Wczoraj premier powiedzial "ze za duzo osob jest na zasilku dla bezrobotnych zdolnych do pracy, wiec wprowadza nowe zasady
1. Jak ktos w ciagu 12 miesiecy odmowi/nie znajdzie pracy to ma zatrzymane zasilki
2. Jak ktos juz pracuje na pol etatu to musi pracowac na caly etat, zeby sie lepiej dokladac do ekonomii
Ogolne zalozenie jest takie, ze jak najwiecej osob musi pracowac minimum 25 godzin tygodniowo,a najlepiej to wiecej.
Na szczescie to mnie NIE dotyczy, bo jestem na zasilku chorobowym. Natomiast, gdyby i tu zmienily sie przepisy to i tak bym nie poszla do zwyklej roboty zapierdzielac na same rachunki jak dziki osiol tylko bym sobie np sprzedawala rozne rzeczy przez internet, napisala e booka, czy wymyslila inne, ciekawe sposoby na zarabianie pieniedzy, a nie zapierdzielanie. Nie ma takiej sily i mocy na tym swiecie,ktora by sprawila, ze poszla bym do zwyklej roboty na etat,bo nawet gdyby mi zatrzymali zasilki to i tak istnieje jeszcze mnostwo innych pomyslow na to jak zarobic, ale sie nie narobic. A moja praca byla by przyjemnoscia, a nie przykrym, ciezkim obowiazkiem
Niewiem czemu mnie sie trzy razy wyslalo, ale sie zacielo przy wysylaniu i dusilam jak glupia po kilka razy wyslij, wiec pewnie dlatego
Chill, za chorobowe też się wezmą ![]()
Chill, za chorobowe też się wezmą
Tak wiem. Czytalam, ze beda sprawdzac lekarzy, czy nie wystawiaja lewych zwolnien ani chorob. Ja nie musze sie martwic, bo mam cala dokumentacje swojej choroby od roznych lekarzy juz nawet im dostarczalam przy komisji na zasilek chorobowy... natomiast ja sie nie boje utraty zasilkow, bo bez nich mam duzo fajnych pomyslow na zarabianie pieniedzy,ktore bylo by przyjemnoscia. Boje sie jedynie pojscie do zwyklej roboty, bo wiem,ze z moim wyksztalceniem to mi tylko zostanie ciezko,fizyczna praca niestety,dlatego gdyby mi zatrzymali zasilki to napewno napisze e booka plus bede sprzedawac przez internet rozne rzeczy, moge ewentualne kolezance dziecko pilnowac to sobie chociaz na nianke oszczedzi, bo opiekunka jest droga. Ja bym tam duzo za opieke nie brala £100 tygodniowo, a ona placi £200 to juz by miala sto funtow oszczedzone.
Masz za słabą głowę do nauki, bo mogłabyś się dokształcać, tym bardziej jak siedzisz w domu i nie musieć pracować fizycznie.
Nie myślisz przyszłościowo, liczysz na "drapane" i kiedyś obudzisz się z ręką w nocniku.
Umiesz liczyć, licz na siebie... Jest takie stare mądre powiedzenie. Ale do Ciebie i tak nie docierają takie przekazy ![]()
Masz za słabą głowę do nauki, bo mogłabyś się dokształcać, tym bardziej jak siedzisz w domu i nie musieć pracować fizycznie.
Nie myślisz przyszłościowo, liczysz na "drapane" i kiedyś obudzisz się z ręką w nocniku.
