Proszę o pomoc. Co mam zrobić? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Proszę o pomoc. Co mam zrobić?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 95 ]

Temat: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?

2024-06-20 12:21:34
24 lata mam.



W tym roku kończę studia na kierunku biologia w tym roku, tak że obrona magisterki przede mną.



W związku nie byłam i nie jestem aktualnie.



Czasami z tego powodu jest mi ciężko, ale wmawiam sobie, że lepiej być samemu niż z byle kim.



Problem polega na tym, że gdzie bym nie była, to wszędzie dziewczyny.



W szkole średniej dziewczyny, na studiach czy to licencjackich (ochrona środowiska), czy obecnych magisterskich (biologia środowiskowa) też przeważnie dziewczyny.



W akademiku już młodsze roczniki chłopaków.



Bardziej interesuje się kimś z rocznika 92-98 i 00. 99 i 01 odpada.



10-15 lat starszy czy ktoś młodszy odpada.



Uważam się za osobę, która dąży do celu, która wie, czego chce, która jest wrażliwa, czytam książki, budową ciała dążę do schudnięcia.



Typ partnera, który mi odpowiada, to ktoś wrażliwy, poukładany, nie taki, który myślałby tylko o jednym(ważne aby współżył z miłości niż na zasadzie aby zaliczyć), żeby był wyrozumiały, wiedział czego chciał.



Co do wyglądu, mam określony typ niby(Tom Cruise, Jude Law), ale zdaje sobie sprawę, że wygląd nie zawsze idzie w parze z charakterem.



Roczniki 92-98 już raczej są po studiach, to gdzie je poznać?



W rodzinnym mieście nie mam znajomych, ze względu na to, co mi się stało w gimnazjum (wtedy dwóch chłopaków mi dokuczało, tzn. jeden mnie zmuszał, abym z nim chodziła, uroił sobie, że się spotykamy i przy wszystkich mówił, że z nim spałam, ale to nie było prawdą.



Drugi z nich mnie zmuszał co chwila, choć mówiłam tyle razy, że nie interesuję się nim) i w liceum nie odzywałam się do nikogo przez to.



Ale jak na studia 4 lata temu przyjechałam, to w akademiku zaczęłam zagadywać do kogoś.



Ale jeżdżę rowerem po okolicznych wioskach w okresie wakacyjnym, biegam, chodzę na pobliski zalew.



Koleżanki z miasta, gdzie studiuję, mają same dziewczyny wśród znajomych, kuzynów 10-16 lat.



Jedna z koleżanek pytała po rodzinie, znajomych nikt nikogo nie zna o takich kryteriach.



Tak samo jak na weselach czy innych uroczystościach jestem, to ciągle z roczników 92-98 i 00 to jest dziewczyna.



Gdzie mogę poznać kogoś z rocznika 92-98, skoro już one są po studiach?

Bardziej mnie interesuje ten przedział wiekowy partnera.



Czy dzisiaj ludzie się tylko poznają przez internet?



Czy portale randkowe to ciężko o wrażliwych chłopaków?



W wyglądzie czego nie chce to gęsty zarost(lekki zarost jak ma Tom Cruise czy Jude Law do przeżycia), łysina, nadwaga.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?

25

3

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?

jesli nigdzie nie wychodzisz, to sprobuj przez internet

4 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2024-06-25 10:04:37)

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?

Zmienić myślenie i zacząć poznawać chłopaków na początek.
Wydać więcej pieniędzy na swój wygląd, skoro sama masz tak wysokie wymagania typu Cruise Law. To musisz wyglądać bardziej jak ich życiowe partnerki  chyba, a to będzie kosztowało.
A ponieważ marna szansa że spotkasz takich Panow w małym miasteczku, znajdź dobrą pracę i zostań w dużym mieście,
Tematów podobnych do Twojego jest tu trochę na forum.
Ale nawet jie podejmuję się porad pt otwarcie się na ludzi a nie sztywne przekonania w głowie,
Aha..I żoną Juda Law zaakceptowała rocznik 14 lat starszy niż swój smile
U Cruisa podobnie.
Na Twoim miejscu chodziłabym po prostu na randki z portalu randkowego, z założeniem że kontynuujesz tylko wtedy, gdy jest kompletne "wow" ale z założenia chodzisz dla treningu, by sama się zorientować co Ci pasuje, a co nie.

5

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Gosiawie napisał/a:

jesli nigdzie nie wychodzisz, to sprobuj przez internet

Przecież mówiłam gdzie wychodzę, że wychodzę do parku, na street workout, jeżdżę rowerem po okolicznych wioskach jak jestem u rodziców, biegam, ale nikogo nie widzę z roczników 92-98 i swojego czyli 00. Częściej rodziny z dziećmi, ludzi starszych czy średnim wieku.

W galeriach handlowych to samo raczej nie widzę nikogo w tym przedziale wiekowym.

Studia to dziewczyny praktycznie.

6

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Ela210 napisał/a:

Zmienić myślenie i zacząć poznawać chłopaków na początek.
Wydać więcej pieniędzy na swój wygląd, skoro sama masz tak wysokie wymagania typu Cruise Law. To musisz wyglądać bardziej jak ich życiowe partnerki  chyba, a to będzie kosztowało.
A ponieważ marna szansa że spotkasz takich Panow w małym miasteczku, znajdź dobrą pracę i zostań w dużym mieście,
Tematów podobnych do Twojego jest tu trochę na forum.
Ale nawet jie podejmuję się porad pt otwarcie się na ludzi a nie sztywne przekonania w głowie,

Dlaczego mam wysokie wymagania?
Jak zmienić myślenie- o co chodzi?
Jak poznawać chłopaków?
Gdzie mogę kogoś poznać z roczników 92-98 i 00, jak studia to dziewczyny, a w parku, podczas jazdy rowerem po okolicznych wsiach, bieganiu, galerii handlowej nie widzę nikogo w tym przedziale wiekowym?

7

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Ela210 napisał/a:

Zmienić myślenie i zacząć poznawać chłopaków na początek.
Wydać więcej pieniędzy na swój wygląd, skoro sama masz tak wysokie wymagania typu Cruise Law. To musisz wyglądać bardziej jak ich życiowe partnerki  chyba, a to będzie kosztowało.
A ponieważ marna szansa że spotkasz takich Panow w małym miasteczku, znajdź dobrą pracę i zostań w dużym mieście,
Tematów podobnych do Twojego jest tu trochę na forum.
Ale nawet jie podejmuję się porad pt otwarcie się na ludzi a nie sztywne przekonania w głowie,


O co chodzi z tymi pieniędzmi?

Jeśli chodzi o mój wygląd to robię delikatny makijaż na co dzień, fakt mam nadwagę(w pandemii przytyłam), ale zauważam, że coraz lepiej wyglądam. Chodzę na siłownię, jeżdżę rowerem, biegam. Dużo osób mi mowi, że jestem wrażliwa, ambitna, wiem czego chce, że można ze mną rozmawiać o wszystkim.

8

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Golden_eye napisał/a:
Gosiawie napisał/a:

jesli nigdzie nie wychodzisz, to sprobuj przez internet

Przecież mówiłam gdzie wychodzę, że wychodzę do parku, na street workout, jeżdżę rowerem po okolicznych wioskach jak jestem u rodziców, biegam, ale nikogo nie widzę z roczników 92-98 i swojego czyli 00. Częściej rodziny z dziećmi, ludzi starszych czy średnim wieku.

W galeriach handlowych to samo raczej nie widzę nikogo w tym przedziale wiekowym.

Studia to dziewczyny praktycznie.


To bardzo dziwne, ze tak wiele "podrozujesz" a nikogo w twoim wieku nie spotykasz.

Podejrzewam, ze i tak nie mialabys odwagi kogos zaczepic.

Tak wiec pozostaja strony randkowe.

Poza tym, chyba zmyslasz historie.

9

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Gosiawie napisał/a:
Golden_eye napisał/a:
Gosiawie napisał/a:

jesli nigdzie nie wychodzisz, to sprobuj przez internet

Przecież mówiłam gdzie wychodzę, że wychodzę do parku, na street workout, jeżdżę rowerem po okolicznych wioskach jak jestem u rodziców, biegam, ale nikogo nie widzę z roczników 92-98 i swojego czyli 00. Częściej rodziny z dziećmi, ludzi starszych czy średnim wieku.

W galeriach handlowych to samo raczej nie widzę nikogo w tym przedziale wiekowym.

Studia to dziewczyny praktycznie.


