Kurier kłamał, że nie zastał mnie w domu. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Kurier kłamał, że nie zastał mnie w domu.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Kurier kłamał, że nie zastał mnie w domu.

Hej wszystkim!

Z ciekawości chciałam zapytać się o wasze doświadczenie z kurierem/listonoszem.
Wczoraj miałam zaplanowany dzień odpoczynku w domu, po tygodniu pracy. Mój facet chciał zrobić mi niespodziankę, ze względu na rocznicę (gdyż on jest obecnie za granicą) i zamówił tydzień temu kuriera, który miał mi przywieźć prezent od niego. Jak wieczorem do niego zadzwoniłam, zapytał się mnie czy gdzieś wychodziłam. Powiedziałam, że cały dzień byłam w domu. Na to on, że był u mnie kurier i nikogo nie zastał. Oczywiście to nie było możliwe, ponoć dzwonił parę razy, a nawet miał kontaktować się ze mną telefonicznie - nie było ani dźwięku domofonu, ani dzwonka telefonu. Krótko mówiąc, koleś postanowił nie przyjeżdżać i oszukać klienta. Oczywiście w takiej sytuacji mój zrobił krótko mówiąc mały raban, że nie dość że specjalnie zapłacił by paczka dotarła w Niedzielę, to jeszcze kurier zrzucał winę na mnie. Dzisiaj ma przyjechać ponoć inny i dostarczyć już (nie)niespodziankę ^^
Nie zaprzeczę, że już miałam podobną sytuację tylko w tygodniu, gdy kurier miał dzwonić 1h wcześniej, kiedy u mnie będzie z nowym dekoderem tv, gdzie Polsat zastrzegł, że taki telefon ma być. Dwa razy kurier nie dzwonił, tylko wysyłał sms, że był ale nikogo nie zastał. W końcu jakiś inny kurier (inny numer), zadzwonił wcześniej by dać znać między którą godziną będzie. Całe szczęście, bo jak się za trzecim razem nie odbierze, to paczka wraca do nadawcy.
Z listonoszami to już w ogóle myślę, że to jest już u nich normalne. Bo nie raz widzę awizo w skrzynce z datą, gdzie 100% siedziałam w domu, a nigdy nie usłyszałam pukania do drzwi.

Dajcie znać, czy znacie podobne przypadki? Tak z ciekawości chciałam zapytać, bo w sumie chyba tylko Paczkomaty nigdy mnie nie zawiodły smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kurier kłamał, że nie zastał mnie w domu.

U nas jest normą, że kurier zostawia paczkę na werandzie i sobie jedzie.

Z telefonami natomiast, jest dość kiepski zasięg i czasami SMS że ktoś dzwonił przychodzi, mimo że nie było sygnału faktycznego połączenia. Może kurier się nie mógł dodzwonić, ale szczerze? to założenie dużej dozy dobrej woli smile Dla kuriera liczy się szybkośc przejazdu, niekoniecznie skuteczność doręczeń, może akurat ścinał rogi.

3

Odp: Kurier kłamał, że nie zastał mnie w domu.

Dosłownie w poniedziałek mój partner czekał na przesyłkę kurierską. Przesyłka była dosyć spora, więc nie było możliwości przekierowania jej do punktu odbioru, ale że ja miałam możliwość przed południem zostać w domu, to zadeklarowałam, że jeśli kurier będzie rano lub w południe, to spokojnie ją odbiorę, a potem się wymienimy. Około godziny 13.00 partner dzwoni do mnie, że w systemie paczka ma status "adresata nie zastano" (czy jakoś tak), pomimo że nie wychodziłam nawet na minutę. Dzwoni więc do kuriera raz i drugi, ale ten połączenia nie odebrał, pomimo że kurierzy tego przewoźnika zawsze sami wcześniej dzwonią z pytaniem, czy jest w domu ktoś, kto odbierze od niego przesyłkę. 