Umiesz liczyć, licz na siebie... Jest takie stare mądre powiedzenie. Ale do Ciebie i tak nie docierają takie przekazy
A po co mam sie doksztalcac akurat do moich pomyslow zarabiania pieniedzy wysokiego wyksztalcenia nie trzeba. Po za tym wiele ludzi po studiach tak czy siak ma zwykla robote. Mnie nie potrzeba tracic cennego wolnego czasu na nauke- wole w tym czasie wyjsc do pieknego parku albo w ogrodzie cos robic albo do kumpeli pojechac. Wogole niedlugo wlasnie jade do miasta na zakupy z corka
Lady Loka napisał/a:Chill, za chorobowe też się wezmą
Tak wiem. Czytalam, ze beda sprawdzac lekarzy, czy nie wystawiaja lewych zwolnien ani chorob. Ja nie musze sie martwic, bo mam cala dokumentacje swojej choroby od roznych lekarzy juz nawet im dostarczalam przy komisji na zasilek chorobowy... natomiast ja sie nie boje utraty zasilkow, bo bez nich mam duzo fajnych pomyslow na zarabianie pieniedzy,ktore bylo by przyjemnoscia. Boje sie jedynie pojscie do zwyklej roboty, bo wiem,ze z moim wyksztalceniem to mi tylko zostanie ciezko,fizyczna praca niestety,dlatego gdyby mi zatrzymali zasilki to napewno napisze e booka plus bede sprzedawac przez internet rozne rzeczy, moge ewentualne kolezance dziecko pilnowac to sobie chociaz na nianke oszczedzi, bo opiekunka jest droga. Ja bym tam duzo za opieke nie brala £100 tygodniowo, a ona placi £200 to juz by miala sto funtow oszczedzone.
Brałabyś tylko 100 funtów tygodniowo za opiekę nad dzieckiem? Za ile godzin dziennie?
W Polsce obecnie opiekunce płaci się minimum 20 zł za godzinę i to tylko za samo zajmowanie się dzieckiem, bez prac porządkowych.
Taką stawkę mają głównie osoby zaczynające pracę, studentki.
A niańki z referencjami, doświadczeniem dostają sporo więcej.
Jakoś słabo się cenisz, praca z dzieckiem łatwa nie jest, trzeba się nabiegać za dzieckiem, tyłek podcierać, a tego przecież nie lubisz.
JuliaUK33 napisał/a:Lady Loka napisał/a:Chill, za chorobowe też się wezmą
Tak wiem. Czytalam, ze beda sprawdzac lekarzy, czy nie wystawiaja lewych zwolnien ani chorob. Ja nie musze sie martwic, bo mam cala dokumentacje swojej choroby od roznych lekarzy juz nawet im dostarczalam przy komisji na zasilek chorobowy... natomiast ja sie nie boje utraty zasilkow, bo bez nich mam duzo fajnych pomyslow na zarabianie pieniedzy,ktore bylo by przyjemnoscia. Boje sie jedynie pojscie do zwyklej roboty, bo wiem,ze z moim wyksztalceniem to mi tylko zostanie ciezko,fizyczna praca niestety,dlatego gdyby mi zatrzymali zasilki to napewno napisze e booka plus bede sprzedawac przez internet rozne rzeczy, moge ewentualne kolezance dziecko pilnowac to sobie chociaz na nianke oszczedzi, bo opiekunka jest droga. Ja bym tam duzo za opieke nie brala £100 tygodniowo, a ona placi £200 to juz by miala sto funtow oszczedzone.
Brałabyś tylko 100 funtów tygodniowo za opiekę nad dzieckiem? Za ile godzin dziennie?
W Polsce obecnie opiekunce płaci się minimum 20 zł za godzinę i to tylko za samo zajmowanie się dzieckiem, bez prac porządkowych.
Taką stawkę mają głównie osoby zaczynające pracę, studentki.
A niańki z referencjami, doświadczeniem dostają sporo więcej.
Jakoś słabo się cenisz, praca z dzieckiem łatwa nie jest, trzeba się nabiegać za dzieckiem, tyłek podcierać, a tego przecież nie lubisz.
Tak tylko £100 tygodniowo, robila bym to dla kumpeli, a jej dziecko nie jest problemowe, ale to nie byl by moj jedyny zarobek, bo tez bym miala kase z e booka oraz sprzedaz rzeczy przez internet ,wiec to £100 byla by tylko dodatkowa kasa. Po za tym ja tu pisze o odleglej przyszlosci i co by bylo, gdyby zabrali mi chorobowe poki co spie spokojnie na swoich zasilkach.