To bardzo dziwne, ze tak wiele "podrozujesz" a nikogo w twoim wieku nie spotykasz.

Podejrzewam, ze i tak nie mialabys odwagi kogos zaczepic.

Tak wiec pozostaja strony randkowe.

Poza tym, chyba zmyslasz historie.

Nie nie zmyślam.
Z koleżanką wyszłam na kawę ostatnio, do parku.
Strony randkowe to specyficzne podejście, ciągle typy które nie myślą poważnie.

10

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Gosiawie napisał/a:
Golden_eye napisał/a:
Gosiawie napisał/a:

jesli nigdzie nie wychodzisz, to sprobuj przez internet

Przecież mówiłam gdzie wychodzę, że wychodzę do parku, na street workout, jeżdżę rowerem po okolicznych wioskach jak jestem u rodziców, biegam, ale nikogo nie widzę z roczników 92-98 i swojego czyli 00. Częściej rodziny z dziećmi, ludzi starszych czy średnim wieku.

W galeriach handlowych to samo raczej nie widzę nikogo w tym przedziale wiekowym.

Studia to dziewczyny praktycznie.


To bardzo dziwne, ze tak wiele "podrozujesz" a nikogo w twoim wieku nie spotykasz.

Podejrzewam, ze i tak nie mialabys odwagi kogos zaczepic.

Tak wiec pozostaja strony randkowe.

Poza tym, chyba zmyslasz historie.

Dlaczego zmyślam historie wg ciebie?

Mówię, że zazwyczaj na wsiach jest pusto, ale jeśli już to dzieci i starsi ludzie tam są.

11

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?

wiec sama widzisz, ze nigdzie nikogo nie spotykasz. To po co tu zadajesz takie pytanie? W necie nie chcesz szukac... Dlatego nie sadze by historia byla prawdziwa

12

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Gosiawie napisał/a:

wiec sama widzisz, ze nigdzie nikogo nie spotykasz. To po co tu zadajesz takie pytanie? W necie nie chcesz szukac... Dlatego nie sadze by historia byla prawdziwa

A gdzie np w necie szukać?
Czy na apkach randkowych są to typy które tylko na jedno się nastawiają?
Czy dzisiaj ludzie się tylko przez internet poznają?
A dzisiaj coraz mniej osób z roczników 92-98 i 00 można spotkać w miejscach realnych?

13

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?

Faceci w twoim wieku są albo w pracy, albo na siłowni.
Ewentualnie na rybach smile

14

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?

co bedziesz robic po studiach? pytam z ciekawosci, bo nie znam nikogo po tym kierunku.

15

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?

a co do twojego problemu to zacznij na poczatek poznawac wszystkich, nie koncentruj sie na starcie na rocznikach. czasem przez ludzi poznajesz innych ludzi i moze wtedy wpasc twoj rocznik smile a moze spodoba ci sie ktos spoza spisu rocznikow. moze ktos nawet ze znienawidzonego 99 cie jeszcze zaskoczy xD

16 Ostatnio edytowany przez blueangel (2024-06-25 11:49:27)

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?

jest tutaj shini, ale nie wiem kiedy sie urodzil. moze zakrec sie wokol niego? nie ma dziewczyny wink

17

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?

Myślę,  że powinnaś pójść na terapię,  bo masz myślenie które uniemożliwia Ci wejście w relacje.

18

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
blueangel napisał/a:

co bedziesz robic po studiach? pytam z ciekawosci, bo nie znam nikogo po tym kierunku.

Mogę pracować w starostwie, parku narodowym, placówce ochrony zdrowia

19

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Ela210 napisał/a:

Myślę,  że powinnaś pójść na terapię,  bo masz myślenie które uniemożliwia Ci wejście w relacje.

Dlaczego na terapię?

20

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
blueangel napisał/a:

a co do twojego problemu to zacznij na poczatek poznawac wszystkich, nie koncentruj sie na starcie na rocznikach. czasem przez ludzi poznajesz innych ludzi i moze wtedy wpasc twoj rocznik smile a moze spodoba ci sie ktos spoza spisu rocznikow. moze ktos nawet ze znienawidzonego 99 cie jeszcze zaskoczy xD

Przecież opisuje ze studia to przewaga dziewczyn zawsze gdzie jestem to rocznik 92-98 i 00 to dziewczyna, a jak chłopaka to często małolat.

To co pozostaje zrobić jak natylam się na dziewczyny.

21

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Golden_eye napisał/a:
Gosiawie napisał/a:

wiec sama widzisz, ze nigdzie nikogo nie spotykasz. To po co tu zadajesz takie pytanie? W necie nie chcesz szukac... Dlatego nie sadze by historia byla prawdziwa

A gdzie np w necie szukać?
Czy na apkach randkowych są to typy które tylko na jedno się nastawiają?
Czy dzisiaj ludzie się tylko przez internet poznają?
A dzisiaj coraz mniej osób z roczników 92-98 i 00 można spotkać w miejscach realnych?


Nie wiem czego szukaja mlodzi mezczyzni na stronach randkowych. Moze wiekszosc tylko na seks... Zamelduj sie i sie zorientuj. Nie wszyscy sa przeciez tacy sami.

22

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?

Bo masz sztywne myślenie .
Więc w relacji z Tobą komuś będzie trudni.
Boisz się spotykać z ludźmi.
Opisz te randki z netu nieudane. Może nie wszystkie, pierwszych 5 opisz.

23

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Ela210 napisał/a:

Bo masz sztywne myślenie .
Więc w relacji z Tobą komuś będzie trudni.
Boisz się spotykać z ludźmi.
Opisz te randki z netu nieudane. Może nie wszystkie, pierwszych 5 opisz.

Dlaczego mam sztywne myślenie?
Dlaczego myślisz że boje spotykać się z ludźmi?
Na portalach czesto padają intymne pytania ze strony chłopaków.

24 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2024-06-25 17:15:07)

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?

Odpowiedz najpierw na pytanie, ok? Inaczej rozmowa z Tobą na forum nie ma sensu

25

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Ela210 napisał/a:

Odpowiedz najpierw na pytanie, ok? Inaczej rozmowa z Tobą na forum nie ma sensu

Pytasz o nie udane randki z neta.

Chodzi o to, że kiedyś był typ, który zadał pytanie niestosowane może się zabawimy?

Widział moje wymogi inny już klął i rzekł obniż wymagania.

Jeszcze inny tylko o wspolzyciu poruszał temat, ja nie życzyłam i co chwila wracał do tego.

Albo inny wysłał zdjęcie intymne zablokowałam go.

Z takimi typami kojarzą mi się portale randkowe.

Dlaczego mam sztywne myślenie?
Dlaczego myślisz, że boje spotykać się z ludźmi?

Przecież wyżej pisałam, że z koleżanką byłam.

26

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Golden_eye napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Odpowiedz najpierw na pytanie, ok? Inaczej rozmowa z Tobą na forum nie ma sensu

Pytasz o nie udane randki z neta.

Chodzi o to, że kiedyś był typ, który zadał pytanie niestosowane może się zabawimy?

Widział moje wymogi inny już klął i rzekł obniż wymagania.

Jeszcze inny tylko o wspolzyciu poruszał temat, ja nie życzyłam i co chwila wracał do tego.

Albo inny wysłał zdjęcie intymne zablokowałam go.

Z takimi typami kojarzą mi się portale randkowe.

Dlaczego mam sztywne myślenie?
Dlaczego myślisz, że boje spotykać się z ludźmi?

Przecież wyżej pisałam, że z koleżanką byłam.

Mi też nie za bardzo wychodzi randkową nie przez internet i raczej kojarzą mi się z tym że ktoś szuka tylko sexu. Ewentualnie napisz że mam obniżyć wymagania bo mam twarz jak kalafior. Być może sama źle prowadzę rozmowy. I tak jak pisze to czuję jakbym prowadziła negocjacje.

27

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Tifia napisał/a:
Golden_eye napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Odpowiedz najpierw na pytanie, ok? Inaczej rozmowa z Tobą na forum nie ma sensu

Pytasz o nie udane randki z neta.

Chodzi o to, że kiedyś był typ, który zadał pytanie niestosowane może się zabawimy?

Widział moje wymogi inny już klął i rzekł obniż wymagania.

Jeszcze inny tylko o wspolzyciu poruszał temat, ja nie życzyłam i co chwila wracał do tego.

Albo inny wysłał zdjęcie intymne zablokowałam go.

Z takimi typami kojarzą mi się portale randkowe.

