Emigracja do Norwegii - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Emigracja do Norwegii

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: Emigracja do Norwegii

Witajcie,
postanowiłam założyć ten wątek gdyż nie znalazłam podobnego. Czy ktoś forumowiczów mieszka moze w kraju fiordów? Możecie napisać jak wygląda tam wasze życie?
Od dziecka byłam zafascynowana Skandynawią, teraz postanowiłam ze spróbuję tam zacząć wszystko od nowa. Nie wiem co jest ze mna nie tak, moje życie w Polsce kompletnie nie chce się ułożyć,  mimo że mam 30 lat,skończone studia, znam dobrze 2 języki, jestem kontaktową  i podobno inteligentną osobą - nie potrafię znaleźć tutaj pracy która dawała by mi poczucie stabilizacji. Pracuje na śmieciówkach, zazwyczaj za najniższą krajową, aktualnie w systemie zmianowym po 12 h, jestem psychicznie i fizycznie wykończona.  Zawsze byłam optymistką, wmawialam sobie ze jeszcze będzie lepiej, że wszystko się ułoży... I tak ciągle od przynajmniej 10 lat a perspektyw na zmianę na lepsze nie ma prawie żadnych.
Zapraszam do wypowiadania się w temacie.
Pozdrawiam serdecznie.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Emigracja do Norwegii

jakie studia? Może warto się przebranżowić? Nie trzeba od razu wyjeżdżać, bo tam oprócz pracy dojdą po prostu inne problemy, a emigrantom nie tak łatwo wskoczyć na coś więcej jak najniższe krajowe. Koleżanka z Oslo opowiadała, że strasznie spychają emigrantów do mniej istotnych prac. Inna sprawa, że tam z najniższej krajowej kupisz sobie więcej niż tu.

3

Odp: Emigracja do Norwegii

Hej. Dziękuję za odpowiedź. 
Studia skończyłam humanistyczne,  czyt. niepotrzebne (historia).  Na  dodatek w trybie dziennym, wiec  również  w obszarze 'doświadczenie zawodowe' moje CV leży.
Mam 30 lat i od kilku usiłuje się jakoś w Polsce poukładać, ale kompletnie mi to nie wychodzi.nie jestem typem człowieka który siedzi i czeka aż mu manna z nie spadnie - wręcz przeciwnie, próbowałam juz tylu roznych rzeczy ze raczej jestem postrzegana jako zmienna, mało stabilna - ale powoli przestaje tu dla siebie widziec jakiekolwiek możliwości. Jest zmęczona życiem ktore jest ciągła walką. I zaczynam myśleć czy jeśli tu pracuje na umowie zlecenie po 12 godzin, rowniez w swieta i nocami albo na zmianach typu 12-24 lub 15 - 3, i zarabiam 2000 zł. to czy nie jest bardziej warto wyjechać i przynajmniej zarabiać przyzwoicie... sad

4

Odp: Emigracja do Norwegii

Znasz norweski? Z tego co wiem wymagany do kazdej pracy. Z angielskim jak bedziesz miec szczescie to moze jakies sprzatanie czy praca na tasmie. Jak masz dobre zdrowie, bo musisz przygotowac sie na kilka lat ciezkiego zycia.
Wyjazd jest bardzo obciazajacy psychicznie, jak masz jakies problemy - wylecz w Polsce.

5

Odp: Emigracja do Norwegii

Norweskiego uczę się od mniej więcej roku. Znam podstawy. Wiem ze na świetną i ambitną pracę nie mam tam co liczyć.  Jednak wiem też ze tam z każdej pracy byłabym w stanie się  utrzymać. W Polsce niestety, mam z tym problemy (a naprawdę próbowałam).
Głównie takie są motywy które mną kieruja.