JuliaUK33 napisał/a:Lady Loka napisał/a:Chill, za chorobowe też się wezmą
Tak wiem. Czytalam, ze beda sprawdzac lekarzy, czy nie wystawiaja lewych zwolnien ani chorob. Ja nie musze sie martwic, bo mam cala dokumentacje swojej choroby od roznych lekarzy juz nawet im dostarczalam przy komisji na zasilek chorobowy... natomiast ja sie nie boje utraty zasilkow, bo bez nich mam duzo fajnych pomyslow na zarabianie pieniedzy,ktore bylo by przyjemnoscia. Boje sie jedynie pojscie do zwyklej roboty, bo wiem,ze z moim wyksztalceniem to mi tylko zostanie ciezko,fizyczna praca niestety,dlatego gdyby mi zatrzymali zasilki to napewno napisze e booka plus bede sprzedawac przez internet rozne rzeczy, moge ewentualne kolezance dziecko pilnowac to sobie chociaz na nianke oszczedzi, bo opiekunka jest droga. Ja bym tam duzo za opieke nie brala £100 tygodniowo, a ona placi £200 to juz by miala sto funtow oszczedzone.
Brałabyś tylko 100 funtów tygodniowo za opiekę nad dzieckiem? Za ile godzin dziennie?
W Polsce obecnie opiekunce płaci się minimum 20 zł za godzinę i to tylko za samo zajmowanie się dzieckiem, bez prac porządkowych.
Taką stawkę mają głównie osoby zaczynające pracę, studentki.
A niańki z referencjami, doświadczeniem dostają sporo więcej.
Jakoś słabo się cenisz, praca z dzieckiem łatwa nie jest, trzeba się nabiegać za dzieckiem, tyłek podcierać, a tego przecież nie lubisz.
Żadna opiekunka nie pojdzie za 20zł/h
Obecnie stawka minimalma to 35zł, ponizej to tylko smiech.
10 2024-04-22 15:01:33 Ostatnio edytowany przez JuliaUK33 (2024-04-22 15:01:55)
GloriaSoul napisał/a:JuliaUK33 napisał/a:Tak wiem. Czytalam, ze beda sprawdzac lekarzy, czy nie wystawiaja lewych zwolnien ani chorob. Ja nie musze sie martwic, bo mam cala dokumentacje swojej choroby od roznych lekarzy juz nawet im dostarczalam przy komisji na zasilek chorobowy... natomiast ja sie nie boje utraty zasilkow, bo bez nich mam duzo fajnych pomyslow na zarabianie pieniedzy,ktore bylo by przyjemnoscia. Boje sie jedynie pojscie do zwyklej roboty, bo wiem,ze z moim wyksztalceniem to mi tylko zostanie ciezko,fizyczna praca niestety,dlatego gdyby mi zatrzymali zasilki to napewno napisze e booka plus bede sprzedawac przez internet rozne rzeczy, moge ewentualne kolezance dziecko pilnowac to sobie chociaz na nianke oszczedzi, bo opiekunka jest droga. Ja bym tam duzo za opieke nie brala £100 tygodniowo, a ona placi £200 to juz by miala sto funtow oszczedzone.
Brałabyś tylko 100 funtów tygodniowo za opiekę nad dzieckiem? Za ile godzin dziennie?
W Polsce obecnie opiekunce płaci się minimum 20 zł za godzinę i to tylko za samo zajmowanie się dzieckiem, bez prac porządkowych.
Taką stawkę mają głównie osoby zaczynające pracę, studentki.
A niańki z referencjami, doświadczeniem dostają sporo więcej.
Jakoś słabo się cenisz, praca z dzieckiem łatwa nie jest, trzeba się nabiegać za dzieckiem, tyłek podcierać, a tego przecież nie lubisz.Żadna opiekunka nie pojdzie za 20zł/h
![]()
Obecnie stawka minimalma to 35zł, ponizej to tylko smiech.
Ja gdybym nie miala tez innych form zarabiania pieniedzy to napewno bym chciala wiecej. Po za tym to tylko moje plany awaryjne na przyszlosc
GloriaSoul napisał/a:JuliaUK33 napisał/a:Tak wiem. Czytalam, ze beda sprawdzac lekarzy, czy nie wystawiaja lewych zwolnien ani chorob. Ja nie musze sie martwic, bo mam cala dokumentacje swojej choroby od roznych lekarzy juz nawet im dostarczalam przy komisji na zasilek chorobowy... natomiast ja sie nie boje utraty zasilkow, bo bez nich mam duzo fajnych pomyslow na zarabianie pieniedzy,ktore bylo by przyjemnoscia. Boje sie jedynie pojscie do zwyklej roboty, bo wiem,ze z moim wyksztalceniem to mi tylko zostanie ciezko,fizyczna praca niestety,dlatego gdyby mi zatrzymali zasilki to napewno napisze e booka plus bede sprzedawac przez internet rozne rzeczy, moge ewentualne kolezance dziecko pilnowac to sobie chociaz na nianke oszczedzi, bo opiekunka jest droga. Ja bym tam duzo za opieke nie brala £100 tygodniowo, a ona placi £200 to juz by miala sto funtow oszczedzone.
