Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » KULTURA » Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 75 ]

1

Temat: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Czasam Legat ucieka od hamerykanizacji muzyki i wybiera się do tej drugiej kulturowo Ameryki smile
Na początek może ta piosenka

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie


3

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Pierwsza wink

4

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

W sam raz w piątek smile

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Ojej zaczynam lubiec te muzyke  smile

6

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Dla Julki smile

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie
Solaris napisał/a:

Dla Julki smile

A dziękuję smile

8

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

No to ode mnie dziś jeszcze 2 smile

9

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie


10

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie


11 Ostatnio edytowany przez Solaris (2025-06-02 23:07:39)

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Ja zaczynam kochać te muzyke big_smile

13

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie
Julia life in UK napisał/a:

Ja zaczynam kochać te muzyke big_smile

Energetyczna smile
Uczylam się kiedyś tańczyć lambadę smile


14

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie
Julia life in UK napisał/a:

Ja zaczynam kochać te muzyke big_smile

Przede wszystkim poprawia humor, mimo że teksty często sa bardzo smutne

To często leciało w Polsce w radiach

15

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie


16

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Dzisiaj tylko jedna, bo problemy z wyświetlaniem powolnym. smile Piosenkarka jest z Argentyny.

17

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Piękna ballada smile

18

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

19

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

20

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

21

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie


22

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie
Solaris napisał/a:

Dla Julki smile

Kocham!
Jakiś czas temu, całkiem niedawno,świetnie się bawiłam w jej rytm,bioderka same chodzą big_smile

23

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Jeszcze Legat zostaje w świecie muzyki latino, całkiem przyjemny dla ucha zespół z Meksyku smile

24

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

https://www.youtube.com/watch?v=vUqYEh5gJ_c

Stary, wyświechtany hit w języku Cervantesa smile

https://www.youtube.com/watch?v=fzFpSwlfQCg


https://www.youtube.com/watch?v=kaPNcWi2G8w


https://www.youtube.com/watch?v=CQR4gu_FR_Y

https://www.youtube.com/watch?v=xZwwbobQ3eA

25

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie


26

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie


27 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-01-29 23:50:10)

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

O wooow, ja to możliwe, że dotąd nie wyhaczyłam tego wątku? smile
Każdego tygodnia po kilka godzin tańczę latino, więc i ta muzyka siłą rzeczy jest ze mną i mnie porywa. Porywa, bo jak słyszę salsę, bachatę czy innego zouka, to naprawdę trudno mi usiedzieć na miejscu cool.

Uprzedzam, że moje zasoby w tych klimatach są ogromne wink, a na dziś podrzucam bachatową pigułkę:


       


       


       

28 Ostatnio edytowany przez Palec Boga (2026-01-30 00:18:06)

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie
Priscilla napisał/a:

O wooow, ja to możliwe, że dotąd nie wyhaczyłam tego wątku? smile
Każdego tygodnia po kilka godzin tańczę latino, więc i ta muzyka siłą rzeczy jest ze mną i mnie porywa. Porywa, bo jak słyszę salsę, bachatę czy innego zouka, to naprawdę trudno mi usiedzieć na miejscu cool.

Księżniczko, od czego zacząć naukę tańca?

Załóżmy, że moje dotychczasowe umiejętności w tym względzie wyglądają jak przesuwanie dużego mebla (np. szafy) po parkiecie. Ten sam trud, podobny rytm i wdzięk wink

29 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-01-30 01:21:37)

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie
Palec Boga napisał/a:

Księżniczko, od czego zacząć naukę tańca?

Załóżmy, że moje dotychczasowe umiejętności w tym względzie wyglądają jak przesuwanie dużego mebla (np. szafy) po parkiecie. Ten sam trud, podobny rytm i wdzięk wink

Od znalezienia dobrego nauczyciela tudzież nauczycielki i zapisania sią na kurs wink
Alternatywnie, choć zdecydowanie mniej skutecznie, można poszukać jakiegoś instruktażowego kanału na YouTube. Nawiasem mówiąc, z czasu pandemii, kiedy właściwie całe życie musiało przenieść się do sieci, zostało tego całkiem sporo - często w formie całkiem zgrabnie prowadzonych lekcji.
Potem zostaje z radością ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć big_smile
Swoją drogą ja tańczę już kilka ładnych lat, ale przychodzą nowi ludzie do nowych grup i uwielbiam obserwować, jak robią postępy.