Dlaczego mam sztywne myślenie?
Dlaczego myślisz, że boje spotykać się z ludźmi?

Przecież wyżej pisałam, że z koleżanką byłam.

Mi też nie za bardzo wychodzi randkową nie przez internet i raczej kojarzą mi się z tym że ktoś szuka tylko sexu. Ewentualnie napisz że mam obniżyć wymagania bo mam twarz jak kalafior. Być może sama źle prowadzę rozmowy. I tak jak pisze to czuję jakbym prowadziła negocjacje.


Ok dzięki. To co jeszcze pozostaje zrobić?

28 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2024-06-26 09:23:27)

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?

No to prawdziwe z Was księżniczki, dziewczyny smile
Ja pytałam o randki na które się umówiliście  w REALU.
Jeśli chodzi o obniżanie wymagań, to miałam na myśli tylko sztywne przekonania co do wyglądu , absolutnie  te dotyczące zachowania, podejścia do kobiet, komunikatywności muszą być wysokie.
Portal nie jest do pisania, tylko do umówienia się na kawę,  od razu
I to normalne że na 1 sensownego człowieka przypada większą ilość  takich, którzy się nie kwalifikują.
Po co się na nich skupiać?
Po co dawać zdjęcia z których nie jesteś zadowolona?
Może wystarczy się uśmiechnąć? Fryzurę zmienić,  ubrania?
Fajniejszy opis?
Pokazywał mi kiedyś znajomy w waszym wieku zdjęcia rowiesniczek z portalu, które do niego napisały .wszystkie miały fotki ala zdjęcie do dowodu, zero wysiłku.
I nudne opisy.w stylu szukam poważnego związku.
Zrób sobie zdjęcia w sytuacji, gdy jesteś szczęśliwa. Napisz o swoich marzeniach.
Za nieadekwatne propozycje podziękuj slowami: nie tego szukam, powodzenia.
I liczysz się z tym, że będzie takich wiele, ale jie o to chodzi. Jak chłopak kwalifikuje się pod kątem zachowania, to nie czepiasz się tęgo wyglądu, po prostu umawiasz, aby się uczyć interakcji z mężczyznami .
Wiele spotkań z ciekawości i szacunku do siebie, uczysz się czegoś o sobie i mężczyznach.
Samo się nie zrobi.:) to prostsze jest myślicie.

Aaa.. I nie przejmuj się prowadzeniem rozmowy.
Niech on się przejmuje, to męską rola.
Cisza i uśmiech też jest ok.:)
Weźcie trochę dystansu do tego.

29

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Ela210 napisał/a:

No to prawdziwe z Was księżniczki, dziewczyny smile
Ja pytałam o randki na które się umówiliście  w REALU.
Jeśli chodzi o obniżanie wymagań, to miałam na myśli tylko sztywne przekonania co do wyglądu , absolutnie  te dotyczące zachowania, podejścia do kobiet, komunikatywności muszą być wysokie.
Portal nie jest do pisania, tylko do umówienia się na kawę,  od razu
I to normalne że na 1 sensownego człowieka przypada większą ilość  takich, którzy się nie kwalifikują.
Po co się na nich skupiać?
Po co dawać zdjęcia z których nie jesteś zadowolona?
Może wystarczy się uśmiechnąć? Fryzurę zmienić,  ubrania?
Fajniejszy opis?
Pokazywał mi kiedyś znajomy w waszym wieku zdjęcia rowiesniczek z portalu, które do niego napisały .wszystkie miały fotki ala zdjęcie do dowodu, zero wysiłku.
I nudne opisy.w stylu szukam poważnego związku.
Zrób sobie zdjęcia w sytuacji, gdy jesteś szczęśliwa. Napisz o swoich marzeniach.
Za nieadekwatne propozycje podziękuj slowami: nie tego szukam, powodzenia.
I liczysz się z tym, że będzie takich wiele, ale jie o to chodzi. Jak chłopak kwalifikuje się pod kątem zachowania, to nie czepiasz się tęgo wyglądu, po prostu umawiasz, aby się uczyć interakcji z mężczyznami .
Wiele spotkań z ciekawości i szacunku do siebie, uczysz się czegoś o sobie i mężczyznach.
Samo się nie zrobi.:) to prostsze jest myślicie.

Aaa.. I nie przejmuj się prowadzeniem rozmowy.
Niech on się przejmuje, to męską rola.
Cisza i uśmiech też jest ok.:)
Weźcie trochę dystansu do tego.

Portale to specyficzne miejsca.
Dzisiaj ludzie raczej poznają się w przez neta niż w realu?

30 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2024-06-27 16:35:14)

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?

Raczej ludzie, którzy zakładają temat pod takim tytułem jak Ty założyłaś, skupiają się na swoim problemie,  a nie zadawaniu pytań banalnych i ogólnych.
Rozumiem , że wolisz poznawać ludzi w realu, ale w tym celu pisalam Ci , że życie w większym mieście, pójscie do pracy tam, gdzie jest wielu młodych mężczyzn jest konieczne.
A ty się upierasz na swoje miasteczko i szukanie w realu tam właśnie.
To będzie trudne

31

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Ela210 napisał/a:

Raczej ludzie, którzy zakładają temat pod takim tytułem jak Ty założyłaś, skupiają się na swoim problemie,  a nie zadawaniu pytań banalnych i ogólnych.
Rozumiem , że wolisz poznawać ludzi w realu, ale w tym celu pisalam Ci , że życie w większym mieście, pójscie do pracy tam, gdzie jest wielu młodych mężczyzn jest konieczne.
A ty się upierasz na swoje miasteczko i szukanie w realu tam właśnie.
To będzie trudne

Tam mieszkać będę gdzie pracę uda się znaleźć.
Ale czy dzisiaj portale randkowe niż real wygrywają w poznawaniu?
W mieście gdzie srudiuje jak mówiłam kierunek to dziewczyny poprzedni kierunek też większość dziewczyn. Szkola srednia też.

32

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?

Masz 24 lata i robisz magisterkę z biologii?

W 2020 pisałaś, że jesteś na 2 roku ochrony środowiska.



Od kilku lat zakładasz w kół ten sam temat. Na co liczysz?

33

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Golden_eye napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Raczej ludzie, którzy zakładają temat pod takim tytułem jak Ty założyłaś, skupiają się na swoim problemie,  a nie zadawaniu pytań banalnych i ogólnych.
Rozumiem , że wolisz poznawać ludzi w realu, ale w tym celu pisalam Ci , że życie w większym mieście, pójscie do pracy tam, gdzie jest wielu młodych mężczyzn jest konieczne.
A ty się upierasz na swoje miasteczko i szukanie w realu tam właśnie.
To będzie trudne

Tam mieszkać będę gdzie pracę uda się znaleźć.
Ale czy dzisiaj portale randkowe niż real wygrywają w poznawaniu?
W mieście gdzie srudiuje jak mówiłam kierunek to dziewczyny poprzedni kierunek też większość dziewczyn. Szkola srednia też.

A koleżanki że studiów znalazły chłopaków na studiach? Pewnie tak. Więc to nie przyczyna

34

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Ela210 napisał/a:
Golden_eye napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Raczej ludzie, którzy zakładają temat pod takim tytułem jak Ty założyłaś, skupiają się na swoim problemie,  a nie zadawaniu pytań banalnych i ogólnych.
Rozumiem , że wolisz poznawać ludzi w realu, ale w tym celu pisalam Ci , że życie w większym mieście, pójscie do pracy tam, gdzie jest wielu młodych mężczyzn jest konieczne.
A ty się upierasz na swoje miasteczko i szukanie w realu tam właśnie.
To będzie trudne

Tam mieszkać będę gdzie pracę uda się znaleźć.
Ale czy dzisiaj portale randkowe niż real
wygrywają w poznawaniu?
W mieście gdzie srudiuje jak mówiłam kierunek to dziewczyny poprzedni kierunek też większość dziewczyn. Szkola srednia też.

A koleżanki że studiów znalazły chłopaków na studiach? Pewnie tak. Więc to nie przyczyna


Nie, z poprzednich studiów nie, z obecnego mają chłopaków ale nie ze studiów.

To gdzie można poznać przedział wiekowy roczniki 92-98 i 00?

35

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?

Tak szczerze jakbym spotkał taka kobietę na studiach to bym się obrucil na pięcie i poszedł dalej w drugim kierunku...