Brałabyś tylko 100 funtów tygodniowo za opiekę nad dzieckiem? Za ile godzin dziennie?
W Polsce obecnie opiekunce płaci się minimum 20 zł za godzinę i to tylko za samo zajmowanie się dzieckiem, bez prac porządkowych.
Taką stawkę mają głównie osoby zaczynające pracę, studentki.
A niańki z referencjami, doświadczeniem dostają sporo więcej.
Jakoś słabo się cenisz, praca z dzieckiem łatwa nie jest, trzeba się nabiegać za dzieckiem, tyłek podcierać, a tego przecież nie lubisz.Żadna opiekunka nie pojdzie za 20zł/h
![]()
Obecnie stawka minimalma to 35zł, ponizej to tylko smiech.
Masz rację i ja napisałam, że opiekunki ze stażem i doświadczeniem zarabiają znacznie więcej, stawka jaką podałaś jest realna.
Lecz są też przypadki gdzie ktoś zaczyna pierwszy raz i godzi się na te 20 zł lub niewiele więcej.
Obok mnie mieszka małżeństwo, które swojej opiekunce płaci 20 zł i dziewczyna, studentka zaoczna, jest szczęśliwa, ze znalazła taka pracę.
Daje jej to 4000 miesięcznie, jest w stanie wynająć pokój, opłacić czesne, żyć na przyzwoitym poziomie.
Rozmawiam czasem z tą dziewczyną i ona gdy kilka miesięcy temu szukała pracy to miała propozycje jeszcze niższego wynagrodzenia, lecz nie zatrudniono jej, ktoś inny był szybszy, wzbudził większe zaufanie.
Emerytki też podobnie biorą za opiekę, zgadzają się na tę minimalną stawkę o ile jeszcze mają siłę siedzieć z dzieckiem.
Dużo zależy też od miejscowości.
W małych miasteczkach płacą mniej.
Co tyyy gaaadasz. Do pracy pójdziesz w końcu
?
Lady Loka napisał/a:GloriaSoul napisał/a:Brałabyś tylko 100 funtów tygodniowo za opiekę nad dzieckiem? Za ile godzin dziennie?
W Polsce obecnie opiekunce płaci się minimum 20 zł za godzinę i to tylko za samo zajmowanie się dzieckiem, bez prac porządkowych.
Taką stawkę mają głównie osoby zaczynające pracę, studentki.
A niańki z referencjami, doświadczeniem dostają sporo więcej.
Jakoś słabo się cenisz, praca z dzieckiem łatwa nie jest, trzeba się nabiegać za dzieckiem, tyłek podcierać, a tego przecież nie lubisz.Żadna opiekunka nie pojdzie za 20zł/h
![]()
Obecnie stawka minimalma to 35zł, ponizej to tylko smiech.Masz rację i ja napisałam, że opiekunki ze stażem i doświadczeniem zarabiają znacznie więcej, stawka jaką podałaś jest realna.
Lecz są też przypadki gdzie ktoś zaczyna pierwszy raz i godzi się na te 20 zł lub niewiele więcej.
Obok mnie mieszka małżeństwo, które swojej opiekunce płaci 20 zł i dziewczyna, studentka zaoczna, jest szczęśliwa, ze znalazła taka pracę.
Daje jej to 4000 miesięcznie, jest w stanie wynająć pokój, opłacić czesne, żyć na przyzwoitym poziomie.
Rozmawiam czasem z tą dziewczyną i ona gdy kilka miesięcy temu szukała pracy to miała propozycje jeszcze niższego wynagrodzenia, lecz nie zatrudniono jej, ktoś inny był szybszy, wzbudził większe zaufanie.
Emerytki też podobnie biorą za opiekę, zgadzają się na tę minimalną stawkę o ile jeszcze mają siłę siedzieć z dzieckiem.
Dużo zależy też od miejscowości.
W małych miasteczkach płacą mniej.
W jakim świecie 20zł za 8h pracy 5x w tygodniu daje miesięcznie 4000zł?
