Zaczne moją historię od przedstawienia się...
Mam 20 lat mój chłapak był odemnie o ok młodszy.. nie przeszkadzało mu wogóle to.. na poczatku zwiazku było jak zawsze pieknie poznawalismy sie powoli byłam batdzo niesmiala bo to był mój 1 chłopak..bardzo mi sie podobał byłam nim bardzo zauroczona..przeleciał rok dwa i sie zaczeło z różnych powodów się kłucilismy on byl typowym inprezowiczem lubiał sobie wypić niekiedy za bardzo..robiłam zawsze awantury jak tak moze ze kolezanki widza i tak dalej..miał sie dla mnie zmienic obiecał ze nie bedzie juz pił ze sie zmieni dla mnie..pojechalismy na impreze do klubu i jak zwykle spytal czy sie moze napic zostawilam go na godzine jak przyszlam to juz byl wstawiony rzucilam focha gadalam z kolezanka a z nim nie on poszedl z kolega do baru po % zauwazylam ze podrywa dziewczyne przy barze wtedy zrozumialam ze nie ma sensu dalej ciagnac zwiazku.. ale kiedy chcaialm zerwac mowil ze mnie kocha wiec dalam mu szanse..
Temat: Zdradził na całej lini..Byłam załamana..Były EX