gdzie ja ostatnio to samo i od mca dopiero do pracy wróciłem. Obojgu może się przydać - a jaki splendor? big_smile Na Perełkę w Szczecinie, na mnie na forum - już chwalą, już będzie odbijało big_smile big_smile big_smile A Perełka i znajomych zaprosi smile

Aaaaa... będzie charytatywna - nikt nie da $ na taki cel aby ktoś inny zarobił, nie myslimy w tym kierunku, najwyżej wypromować trochę Perełkę - jej pomysł smile

85

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Olinka napisał/a:

Wy sobie omawiajcie kwestię zawiązującej się inicjatywy, a ja się jednak skupię na głównym problemie Autorki, bo przecież brak znajomych ma swoje wyraźne podłoże.

Perełka80 napisał/a:

Dodam,że chciałabym mieć za ten pomysł jeśli nie zyski ( bo tych raczej mieć nie bedę) to choćby sławę, która przysporzy mi więcej znajomych :-)

Pomijając kwestię, że mowa była o charytatywnej inicjatywie, a mimo to przemycasz informację, której celem jest zasygnalizowanie, że jednak myślisz o finansowych zyskach (nieważne czy są realne, czy nie, chodzi o sam fakt), to przecież znajomych (tych dobrych, nie interesownych), a tym bardziej tytułowych przyjaciół, zdobywa się swoim charakterem i postawą, czyli tym, jakim jest się człowiekiem, a nie sławą.

Zastanawia mnie także fakt, że przerastało Cię zorganizowanie zwykłego ogniska, a mimo to porywasz się na tak spore przedsięwzięcie? Przyznam, że kupy mi się to nie trzyma.

Owszem, może i się nie trzyma kupy, bo zupełnie różne informacje płynące ode mnie zostały sklejone w jedną całość...
Gdy pisałam o płaceniu np dla chorych dzieci  - miałam na myśli takie akcje jak np. Pomoc Mierzona Killometrami, organizowane przy współudzialeaplikacji typu Endomondo, mierzących przebyte kilometry poprzez GPS. Ale jak pisałam - nie wiem na jakiej zasadzie to dokładnie działa, jak sie odbywa, kto daje tą kasę.
Wyścig rowerowy to zupełnie co innego - niektórzy organizatorzy mają z tego zyski, niektórzy nie. Nie wiem jednak jak można by połączyć wyścig rowerowy z pomocą charytatywną, choć w moim mieście były takie akcje: część lub całość opłaty startowej, którą płacili zawodnicy była przeznaczana np. na pomoc zawodnikowi, który uległ wypadkowi.
Jak już pisałam - na nic się jeszcze nie porywam, bo nie wiem jak to zrobić. Jedynie w kwestii organizacji wyścigu przynajmniej miałabym się kogo zapytać co i jak ( bo znam osoby które takie coś organizuja)
A pisząc,że chciałabym mieć z tego choćby sławę miałam na myśli to, że nieraz dzieliłam się z ludźmi swoimi pomysłami i po pewnym czasie dowiadywałam się ( np z gazety lub od innych ludzi),że ten pomysł został zrealizowany, ale nikt nie wiedział nawet,że to był mój pomysł...Być może był to zbieg okoliczności...
A co do faktu,że przyjaciół zdobywa się swoim charakterem i postawą, czyli tym, jakim się jest człowiekiem - tu jedynie utwierdziłam się w świadomości że z moim charakterem nie mam na co liczyc, skoro tak liczne grono forumowiczów "nie ma do mnie cierpliwości", a sama Redaktor Naczelna Forum również bardzo nisko mnie ocenia... W końcu Redaktor tak dużego forum to zawsze jakiś autorytet, więc warto liczyć się z jej zdaniem. Więc sami widzicie...
Wchodząc na to forum nie liczyłam na rozpętanie tak burzliwej dyskusji w temacie mojej osoby. Liczyłam może nieśmiało na jakieś proste tricki jak być bardziej atrakcyjną i bardziej zauważalną w towarzystwie, jak zdobyć przychylnośc ludzi, by chcieli się ze mną przyjaźnić, spotykać, jeździc na rowerze itd.
Niemniej jednak dziękuję wam za wszystkie rady, opinie i tak liczne zainteresowanie moją osobą.

86

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Perełka80 napisał/a:

Niemniej jednak dziękuję wam za wszystkie rady, opinie i tak liczne zainteresowanie moją osobą.

Abyś była wytrwała... I zapytaj się o techniczne aspekty... Zaraz przyjdzie szefowa marketingu to sobie z nią porozmawiam, chyba, ze dzisiaj coś odpuści bo w sobotę mieli właśnie w mieście w środku Polski maraton organizowany przez moją firmę (na priva prześlę Ci szczegóły) z przeznaczeniem na cele charytatywne i biedna biegała smile

I kobieta, która zajmuje się czymś typu <nazwa_mojej_firmy> Foundation czyli program charytatywny ma właśnie dzisiaj wyrywane 8ki więc zafunkcjonuje dopiero jutro - oznacza to kontakt bardziej z nią świadomy w środę, bo wtorek u mnie zajęty...

A jedziemy z koksem smile Zobaczymy co wskóramy! big_smile

87

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?

dziewczyno, jestes kolejnym przykladem,wręcz książkowym, osoby z wyuczona bezradnoscis
znajdujesz setki problemow na jedno rozwiązanie

zamiast meczyc ludzi na forum proponuje terapie ze specjalista

88 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2017-05-29 09:36:45)

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Perełka80 napisał/a:

(...) A co do faktu,że przyjaciół zdobywa się swoim charakterem i postawą, czyli tym, jakim się jest człowiekiem - tu jedynie utwierdziłam się w świadomości że z moim charakterem nie mam na co liczyc, skoro tak liczne grono forumowiczów "nie ma do mnie cierpliwości", a sama Redaktor Naczelna Forum również bardzo nisko mnie ocenia... W końcu Redaktor tak dużego forum to zawsze jakiś autorytet, więc warto liczyć się z jej zdaniem. Więc sami widzicie... (...)

I spokojnie można osiąść na laurach, tyle tylko że laurów brak. Można jednak, ale nie jest to obowiązkowe, podjąć się pracy nad zmianą swego sposobu myślenia i o sobie, i o innych ludziach (wcześniej dogrzebując się do przyczyn). Moim zdaniem, choć praca związana jest ze sporym wysiłkiem, warto.

(...) Liczyłam może nieśmiało na jakieś proste tricki jak być bardziej atrakcyjną i bardziej zauważalną w towarzystwie, jak zdobyć przychylnośc ludzi, by chcieli się ze mną przyjaźnić, spotykać, jeździc na rowerze itd. (...)

Rzecz w tym, że triki są albo nieskuteczne, albo dają krótkotrwały efekt, a później płacz i zgrzytanie zębów.



Pomyśl (jeśli opisany przez Ciebie problem jest prawdziwym), dlaczego w swym życiu kierujesz się drugim zdaniem z mej sygnatury.