Jestem akurat na etapie niani, więc widzę stawki ![]()
No patrz, a zaledwie kilka tygodni temu byłaś absolutnie pewna, że socjal w Anglii jeśli się zmieni, to tylko dla Was na lepsze.
UK naprawdę nie jest studnią bez dna, żeby utrzymywać na zasiłkach osoby, którym pracować się po prostu nie chce i przyjdzie czas, że kolejno wszystkich wezmą pod lupę.
No patrz, a zaledwie kilka tygodni temu byłaś absolutnie pewna, że socjal w Anglii jeśli się zmieni, to tylko dla Was na lepsze.
UK naprawdę nie jest studnią bez dna, żeby utrzymywać na zasiłkach osoby, którym pracować się po prostu nie chce i przyjdzie czas, że kolejno wszystkich wezmą pod lupę.
Ja akurat moge spac spokojnie, bo
1. Jestem na chorobowym,a wiec bedac na tym zasilku nie moge zarabiac pieniedzy
2. Dostarczylam na komisje wszystkie potrzebne badania, listy od lekarza, dietetyka oraz wykaz lekow. Urzad tez sie kontaktowal a moim GP i szpitalem, gdzie mialam podany glukagon
Takze mnie akurat sie wakacje zycia poki co to nie koncza
Ja akurat moge spac spokojnie, bo
1. Jestem na chorobowym,a wiec bedac na tym zasilku nie moge zarabiac pieniedzy
2. Dostarczylam na komisje wszystkie potrzebne badania, listy od lekarza, dietetyka oraz wykaz lekow. Urzad tez sie kontaktowal a moim GP i szpitalem, gdzie mialam podany glukagon
Takze mnie akurat sie wakacje zycia poki co to nie koncza
Rzecz w tym, że jak najbardziej możesz pracować, dlatego za jakiś czas mogą takie naciągane zasiłki chorobowe zacząć weryfikować. U nas chcąc ciąć koszty ZUS potrafi "uzdrawiać" ludzi bez kończyn, więc tylko czekać aż do UK przyjdzie to samo.
17 2024-04-24 22:00:56 Ostatnio edytowany przez wieka (2024-04-24 22:02:00)
JuliaUK33 napisał/a:Ja akurat moge spac spokojnie, bo
1. Jestem na chorobowym,a wiec bedac na tym zasilku nie moge zarabiac pieniedzy
2. Dostarczylam na komisje wszystkie potrzebne badania, listy od lekarza, dietetyka oraz wykaz lekow. Urzad tez sie kontaktowal a moim GP i szpitalem, gdzie mialam podany glukagon
Takze mnie akurat sie wakacje zycia poki co to nie konczaRzecz w tym, że jak najbardziej możesz pracować, dlatego za jakiś czas mogą takie naciągane zasiłki chorobowe zacząć weryfikować. U nas chcąc ciąć koszty ZUS potrafi "uzdrawiać" ludzi bez kończyn, więc tylko czekać aż do UK przyjdzie to samo.
Julka myśli być na chorobowym lata świetlne ![]()
Nie wiem jak jest w Anglii, u nas po roku, jak ktoś choruje przechodzi na rentę lub wraca do pracy.
Priscilla napisał/a:JuliaUK33 napisał/a:Ja akurat moge spac spokojnie, bo
1. Jestem na chorobowym,a wiec bedac na tym zasilku nie moge zarabiac pieniedzy
2. Dostarczylam na komisje wszystkie potrzebne badania, listy od lekarza, dietetyka oraz wykaz lekow. Urzad tez sie kontaktowal a moim GP i szpitalem, gdzie mialam podany glukagon
Takze mnie akurat sie wakacje zycia poki co to nie konczaRzecz w tym, że jak najbardziej możesz pracować, dlatego za jakiś czas mogą takie naciągane zasiłki chorobowe zacząć weryfikować. U nas chcąc ciąć koszty ZUS potrafi "uzdrawiać" ludzi bez kończyn, więc tylko czekać aż do UK przyjdzie to samo.
Julka myśli być na chorobowym lata świetlne
Nie wiem jak jest w Anglii, u nas po roku, jak ktoś choruje przechodzi na rentę lub wraca do pracy.
