Jestem fizjoterapeutką i mam pytanie do wszystkich czytelników.
Czy poszlibyście do prywatnego gabinetu fizjoterapii na zabiegi fizykoterapeutyczne typu laser, prądy Tens lub kąpiel wirowa czy zabiegi na NFZ?
Co do Was bardziej przemawia?
Załóżmy że złamałeś/aś nogę to najpierw do lekarza - wiadomo. Lekarz skieruję na rehabilitację. Ale niestety jest kolejka i trzeba czekać (powiedzmy) 1rok.
Czy czekasz na zabiegi rok czy przyszedłbyś do gabinetu prywatnego?