89 Ostatnio edytowany przez Perełka80 (2017-05-29 10:00:15)

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Wielokropek napisał/a:
Perełka80 napisał/a:

(...) A co do faktu,że przyjaciół zdobywa się swoim charakterem i postawą, czyli tym, jakim się jest człowiekiem - tu jedynie utwierdziłam się w świadomości że z moim charakterem nie mam na co liczyc, skoro tak liczne grono forumowiczów "nie ma do mnie cierpliwości", a sama Redaktor Naczelna Forum również bardzo nisko mnie ocenia... W końcu Redaktor tak dużego forum to zawsze jakiś autorytet, więc warto liczyć się z jej zdaniem. Więc sami widzicie... (...)

I spokojnie można osiąść na laurach, tyle tylko że laurów brak. Można jednak, ale nie jest to obowiązkowe, podjąć się pracy nad zmianą swego sposobu myślenia i o sobie, i o innych ludziach (wcześniej dogrzebując się do przyczyn). Moim zdaniem, choć praca związana jest ze sporym wysiłkiem, warto.



(...) Liczyłam może nieśmiało na jakieś proste tricki jak być bardziej atrakcyjną i bardziej zauważalną w towarzystwie, jak zdobyć przychylnośc ludzi, by chcieli się ze mną przyjaźnić, spotykać, jeździc na rowerze itd. (...)

Rzecz w tym, że triki są albo nieskuteczne, albo dają krótkotrwały efekt, a później płacz i zgrzytanie zębów.



Pomyśl (jeśli opisany przez Ciebie problem jest prawdziwym), dlaczego w swym życiu kierujesz się drugim zdaniem z mej sygnatury.

Wiele razy spotkałam się z pojęciem "zmiany sposobu myślenia" w literaturze i wśród ludzi ( myślę,że to w ostatnim czasie modny slogan), jednak nikt nigdzie nie pokusił się o wyjaśnienie tego pojęcia. Być może naukowcy tego jeszcze nie dopracowali... Nigdzie nie znalazłam zadnej procedury ani sposobu wpływania samemu na to, co się w danej sytuacji myśli. Chodzi mi o to,że np kolarz przygotowujący się do wyścigu ternując, postępuje w ramach określonej procedury - wykonuje różne czynności by osiagnąć zamierzony cel. Czy istnieje coś takiego - zbiór czynności, które należy wykonać, by osiągnąć zamierzony cel - taki sposób myślenia, jaki by mnie odpowiadał, a nie taki, jaki mam naturalnie?

90 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2017-05-29 10:17:22)

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Perełka80 napisał/a:

Owszem, niemniej jednak trudno zdobyć taką informację. Można próbować udać się w tym celu do Urzędu Miasta, a i tam ( przynajmniej w moim mieście) takie informacje nie są łatwe do zdobycia. Wszędzie natomiast jest masę informacji jaka kara czy mandat grozi komu i za co...
W moim mieście są może ze 2 miejsca wyznaczone do palenia ognisk, ale są one zajęte chyba 24h na dobę i nie mam pojęcia gdzie można je zarezerwować, w czyjej gestii one się znajdują i nie wiem nawet gdzie mogę uzyskać taką informację. Może ludzie nie lubią mnie za moją niezaradność życiową... Bardzo chciałabym pozwolić się polubić, ale od samego "chcenia" oleju w głowie mi nie przybędzie... :-(


O, ja pierdzielę...
Sorry, wiem, że mój komentarz nic nie wnosi, ale nie mogłam się powstrzymać.

91

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
_v_ napisał/a:

dziewczyno, jestes kolejnym przykladem,wręcz książkowym, osoby z wyuczona bezradnoscis
znajdujesz setki problemow na jedno rozwiązanie

zamiast meczyc ludzi na forum proponuje terapie ze specjalista

To nie ja znajduję problemy tylko otoczenie mi je stwarza. Z miłą chęcią rozpaliłabym ognisko przed swoim blokiem i zaprosiłabym na nie ludzi z okolicy, ale pewnie otoczenie zaczęłoby mi stwarzac problemy... Z miłą chęcią rozpaliłabym je również na pobliskiej polance za miastem - ale po tym pewnie też byłyby problemy. Z miłą chęcią zrobiłabym grilla we własnym ogródku i zaprosiłabym przyjaciół, ale problemem jest to,że domu z takim ogródkiem nie posiadam... Problemem jest również wysokość ceny zakupu tego domu. Gdyby takie domy kosztowały 1000 zł to tego problemu bym nie miała...

92 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2017-05-29 10:31:04)

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Perełka80 napisał/a:

To nie ja znajduję problemy tylko otoczenie mi je stwarza. Z miłą chęcią rozpaliłabym ognisko przed swoim blokiem i zaprosiłabym na nie ludzi z okolicy, ale pewnie otoczenie zaczęłoby mi stwarzac problemy... Z miłą chęcią rozpaliłabym je również na pobliskiej polance za miastem - ale po tym pewnie też byłyby problemy. Z miłą chęcią zrobiłabym grilla we własnym ogródku i zaprosiłabym przyjaciół, ale problemem jest to,że domu z takim ogródkiem nie posiadam... Problemem jest również wysokość ceny zakupu tego domu. Gdyby takie domy kosztowały 1000 zł to tego problemu bym nie miała...

Jezusicku!
To zaproś ludzi na spacer po parku albo na wspólne opalanie się nad rzeką, na piknik... na gromadne szlifowanie bruków i gapienie się na wystawy...
Ale wymyślasz problemy!

P.S. Potraktowałaś sugestię o ognisku w sposób dosłowny. Udajesz niekumatą?

93

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?

Dobra polecę przykładem. Pada deszcz. Zamiast myśleć 'o nie pada deszcz,  jest beznadziejnie' pomysl 'pada deszcz. Super. Kwiatki będą lepiej rosły'
Rozumiesz o co chodzi?

94 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2017-05-29 10:24:09)

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Han_Na napisał/a:

Dobra polecę przykładem. Pada deszcz. Zamiast myśleć 'o nie pada deszcz,  jest beznadziejnie' pomysl 'pada deszcz. Super. Kwiatki będą lepiej rosły'
Rozumiesz o co chodzi?

Spacery w deszczu są fajne smile
A kąpiel w jeziorze, gdy pada - niesamowita!

95

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Piegowata'76 napisał/a:
Han_Na napisał/a:

Dobra polecę przykładem. Pada deszcz. Zamiast myśleć 'o nie pada deszcz,  jest beznadziejnie' pomysl 'pada deszcz. Super. Kwiatki będą lepiej rosły'
Rozumiesz o co chodzi?

Spacery w deszczu są fajne smile

O! To jest przykład pozytywnego myślenia big_smile

96

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?

P.S. Han_na, a kalosze jakie teraz modne! smile Już od dawna marzę, żeby sobie kupić.

97 Ostatnio edytowany przez Han_Na (2017-05-29 10:34:17)

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Piegowata'76 napisał/a:

P.S. Han_na, a kalosze jakie teraz modne! smile Już od dawna marzę, żeby sobie kupić.