W Anglii jest sie chorym tak dlugo dopoki trwa choroba
GloriaSoul napisał/a:Lady Loka napisał/a:Żadna opiekunka nie pojdzie za 20zł/h
![]()
Obecnie stawka minimalma to 35zł, ponizej to tylko smiech.Masz rację i ja napisałam, że opiekunki ze stażem i doświadczeniem zarabiają znacznie więcej, stawka jaką podałaś jest realna.
Lecz są też przypadki gdzie ktoś zaczyna pierwszy raz i godzi się na te 20 zł lub niewiele więcej.
Obok mnie mieszka małżeństwo, które swojej opiekunce płaci 20 zł i dziewczyna, studentka zaoczna, jest szczęśliwa, ze znalazła taka pracę.
Daje jej to 4000 miesięcznie, jest w stanie wynająć pokój, opłacić czesne, żyć na przyzwoitym poziomie.
Rozmawiam czasem z tą dziewczyną i ona gdy kilka miesięcy temu szukała pracy to miała propozycje jeszcze niższego wynagrodzenia, lecz nie zatrudniono jej, ktoś inny był szybszy, wzbudził większe zaufanie.
Emerytki też podobnie biorą za opiekę, zgadzają się na tę minimalną stawkę o ile jeszcze mają siłę siedzieć z dzieckiem.
Dużo zależy też od miejscowości.
W małych miasteczkach płacą mniej.W jakim świecie 20zł za 8h pracy 5x w tygodniu daje miesięcznie 4000zł?
Jestem akurat na etapie niani, więc widzę stawki
Ta dziewczyna jest 10 godzin. Bo 8 godzin rodzice pracują, a 2 godziny potrzebują na dojazd, przyjazd z pracy, zakupy po drodze.
Zarabia 200 zł dziennie co przemnożone przez 20 dni pracy daje 4000 zł.
wieka napisał/a:Priscilla napisał/a:Rzecz w tym, że jak najbardziej możesz pracować, dlatego za jakiś czas mogą takie naciągane zasiłki chorobowe zacząć weryfikować. U nas chcąc ciąć koszty ZUS potrafi "uzdrawiać" ludzi bez kończyn, więc tylko czekać aż do UK przyjdzie to samo.
Julka myśli być na chorobowym lata świetlne
Nie wiem jak jest w Anglii, u nas po roku, jak ktoś choruje przechodzi na rentę lub wraca do pracy.W Anglii jest sie chorym tak dlugo dopoki trwa choroba
Czyli do śmierci można być na chorobowym?
Nie wydaje mi się, są choroby przy których można pracować, jak zostaną ustabilizowane, do których Ty należysz, więc raczej nie ciesz się na zapas, jak zwykle tak robisz.
21 2024-04-24 23:53:09 Ostatnio edytowany przez JuliaUK33 (2024-04-24 23:53:40)
JuliaUK33 napisał/a:wieka napisał/a:Julka myśli być na chorobowym lata świetlne
Nie wiem jak jest w Anglii, u nas po roku, jak ktoś choruje przechodzi na rentę lub wraca do pracy.W Anglii jest sie chorym tak dlugo dopoki trwa choroba
Czyli do śmierci można być na chorobowym?
Nie wydaje mi się, są choroby przy których można pracować, jak zostaną ustabilizowane, do których Ty należysz, więc raczej nie ciesz się na zapas, jak zwykle tak robisz.
Przy mojej chorobie nie mozna pracowac. Ten zasilek dostaje tylko Ci ,ktorzy sa niezdolni do pracy dlatego przed przyznaniem zasilku musialam przejsc komisje ktora twala ponad dwie godziny z obdzwanianiem lekarzy i szpitala wlacznie
22 2024-04-25 01:16:42 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2024-04-25 01:21:16)
Julka myśli być na chorobowym lata świetlne
Otóż to. Teraz tym bardziej będzie sobie szkodzić swoją fatalnie ułożoną dietą. Przecież praca to jest dla niej największe zuo, a cel uświęca środki.
Sorry, Julka, ale taka prawda.
Przy mojej chorobie nie mozna pracowac. Ten zasilek dostaje tylko Ci ,ktorzy sa niezdolni do pracy dlatego przed przyznaniem zasilku musialam przejsc komisje ktora twala ponad dwie godziny z obdzwanianiem lekarzy i szpitala wlacznie
Jest sporo prac i stanowisk, na których jak najbardziej możesz pracować. Ty po prostu bardziej robisz z siebie chorą, bo Ci z tym dobrze, niż istotnie jesteś.