Ja to widzę tak, problem masz, ze swoim nastawieniem, bo nie jestem w stanie uwierzyć w to że nigdzie nie ma faceta w twoim przedziale wiekowym, nawet ja jadąc na wycieczkę rowerem, spotykam masę kobiet w moim przedziale, i nie raz wystarczy mały usmiech aby wywiązała się miła nie zobowiązująca rozmowa.

Druga sprawa zbyt przywiązujesz uwagę do wyglądu, wiadomo, że są pewne cechy które mniej lub bardziej będą się podobać, ale czy obowiązkowe jest posiadanie ich wszystkich jeśli druga strona nadrabia w inny sposób?

Co mnie zastanawia to to, że jesteś na kierunku, gdzie masz same kobiety, a mimo to wygląda jakbyś nie miała tam znajomych z którymi wychodzisz i poznajesz nowych ludzi...

Jak byłem na studiach i na kierunkach niektorych byly tylko 4 kobiety, to jakoś nie mieliśmy problemu, aby udać się na imprezę do akademika medycznego, czy zaprosić dziewczyny z medycyny  na zabawę.

Zrób jak Ela mówi wejdź na forum randkowe, bez żadnych oczekiwań i naucz się rozmawiać z mężczyznami, w ten sposób poznasz więcej osób a wraz z tym szanse na poznanie kogoś będą wzrastać, tylko to zadziała wtedy jeśli z twoim charakterem jest wszystko ok.

36

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
dorias napisał/a:

Tak szczerze jakbym spotkał taka kobietę na studiach to bym się obrucil na pięcie i poszedł dalej w drugim kierunku...

Ja to widzę tak, problem masz, ze swoim nastawieniem, bo nie jestem w stanie uwierzyć w to że nigdzie nie ma faceta w twoim przedziale wiekowym, nawet ja jadąc na wycieczkę rowerem, spotykam masę kobiet w moim przedziale, i nie raz wystarczy mały usmiech aby wywiązała się miła nie zobowiązująca rozmowa.

Druga sprawa zbyt przywiązujesz uwagę do wyglądu, wiadomo, że są pewne cechy które mniej lub bardziej będą się podobać, ale czy obowiązkowe jest posiadanie ich wszystkich jeśli druga strona nadrabia w inny sposób?

Co mnie zastanawia to to, że jesteś na kierunku, gdzie masz same kobiety, a mimo to wygląda jakbyś nie miała tam znajomych z którymi wychodzisz i poznajesz nowych ludzi...

Jak byłem na studiach i na kierunkach niektorych byly tylko 4 kobiety, to jakoś nie mieliśmy problemu, aby udać się na imprezę do akademika medycznego, czy zaprosić dziewczyny z medycyny  na zabawę.

Zrób jak Ela mówi wejdź na forum randkowe, bez żadnych oczekiwań i naucz się rozmawiać z mężczyznami, w ten sposób poznasz więcej osób a wraz z tym szanse na poznanie kogoś będą wzrastać, tylko to zadziała wtedy jeśli z twoim charakterem jest wszystko ok.

Przecież opisałam co odpuściłam w wyglądzie: łysina, nadwaga, gęsty zarost.

A koleżankę mam którą poznałam na dodatkowym przedmiocie wychodziłam z nią do parku, kawiarni, ale nikogo w swoim wieku czy starszych od 2 do 8 lat nie widzieliśmy.

Wcześniej się trzymałam aby partner był w moim wieku czy starszy od 2 do 5 lat.
Teraz sobie zawyżywałam od 2 do 8 lat starszy.
Jakby z 8 lat starszy wyglądał na rówieśnika zachowywałby się tak jak oczekuje to dlaczego nie.

Ale 10-15 lat starszy to za stary dla mnie.
Młodsi rok czy parę lat wgl mnie nie obchodzą.

Wszędzie gdzie jestem to zawsze są dzieci, ludzie w średnim wieku, ktoś w przedziale wiekowym, który mnie interesuje to dziewczyna nie chłopak.

Ciocia z rodzinnych stron pytała się już sąsiadek, ale żadna nie ma nikogo w rodzinie w tym wieku. Same chłopaki 10-17 lat.

Jak już jest ktoś w przedziale wiekowym co mni4 interesuje to nie wart polecenia.

Rowerem jeżdżę po okolicznych wioskach to raczej same dzieci.

37

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?

Chodzisz do parku i tam chcesz spotkać wolnego 20 parolatka?
Idź lepiej na jakieś zajęcia sportowe, do sklepu komputerowego, sportowego, księgarni czy takiego z grami planszowymi.

38

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Ela210 napisał/a:

Chodzisz do parku i tam chcesz spotkać wolnego 20 parolatka?
Idź lepiej na jakieś zajęcia sportowe, do sklepu komputerowego, sportowego, księgarni czy takiego z grami planszowymi.


Mówię, że na siłownię chodzę wszyscy na sobie skupieni.
Księgarnia, galerie handlowe wszyscy zabiegani, najczęściej dzieci, nastolatkowie, ludzie w średnim wieku.
Na nikogo z roczników który mnie interesuje nie mogę trafić jak już to na dziewczynę.

Czy dzisiaj ze świecą o wrażliwego chłopaka, który nie spieszy się do współżycia, szanuje partnerkę i innych ludzi?

39

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?

Szukasz ideału, a takich nie ma.
Taki co nie dąży do seksu, może mieć problem w tej sferze, bo to jest normalny, zdrowy odruch.
Ktoś kto na początku znajomości będzie taki cukierkowy "idealny", może okazać się chamem, dlatego bez ryzyka będziesz szukała swojego ideału do końca życia.

40

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Golden_eye napisał/a:

Czy dzisiaj ze świecą o wrażliwego chłopaka, który nie spieszy się do współżycia, szanuje partnerkę i innych ludzi?


Tacy wolą chłopców albo siedzą w domach ukrywając się przed światem.

41

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
wieka napisał/a:

Szukasz ideału, a takich nie ma.
Taki co nie dąży do seksu, może mieć problem w tej sferze, bo to jest normalny, zdrowy odruch.
Ktoś kto na początku znajomości będzie taki cukierkowy "idealny", może okazać się chamem, dlatego bez ryzyka będziesz szukała swojego ideału do końca życia.

Przecież nie szukam ideału, a normalnego wartościowego chłopaka.

Z dążeniem do współżycia chodzi o to, aby współżył z miłości, nie spieszył się, a nie na zasadzie, żeby tylko mnie zaliczyć, aby pochwalić się innym. Żeby nie stwarzał presji.

Czy naprawdę wrażliwych jest mało?

42

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Golden_eye napisał/a:
wieka napisał/a:

Szukasz ideału, a takich nie ma.
Taki co nie dąży do seksu, może mieć problem w tej sferze, bo to jest normalny, zdrowy odruch.
Ktoś kto na początku znajomości będzie taki cukierkowy "idealny", może okazać się chamem, dlatego bez ryzyka będziesz szukała swojego ideału do końca życia.

Przecież nie szukam ideału, a normalnego wartościowego chłopaka.

Z dążeniem do współżycia chodzi o to, aby współżył z miłości, nie spieszył się, a nie na zasadzie, żeby tylko mnie zaliczyć, aby pochwalić się innym. Żeby nie stwarzał presji.

Czy naprawdę wrażliwych jest mało?

Tylko jaki jest, okaże się dopiero w praniu big_smile

43

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Jack Sparrow napisał/a:
Golden_eye napisał/a:

Czy dzisiaj ze świecą o wrażliwego chłopaka, który nie spieszy się do współżycia, szanuje partnerkę i innych ludzi?


Tacy wolą chłopców albo siedzą w domach ukrywając się przed światem.


Tak, a skąd to założenie?

44

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
wieka napisał/a:
Golden_eye napisał/a:
wieka napisał/a:

Szukasz ideału, a takich nie ma.
Taki co nie dąży do seksu, może mieć problem w tej sferze, bo to jest normalny, zdrowy odruch.
Ktoś kto na początku znajomości będzie taki cukierkowy "idealny", może okazać się chamem, dlatego bez ryzyka będziesz szukała swojego ideału do końca życia.

Przecież nie szukam ideału, a normalnego wartościowego chłopaka.

Z dążeniem do współżycia chodzi o to, aby współżył z miłości, nie spieszył się, a nie na zasadzie, żeby tylko mnie zaliczyć, aby pochwalić się innym. Żeby nie stwarzał presji.

Czy naprawdę wrażliwych jest mało?

Tylko jaki jest, okaże się dopiero w praniu big_smile

W sensie?

45

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Golden_eye napisał/a:
wieka napisał/a:
Golden_eye napisał/a:

Przecież nie szukam ideału, a normalnego wartościowego chłopaka.