O ile zakład ze Perełka powie ze ona deszczu nie lubi i nie widzi powodu dla którego miałaby się cieszyć ze ten deszcz pada big_smile

98

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Piegowata'76 napisał/a:
Perełka80 napisał/a:

To nie ja znajduję problemy tylko otoczenie mi je stwarza. Z miłą chęcią rozpaliłabym ognisko przed swoim blokiem i zaprosiłabym na nie ludzi z okolicy, ale pewnie otoczenie zaczęłoby mi stwarzac problemy... Z miłą chęcią rozpaliłabym je również na pobliskiej polance za miastem - ale po tym pewnie też byłyby problemy. Z miłą chęcią zrobiłabym grilla we własnym ogródku i zaprosiłabym przyjaciół, ale problemem jest to,że domu z takim ogródkiem nie posiadam... Problemem jest również wysokość ceny zakupu tego domu. Gdyby takie domy kosztowały 1000 zł to tego problemu bym nie miała...

Jezusicku!
To zaproś ludzi na spacer po parku albo na wspólne opalanie się nad rzeką, na piknik... na gromadne szlifowanie bruków i gapienie się na wystawy...
Ale wymyślasz problemy!

P.S. Potraktowałaś sugestię o ognisku w sposób dosłowny. Udajesz niekumatą?

Na wspólne gapienie się na wystawy czy spacery po parku zapraszałam koleżanki w liceum. Obawiam się,że dla ludzi w moim wieku takie spotkania nie będą zbyt atrakcyjne. Te koleżanki już dorosły i nie są już takimi rozrywkami zainteresowane.

99 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2017-05-29 10:42:16)

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Perełka80 napisał/a:

Na wspólne gapienie się na wystawy czy spacery po parku zapraszałam koleżanki w liceum. Obawiam się,że dla ludzi w moim wieku takie spotkania nie będą zbyt atrakcyjne. Te koleżanki już dorosły i nie są już takimi rozrywkami zainteresowane.

To są tylko przykłady. Rusz głową.
Albo marudź dalej, bo najwidoczniej lubisz.


Ja mam 40 lat i chodzę na spacery z koleżankami. Wczoraj mój prawie 50-letni kolega miał rozegrać na boisku mecz z moim 12-letnim synem. Niestety musiał zmienić plany, ale mecz nam nie ucieknie. Ja za kopaniem nie przepadam, ale zamierzam im kibicować (z nosem w książce, żeby jakoś przetrwać big_smile )
Mozna? Mozna.

100

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?

Hahahaha big_smile Znęcajki smile

Ale z ogniskami to wystarczy do straży pożarnej - lokalnego oddziału - pewnie zadzwonić, jak nie jesteś pewna - są wyznaczone na 100% miejsca na takie zabawy...  deszcz padać może już za trochę ale wtedy wystarczą już kalosze i nie trzeba się pytać czy można smile Ja deszcz też lubię, nie zawsze lubię na deszczu ale czasami to tak, zależy smile

101 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2017-05-29 10:47:30)

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?

Ja myślę, że na deszczu byłoby bardzo romantycznie i niebanalnie. Jak w "Śniadaniu u Tiffaniego".
Nieraz żałowałam, że mój mąż nie dawał się namówić na deszczowe spacery.
Chciałabym jak w tej piosence... :

https://www.youtube.com/watch?v=P7RJdH7ErWE

smile

102

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Piegowata'76 napisał/a:

Ja myślę, że na deszczu byłoby bardzo romantycznie i niebanalnie.
Nieraz żałowałam, że mój mąż nie dawał się namówić na deszczowe spacery.
Chciałabym jak w tej piosence... :

https://www.youtube.com/watch?v=P7RJdH7ErWE

smile

Pewnie, że kobieta by chciała.... A kto robi za daszek? big_smile big_smile big_smile Wiem, wiem... rosa na trawie... ale z parasolem? tongue

PS. piosenki nie posłucham teraz - jednak w biurze jestem...

103 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2017-05-29 10:52:12)

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
rh72 napisał/a:
Piegowata'76 napisał/a:

Ja myślę, że na deszczu byłoby bardzo romantycznie i niebanalnie.
Nieraz żałowałam, że mój mąż nie dawał się namówić na deszczowe spacery.
Chciałabym jak w tej piosence... :

https://www.youtube.com/watch?v=P7RJdH7ErWE

smile

Pewnie, że kobieta by chciała.... A kto robi za daszek? big_smile big_smile big_smile Wiem, wiem... rosa na trawie... ale z parasolem? tongue

PS. piosenki nie posłucham teraz - jednak w biurze jestem...

Pitolić daszek! Deszczówka skórę pielęgnuje big_smile

Ja też wracam do pracy. Miłego dnia!

104

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?

A mnie się marzy coś takiego
https://www.youtube.com/watch?v=zxae5RYneyg
Ech... smile Fajnie by było

105

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Perełka80 napisał/a:
Piegowata'76 napisał/a:
Perełka80 napisał/a:

To nie ja znajduję problemy tylko otoczenie mi je stwarza. Z miłą chęcią rozpaliłabym ognisko przed swoim blokiem i zaprosiłabym na nie ludzi z okolicy, ale pewnie otoczenie zaczęłoby mi stwarzac problemy... Z miłą chęcią rozpaliłabym je również na pobliskiej polance za miastem - ale po tym pewnie też byłyby problemy. Z miłą chęcią zrobiłabym grilla we własnym ogródku i zaprosiłabym przyjaciół, ale problemem jest to,że domu z takim ogródkiem nie posiadam... Problemem jest również wysokość ceny zakupu tego domu. Gdyby takie domy kosztowały 1000 zł to tego problemu bym nie miała...

Jezusicku!
To zaproś ludzi na spacer po parku albo na wspólne opalanie się nad rzeką, na piknik... na gromadne szlifowanie bruków i gapienie się na wystawy...
Ale wymyślasz problemy!

P.S. Potraktowałaś sugestię o ognisku w sposób dosłowny. Udajesz niekumatą?

Na wspólne gapienie się na wystawy czy spacery po parku zapraszałam koleżanki w liceum. Obawiam się,że dla ludzi w moim wieku takie spotkania nie będą zbyt atrakcyjne. Te koleżanki już dorosły i nie są już takimi rozrywkami zainteresowane.

A zaproponowałaś chociaż?

Może czas wziąć z nich przykład i dorosnąć. Bo mam wrażenie, że gadam z licealistką, która chce być "popularna"

106

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
rh72 napisał/a:

Olinko, a ja rozumiem... Bo z kimś i dla kogoś... Cokolwiek by nie wyszło a prawdopodobnie to mogą być 2 kwestie: $ i chętni.

Ależ ja to ogólnie jak najbardziej rozumiem, ba, rozumiem to doskonale, nie rozumiem tylko w odniesieniu do postawy Perełki, która we wszystkich prostych pomysłach wynajduje setki problemów, a kiedy pojawia się najtrudniejszy w realizacji, to zdaje się być nim zainteresowana.