Dziwnym trafem ja z hipoglikemią reaktywną cały czas byłam czynna zawodowo i nawet przez myśl mi nie przeszło, że powinnam iść na L-4 albo starać się o rentę ![]()
Analogicznie należałoby uznać, że wszystkie osoby z cukrzycą, insulinoopornością, może nawet nadczynnością tarczycy i Hashimoto są niezdolne do pracy. Toż to przecież absurd.
wieka napisał/a:Julka myśli być na chorobowym lata świetlne
Otóż to. Teraz tym bardziej będzie sobie szkodzić swoją fatalnie ułożoną dietą. Przecież praca to jest dla niej największe zuo, a cel uświęca środki.
Sorry, Julka, ale taka prawda.JuliaUK33 napisał/a:Przy mojej chorobie nie mozna pracowac. Ten zasilek dostaje tylko Ci ,ktorzy sa niezdolni do pracy dlatego przed przyznaniem zasilku musialam przejsc komisje ktora twala ponad dwie godziny z obdzwanianiem lekarzy i szpitala wlacznie
Jest sporo prac i stanowisk, na których jak najbardziej możesz pracować. Ty po prostu bardziej robisz z siebie chorą, bo Ci z tym dobrze, niż istotnie jesteś.
Dziwnym trafem ja z hipoglikemią reaktywną cały czas byłam czynna zawodowo i nawet przez myśl mi nie przeszło, że powinnam iść na L-4 albo starać się o rentę
Analogicznie należałoby uznać, że wszystkie osoby z cukrzycą, insulinoopornością, może nawet nadczynnością tarczycy i Hashimoto są niezdolne do pracy. Toż to przecież absurd.
Ja nie mam cukrzycy ani insulinoopornosci... no widzisz, a u.mnie na komisji na podstawie badan i rozmowy telefonicznej z lekarzem i szpitalem uznali "ze jestem niezdolna do pracy"
Priscilla napisał/a:No patrz, a zaledwie kilka tygodni temu byłaś absolutnie pewna, że socjal w Anglii jeśli się zmieni, to tylko dla Was na lepsze.
UK naprawdę nie jest studnią bez dna, żeby utrzymywać na zasiłkach osoby, którym pracować się po prostu nie chce i przyjdzie czas, że kolejno wszystkich wezmą pod lupę.Ja akurat moge spac spokojnie, bo
1. Jestem na chorobowym,a wiec bedac na tym zasilku nie moge zarabiac pieniedzy
2. Dostarczylam na komisje wszystkie potrzebne badania, listy od lekarza, dietetyka oraz wykaz lekow. Urzad tez sie kontaktowal a moim GP i szpitalem, gdzie mialam podany glukagon
Takze mnie akurat sie wakacje zycia poki co to nie koncza
Chorobowe czy niezdolnosc do pracy?
Przez ta hipoglikemie nie mozesz pracowac?
Ja mam 50% inwalidztwa,bo mam padaczke i normalnie pracuje i nie jest to pretekst by nie pracowac, wrecz przeciwnie przysluguje mi wiecej urlopu i np. nie moga mnie zwolnic z pracy od tak, jestem chroniona. Musza zglosic moje przyjecie do pracy w odpowiednim urzedzie. Jesli tego nie zrobia i mnie zwolnia, to dostane odszkodowanie, juz tak raz mialam i dostalam 1.500 Euro od poprzedniego pracodawcy.
Nie wiem jak jest w Anglii, u nas sponsoruja rozne kursy, ksiegowosci, administracji itd. Jesli nie chcesz byc kelnerka, sprobuj sie doksztalcic w jakims takim kierunku. Angielski pewnie znasz, nie chcialabys pracowac w jakiejs dobrze prosperujacej firmie? Poznawac nowych ludzi i robic kariere? Byloby sie czym pochwalic, a ludzie patrzyliby na ciebie inaczej, z podziwem.
Przemysl to.
Ja nie mam cukrzycy ani insulinoopornosci...
Nic takiego nie napisałam, czytanie ze zrozumieniem się kłania.
no widzisz, a u.mnie na komisji na podstawie badan i rozmowy telefonicznej z lekarzem i szpitalem uznali "ze jestem niezdolna do pracy"
Na ten moment tak uznali, co nie znaczy, że to się nie zmieni, a Ty będziesz robić wszystko, żeby niezdolną do pracy udawać do końca świata i o jeden dzień dłużej.