Z dążeniem do współżycia chodzi o to, aby współżył z miłości, nie spieszył się, a nie na zasadzie, żeby tylko mnie zaliczyć, aby pochwalić się innym. Żeby nie stwarzał presji.

Czy naprawdę wrażliwych jest mało?

Tylko jaki jest, okaże się dopiero w praniu big_smile

W sensie?

Po czasie życia razem.

46

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Golden_eye napisał/a:

Z dążeniem do współżycia chodzi o to, aby współżył z miłości, nie spieszył się, a nie na zasadzie, żeby tylko mnie zaliczyć, aby pochwalić się innym. Żeby nie stwarzał presji.

Czy naprawdę wrażliwych jest mało?

takich wrażliwych jest mało (przynajmniej w grupie gdzie szukasz)

47

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Golden_eye napisał/a:
Jack Sparrow napisał/a:
Golden_eye napisał/a:

Czy dzisiaj ze świecą o wrażliwego chłopaka, który nie spieszy się do współżycia, szanuje partnerkę i innych ludzi?


Tacy wolą chłopców albo siedzą w domach ukrywając się przed światem.


Tak, a skąd to założenie?


Bo szukasz niemożliwej kombinacji cech, które u heteryków praktycznie nie występują lub są źródłem ich patologicznego zachowania jak np społeczna alienacja. Każdy z forumowych inceli jest taki - czysty, nieskalany, wrażliwy.

48

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Golden_eye napisał/a:
dorias napisał/a:

Tak szczerze jakbym spotkał taka kobietę na studiach to bym się obrucil na pięcie i poszedł dalej w drugim kierunku...

Ja to widzę tak, problem masz, ze swoim nastawieniem, bo nie jestem w stanie uwierzyć w to że nigdzie nie ma faceta w twoim przedziale wiekowym, nawet ja jadąc na wycieczkę rowerem, spotykam masę kobiet w moim przedziale, i nie raz wystarczy mały usmiech aby wywiązała się miła nie zobowiązująca rozmowa.

Druga sprawa zbyt przywiązujesz uwagę do wyglądu, wiadomo, że są pewne cechy które mniej lub bardziej będą się podobać, ale czy obowiązkowe jest posiadanie ich wszystkich jeśli druga strona nadrabia w inny sposób?

Co mnie zastanawia to to, że jesteś na kierunku, gdzie masz same kobiety, a mimo to wygląda jakbyś nie miała tam znajomych z którymi wychodzisz i poznajesz nowych ludzi...

Jak byłem na studiach i na kierunkach niektorych byly tylko 4 kobiety, to jakoś nie mieliśmy problemu, aby udać się na imprezę do akademika medycznego, czy zaprosić dziewczyny z medycyny  na zabawę.

Zrób jak Ela mówi wejdź na forum randkowe, bez żadnych oczekiwań i naucz się rozmawiać z mężczyznami, w ten sposób poznasz więcej osób a wraz z tym szanse na poznanie kogoś będą wzrastać, tylko to zadziała wtedy jeśli z twoim charakterem jest wszystko ok.

Przecież opisałam co odpuściłam w wyglądzie: łysina, nadwaga, gęsty zarost.

A koleżankę mam którą poznałam na dodatkowym przedmiocie wychodziłam z nią do parku, kawiarni, ale nikogo w swoim wieku czy starszych od 2 do 8 lat nie widzieliśmy.

Wcześniej się trzymałam aby partner był w moim wieku czy starszy od 2 do 5 lat.
Teraz sobie zawyżywałam od 2 do 8 lat starszy.
Jakby z 8 lat starszy wyglądał na rówieśnika zachowywałby się tak jak oczekuje to dlaczego nie.

Ale 10-15 lat starszy to za stary dla mnie.
Młodsi rok czy parę lat wgl mnie nie obchodzą.

Wszędzie gdzie jestem to zawsze są dzieci, ludzie w średnim wieku, ktoś w przedziale wiekowym, który mnie interesuje to dziewczyna nie chłopak.

Ciocia z rodzinnych stron pytała się już sąsiadek, ale żadna nie ma nikogo w rodzinie w tym wieku. Same chłopaki 10-17 lat.

Jak już jest ktoś w przedziale wiekowym co mni4 interesuje to nie wart polecenia.

Rowerem jeżdżę po okolicznych wioskach to raczej same dzieci.

Dam Ci propozycje odpuść wymagania związane całkowicie z wyglądem na początek, jak poznasz chłopaka to nie myśl co Ci się w nim nie podoba bo zawsze coś się znajdzie a to najprostrza droga do skreślenia fajnej znajomości, patrz co Ci się podoba, zacznij z chłopakiem rozmawiać I go poznawać jak kolegę.  W ten sposób zwiększysz  sobie grono znajomych a tym samym i szanse na poznanie fajnych chłopaków. Nie szukaj na siłę bo to śmierdzi desperacja, a takie to tylko na parę nocy co najwyżej można zaprosić i potem się ewakuować.

Miejsca gdzie możesz spotkać ciekawe osoby w swoim przedziale wiekowym, to np. Szkoły tańca, nie wierzę że w odległości 50km nie masz takiej. 

Sam pochodzę z małej miejscowości i się dziwię bo mimo, że jestem introwertkiem to ludzi beż problemu poznawałem czy to na spacerach czy na rowerze, o swojej wiosce czy okolicznych nawet nie wspomnę, bo tutaj wszyscy się znali, wliczając okoliczne większe miasteczka. Więc dziwie się, że w okolicy nie ma choć jednego pozadnego chlopaka.

A podsumowując szukasz nie możliwego do znalezienia, księcia na białym koniu, tylko czy sama jesteś księżniczka w karocy?

49

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
dorias napisał/a:
Golden_eye napisał/a:
dorias napisał/a:

Tak szczerze jakbym spotkał taka kobietę na studiach to bym się obrucil na pięcie i poszedł dalej w drugim kierunku...

Ja to widzę tak, problem masz, ze swoim nastawieniem, bo nie jestem w stanie uwierzyć w to że nigdzie nie ma faceta w twoim przedziale wiekowym, nawet ja jadąc na wycieczkę rowerem, spotykam masę kobiet w moim przedziale, i nie raz wystarczy mały usmiech aby wywiązała się miła nie zobowiązująca rozmowa.

Druga sprawa zbyt przywiązujesz uwagę do wyglądu, wiadomo, że są pewne cechy które mniej lub bardziej będą się podobać, ale czy obowiązkowe jest posiadanie ich wszystkich jeśli druga strona nadrabia w inny sposób?

Co mnie zastanawia to to, że jesteś na kierunku, gdzie masz same kobiety, a mimo to wygląda jakbyś nie miała tam znajomych z którymi wychodzisz i poznajesz nowych ludzi...

Jak byłem na studiach i na kierunkach niektorych byly tylko 4 kobiety, to jakoś nie mieliśmy problemu, aby udać się na imprezę do akademika medycznego, czy zaprosić dziewczyny z medycyny  na zabawę.

Zrób jak Ela mówi wejdź na forum randkowe, bez żadnych oczekiwań i naucz się rozmawiać z mężczyznami, w ten sposób poznasz więcej osób a wraz z tym szanse na poznanie kogoś będą wzrastać, tylko to zadziała wtedy jeśli z twoim charakterem jest wszystko ok.

Przecież opisałam co odpuściłam w wyglądzie: łysina, nadwaga, gęsty zarost.

A koleżankę mam którą poznałam na dodatkowym przedmiocie wychodziłam z nią do parku, kawiarni, ale nikogo w swoim wieku czy starszych od 2 do 8 lat nie widzieliśmy.

Wcześniej się trzymałam aby partner był w moim wieku czy starszy od 2 do 5 lat.
Teraz sobie zawyżywałam od 2 do 8 lat starszy.
Jakby z 8 lat starszy wyglądał na rówieśnika zachowywałby się tak jak oczekuje to dlaczego nie.

Ale 10-15 lat starszy to za stary dla mnie.
Młodsi rok czy parę lat wgl mnie nie obchodzą.

Wszędzie gdzie jestem to zawsze są dzieci, ludzie w średnim wieku, ktoś w przedziale wiekowym, który mnie interesuje to dziewczyna nie chłopak.

Ciocia z rodzinnych stron pytała się już sąsiadek, ale żadna nie ma nikogo w rodzinie w tym wieku. Same chłopaki 10-17 lat.

Jak już jest ktoś w przedziale wiekowym co mni4 interesuje to nie wart polecenia.