Perełka80 napisał/a:

A co do faktu,że przyjaciół zdobywa się swoim charakterem i postawą, czyli tym, jakim się jest człowiekiem - tu jedynie utwierdziłam się w świadomości że z moim charakterem nie mam na co liczyc, skoro tak liczne grono forumowiczów "nie ma do mnie cierpliwości", a sama Redaktor Naczelna Forum również bardzo nisko mnie ocenia... W końcu Redaktor tak dużego forum to zawsze jakiś autorytet, więc warto liczyć się z jej zdaniem. Więc sami widzicie...

Wypowiedziałam się nie jako redaktor naczelna, ale Olinka - obserwatorka, która wyciąga wnioski z tego, co czyta.
Zapytałaś w czym może tkwić Twój problem ze znalezieniem nowych znajomych, bo ci, których masz obecnie, odsuwają się. Napisałam jak to widzę, a Ty miałaś do wyboru albo się nad tym zastanowić, tym bardziej, że nie jest to pojedyncza opinia, bo niemal identycznych pojawiło się więcej, albo po raz kolejny wejść w rolę niesprawiedliwie ocenianej ofiary otoczenia. Wybrałaś to drugie, usiłując (na szczęście tylko usiłując) przy tym wzbudzić we mnie poczucie winy - dlaczego?

Padło w wątku co najmniej kilka prostych w realizacji pomysłów, porwałaś się na najtrudniejszy, bo ten w założeniu może przynieść Ci splendor - to jest dla mnie zastanawiające w zderzeniu z tytułowym pytaniem.
Oczywiście zwróciłam już uwagę na zdanie "na nic się jeszcze nie porywam, bo nie wiem jak to zrobić", ale tu i tak pojawiło się chyba najmniej "nie". Czyżby dlatego, że część, być może większą, ogarnąć ma ktoś inny? 
Wspomniałaś o pomijaniu Cię jako pomysłodawczyni, kiedy Twoje pomysły były realizowane - jaki był w tym Twój realny udział, że oczekiwałaś swojego nazwiska na afiszach? Rozumiem tak po ludzku, że mogło być Ci przykro, ale pomysłodawca zwykle realizuje przedsięwzięcie lub przynajmniej ma świadomość jego realizacji, dlatego kiedy ktoś inny pomysł kradnie, to trudno, aby o tym wspomniał. Tym niemniej wciąż nie widzę związku pomiędzy sławą a oczekiwaniami zwiększenia się ilości znajomych i przyjaciół, bo sama sława to przecież za mało. Co innego kontakt z innymi ludźmi podczas realizacji przedsięzięcia, który ma szansę przełożyć się na takowe.

Wbrew pozorom moje pytania nie są atakiem na Ciebie. Jest problem, warto dojść do jego sedna, a tylko zadając pytania można to zrobić dogłębniej.

107

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?

W życiu zdarzają się bardziej samotne chwile, ale to trzeba przejść po prostu. Według mnie szukanie znajomych na silę nie ma sensu, bo można wyjść na  zdesperowanego. Najlepiej znaleźć sobie jakieś hobby, a życie samo pokaże kto zasługuje na znajomość…

108

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Han_Na napisał/a:

A mnie się marzy coś takiego
https://www.youtube.com/watch?v=zxae5RYneyg
Ech... smile Fajnie by było

Nie dotrwałem... do końca... To jednak kompilacja dla kobiet big_smile

109

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
rh72 napisał/a:
Han_Na napisał/a:

A mnie się marzy coś takiego
https://www.youtube.com/watch?v=zxae5RYneyg
Ech... smile Fajnie by było

Nie dotrwałem... do końca... To jednak kompilacja dla kobiet big_smile

big_smile Nie da się ukryć. To jest taaaaakie romantyczne

110

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Han_Na napisał/a:
rh72 napisał/a:
Han_Na napisał/a:

A mnie się marzy coś takiego
https://www.youtube.com/watch?v=zxae5RYneyg
Ech... smile Fajnie by było

Nie dotrwałem... do końca... To jednak kompilacja dla kobiet big_smile

big_smile Nie da się ukryć. To jest taaaaakie romantyczne

Taaaaaaaaaaaaa.... i od razu z 10cioma ciachami big_smile

111 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2017-05-29 11:22:36)

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Perełka80 napisał/a:

(...) Wiele razy spotkałam się z pojęciem "zmiany sposobu myślenia" w literaturze i wśród ludzi ( myślę,że to w ostatnim czasie modny slogan), jednak nikt nigdzie nie pokusił się o wyjaśnienie tego pojęcia. Być może naukowcy tego jeszcze nie dopracowali... Nigdzie nie znalazłam zadnej procedury ani sposobu wpływania samemu na to, co się w danej sytuacji myśli. Chodzi mi o to,że np kolarz przygotowujący się do wyścigu ternując, postępuje w ramach określonej procedury - wykonuje różne czynności by osiagnąć zamierzony cel. Czy istnieje coś takiego - zbiór czynności, które należy wykonać, by osiągnąć zamierzony cel - taki sposób myślenia, jaki by mnie odpowiadał, a nie taki, jaki mam naturalnie?

Zmiana sposobu myślenia nie jest żadnym sloganem dla kogoś, kto zdecydował się na pracę nad sobą, frazesem zaś określają je osoby, którym odpowiada istniejący stan rzeczy, a ich działania są pozorowane - wszak podjęte decyzje poznajemy po zachowaniu osoby, nie po słowach przez nią wypowiadanych.
We wczorajszym poście (nr 21) zaproponowałam kilka kroków. Pominęłaś je czy uznałaś, że 'nie da się'/'żadnych pozytywnych efektów nie będzie'? Zresztą, wszystko jedno - skutek jest ten sam.
Na to, jakie myśli 'przychodzą' nam do głowy nie mamy (podobno) wpływu, ale na to co z nimi i pod ich wpływem robimy - już tak. Można pozwolić myślom odpłynąć, można je rozwijać i na ich podstawie pisać w swej wyobraźni scenariusze. Można widzieć szklankę do połowy pełną, można do połowy pustą. Wszystko to zależy od nas, bo - chcąc nie chcąc - to my decydujemy i my jesteśmy za to odpowiedzialni, nawet wtedy, gdy udajemy, że tak nie jest.
Owszem, przyglądanie się swojej ciemnej stronie nie jest ani proste, ani przyjemne, przynosi jednak dobre efekty (co prawda tylko tym, którzy są zdeterminowani, by rozwiązać problem, nie tylko zlikwidować objawy).

112

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
rh72 napisał/a:
Han_Na napisał/a:
rh72 napisał/a:

Nie dotrwałem... do końca... To jednak kompilacja dla kobiet big_smile

big_smile Nie da się ukryć. To jest taaaaakie romantyczne

Taaaaaaaaaaaaa.... i od razu z 10cioma ciachami big_smile

Wystarczyłby mi tylko Chris Evans big_smile

113

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Wielokropek napisał/a:
Perełka80 napisał/a:

(...) Wiele razy spotkałam się z pojęciem "zmiany sposobu myślenia" w literaturze i wśród ludzi ( myślę,że to w ostatnim czasie modny slogan), jednak nikt nigdzie nie pokusił się o wyjaśnienie tego pojęcia. Być może naukowcy tego jeszcze nie dopracowali... Nigdzie nie znalazłam zadnej procedury ani sposobu wpływania samemu na to, co się w danej sytuacji myśli. Chodzi mi o to,że np kolarz przygotowujący się do wyścigu ternując, postępuje w ramach określonej procedury - wykonuje różne czynności by osiagnąć zamierzony cel. Czy istnieje coś takiego - zbiór czynności, które należy wykonać, by osiągnąć zamierzony cel - taki sposób myślenia, jaki by mnie odpowiadał, a nie taki, jaki mam naturalnie?