Żeby było "zabawniej", wczoraj miała nastąpić kolejna próba doręczenia, ale że mieliśmy zaplanowany wyjazd, to już przed godziną 7.00 skontaktowaliśmy się z infolinią wydając dyspozycję, że paczka ma być pozostawiona w magazynie, a my wieczorem po nią podjedziemy - jest tam również punkt odbioru. Mimo tego tuż po 14.00 dzwoni kurier z informacją, że stoi pod domofonem i nikt nie otwiera. W tym momencie partnerowi już wybiło, ale ostatecznie umówili się, że paczka zostanie dostarczona do magazynu, czyli tak jak zostało to wcześniej ustalone z BOK. Co się okazało? Kurier wbił do systemu (trudno powiedzieć na ile celowo, a na ile przez pomyłkę), że nastąpiła odmowa odbioru paczki, co jest równoznaczne z tym, że zanim zdążyliśmy podjechać na magazyn teoretycznie została już zwrócona do nadawcy. Ba, fizycznie wciąż była na stanie, ale usłyszeliśmy, że to co w systemie - to jest święte i nienaruszalne i nie można już jej wydać.
Nadawca na szczęście wykazał się wyrozumiałością i boecał, że jak tylko paczka do niego dotrze, to nada ją ponownie. My niestety musimy uzbroić się w cierpliwość i czekać kolejnych kilka dni.   

Prawdę mówiąc osobiście nadaję i odbieram dużo przesyłek i z zasady nie mam z nimi problemu, ale to co zdarzyło się tym razem, zdecydowanie zasługuje na skargę.

4

Odp: Kurier kłamał, że nie zastał mnie w domu.

Moze kurierowi nie chciało się nosić ciężkiej paczki tongue

To mi przypomina, jak kiedyś kurier Poczty Polskiej wparował po odbiór paczki, skomentował że to na pewno waży co najmniej 30kg (to by była juz droższa kategoria wagowa). Nie zgadzało mi się to na logikę, no bo takiej ciężkiej raczej bym nie uniosła więc powiedziałam żeby zważył, a ten na to że nie ma wagi tongue Wyparował z mieszkania szybko i wrócił po godzinie z wagą, okazało się (niespodzianka) że paczka ważyła do 25 kg a nie żadne 30. Tak że bardzo dokładnie ważył oczami tongue

5

Odp: Kurier kłamał, że nie zastał mnie w domu.

No niestety jak widać, zależy kto dostarcza paczkę. Dlatego zazwyczaj zamawiam do paczkomatu, ale z powodu iż miała to być niespodzianka to wiadomo, że mój nie kazałby mi się fatygować do inposta by odebrać, tylko skierował kuriera do domu ^^

6

Odp: Kurier kłamał, że nie zastał mnie w domu.

Szkoda, że niespodzianka nie wyszła w taki głupi sposób.

Z kolei z paczkomatami mam taką anegdotę: okazuje się, że niektóre stare modele paczkomatów InPostu są odrobinę ciaśniejsze, niż nowe. W efekcie kiedy potrzebowałam wysłać paczkę z jednej lokalizacji do drugiej, to paczka która wchodziła bez problemu w przegródkę paczkomatu nadania - okazywała się włożona zupełnie "na wcisk" w paczkomacie docelowym. Mimo że trzymałam się tych wytycznych z maksymalnymi wymiarami paczki, to i tak ledwo szło wyciągnąć.

7

Odp: Kurier kłamał, że nie zastał mnie w domu.
Melanie93 napisał/a:

Hej wszystkim!

