Byłam na kilku weselach i zauważyłam, że zwykle na oczepinach pojawiają się zabawy tj. krzesła, przepowiednie, test zgodności ( to dla państwa młodych), buciki weselne i chłopiec i dziewczynka. Nie było żadnych wymyślnych o których czytałam w internecie typu taniec z figurami, testy sprawnościowe czy sznurek i taniec . Może wynikało to z tego, że koło północy część osób była już lekko wstawiona i nie było by chętnych na takie wygibasy
. A Wy jakie macie doświadczenia?
Jak byłam dzieckiem to zabawy były moim ulubionym elementem wesela. Ale wtedy byłam głównie obserwatorem. Z czasem zobaczyłam jak żenujące są te zabawy, a czasem wręcz uwłaczające godności tych, którzy w nich biorą udział;-) Mam wrażenie, że teraz zmienia się to na lepsze. Chociaż czegoś na prawdę ciekawego i oryginalnego dawno nie widziałam. Np. na ostatnim weselu na jakim byłam udział brały cały czas te same osoby, a reszta gości nie była zainteresowana nawet oglądaniem.
Świadkiem lub uczestnikiem jakich najbardziej obciachowych weselnych zabaw byliście?