Zmiana sposobu myślenia nie jest żadnym sloganem dla kogoś, kto zdecydował się na pracę nad sobą, frazesem zaś określają je osoby, którym odpowiada istniejący stan rzeczy, a ich działania są pozorowane - wszak podjęte decyzje poznajemy po zachowaniu osoby, nie po słowach przez nią wypowiadanych.
We wczorajszym poście (nr 21) zaproponowałam kilka kroków. Pominęłaś je czy uznałaś, że 'nie da się'/'żadnych pozytywnych efektów nie będzie'? Zresztą, wszystko jedno - skutek jest ten sam.
Na to, jakie myśli 'przychodzą' nam do głowy nie mamy (podobno) wpływu, ale na to co z nimi i pod ich wpływem robimy - już tak. Można pozwolić myślom odpłynąć, można je rozwijać i na ich podstawie pisać w swej wyobraźni scenariusze. Można widzieć szklankę do połowy pełną, można do połowy pustą. Wszystko to zależy od nas, bo - chcąc nie chcąc - to my decydujemy i my jesteśmy za to odpowiedzialni, nawet wtedy, gdy udajemy, że tak nie jest.
Owszem, przyglądanie się swojej ciemnej stronie nie jest ani proste, ani przyjemne, przynosi jednak dobre efekty (co prawda tylko tym, którzy są zdeterminowani, by rozwiązać problem, nie tylko zlikwidować objawy).

dokladnie tak. Pomysl troche nad tym, ze innym ludziom tez nic nie przychodzi latwo. Masz niskie poczucie wartosci i sama siebie nazywasz nieudacznikiem, bo taki los, bo takie otoczenia, bo takie reguly bo.... Myslisz, ze to ze ktos inny ma pieniadze, rodzine, czesto nawet zdrowie, to tak po prostu samo mu sie zorganizowalo? Zeby miec pieniadze, trzeba troche wysilic mozgownice, nierzadko schowac dume do kieszeni na jakis czas. Ludzie po studiach tez czesto marnie zarabiaja, wyjezdzaja za granice lub otwieraja wlasny biznes (czesto ogromnie ryzykujac!), zeby miec dzieci tez trzeba sie niezle wystarac, nie wszystkim przychodzi to latwo. Ludzie pokonuja nowotwory, przerozne choroby, przeciwnosci losu, nie wspomne juz o zyciowych dramatach... Dlatego nie dziw sie, ze wzbudzasz irytacje wielu ludzi piszac dramatycznym rozpaczliwym tonem "nie mam znajomych". Rozumiesz?
Kazdy jest kowalem wlasnego losu. Po prostu powstan, bo na razie lezysz i kwiczysz. Moim zdaniem, mozecie sie nie zgadzac, twoim podstawowym problemem jest to, ze nie usamodzielnilas sie - mentalnie jestes wciaz na poziomie nastolatki, ktora mieszka z rodzicami. Gdybys ponosila chociazby odpowiedzialnosc, taka prawdziwie pelna, za siebie sama, juz dalej latwiej jest cos robic. A tak, ty wciaz jestes tak naprawde dzieckiem... Goraco cie namawiam bys od tego wlasnie zaczela. Jak moze dorosla prawie 40letnia kobieta mieszkac z rodzicami - myslisz ze to nie pozostaje obojetne dla twojej psychiki i samopoczucia? Tylko bez pierdol typu ze sie nie da... Nie bede ci przytaczac swojej historii "pomieszkiwan", wspomne tylko ze od 17 roku zycia nie mieszkalam z rodzicami bo nie moglam. Jakos sobie poradzilam, a nie bylam ja jedna w takiej sytuacji. Pomysl o tym troche...

114

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
vicky85 napisał/a:

(...) Jak moze dorosla prawie 40letnia kobieta mieszkac z rodzicami - myslisz ze to nie pozostaje obojetne dla twojej psychiki i samopoczucia? (...)

Można być niezależnym psychicznie mieszkając pod jednym dachem z rodzicami, można być zależnym mieszkając daleko od nich. Niezależność nie od miejsca mieszkania i współlokatorów zależy.

115

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?

Moze i mozna... ale na pewno latwe to nie jest. Zwlaszcza jesli nie jest to chwilowe lub typu "my na pietrze, dziadkowie na parterze" tylko mieszkanie w pokoju a obok w drugim rodzice. Jesli samemu sie nie gotuje, nie pierze i nie organizuje sobie przestrzeni zyciowej od A do Z. TYlko robia to rodzice. To jest po prostu chore i na pewno moze powodowac taka wlasnie niezaradnosc zyciowa jak u autorki (choc nie musi). Moim zdaniem jednak u niej to jest glowny problem. Naprawde mam wrazenie, ze nie pisze do nas kobieta 30+, tylko 15+...

116

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
vicky85 napisał/a:

Moze i mozna... ale na pewno latwe to nie jest. Zwlaszcza jesli nie jest to chwilowe lub typu "my na pietrze, dziadkowie na parterze" tylko mieszkanie w pokoju a obok w drugim rodzice. Jesli samemu sie nie gotuje, nie pierze i nie organizuje sobie przestrzeni zyciowej od A do Z. TYlko robia to rodzice. To jest po prostu chore i na pewno moze powodowac taka wlasnie niezaradnosc zyciowa jak u autorki (choc nie musi). Moim zdaniem jednak u niej to jest glowny problem. Naprawde mam wrazenie, ze nie pisze do nas kobieta 30+, tylko 15+...

Mam te same odczucia.
"Jeśli jedna osoba powie Ci, żeś osioł to się nie przejmuj. Jeśli druga powie Ci, żeś osioł to się zastanów. Jeśli powie Ci to trzecia, to idź do sklepu i kup sobie uzdę"

117

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Han_Na napisał/a:

"Jeśli jedna osoba powie Ci, żeś osioł to się nie przejmuj. Jeśli druga powie Ci, żeś osioł to się zastanów. Jeśli powie Ci to trzecia, to idź do sklepu i kup sobie uzdę"

Bez odnoszenia się do meritum tematu to powyżej to dowód społeczny się nazywa i nie jest dowodem tongue

118

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
rh72 napisał/a:
Han_Na napisał/a:

"Jeśli jedna osoba powie Ci, żeś osioł to się nie przejmuj. Jeśli druga powie Ci, żeś osioł to się zastanów. Jeśli powie Ci to trzecia, to idź do sklepu i kup sobie uzdę"

Bez odnoszenia się do meritum tematu to powyżej to dowód społeczny się nazywa i nie jest dowodem tongue

To coś jak z mojej wątpliwej jakość urodą. Niby ładna, a amatora brak tongue
Dobra, wygrałeś. Cofam to

119

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Han_Na napisał/a:
rh72 napisał/a:
Han_Na napisał/a:

"Jeśli jedna osoba powie Ci, żeś osioł to się nie przejmuj. Jeśli druga powie Ci, żeś osioł to się zastanów. Jeśli powie Ci to trzecia, to idź do sklepu i kup sobie uzdę"

Bez odnoszenia się do meritum tematu to powyżej to dowód społeczny się nazywa i nie jest dowodem tongue

To coś jak z mojej wątpliwej jakość urodą. Niby ładna, a amatora brak tongue
Dobra, wygrałeś. Cofam to

No nieeeee... Jak ładna, to musi być 'zepsuta' big_smile Gonisz tych facetów od siebie smile  I się z facetem zgadza...? Kobieto! big_smile Ale amator już jest... tyle, że.... amator big_smile big_smile big_smile

120

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?