Rowerem jeżdżę po okolicznych wioskach to raczej same dzieci.

Dam Ci propozycje odpuść wymagania związane całkowicie z wyglądem na początek, jak poznasz chłopaka to nie myśl co Ci się w nim nie podoba bo zawsze coś się znajdzie a to najprostrza droga do skreślenia fajnej znajomości, patrz co Ci się podoba, zacznij z chłopakiem rozmawiać I go poznawać jak kolegę.  W ten sposób zwiększysz  sobie grono znajomych a tym samym i szanse na poznanie fajnych chłopaków. Nie szukaj na siłę bo to śmierdzi desperacja, a takie to tylko na parę nocy co najwyżej można zaprosić i potem się ewakuować.

Miejsca gdzie możesz spotkać ciekawe osoby w swoim przedziale wiekowym, to np. Szkoły tańca, nie wierzę że w odległości 50km nie masz takiej. 

Sam pochodzę z małej miejscowości i się dziwię bo mimo, że jestem introwertkiem to ludzi beż problemu poznawałem czy to na spacerach czy na rowerze, o swojej wiosce czy okolicznych nawet nie wspomnę, bo tutaj wszyscy się znali, wliczając okoliczne większe miasteczka. Więc dziwie się, że w okolicy nie ma choć jednego pozadnego chlopaka.

A podsumowując szukasz nie możliwego do znalezienia, księcia na białym koniu, tylko czy sama jesteś księżniczka w karocy?


Do tańca nigdy mnie nie ciągnęło, więc szkoła tańca raczej nie.
To gdzie można natknąć się na roczniki 92-98 i 00?
Przecież ja wolę chłopięcą urodę typu Tom Cruise ew pośrednią typu Chris Evans bez brody, nie lubię męskich typów. Trzeba to akceptować.

Mówię, że na okolicznych wioskach same dzieci, starsi ludzie, albo jeżdżę rowerem to wsie świecą pustkami.
Biegam to samo, same dzieci.
Rodzice raczej mają takich znajomych których dzieci z tych roczników które mnie interesują to dziewczyny.
Studia dziewczyny praktycznie.

Przecież zawyzywalam sobie granicę z 2 do 5 lat starszego do 8 lat.
10-15 lat starsi to stare dziady
Młodsi rok czy parę lat mnie nie interesują.

Dlaczego mam za wiele wymagań?
Wiek i charakter wrażliwy mnie interesuje

50

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?

Napisałaś już tyle postów pod różnymi nickami na ten sam temat tongue To Ci nie pomoże, powinnaś korzystać z pomocy psychologicznej, wtedy jest szansa, że coś się zmieni w Twoim życiu.

51

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Golden_eye napisał/a:
dorias napisał/a:
Golden_eye napisał/a:

Przecież opisałam co odpuściłam w wyglądzie: łysina, nadwaga, gęsty zarost.

A koleżankę mam którą poznałam na dodatkowym przedmiocie wychodziłam z nią do parku, kawiarni, ale nikogo w swoim wieku czy starszych od 2 do 8 lat nie widzieliśmy.

Wcześniej się trzymałam aby partner był w moim wieku czy starszy od 2 do 5 lat.
Teraz sobie zawyżywałam od 2 do 8 lat starszy.
Jakby z 8 lat starszy wyglądał na rówieśnika zachowywałby się tak jak oczekuje to dlaczego nie.

Ale 10-15 lat starszy to za stary dla mnie.
Młodsi rok czy parę lat wgl mnie nie obchodzą.

Wszędzie gdzie jestem to zawsze są dzieci, ludzie w średnim wieku, ktoś w przedziale wiekowym, który mnie interesuje to dziewczyna nie chłopak.

Ciocia z rodzinnych stron pytała się już sąsiadek, ale żadna nie ma nikogo w rodzinie w tym wieku. Same chłopaki 10-17 lat.

Jak już jest ktoś w przedziale wiekowym co mni4 interesuje to nie wart polecenia.

Rowerem jeżdżę po okolicznych wioskach to raczej same dzieci.

Dam Ci propozycje odpuść wymagania związane całkowicie z wyglądem na początek, jak poznasz chłopaka to nie myśl co Ci się w nim nie podoba bo zawsze coś się znajdzie a to najprostrza droga do skreślenia fajnej znajomości, patrz co Ci się podoba, zacznij z chłopakiem rozmawiać I go poznawać jak kolegę.  W ten sposób zwiększysz  sobie grono znajomych a tym samym i szanse na poznanie fajnych chłopaków. Nie szukaj na siłę bo to śmierdzi desperacja, a takie to tylko na parę nocy co najwyżej można zaprosić i potem się ewakuować.

Miejsca gdzie możesz spotkać ciekawe osoby w swoim przedziale wiekowym, to np. Szkoły tańca, nie wierzę że w odległości 50km nie masz takiej. 

Sam pochodzę z małej miejscowości i się dziwię bo mimo, że jestem introwertkiem to ludzi beż problemu poznawałem czy to na spacerach czy na rowerze, o swojej wiosce czy okolicznych nawet nie wspomnę, bo tutaj wszyscy się znali, wliczając okoliczne większe miasteczka. Więc dziwie się, że w okolicy nie ma choć jednego pozadnego chlopaka.

A podsumowując szukasz nie możliwego do znalezienia, księcia na białym koniu, tylko czy sama jesteś księżniczka w karocy?


Do tańca nigdy mnie nie ciągnęło, więc szkoła tańca raczej nie.
To gdzie można natknąć się na roczniki 92-98 i 00?
Przecież ja wolę chłopięcą urodę typu Tom Cruise ew pośrednią typu Chris Evans bez brody, nie lubię męskich typów. Trzeba to akceptować.

Mówię, że na okolicznych wioskach same dzieci, starsi ludzie, albo jeżdżę rowerem to wsie świecą pustkami.
Biegam to samo, same dzieci.
Rodzice raczej mają takich znajomych których dzieci z tych roczników które mnie interesują to dziewczyny.
Studia dziewczyny praktycznie.

Przecież zawyzywalam sobie granicę z 2 do 5 lat starszego do 8 lat.
10-15 lat starsi to stare dziady
Młodsi rok czy parę lat mnie nie interesują.

Dlaczego mam za wiele wymagań?
Wiek i charakter wrażliwy mnie interesuje

To znajdź sobie takie miejsce, gdzie byś mogła pójść i poznać ludzi...

Jak dla mnie to szukasz powodu, aby nie znaleźć nikogo, i nawet nie zrozumiałaś o co chodziło mi. A naprawdę tak prostej sprawy nie chce mi się tłumaczyć kilka razy.

Jak lubisz takich o delikatnej urodzie jedz do Korei albo innego azjatyckiego kraju z tego rejonu, tam chłopcy z chęcią spróbują egzotyki nawet mają specjalne okreslenie na to  wink  A pod względem urody powinni podpasowac Ci^^

Moim zdaniem robisz wszystko aby nikogo nie poznać i tyle.

52

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
dorias napisał/a:
Golden_eye napisał/a:
dorias napisał/a:

Dam Ci propozycje odpuść wymagania związane całkowicie z wyglądem na początek, jak poznasz chłopaka to nie myśl co Ci się w nim nie podoba bo zawsze coś się znajdzie a to najprostrza droga do skreślenia fajnej znajomości, patrz co Ci się podoba, zacznij z chłopakiem rozmawiać I go poznawać jak kolegę.  W ten sposób zwiększysz  sobie grono znajomych a tym samym i szanse na poznanie fajnych chłopaków. Nie szukaj na siłę bo to śmierdzi desperacja, a takie to tylko na parę nocy co najwyżej można zaprosić i potem się ewakuować.

Miejsca gdzie możesz spotkać ciekawe osoby w swoim przedziale wiekowym, to np. Szkoły tańca, nie wierzę że w odległości 50km nie masz takiej. 

Sam pochodzę z małej miejscowości i się dziwię bo mimo, że jestem introwertkiem to ludzi beż problemu poznawałem czy to na spacerach czy na rowerze, o swojej wiosce czy okolicznych nawet nie wspomnę, bo tutaj wszyscy się znali, wliczając okoliczne większe miasteczka. Więc dziwie się, że w okolicy nie ma choć jednego pozadnego chlopaka.

A podsumowując szukasz nie możliwego do znalezienia, księcia na białym koniu, tylko czy sama jesteś księżniczka w karocy?