Z ciekawości chciałam zapytać się o wasze doświadczenie z kurierem/listonoszem.
Wczoraj miałam zaplanowany dzień odpoczynku w domu, po tygodniu pracy. Mój facet chciał zrobić mi niespodziankę, ze względu na rocznicę (gdyż on jest obecnie za granicą) i zamówił tydzień temu kuriera, który miał mi przywieźć prezent od niego. Jak wieczorem do niego zadzwoniłam, zapytał się mnie czy gdzieś wychodziłam. Powiedziałam, że cały dzień byłam w domu. Na to on, że był u mnie kurier i nikogo nie zastał. Oczywiście to nie było możliwe, ponoć dzwonił parę razy, a nawet miał kontaktować się ze mną telefonicznie - nie było ani dźwięku domofonu, ani dzwonka telefonu. Krótko mówiąc, koleś postanowił nie przyjeżdżać i oszukać klienta. Oczywiście w takiej sytuacji mój zrobił krótko mówiąc mały raban, że nie dość że specjalnie zapłacił by paczka dotarła w Niedzielę, to jeszcze kurier zrzucał winę na mnie. Dzisiaj ma przyjechać ponoć inny i dostarczyć już (nie)niespodziankę ^^
Nie zaprzeczę, że już miałam podobną sytuację tylko w tygodniu, gdy kurier miał dzwonić 1h wcześniej, kiedy u mnie będzie z nowym dekoderem tv, gdzie Polsat zastrzegł, że taki telefon ma być. Dwa razy kurier nie dzwonił, tylko wysyłał sms, że był ale nikogo nie zastał. W końcu jakiś inny kurier (inny numer), zadzwonił wcześniej by dać znać między którą godziną będzie. Całe szczęście, bo jak się za trzecim razem nie odbierze, to paczka wraca do nadawcy.
Z listonoszami to już w ogóle myślę, że to jest już u nich normalne. Bo nie raz widzę awizo w skrzynce z datą, gdzie 100% siedziałam w domu, a nigdy nie usłyszałam pukania do drzwi. Moim zdaniem Twoj facet klamie  i nic nie wyslal to nie jest mozliwe zeby kurier nie przyjechal .

Dajcie znać, czy znacie podobne przypadki? Tak z ciekawości chciałam zapytać, bo w sumie chyba tylko Paczkomaty nigdy mnie nie zawiodły smile

8

Odp: Kurier kłamał, że nie zastał mnie w domu.

Moim zdaniem Twoj facet klamnie i nic nie wyslal i jeszcze w dodatku Cie kontroluje bezczelnie i jeszcze taki biedny ma teraz problem bo nie wiadomo czy zaplacic czy nie .

9

Odp: Kurier kłamał, że nie zastał mnie w domu.
Alice1 napisał/a:

Moim zdaniem Twoj facet klamnie i nic nie wyslal i jeszcze w dodatku Cie kontroluje bezczelnie i jeszcze taki biedny ma teraz problem bo nie wiadomo czy zaplacic czy nie .

Ja nie wiem przez co przeszłaś w swoim życiu, że od razu widzisz tylko czarny scenariusz ze zdradą i kontrolą. To była niespodzianka rocznicowa, a rocznica wypadała w Niedzielę. Specjalnie ubłagał i dopłacił ekstra kurierowi - którzy nie ruszają w trasy w Niedzielę, by dostarczył paczkę - to wziął kasę, i mimo obietnicy słowa nie dotrzymał. Potem na drugi dzień, przyjechała specjalnie kierowniczka już o 7 rano u mnie była, która przepraszała za to, że nie dotrzymali umowy i za swojego pracownika, który okłamał nie tylko mnie, ale i kierownictwo. Co z nim się potem stało nie wiem.

10

Odp: Kurier kłamał, że nie zastał mnie w domu.

Ja Ci tylko daje znac ze mnie kurier nigdy nie zawiodl smile I wyrazilam swoje zdanie smile

11

Odp: Kurier kłamał, że nie zastał mnie w domu.

Dlatego nie biorę wysyłki kurierem jeżeli nie muszę tongue

12

Odp: Kurier kłamał, że nie zastał mnie w domu.
Alice1 napisał/a:

Ja Ci tylko daje znac ze mnie kurier nigdy nie zawiodl smile I wyrazilam swoje zdanie smile


Ja rozumiem, ale temat był o kurierze, a nie o to, że może mój facet mnie okłamuje. Chodziło o to, czy ktoś miał podobnie z kurierem czy też listonoszem ;p Skoro nie miałaś, to tak powinnaś odpisać na to zapytanie. Po prostu na drugi raz w jakimś temacie nie staraj się interpretować inaczej, bo wtedy są niepotrzebne gadki ^^

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Kurier kłamał, że nie zastał mnie w domu.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024