Mam koleżankę, która też jest taką pesymistką. Przynajmniej była, ale od niedawna zaczęła troszkę pracować nad sobą. Wczesniej siedziałaby tylko w domu, ogladała seriale, uczyła się i w zasadzie to tyle. Grzeczna i ułożona. I teraz nagle obudziła się że nie może dogadać się z ludżmi, ze nie ma z kim isc na impreze na studiach bo nikogo nie zna bo to bo tamto....i w ktoryms momencie postanowila zmienic troche wyglad, zaczela chodzic na silownie, zrobila tatuaz...takie rzeczy niby drobne ale zaczela otwierac sie na nowosci. Kolezanki tez juz jakies ma, czasem imprezuja. Male grono bo jest skryta ale zawsze to cos. Jej to wystarcza. Chłopaka jeszcze nie ma i nie miała (ma 24 lata) to tez jest jej jakis swego rodzaju problem bo nie potrafi sie przełamać. Ale mysle ze kiedys sie jej to uda. Tobie tez się uda tylko zmień nastawienie smile

121

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
rh72 napisał/a:
Han_Na napisał/a:
rh72 napisał/a:

Bez odnoszenia się do meritum tematu to powyżej to dowód społeczny się nazywa i nie jest dowodem tongue

To coś jak z mojej wątpliwej jakość urodą. Niby ładna, a amatora brak tongue
Dobra, wygrałeś. Cofam to

No nieeeee... Jak ładna, to musi być 'zepsuta' big_smile Gonisz tych facetów od siebie smile  I się z facetem zgadza...? Kobieto! big_smile Ale amator już jest... tyle, że.... amator big_smile big_smile big_smile

Dupa z króla tongue Ładna ale porąbana zawsze będzie mieć lepiej niż brzydka ale fajna. I nie przekonasz mnie, że jest inaczej smile

122

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?

prawda jest taka, ze zawsze liczy sie przede wszystkim wnetrze. Pisze to z pelna powaga. Charakter to 80% sukcesu, image zawsze mozna podrasowac;p Tyczy sie i mezczyzn i kobiet. A najwspanialej gdy bezmiar charakterku mozna zobaczyc w czyichs oczach..;p Mozna sie ugotowac na twardo, mniam.

Dllatego nie ma znaczenia, jak autorka wyglada, no chyba ze jakos porazajaco;) ALe generalnie charakter i usposobienie potrafia odepchnac ludzi bardziej, niz ponizej przecietna, ze tak to ujme, aparycja.

123 Ostatnio edytowany przez rh72 (2017-05-29 16:30:31)

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?

ofkorse, dziewczyny, ofkorse.... Sama prawda, czysta, jądro, że tak powiem, prawdy... big_smile leży ona w tym, że zaczynasz z kimś przestawać i zmienia się powoli spojrzenie na daną osobę... podrasować to dobre określenie, a w dzisiejszych czasach... zadbać powiedzą jak - doradzą co jeść, aby chęć była skorzystać... u mnie średnio, jakby się miały nabijać smile uważam, że pomerdało się ludziskom i szukają jakiś cieniasek czy cieniasów... sposób myślenia, sposób mówienia, sposób wypowiadania się, światopogląd, jakieś wspólne wartości - nie zawsze musi być to razem bo 'razem zawsze' to tylko ze sobą smile więc nie wiem, lubić siebie i ludzie ciebie polubią... smile i zakochać się można i ... cholerka.... po prostu można! smile

I kto powie, co to jest 'klasa' u faceta czy kobiety? Wygląd? tongue

124

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Olinka napisał/a:
rh72 napisał/a:

Olinko, a ja rozumiem... Bo z kimś i dla kogoś... Cokolwiek by nie wyszło a prawdopodobnie to mogą być 2 kwestie: $ i chętni.

Ależ ja to ogólnie jak najbardziej rozumiem, ba, rozumiem to doskonale, nie rozumiem tylko w odniesieniu do postawy Perełki, która we wszystkich prostych pomysłach wynajduje setki problemów, a kiedy pojawia się najtrudniejszy w realizacji, to zdaje się być nim zainteresowana.

Perełka80 napisał/a:

A co do faktu,że przyjaciół zdobywa się swoim charakterem i postawą, czyli tym, jakim się jest człowiekiem - tu jedynie utwierdziłam się w świadomości że z moim charakterem nie mam na co liczyc, skoro tak liczne grono forumowiczów "nie ma do mnie cierpliwości", a sama Redaktor Naczelna Forum również bardzo nisko mnie ocenia... W końcu Redaktor tak dużego forum to zawsze jakiś autorytet, więc warto liczyć się z jej zdaniem. Więc sami widzicie...

Wypowiedziałam się nie jako redaktor naczelna, ale Olinka - obserwatorka, która wyciąga wnioski z tego, co czyta.
Zapytałaś w czym może tkwić Twój problem ze znalezieniem nowych znajomych, bo ci, których masz obecnie, odsuwają się. Napisałam jak to widzę, a Ty miałaś do wyboru albo się nad tym zastanowić, tym bardziej, że nie jest to pojedyncza opinia, bo niemal identycznych pojawiło się więcej, albo po raz kolejny wejść w rolę niesprawiedliwie ocenianej ofiary otoczenia. Wybrałaś to drugie, usiłując (na szczęście tylko usiłując) przy tym wzbudzić we mnie poczucie winy - dlaczego?

Padło w wątku co najmniej kilka prostych w realizacji pomysłów, porwałaś się na najtrudniejszy, bo ten w założeniu może przynieść Ci splendor - to jest dla mnie zastanawiające w zderzeniu z tytułowym pytaniem.
Oczywiście zwróciłam już uwagę na zdanie "na nic się jeszcze nie porywam, bo nie wiem jak to zrobić", ale tu i tak pojawiło się chyba najmniej "nie". Czyżby dlatego, że część, być może większą, ogarnąć ma ktoś inny? 
Wspomniałaś o pomijaniu Cię jako pomysłodawczyni, kiedy Twoje pomysły były realizowane - jaki był w tym Twój realny udział, że oczekiwałaś swojego nazwiska na afiszach? Rozumiem tak po ludzku, że mogło być Ci przykro, ale pomysłodawca zwykle realizuje przedsięwzięcie lub przynajmniej ma świadomość jego realizacji, dlatego kiedy ktoś inny pomysł kradnie, to trudno, aby o tym wspomniał. Tym niemniej wciąż nie widzę związku pomiędzy sławą a oczekiwaniami zwiększenia się ilości znajomych i przyjaciół, bo sama sława to przecież za mało. Co innego kontakt z innymi ludźmi podczas realizacji przedsięzięcia, który ma szansę przełożyć się na takowe.