Do tańca nigdy mnie nie ciągnęło, więc szkoła tańca raczej nie.
To gdzie można natknąć się na roczniki 92-98 i 00?
Przecież ja wolę chłopięcą urodę typu Tom Cruise ew pośrednią typu Chris Evans bez brody, nie lubię męskich typów. Trzeba to akceptować.

Mówię, że na okolicznych wioskach same dzieci, starsi ludzie, albo jeżdżę rowerem to wsie świecą pustkami.
Biegam to samo, same dzieci.
Rodzice raczej mają takich znajomych których dzieci z tych roczników które mnie interesują to dziewczyny.
Studia dziewczyny praktycznie.

Przecież zawyzywalam sobie granicę z 2 do 5 lat starszego do 8 lat.
10-15 lat starsi to stare dziady
Młodsi rok czy parę lat mnie nie interesują.

Dlaczego mam za wiele wymagań?
Wiek i charakter wrażliwy mnie interesuje

To znajdź sobie takie miejsce, gdzie byś mogła pójść i poznać ludzi...

Jak dla mnie to szukasz powodu, aby nie znaleźć nikogo, i nawet nie zrozumiałaś o co chodziło mi. A naprawdę tak prostej sprawy nie chce mi się tłumaczyć kilka razy.

Jak lubisz takich o delikatnej urodzie jedz do Korei albo innego azjatyckiego kraju z tego rejonu, tam chłopcy z chęcią spróbują egzotyki nawet mają specjalne okreslenie na to  wink  A pod względem urody powinni podpasowac Ci^^

Moim zdaniem robisz wszystko aby nikogo nie poznać i tyle.


Jak niby robię, żeby nikogo nie poznać?
O co chodzi?


Nie kultury koreańskie mnie nie interesują, więc raczej nie.


W jakim miejscy np można poznać ludzi z roczników 92-98 i 00?

Gdzie dzisiaj ludzie się poznają?

53

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Golden_eye napisał/a:

W jakim miejscy np można poznać ludzi z roczników 92-98 i 00?

Gdzie dzisiaj ludzie się poznają?

Siłownia, discord.

54

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?

No i co z tego, że w swojej małej miejscowości pójdziesz w miejsce gdzie spotkasz nawet 5 spełniających kryteria?
3 może być zajętych, a 2 w ogóle Tobą niezainteresowanych.
Nie chcesz być sama do końca życia, to wydobądz z siebie jakieś minimum energii, jak kobiety które nie są same to zrobiły.
Najwięcej wolnych poszukujących znajdziesz na portalach randkowych, gdzie powinnaś się po prostu szybko umawiać w realu, bez nastawiania się na nie wiadomo Ci od razu i rzucania na pierwszego z brzegu chlopaka.

55

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Ela210 napisał/a:

No i co z tego, że w swojej małej miejscowości pójdziesz w miejsce gdzie spotkasz nawet 5 spełniających kryteria?
3 może być zajętych, a 2 w ogóle Tobą niezainteresowanych.
Nie chcesz być sama do końca życia, to wydobądz z siebie jakieś minimum energii, jak kobiety które nie są same to zrobiły.
Najwięcej wolnych poszukujących znajdziesz na portalach randkowych, gdzie powinnaś się po prostu szybko umawiać w realu, bez nastawiania się na nie wiadomo Ci od razu i rzucania na pierwszego z brzegu chlopaka.


Jak tą energię z siebie wydobyć? Jak to kobiety robiły?

Niedawno , bo przedwczoraj uzyskałam tytuł magistra biologii, licencjat mam z ochrony środowiska, który zrobiłam 2 lata temu.

A na portalach randkowych nie wiem sama czy wrażliwy ktoś może być

56

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?

Po pierwsze, gratulacje, z powodu obrony smile
Po drugie: zdejmij z siebie presję, że natychmiast musisz kogokolwiek znaleźć.
Uwierz mu masz czas.
Idź do profesjonalnego fotografa, zrob sobie fajne zdjęcia gdzie jesteś wyluzowana, uśmiechnięta i załóż konto na jiejednym portalu.
Spotykaj się w ramach ciekawości, rozrywki, poznawania siebie ba niezobowiązujące randki, z założeniem,  że kumpelsko spędzasz czas z kimś: w kinie, na spacerze, w kawiarni, wycieczce.
Jedyne kryterium jakie przyjmuj to jak się czujesz przy kimś.
Słowo pisane może być źródłem nieporozumień więc nie ma ci się rozpisywać.
Kilka krótkich słów o sobie i o ile kandydat kompletnie Cię nie odstraszył to się spotkajcie.
Nawet jak Ciebie że zdjęcia nie zachwycił.
Musisz po prostu nabrać obycia w kontaktach z mężczyznami. Chodzi na te spotkania z założeniem, że po prostu  spędzisz miło czas.
W końcu z kimś Ci zaiskrzy

57

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Golden_eye napisał/a:

Niedawno , bo przedwczoraj uzyskałam tytuł magistra biologii, licencjat mam z ochrony środowiska, który zrobiłam 2 lata temu.

Czyli zwykłego Mietka już sobie nie weźmiesz.

Lubisz psy, czy koty?

58

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?

Po pierwsze, gratulacje, z powodu obrony smile
Po drugie: zdejmij z siebie presję, że natychmiast musisz kogokolwiek znaleźć.
Uwierz mi masz czas.
Idź do profesjonalnego fotografa, zrob sobie fajne zdjęcia gdzie jesteś wyluzowana, uśmiechnięta i załóż konto na jiejednym portalu.
Spotykaj się w ramach ciekawości, rozrywki, poznawania siebie ba niezobowiązujące randki, z założeniem,  że kumpelsko spędzasz czas z kimś: w kinie, na spacerze, w kawiarni, wycieczce.
Jedyne kryterium jakie przyjmuj to jak się czujesz przy kimś.
Słowo pisane może być źródłem nieporozumień więc nie ma ci się rozpisywać.
Kilka krótkich słów o sobie i o ile kandydat kompletnie Cię nie odstraszył to się spotkajcie.
Nawet jak Ciebie że zdjęcia nie zachwycił.
Musisz po prostu nabrać obycia w kontaktach z mężczyznami. Chodzi na te spotkania z założeniem, że po prostu  spędzisz miło czas.
W końcu z kimś Ci zaiskrzy

59

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Ela210 napisał/a:

Po pierwsze, gratulacje, z powodu obrony smile
Po drugie: zdejmij z siebie presję, że natychmiast musisz kogokolwiek znaleźć.
Uwierz mi masz czas.
Idź do profesjonalnego fotografa, zrob sobie fajne zdjęcia gdzie jesteś wyluzowana, uśmiechnięta i załóż konto na jiejednym portalu.
Spotykaj się w ramach ciekawości, rozrywki, poznawania siebie ba niezobowiązujące randki, z założeniem,  że kumpelsko spędzasz czas z kimś: w kinie, na spacerze, w kawiarni, wycieczce.
Jedyne kryterium jakie przyjmuj to jak się czujesz przy kimś.
Słowo pisane może być źródłem nieporozumień więc nie ma ci się rozpisywać.
Kilka krótkich słów o sobie i o ile kandydat kompletnie Cię nie odstraszył to się spotkajcie.
Nawet jak Ciebie że zdjęcia nie zachwycił.
Musisz po prostu nabrać obycia w kontaktach z mężczyznami. Chodzi na te spotkania z założeniem, że po prostu  spędzisz miło czas.
W końcu z kimś Ci zaiskrzy

Dziękuję za gratulacje.
Zależy mi aby ktoś był wartościowy wrażliwy. Jedyne czego nie chce w wyglądzie to łysina, gęsty zarost, nadwaga.
Fakt mam nadwagę, ale już coraz lepiej wyglądam jak słyszę od większości osób, biegam, jeżdżę rowerem, chodzę na drabinki. W ciągu roku akademickiego na siłownię chodziłam.

60 Ostatnio edytowany przez feniks35 (2024-07-12 10:26:20)

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?

Szczerze to jak znam życie to wygląda to tak że jak ktoś nie może znaleźć żadnego sensownego partnera nawet na krótki moment to albo ma mega pecha albo ma w sobie coś czego nie dostrzega a co odrzuca tych „normalnych” a jedynie przyciąga tych napalonych którym wszystko jedno byleby zaliczyć.
Biorąc pod uwagę liczne tematy Autorki na przestrzeni lat o tym samym, zrobione na zasadzie kopiuj/ wklej plus nastawienie że to musi być rocznik 92-98 lub 00 ( jakby ten 99 był jakiś przeklęty albo zabroniony ?) obstawiam jednak osobliwy styl bycia Autorki który dla niej wydaje się ok ale dla otoczenia niekoniecznie. Stąd propozycje randek tylko od dziwnych typów którzy i tak nie planują z nią relacji a dla samego seksu można znieść na chwilę to że ktoś jest specyficzny. Przepraszam za takie ostre postawienie sprawy ale chyba lepiej napisać szczerze i dać być może temat do przemyślenia niż słodzić że będzie ok i  czekaj cierpliwie albo zapisz się na zumbę.