       
A skoro mamy już noc, to do posłuchania proponuję coś spokojnego, nastrojowego:


       

30

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Dzisiaj spokojnie i nastrojowo, ale oczywiście tanecznie smile

31

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie
Priscilla napisał/a:

Od znalezienia dobrego nauczyciela tudzież nauczycielki i zapisania sią na kurs smile

Swoją drogą ja tańczę już kilka ładnych lat, ale przychodzą nowi ludzie do nowych grup i uwielbiam obserwować, jak robią postępy.

Ok, ostatni offtop, nie będziemy Legatowi psuć wątku wink (a Księzniczka nie ma priv'a tongue )
Ale na jakiej podstawie ocenić, czy dany nauczyciel jest dobry ( i jak go znaleźć wink ) oraz czy dany kurs jest dla nas dobry?

Co do nowych w grupie to właśnie spotkałem raczej zniechęcenie, jak starałem się do jakiejś grupy dołączyć. A szkoła podobno największa i najstarsza na śląsku (tam wtedy przebywałem)
Więc raz mi się taka próba nauki przewinęła przez życie stąd i nie mam porównania, ale stąd i pytania do osoby bardziej doświadczonej  smile

32

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Mała niespodzienka w tym wątku. smile
A co jesli miłości jednak nie ma? Gdy pytam, mówisz może kiedyś.

33

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Dlaczego niespodzianka?

34

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie
Solaris napisał/a:

Dlaczego niespodzianka?

Mnie się raczej Andrea Bocelli, nie kojarzył z muzyką latino. smile

35

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie
Legat napisał/a:
Solaris napisał/a:

Dlaczego niespodzianka?

Mnie się raczej Andrea Bocelli, nie kojarzył z muzyką latino. smile

Aaa, o to chodzi. Zapomnialam, że to wątek latino:))

36

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Legat a rockowo?

37 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-02-17 04:38:22)

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Przeoczyłam, ale skruszona już nadrabiam wink

Palec Boga napisał/a:

Ok, ostatni offtop, nie będziemy Legatowi psuć wątku wink (a Księzniczka nie ma priv'a tongue )
Ale na jakiej podstawie ocenić, czy dany nauczyciel jest dobry ( i jak go znaleźć wink ) oraz czy dany kurs jest dla nas dobry?

Nie ukrywam, że to nie jest łatwe, bo każdy ma własne odczucia i nawet jeśli komuś dany nauczyciel (jego styl bycia i styl pracy) bardzo odpowiada, to jeszcze nie znaczy, że Tobie także będzie pasować. Najczęściej pierwsze lekcje są jednak otwarte i można sprawdzić, czy poczujemy się dobrze na danych zajęciach.

Osobiście uważam, że bardzo ważne są umiejętności, ale i zdolność do ich przekazywania, bo nie każdy to potrafi, nawet jeśli sam tańczy świetnie. Równie ważna jest atmosfera, jaką ktoś potrafi stworzyć, ale o ile dosyć szybko z danym instruktorem można złapać tak zwane flow, o tyle atmosfera w grupie tworzy się wraz z upływem czasu. Nie raz i nie dwa przyszłam gdzieś, żeby nauczyć się nowego stylu tańca (tańczę kilka), zwykle znając już styl pracy instruktora, a jedak na początku było sztywno, po czym z czasem to się bardzo zmieniało - część osób się wykruszała, a pozostali zaczynali się coraz bardziej integrować. Dopiero wtedy zaczynało być naprawdę świetnie, a ludzie w moim odczuciu stanowią wielką wartość. Chodzi o to, że instruktorzy najczęściej też to czują i przejmują tę atmosferę, w efekcie czego zajęcia wyglądają zupełnie inaczej, jest więcej luzu, żartów. 

Odpowiadając jednak wprost na zadane pytanie - świetnie jest mieć od kogoś rekomendacje, zobaczyć sobie w mediach społecznościowych, jak wyglądają zajęcia, jakie szkoła ma opinie. Można też podejrzeć samych instruktorów. Ja akurat jestem dosyć wymagająca i jeśli coś mi nie pasuje, to długo tam nie pobędę. Na szczęście znalazłam miejsce dla siebie i już nie czuję potrzeby, by szukać czegoś innego. Poza tym tak mi się szczęśliwie trafiło, że uczę się od prawdzwych mistrzów.