Wbrew pozorom moje pytania nie są atakiem na Ciebie. Jest problem, warto dojść do jego sedna, a tylko zadając pytania można to zrobić dogłębniej.

Gdybym nie zastanawiała się nad tym, dlaczego mam mało znajomych, nie byłoby mnie na tym forum, tylko przeszłabym nad tym do porządku dziennego i nie zadawałabym w ogóle takich pytań.
Pozwolę sobie zauważyć, że w żadnym poście nie podniosłam sprawiedliwości negatywnej oceny mojej osoby - nigdy nie mówiłam,że ludzie którzy mnie żle oceniają niae mają racji. Próbuję jednak usilnie dojść, jaki jest powód tej negatywnej oceny, jeśli jest sprawiedliwa.
A co do dawania i realizowania pomysłów to chyba już na swiecie tak jest, że jedni są skazani na bycie dawcami, a inni - na bycie biorcami i nie wiadomo od czego to zależy - to chyba przeznaczenie, znalezienie się w odpowiednim miejscu i czasie. Bo pomysł może miec każdy, ale nie każdy może go zrealizowac. Nie mając "szwagra tu", "kuzyna tam", a "kumpla gdzie indziej", nie mając odpowiednich koneksji czy środków finansowych niewiele można zdziałać w kwestii realizacji swoich pomysłów.
A zalezność pomiędzy sławą, a posiadaniem dużej liczby znajomych jest niezwykle prosty: osoba sławna to osoba znana przez wielu ludzi, budząca powszechne zainteresowanie - jak sama nazwa wskazuje. Osoba sławna zna więcej ludzi, bo więcej ludzi chce ją znac. Taka osoba nie ma problemu z zawieraniem znajomości. Bo znacznie więcej osób chciało by pójść na kawę z Lady Gagą niż z Jankiem Kowalskim...
Żadnych zadawanych mi pytań nie odbieram jako osobistego ataku na siebie, bo moim celem jest dojście do sedna soprawy, a zgadzam się z Tobą w zupełności,że tylko przez zadawanie pytań można to osiągnąć.

125

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
vicky85 napisał/a:
Wielokropek napisał/a:
Perełka80 napisał/a:

(...) Wiele razy spotkałam się z pojęciem "zmiany sposobu myślenia" w literaturze i wśród ludzi ( myślę,że to w ostatnim czasie modny slogan), jednak nikt nigdzie nie pokusił się o wyjaśnienie tego pojęcia. Być może naukowcy tego jeszcze nie dopracowali... Nigdzie nie znalazłam zadnej procedury ani sposobu wpływania samemu na to, co się w danej sytuacji myśli. Chodzi mi o to,że np kolarz przygotowujący się do wyścigu ternując, postępuje w ramach określonej procedury - wykonuje różne czynności by osiagnąć zamierzony cel. Czy istnieje coś takiego - zbiór czynności, które należy wykonać, by osiągnąć zamierzony cel - taki sposób myślenia, jaki by mnie odpowiadał, a nie taki, jaki mam naturalnie?

Zmiana sposobu myślenia nie jest żadnym sloganem dla kogoś, kto zdecydował się na pracę nad sobą, frazesem zaś określają je osoby, którym odpowiada istniejący stan rzeczy, a ich działania są pozorowane - wszak podjęte decyzje poznajemy po zachowaniu osoby, nie po słowach przez nią wypowiadanych.
We wczorajszym poście (nr 21) zaproponowałam kilka kroków. Pominęłaś je czy uznałaś, że 'nie da się'/'żadnych pozytywnych efektów nie będzie'? Zresztą, wszystko jedno - skutek jest ten sam.
Na to, jakie myśli 'przychodzą' nam do głowy nie mamy (podobno) wpływu, ale na to co z nimi i pod ich wpływem robimy - już tak. Można pozwolić myślom odpłynąć, można je rozwijać i na ich podstawie pisać w swej wyobraźni scenariusze. Można widzieć szklankę do połowy pełną, można do połowy pustą. Wszystko to zależy od nas, bo - chcąc nie chcąc - to my decydujemy i my jesteśmy za to odpowiedzialni, nawet wtedy, gdy udajemy, że tak nie jest.
Owszem, przyglądanie się swojej ciemnej stronie nie jest ani proste, ani przyjemne, przynosi jednak dobre efekty (co prawda tylko tym, którzy są zdeterminowani, by rozwiązać problem, nie tylko zlikwidować objawy).

dokladnie tak. Pomysl troche nad tym, ze innym ludziom tez nic nie przychodzi latwo. Masz niskie poczucie wartosci i sama siebie nazywasz nieudacznikiem, bo taki los, bo takie otoczenia, bo takie reguly bo.... Myslisz, ze to ze ktos inny ma pieniadze, rodzine, czesto nawet zdrowie, to tak po prostu samo mu sie zorganizowalo? Zeby miec pieniadze, trzeba troche wysilic mozgownice, nierzadko schowac dume do kieszeni na jakis czas. Ludzie po studiach tez czesto marnie zarabiaja, wyjezdzaja za granice lub otwieraja wlasny biznes (czesto ogromnie ryzykujac!), zeby miec dzieci tez trzeba sie niezle wystarac, nie wszystkim przychodzi to latwo. Ludzie pokonuja nowotwory, przerozne choroby, przeciwnosci losu, nie wspomne juz o zyciowych dramatach... Dlatego nie dziw sie, ze wzbudzasz irytacje wielu ludzi piszac dramatycznym rozpaczliwym tonem "nie mam znajomych". Rozumiesz?
Kazdy jest kowalem wlasnego losu. Po prostu powstan, bo na razie lezysz i kwiczysz. Moim zdaniem, mozecie sie nie zgadzac, twoim podstawowym problemem jest to, ze nie usamodzielnilas sie - mentalnie jestes wciaz na poziomie nastolatki, ktora mieszka z rodzicami. Gdybys ponosila chociazby odpowiedzialnosc, taka prawdziwie pelna, za siebie sama, juz dalej latwiej jest cos robic. A tak, ty wciaz jestes tak naprawde dzieckiem... Goraco cie namawiam bys od tego wlasnie zaczela. Jak moze dorosla prawie 40letnia kobieta mieszkac z rodzicami - myslisz ze to nie pozostaje obojetne dla twojej psychiki i samopoczucia? Tylko bez pierdol typu ze sie nie da... Nie bede ci przytaczac swojej historii "pomieszkiwan", wspomne tylko ze od 17 roku zycia nie mieszkalam z rodzicami bo nie moglam. Jakos sobie poradzilam, a nie bylam ja jedna w takiej sytuacji. Pomysl o tym troche...