6

Odp: Emigracja do Norwegii

Hej. Ja mieszkam od roku w Oslo ,wiec moge Ci opowiedziec co nieco.
Jak tu przyjedziesz bez norweskiego na poziomie b1 to czeka Cie praca na sprzataniu po ok 10h dziennie 6-7 dni w tygodniu przy zarobkach ok 10tys koron. Bedziesz mieszkala za darmo raczej ,ale nie wiadomo jak trafisz ,bo znam dziewczyny ,ktore mieszkaja w 6 osob w mieszkaniu dwu pokojowym ,ale moze trafisz lepiej. Praca oczywiscie nielegalna. Jednak gdy sie nauczysz norweskiego masz szanse na legalna i niezla prace za dobre pieniadze.
Musisz sobie zdac jednak sprawe ,ze bedziesz tu gosciem i zawsze sie tak bedziesz czula. Jest wiele mankamentow o ktorych ludzie ktorzy nie zyli na emigracji nie zdaja sobie sprawy.
Ja mam dobra prace ,legalna ,dobrze platna.
W grudniu wracam do Polski na stale.
Czemu ? Tutaj cale zycie kreci sie wokol pracy.
Malo znajomych (a i Polacy zyjacy tu to calkiem inna mentalnosc ) i brak rodziny. No i te poczucie ze nie jestem u siebie jest nie do zniesienia.
Jednak zeby nie przedstawiac tak wszystkiego w ciemnych kolorach. Mozzna tu zyc ,miec duzo pieniedzy i byc szczesliwym. Tylko trzeba zajebiscie tego chciec. Pozdrawiam smile

7

Odp: Emigracja do Norwegii

Dziękuję za odpowiedź.  O takie spojrzenie z drugiej strony i podsumowanie właśnie mi chodziło. 
Wiem ze zapewne nie będzie łatwo, zdaje sobie z tego sprawę. Tutaj jednak również nie jest, chyba więc warto spróbować. Inaczej nigdy się nie przekonam.
Dziękuję jeszcze raz i wszystkiego dobrego  w ojczyźnie smile

8

Odp: Emigracja do Norwegii

Trzeba chciec wlasnie jak ktos wyzej napisal . Mieszkam tutaj 14 lat prawie. Zarobki wysokie ludzie szczesliwi bardzo. Tylko polacy wlasnie narzekaja ale nie wiem na co. O wiele lepiej niz w Polsce mi sie zyje. Mimo mlodego wieku mam  spory dom w okolicach Oslo okolo 200 m i samochod o jakim zawsze marzylem, jak ktos chce to sie ulozy. Trzeba wiedziec czego sie chciec i dazyc do tego. Mi tam sie w miare dobrze zyje.

9 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2016-11-20 12:20:18)

Odp: Emigracja do Norwegii

Pierwsze słyszę że trzeba znać norweski, każdy norweg od najmłodszych lat jest uczony angielskiego i płynnie się nim posługuje. Można się bez problemu dogadać. Każdy Norweg czy Szwed jakiego znam to niezwykle otwarci i sympatyczni ludzie, pozytywnie nastawieni do życia i otaczających ich ludzi.

10

Odp: Emigracja do Norwegii

Wyjedz, to zobaczysz po co jezyk. W miejscu pracy bedziesz miala zakaz poslugiwania sie innym jezykiem niz sluzbowy. Ja pracowalam dla angielskiej firmy gdzie nawet na mieszkaniach trzeba sie bylo poslugiwac angielskim. Jak rozmawialo dwoch Polakow a swiadkiem byl ktos innej narodowosci tez angielski obowiazkowy. Bo to moze stresowac jak ktos nie rozumie o czym gadasz. Albo ze Slowakiem gadac po angielsku...
Ostatnio spotkalam pielegniarke polskiego pochodzenia. Jak ona podskakiwala gdy sie do niej po polsku odezwalam. Wiec specjalnie wydzieralam sie na cale gardlo - pacjentowi wolno.
Mialam propozycje pracy przy krowach mlecznych - to ze jestem lek. wet i ze cos tam po dunsku powiem to malo. Chcieli angielskiego (znam) i mase kursow.
A, ostatnio aplikowalam do firmy ktora zajmuje sie hodowla zwierzat laboratoryjnych i do drugiej, wysylajacej jaja zarodowe na caly swiat. Obowiazkowy dunski, angielski, no i wyksztalcenie.

11

Odp: Emigracja do Norwegii

W sprzataniu nie trafia sie na profesorow uniwersyteckich tylko na ludzi ktorzy do szkoly mieli pod gorke. Zapomnij o angielskim. Dobrze jak beda normalnie po norwesku mowili - bo raczej jakas gwara.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Emigracja do Norwegii

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018