Hej, miałam z partnerem gorszy rok ze względu na moje gorsze zdrowie psychiczne. W tym okresie partner był cały czas mną zainteresowany jak przed kryzysem i inicjował zbliżenia, jednak często nie miałam ochoty i do nich nie dochodziło. Odkryłam, że ogląda filmy dla dorosłych. Przyznał się, że w tym okresie masturbowal się ok. 2-4 razy miesięcznie, bo tęsknił za mną, a musiał mieć jakiś bodziec, żeby sobie nas wyobrazić, no tęsknił za mną i seksem ze mną. Czy można wierzyć w takie tłumaczenia mężczyzny, ze to było faktycznym powodem? Ze masturbowal sie myslac o nas? Dodam, że na codzień nie daje mi żadnych powodów do zazdrości, pokazuje i czuję, że faktycznie inne go nie interesują. Jestem jego pierwsza dziewczyna i partnerką seksualna. Jesteśmy że sobą ponad 10 lat.
Czuję się trochę zdardzona mimo wszystko (emocjonalnie). Proszę o poradę co byście zrobiły, czy również uważacie to jako zdradę emocjonalna czy zrozumialybyscie partnera czy może uważacie już taka ilość jako uzależnienie?