Nie jestem osobą zupełnie niedoświadczoną życiowo, w swoim życiu podejmowałam wiele prób dojścia do czegoś. W wieku 22 lat prowadziłam już 2 firmy, które niebawem upadły. Kilka razy zostałam okradziona, przeszłanmdługotrwałe bezrobocie, pracowałam fizycznie za grosze przez kilka lat, ale to do niczego mnie nie doprowadziło, nic w moim zyciu nie zmieniło na lepsze, straciłam jedynie sporo lat mojej młodości. Podejmowałam w zyciu wiele różnych prób. Wyszłam za mąż i rozwiodłam się niebawem. Uprawiam sport, zdobywałam medale. Nie należę do osób, które siedzą i narzekają. Dlatego modne niedawno uwagi typu "zmień pracę i weź kredyt frankowy" jakoś mnie nie przekonują...

126

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
Perełka80 napisał/a:

A zalezność pomiędzy sławą, a posiadaniem dużej liczby znajomych jest niezwykle prosty: osoba sławna to osoba znana przez wielu ludzi, budząca powszechne zainteresowanie - jak sama nazwa wskazuje. Osoba sławna zna więcej ludzi, bo więcej ludzi chce ją znac. Taka osoba nie ma problemu z zawieraniem znajomości. Bo znacznie więcej osób chciało by pójść na kawę z Lady Gagą niż z Jankiem Kowalskim...
Żadnych zadawanych mi pytań nie odbieram jako osobistego ataku na siebie, bo moim celem jest dojście do sedna soprawy, a zgadzam się z Tobą w zupełności,że tylko przez zadawanie pytań można to osiągnąć.

ze co... myslisz ze slawna osoba ma wielu znajomych? ci ludzie tylko mysla, ze sa znajomymi. Znani ludzie staraja sie nie dopuszczac do siebie zbyt wielu zbyt blisko, bo to nie jest nic fajnego. Wazni sa przyjaciele, serdecznie znajomi, a tych wystarczy miec garstke, aby isc z usmiechem przez zycie, a i tak nie idzie ze wszystkim sie zbyt czesto spotykac. Z najlepszymi przyjaciolmi rozmawiam raz w tygodni przez messengera, a widzimy sie dwa razy do roku, na wakacje i ferie. Po co komu szeroko grono niezliczonych znajomych? PO co zwlaszcza Tobie, skoro tak ciezki idzie ci nawiazywanie przyjazni?
Nie chcialabym isc na kawe z Lady Gaga, a niby po co... Na kawe mam ochote pojsc z kims, z kim sie dobrze rozumiem i mam wspolne pasje, zainteresowania, tematy, wspolny jezyk.

Perełka80 napisał/a:

Nie jestem osobą zupełnie niedoświadczoną życiowo, w swoim życiu podejmowałam wiele prób dojścia do czegoś. W wieku 22 lat prowadziłam już 2 firmy, które niebawem upadły. Kilka razy zostałam okradziona, przeszłanmdługotrwałe bezrobocie, pracowałam fizycznie za grosze przez kilka lat, ale to do niczego mnie nie doprowadziło, nic w moim zyciu nie zmieniło na lepsze, straciłam jedynie sporo lat mojej młodości. Podejmowałam w zyciu wiele różnych prób. Wyszłam za mąż i rozwiodłam się niebawem. Uprawiam sport, zdobywałam medale. Nie należę do osób, które siedzą i narzekają. Dlatego modne niedawno uwagi typu "zmień pracę i weź kredyt frankowy" jakoś mnie nie przekonują...

Prowadzilas dwie firmy, upadly ok - pech. Kilka razy zostalas okradziona? Ale gdzie? NIe mialas ubezpieczenia?
Dlugotrwale bezrobocie czyli co - kilka lat tak? Dlaczego wtedy nie pojechalas szuka dobrze platnej pracy za granica Polski?
Dlaczego sie rozwiedliscie?

127

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?

Za dużo oceniania wg stereotypów? Zawsze było, będzie... To upraszcza świat i powoduje, że jest bardziej zrozumiały. Piszecie kobiety, że trzeba być optymistą ale podejrzewacie że ludzie to pesymiści. Powiedzieć, że nie idzie w tym życiu to się mocno naradzić, że marudzi tongue

A mi wychodzi, że i tacy i tacy i wszystko może być marudzeniem i wszystko dorosłym życiem... Wyczuć trudno co kto reprezentuje - jakie wartości, po tych kilku postach. Wolę się rozczarować jednak, nie wiem, jak to napisać aby na naiwniaka nie wyjść smile

Tylko wszyscy tutaj wydajecie się 'zrozumiali' i każdy ma rację... Więc kto ją ma? sad

128 Ostatnio edytowany przez vicky85 (2017-05-29 20:00:57)

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
rh72 napisał/a:

Za dużo oceniania wg stereotypów? (

nie zauwazylam aby ktokolwiek tu sie posluzyl stereotypami. Z wyjatkiem autorki watki (z ta slawa  to chyba jakas obsesja)

rh72 napisał/a:

Piszecie kobiety, że trzeba być optymistą ale podejrzewacie że ludzie to pesymiści. Powiedzieć, że nie idzie w tym życiu to się mocno naradzić, że marudzi tongue

kto podejrzewa, ze ludzie to pesymisci?:) WIekszosc lasek z forum to bardzo pozytywnie myslace dziewczyny, w przewazajacej wiekszosci, takie sa moje odczucia:)

rh72 napisał/a:

Tylko wszyscy tutaj wydajecie się 'zrozumiali' i każdy ma rację... Więc kto ją ma? sad

Rafal, ale mieszasz...:) Wiekszosc pisze bardzo podobnie i ta wiekszosc ma racje. To nie jest tak, ze ktos sie rodzi z megapechem, a ktos z megaszczesciem. Probuja to wlasnie tej biednej dziewczynie wytlumaczyc. Ze wiele zalezy od nastawienia, myslenia, odwagi...

129

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?
rh72 napisał/a:

Hahahaha big_smile Znęcajki smile

Ale z ogniskami to wystarczy do straży pożarnej - lokalnego oddziału - pewnie zadzwonić, jak nie jesteś pewna - są wyznaczone na 100% miejsca na takie zabawy...  deszcz padać może już za trochę ale wtedy wystarczą już kalosze i nie trzeba się pytać czy można smile Ja deszcz też lubię, nie zawsze lubię na deszczu ale czasami to tak, zależy smile

I to jest prosta i treściwa odpowiedź!
Dzięki rh72..
Deszcz w tym przypadku nie musi być problemem, bo można sprawdzić prognozę pogody i wyznaczyć termin, kiedy nie są zapowiadane opady, jest duża szansa,że sie sprawdzi

130

Odp: Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?

a jak nie?:D
https://www.youtube.com/watch?v=TIT2VTXi1wU

Posty [ 66 do 130 z 216 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Co zrobić, by mieć więcej znajomych, przyjaciół?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024