Listy Apostolskie ? konkretna instrukcja życia - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Listy Apostolskie ? konkretna instrukcja życia

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 ]

Temat: Listy Apostolskie ? konkretna instrukcja życia

Im dłużej czytam Biblię, tym bardziej dochodzę do wniosku, że dla mnie osobiście najważniejsze są Listy Apostolskie. Ewangelia pokazuje mi Jezusa, Jego miłość, Jego postawę, Jego ofiarę. Stary Testament pokazuje historię, Prawo, drogę Izraela. Ale Listy… Listy mówią do mnie tak, jakby były pisane dokładnie na dzisiejsze czasy.

To nie są górnolotne opowieści ani przypowieści, tylko bardzo konkretne wskazówki: jak żyć, jak myśleć, jak radzić sobie z ludźmi, z problemami, z grzechem, z lękiem, z codziennością. Apostołowie pisali je do zwykłych ludzi, którzy mieli rodziny, pracę, pieniądze, konflikty, choroby i stres. Czyli dokładnie do takich jak my.

Czytam np. List do Rzymian i widzę, że człowiek już dwa tysiące lat temu miał ten sam problem co dziś: chce dobrze, a robi źle. „Nie czynię bowiem dobra, którego chcę, ale czynię zło, którego nie chcę” (Rz 7,19). I nagle czuję ulgę, bo to znaczy, że nie jestem jakaś wybrakowana, tylko po prostu ludzka.

Albo List do Filipian: „Nie troszczcie się o nic, lecz we wszystkim przez modlitwę i prośbę z dziękczynieniem powierzcie Bogu wasze sprawy” (Flp 4,6). A ja właśnie siedzę i martwię się o pieniądze, pracę, przyszłość, córkę, zdrowie. I to zdanie brzmi jakby ktoś mi powiedział: zatrzymaj się, oddychaj, nie dźwigaj wszystkiego sama.

Listy Apostolskie uczą też pokory. Paweł wcale nie udaje ideału. Pisze o swojej słabości, o tym, że ma „oścień dla ciała”, który go męczy. A jednak słyszy od Boga: „Wystarczy ci mojej łaski” (2 Kor 12,9). To mi pokazuje, że nie muszę być perfekcyjna, żeby być prowadzona przez Boga.

I co dla mnie bardzo ważne – Listy jasno mówią, że zbawienie jest z łaski, a nie z uczynków. „Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę, i to nie z was – Boży to dar” (Ef 2,8). To daje ogromny spokój. Dobre uczynki są ważne, ale nie jako waluta za Niebo, tylko jako owoc wiary.

Czasem mam wrażenie, że Listy Apostolskie są jak duchowa terapia. Korygują myślenie, ustawiają priorytety, przypominają, że wszystko jest na chwilę, a najważniejsze jest to, co niewidzialne. „Nie skupiajcie się na tym, co widzialne, lecz na tym, co niewidzialne” (2 Kor 4,18). A ja ciągle patrzę na konto, rachunki, problemy.

Dlatego coraz bardziej staram się żyć według tych Listów. Nie zawsze mi wychodzi, czasem upadam, czasem się buntuję, czasem mam pretensje do Boga. Ale wiem jedno: te teksty nie są martwe. One żyją. I kiedy czytam je w odpowiednim momencie, to mam wrażenie, że ktoś dokładnie wie, przez co przechodzę.

Ciekawa jestem, czy ktoś z was też tak ma. Czy macie swój ulubiony List Apostolski albo konkretny fragment, który was prowadzi w życiu? Bo ja coraz bardziej czuję, że to właśnie tu mam swoją duchową mapę drogową.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Listy Apostolskie ? konkretna instrukcja życia

Palec przepraszam czy tu to Ty? ; )) czy Palec 2.0 ??

Posty [ 2 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Listy Apostolskie ? konkretna instrukcja życia

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024