Palec Boga napisał/a:

Co do nowych w grupie to właśnie spotkałem raczej zniechęcenie, jak starałem się do jakiejś grupy dołączyć. A szkoła podobno największa i najstarsza na śląsku (tam wtedy przebywałem)
Więc raz mi się taka próba nauki przewinęła przez życie stąd i nie mam porównania, ale stąd i pytania do osoby bardziej doświadczonej  smile

To trochę nie tak, przynajmniej u nas. Grupy najczęściej mają określone stopnie zaawansowania, więc jeśli usiłujesz wejść do grupy już istniejącej, to warto poszukać takiej, która odpowiada Twoim umiejętnościom. Jeśli zaczynasz, to najlepiej, aby była to grupa podstawowa. Jak to wśród ludzi - jeśli grupa jest ze sobą zżyta, to nowe osoby mogą czuć się lekko nieswojo. Choć muszę przyznać, że my jesteśmy naprawdę bardzo otwarci i każdy kto do nas dołącza chyba szybko potrafi się między nami odnaleźć. 

Mówisz, że szkoła nastarsza i największa na Śląsku? Brzmi podejrzanie znajomo i piszę to zupełnie poważnie wink


P.S.
Księżniczka nie ma priv'a bardzo świadomie - jeśli ktoś chce mi nabluzgać, bo mu się coś nie spodoba, to musi to zrobić publicznie.
Niemniej w razie potrzeby są przecież sposoby, żeby złapać ze sobą kontakt wink

38

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Ja wlasnie bardzo dobrze lubie pupka krecic i lubie lam ba da ! xD
https://www.youtube.com/watch?v=iyLdoQG … rt_radio=1
o jeeeju jak ktos tak jak ja to ja zara leceeee!

39

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Ja wam powiem ze siedze cicho ostatnio i sie smieje smile No nie wiele sie odzywam , poniewaz nie ma po co smile ;DDD
https://www.youtube.com/watch?v=iyLdoQG … rt_radio=1
lalalalaallaaaaa xD

40

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Kurcze smile podoba Wam sie to ?
https://www.youtube.com/watch?v=iyLdoQG … rt_radio=1

41

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

ja juz nie siedze w muzycka i moze to wam sie spodoba ?
https://www.youtube.com/watch?v=RP0_8J7 … mp;index=3

42

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Tag YT to byl hit smile Ale dla mnie to juz koniec wink
https://www.youtube.com/watch?v=HcsYb3O … mp;index=4

43

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

papa paaaaaaatki do zobaczyska gdzis tam smile <3

44

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

cy to da sie suchac i tancowac ? moze ?
https://www.youtube.com/watch?v=EAexp0w … rt_radio=1
ou leleee

45

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie


46 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-02-18 04:15:35)

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Enrique bachatowo:


       


... i salsowo:


       

47 Ostatnio edytowany przez Alice1 (2026-02-18 19:37:08)

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

bylam na tej imprezce xD taka wrocilam brudna z tego ze carna woda pod prysznicem  xD to bylo na swieto muzyki w Paris big_smile

48

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Ponoć obecnie modna w Argentynie Maria Becerra:

Dla mnie większość "latino" brzmi przaśnie, ciężko i męcząco. Trudno coś znaleźć fajnego.

49 Ostatnio edytowany przez Legat (2026-02-18 20:24:19)

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Było kilka piosenek Los Angeles Azules w tym wątku. Dla mnie to świetny zespół. smile

Dziś 2 taneczne zespołu Raymix smile

Edit 2 podmieniona z wersją jak to tańczą smile

50

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie
Priscilla napisał/a:

Przeoczyłam, ale skruszona już nadrabiam wink

Palec Boga napisał/a:

Ok, ostatni offtop, nie będziemy Legatowi psuć wątku wink (a Księzniczka nie ma priv'a tongue )
Ale na jakiej podstawie ocenić, czy dany nauczyciel jest dobry ( i jak go znaleźć wink ) oraz czy dany kurs jest dla nas dobry?

Nie ukrywam, że to nie jest łatwe, bo każdy ma własne odczucia i nawet jeśli komuś dany nauczyciel (jego styl bycia i styl pracy) bardzo odpowiada, to jeszcze nie znaczy, że Tobie także będzie pasować. Najczęściej pierwsze lekcje są jednak otwarte i można sprawdzić, czy poczujemy się dobrze na danych zajęciach.