61

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
feniks35 napisał/a:

j plus nastawienie że to musi być rocznik 92-98 lub 00 ( jakby ten 99 był jakiś przeklęty albo zabroniony ?) .

Ja to sobie myślę że autorka dostała jakąś wróżbę albo numerologię, że z rocznikiem 99 na bank jej nie wyjdzie.

62 Ostatnio edytowany przez Rumunski_Zolnierz (2024-07-12 11:19:19)

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
feniks35 napisał/a:

Biorąc pod uwagę liczne tematy Autorki na przestrzeni lat o tym samym, zrobione na zasadzie kopiuj/ wklej plus nastawienie że to musi być rocznik 92-98 lub 00 ( jakby ten 99 był jakiś przeklęty albo zabroniony ?) obstawiam jednak osobliwy styl bycia Autorki który dla niej wydaje się ok ale dla otoczenia niekoniecznie.


Czytając posty autorki mam wrażenie, że posiada ona jakieś spektrum autyzmu czy coś, popatrz chociażby na to w jaki sposób wygląda składnia jej zdania, zadaje pytania typu:

Golden_eye napisał/a:

O co chodzi z tymi pieniędzmi?


Coś tu jest nie tak w spostrzeganiu świata przez nią samą, zobaczcie nawet jej pierwszy post w każdym nowym temacie, on wygląda jakby był pisany przez jakąś osobę z centrum usamodzielniania osób nieporadnych czy coś takiego (chodzi mi o konstrukcje zdań).


I ciągle tworzy nowe tematy (kopiuj - wklej) niczym jakąś mantrę, bo przecież nie da rady trzymać całego tematu w 1 wątku, musi zrobić nowy.
Zresztą zobacz:

Golden_eye napisał/a:

Bardziej interesuje się kimś z rocznika 92-98 i 00. 99 i 01 odpada.

1992 - ok
1993 - ok
1994 - ok
1995 - ok
1996 - ok
1997 - ok
1998 - ok
1999 - przeklęty rocznik, odpada
2000 - ok
2001 - przeklęty rocznik, odpada

Są dwa wyjścia, albo laska wierzy w jakieś wróżbiarstwo, numerologię albo mamy do czynienia ze schizą.

Poniżej perełka:

Golden_eye napisał/a:

Przecież ja wolę chłopięcą urodę typu Tom Cruise ew pośrednią typu Chris Evans bez brody,

Golden_eye napisał/a:

Fakt mam nadwagę,


Mózg przeciętnej Polki jest wyjebany w kosmosie big_smile
Celuje w facetów co wyglądają jak Tom Cruise albo inne gwiazdy z Hollywood, podczas gdy laska ma nadwagę i studiuje jakiś kierunek, po którym będzie pracować na okienku w jakimś starostwie.

Ja wymiękam.

63 Ostatnio edytowany przez wieka (2024-07-12 11:35:02)

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?

Z tym, że autorka nie zdaje sobie sprawy ze swoich deficytów... Nie ona jedna big_smile

64

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
feniks35 napisał/a:

Biorąc pod uwagę liczne tematy Autorki na przestrzeni lat o tym samym, zrobione na zasadzie kopiuj/ wklej plus nastawienie że to musi być rocznik 92-98 lub 00 ( jakby ten 99 był jakiś przeklęty albo zabroniony ?) obstawiam jednak osobliwy styl bycia Autorki który dla niej wydaje się ok ale dla otoczenia niekoniecznie.


Czytając posty autorki mam wrażenie, że posiada ona jakieś spektrum autyzmu czy coś, popatrz chociażby na to w jaki sposób wygląda składnia jej zdania, zadaje pytania typu:

Golden_eye napisał/a:

O co chodzi z tymi pieniędzmi?


Coś tu jest nie tak w spostrzeganiu świata przez nią samą, zobaczcie nawet jej pierwszy post w każdym nowym temacie, on wygląda jakby był pisany przez jakąś osobę z centrum usamodzielniania osób nieporadnych czy coś takiego (chodzi mi o konstrukcje zdań).


I ciągle tworzy nowe tematy (kopiuj - wklej) niczym jakąś mantrę, bo przecież nie da rady trzymać całego tematu w 1 wątku, musi zrobić nowy.
Zresztą zobacz:

Golden_eye napisał/a:

Bardziej interesuje się kimś z rocznika 92-98 i 00. 99 i 01 odpada.

1992 - ok
1993 - ok
1994 - ok
1995 - ok
1996 - ok
1997 - ok
1998 - ok
1999 - przeklęty rocznik, odpada
2000 - ok
2001 - przeklęty rocznik, odpada

Są dwa wyjścia, albo laska wierzy w jakieś wróżbiarstwo, numerologię albo mamy do czynienia ze schizą.

Poniżej perełka:

Golden_eye napisał/a:

Przecież ja wolę chłopięcą urodę typu Tom Cruise ew pośrednią typu Chris Evans bez brody,

Golden_eye napisał/a:

Fakt mam nadwagę,


Mózg przeciętnej Polki jest wyjebany w kosmosie big_smile
Celuje w facetów co wyglądają jak Tom Cruise albo inne gwiazdy z Hollywood, podczas gdy laska ma nadwagę i studiuje jakiś kierunek, po którym będzie pracować na okienku w jakimś starostwie.

Ja wymiękam.


Spierdalaj mi stąd!


Nie życzę sobie takich komentarzy wobec mnie!

Sam jesteś głupiec!

65

Odp: Proszę o pomoc. Co mam zrobić?
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
feniks35 napisał/a:

Biorąc pod uwagę liczne tematy Autorki na przestrzeni lat o tym samym, zrobione na zasadzie kopiuj/ wklej plus nastawienie że to musi być rocznik 92-98 lub 00 ( jakby ten 99 był jakiś przeklęty albo zabroniony ?) obstawiam jednak osobliwy styl bycia Autorki który dla niej wydaje się ok ale dla otoczenia niekoniecznie.


Czytając posty autorki mam wrażenie, że posiada ona jakieś spektrum autyzmu czy coś, popatrz chociażby na to w jaki sposób wygląda składnia jej zdania, zadaje pytania typu:

Golden_eye napisał/a:

O co chodzi z tymi pieniędzmi?


Coś tu jest nie tak w spostrzeganiu świata przez nią samą, zobaczcie nawet jej pierwszy post w każdym nowym temacie, on wygląda jakby był pisany przez jakąś osobę z centrum usamodzielniania osób nieporadnych czy coś takiego (chodzi mi o konstrukcje zdań).


I ciągle tworzy nowe tematy (kopiuj - wklej) niczym jakąś mantrę, bo przecież nie da rady trzymać całego tematu w 1 wątku, musi zrobić nowy.
Zresztą zobacz:

Golden_eye napisał/a:

Bardziej interesuje się kimś z rocznika 92-98 i 00. 99 i 01 odpada.

1992 - ok
1993 - ok
1994 - ok
1995 - ok
1996 - ok
1997 - ok
1998 - ok
1999 - przeklęty rocznik, odpada
2000 - ok
2001 - przeklęty rocznik, odpada

Są dwa wyjścia, albo laska wierzy w jakieś wróżbiarstwo, numerologię albo mamy do czynienia ze schizą.

Poniżej perełka:

Golden_eye napisał/a:

Przecież ja wolę chłopięcą urodę typu Tom Cruise ew pośrednią typu Chris Evans bez brody,

Golden_eye napisał/a:

Fakt mam nadwagę,


Mózg przeciętnej Polki jest wyjebany w kosmosie big_smile
Celuje w facetów co wyglądają jak Tom Cruise albo inne gwiazdy z Hollywood, podczas gdy laska ma nadwagę i studiuje jakiś kierunek, po którym będzie pracować na okienku w jakimś starostwie.

Ja wymiękam.


Taki mam typ i trzeba to szanować!

Nadwagę staram się zlikwidować, bo biegam jeżdżę rowerem chodzę na drabinki


Spierdalaj z takimi porównaniami!

Posty [ 1 do 65 z 95 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Proszę o pomoc. Co mam zrobić?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024