Osobiście uważam, że bardzo ważne są umiejętności, ale i zdolność do ich przekazywania, bo nie każdy to potrafi, nawet jeśli sam tańczy świetnie. Równie ważna jest atmosfera, jaką ktoś potrafi stworzyć, ale o ile dosyć szybko z danym instruktorem można złapać tak zwane flow, o tyle atmosfera w grupie tworzy się wraz z upływem czasu. Nie raz i nie dwa przyszłam gdzieś, żeby nauczyć się nowego stylu tańca (tańczę kilka), zwykle znając już styl pracy instruktora, a jedak na początku było sztywno, po czym z czasem to się bardzo zmieniało - część osób się wykruszała, a pozostali zaczynali się coraz bardziej integrować. Dopiero wtedy zaczynało być naprawdę świetnie, a ludzie w moim odczuciu stanowią wielką wartość. Chodzi o to, że instruktorzy najczęściej też to czują i przejmują tę atmosferę, w efekcie czego zajęcia wyglądają zupełnie inaczej, jest więcej luzu, żartów. 

Odpowiadając jednak wprost na zadane pytanie - świetnie jest mieć od kogoś rekomendacje, zobaczyć sobie w mediach społecznościowych, jak wyglądają zajęcia, jakie szkoła ma opinie. Można też podejrzeć samych instruktorów. Ja akurat jestem dosyć wymagająca i jeśli coś mi nie pasuje, to długo tam nie pobędę. Na szczęście znalazłam miejsce dla siebie i już nie czuję potrzeby, by szukać czegoś innego. Poza tym tak mi się szczęśliwie trafiło, że uczę się od prawdzwych mistrzów.

Palec Boga napisał/a:

Co do nowych w grupie to właśnie spotkałem raczej zniechęcenie, jak starałem się do jakiejś grupy dołączyć. A szkoła podobno największa i najstarsza na śląsku (tam wtedy przebywałem)
Więc raz mi się taka próba nauki przewinęła przez życie stąd i nie mam porównania, ale stąd i pytania do osoby bardziej doświadczonej  smile

To trochę nie tak, przynajmniej u nas. Grupy najczęściej mają określone stopnie zaawansowania, więc jeśli usiłujesz wejść do grupy już istniejącej, to warto poszukać takiej, która odpowiada Twoim umiejętnościom. Jeśli zaczynasz, to najlepiej, aby była to grupa podstawowa. Jak to wśród ludzi - jeśli grupa jest ze sobą zżyta, to nowe osoby mogą czuć się lekko nieswojo. Choć muszę przyznać, że my jesteśmy naprawdę bardzo otwarci i każdy kto do nas dołącza chyba szybko potrafi się między nami odnaleźć.

Dziękuję za obszerną odpowiedź smile
Nie przyszło mi do głowy podejście wyboru instruktora w sposób indywidualny, bardziej kierowałem się ogólnie opiniami o szkole. Może spróbuję jeszcze raz smile
Co do grupy to fakt, zależy od ludzi, ale też np zauważyłem wtedy dużo par które przyszły razem i które raczej dążyły do nauki tańca tylko między sobą. No i gdy jest więcej facetów w grupie to robi się mniej fajnie wink

Priscilla napisał/a:

Mówisz, że szkoła nastarsza i największa na Śląsku? Brzmi podejrzanie znajomo i piszę to zupełnie poważnie wink

Dariusza Kurzeji, filia w Tychach (w szkole)

Priscilla napisał/a:

Niemniej w razie potrzeby są przecież sposoby, żeby złapać ze sobą kontakt wink

wink

51

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Wokalista z Kolumbii, koncert w Chile smile

Inna piosenka wersja z tańcem smile

52 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-02-21 01:12:58)

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie
Palec Boga napisał/a:

Dziękuję za obszerną odpowiedź smile

Proszę bardzo, w razie potrzeby polecam się wink
Legat za chwilę na nas nakrzyczy, a potem wyrzuci z wątku i w sumie będzie miał rację cool Po cichu sobie jednak myślę, że może komuś się jeszcze przyda ta krótka wymiana zdań.

Palec Boga napisał/a:

Nie przyszło mi do głowy podejście wyboru instruktora w sposób indywidualny, bardziej kierowałem się ogólnie opiniami o szkole. Może spróbuję jeszcze raz smile

Tak, zdecydowanie spróbuj. Uważam, że z tańcem jest jak z fryzjerem - nie ma znaczenia salon, ale fachowcy, którzy w nim pracują wink

Palec Boga napisał/a:

Co do grupy to fakt, zależy od ludzi, ale też np zauważyłem wtedy dużo par które przyszły razem i które raczej dążyły do nauki tańca tylko między sobą. No i gdy jest więcej facetów w grupie to robi się mniej fajnie wink

U nas przeciwnie - zmiany w parach są bardzo pożądane i poza bardzo nielicznymi sytuacjami raczej nikt nikogo kurczowo się nie trzyma. Z każdym tańczy się inaczej i właściwie tylko robiąc to z różnymi osobami można z jednej strony nauczyć się prowadzenia (panowie), a z drugiej bycia prowadzoną (panie). To dlatego nawet jeśli w grupie jest nas po równo, co jednak nie zdarza się często, to sami upominamy się o zmiany.
Jednym słowem, to co zaobserwowałeś zdecydowanie nie jest regułą. Poza tym o wiele przyjemniej tańczy się z różnymi osobami, nawet jeśli "osobisty" partner/partnerka jest dobrym tancerzem.

Palec Boga napisał/a:

Dariusza Kurzeji, filia w Tychach (w szkole)

Haha, zadziwiające, że szkoły mają tendencję do reklamowania się jako ta "najstrasza", "największa" i inne "naj", a potem okazuje się, że takich "naj" jest wiele, co generalnie przeczy logice tongue
W każdym razie moja też jest podobno największa w regionie big_smile, ale to jednak nie ta.

- - - - - - - - - - -
Dziś jestem po salsie on 1 (Los Angeles style) i salsie on 2 (New York style bądź mambo on 2), więc na gorąco podrzucam bardzo przyjemny kawałek do zatańczenia liniówki (tempo dobre do nauki lub na rozruch):


                     

53

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Enrique to wiadomo znany w Rzeczpospolitej, nawet w tym wątku był. Karol G leciało ze 2 piosenki w radiach. smile

54

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie
Palec Boga napisał/a:

Co do nowych w grupie to właśnie spotkałem raczej zniechęcenie, jak starałem się do jakiejś grupy dołączyć. A szkoła podobno największa i najstarsza na śląsku (tam wtedy przebywałem)
Więc raz mi się taka próba nauki przewinęła przez życie stąd i nie mam porównania, ale stąd i pytania do osoby bardziej doświadczonej  smile


Jeśli tak to wygląda, to moim skromnym zdaniem, nie ma sensu dołączać do żadnej grupy big_smile.


55

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Dzisiaj 2 wolne, bo każdy tygodniem zmęczony i tym czekaniem na wiosnę smile

56 Ostatnio edytowany przez Solaris (2026-02-26 10:47:57)

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie
KoralinaJones napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

Co do nowych w grupie to właśnie spotkałem raczej zniechęcenie, jak starałem się do jakiejś grupy dołączyć. A szkoła podobno największa i najstarsza na śląsku (tam wtedy przebywałem)
Więc raz mi się taka próba nauki przewinęła przez życie stąd i nie mam porównania, ale stąd i pytania do osoby bardziej doświadczonej  smile


Jeśli tak to wygląda, to moim skromnym zdaniem, nie ma sensu dołączać do żadnej grupy big_smile.


Boski ten skecz big_smile
Skąd ja to znam:)))
Sorki Legat za OT:)

57

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie


58

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Dobra cos w temacie u Legatka smile

59

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

60

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

61

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

62 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2026-03-06 00:07:31)

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

https://www.youtube.com/watch?v=z1GGj4Z … rt_radio=1
https://www.youtube.com/watch?v=e-f_QOM … mp;index=5

https://www.youtube.com/watch?v=vy_ccuD … mp;index=3

Latynoskiej nocy wszystkim smile

63

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

kiedys moj ojciec mial romans jak bylam mala ! i ucieklam z domu majac 5 lat  wiecej czy mniej ? ! do lasu po to zeby mnie zjadly wilki bo moj tato poszedl z jakas jagoda !!!! szukali mnie dwa dni ... specjalnie sie nie dalam odnalezc ! jak juz wrocilam to obojgu zaznaczylam ze jezli bedziecie odwalac cyry ja umre . I do dzis respektuja oboje . A ja jestesm kaleka zyciowa nie potrafie zaufac .

64 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-03-06 01:45:24)

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie
Salomonka napisał/a:

Latynoskiej nocy wszystkim smile

Z tym panem, którego widać na nagraniach pod dwoma ostatnimi linkami (Ataca) za niecałe trzy tygodnie będę mieć bachatowe warsztaty wink
To jest tancerz, o którym mówi się, że to od niego wszystko się zaczęło i dzięki któremu bachata spopularyzowała się na całym świecie.


A ja dziś dla odmiany bardziej salsowo:

       

65

Odp: Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Posty [ 1 do 65 z 75 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » KULTURA » Legatowe latynoskie smęcenie i tańczenie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024