JuliaUK33 napisał/a:Ja nie mam cukrzycy ani insulinoopornosci...
Nic takiego nie napisałam, czytanie ze zrozumieniem się kłania.
JuliaUK33 napisał/a:no widzisz, a u.mnie na komisji na podstawie badan i rozmowy telefonicznej z lekarzem i szpitalem uznali "ze jestem niezdolna do pracy"
Na ten moment tak uznali, co nie znaczy, że to się nie zmieni, a Ty będziesz robić wszystko, żeby niezdolną do pracy udawać do końca świata i o jeden dzień dłużej.
No tak na ten moment tak uznali. Nastepna komisje bede miala dopiero za 3 lata
27 2024-04-25 15:33:36 Ostatnio edytowany przez wieka (2024-04-25 15:34:28)
JuliaUK33 napisał/a:Ja nie mam cukrzycy ani insulinoopornosci...
Nic takiego nie napisałam, czytanie ze zrozumieniem się kłania.
JuliaUK33 napisał/a:no widzisz, a u.mnie na komisji na podstawie badan i rozmowy telefonicznej z lekarzem i szpitalem uznali "ze jestem niezdolna do pracy"
Na ten moment tak uznali, co nie znaczy, że to się nie zmieni, a Ty będziesz robić wszystko, żeby niezdolną do pracy udawać do końca świata i o jeden dzień dłużej.
Fajnie, jak na podstawie badań i rozmowy telefonicznej z lekarzem, dostaje się chorobowe, czyli zaocznie.
Priscilla napisał/a:JuliaUK33 napisał/a:Ja nie mam cukrzycy ani insulinoopornosci...
Nic takiego nie napisałam, czytanie ze zrozumieniem się kłania.
JuliaUK33 napisał/a:no widzisz, a u.mnie na komisji na podstawie badan i rozmowy telefonicznej z lekarzem i szpitalem uznali "ze jestem niezdolna do pracy"
Na ten moment tak uznali, co nie znaczy, że to się nie zmieni, a Ty będziesz robić wszystko, żeby niezdolną do pracy udawać do końca świata i o jeden dzień dłużej.
Fajnie, jak na podstawie badań i rozmowy telefonicznej z lekarzem, dostaje się chorobowe, czyli zaocznie.
A na podstawie czego mieli mi.przyznac ten zasilek? Na podstawie zeznan kogo? Znajomych czy mojej sasiadki?... no teraz to napisalas co wiedzialas, bo akurat lekarze, szpital, listy of lekarza czy ewentualna lista lekarstw sa najlepszym dowodem na przyznanie chorobowego. Jak znasz lepsze dowody to napisz,ale ja wiem,ze lepszych i bardziej wiarygodnych juz dowodow dostarczyc nie mozna
wieka napisał/a:Priscilla napisał/a:Nic takiego nie napisałam, czytanie ze zrozumieniem się kłania.
Na ten moment tak uznali, co nie znaczy, że to się nie zmieni, a Ty będziesz robić wszystko, żeby niezdolną do pracy udawać do końca świata i o jeden dzień dłużej.Fajnie, jak na podstawie badań i rozmowy telefonicznej z lekarzem, dostaje się chorobowe, czyli zaocznie.
A na podstawie czego mieli mi.przyznac ten zasilek? Na podstawie zeznan kogo? Znajomych czy mojej sasiadki?... no teraz to napisalas co wiedzialas, bo akurat lekarze, szpital, listy of lekarza czy ewentualna lista lekarstw sa najlepszym dowodem na przyznanie chorobowego. Jak znasz lepsze dowody to napisz,ale ja wiem,ze lepszych i bardziej wiarygodnych juz dowodow dostarczyc nie mozna
No właśnie, pismo/zaświadczenie o stanie zdrowia powinno być od lekarza, a nie przekaz ustny.
JuliaUK33 napisał/a:wieka napisał/a:Fajnie, jak na podstawie badań i rozmowy telefonicznej z lekarzem, dostaje się chorobowe, czyli zaocznie.
A na podstawie czego mieli mi.przyznac ten zasilek? Na podstawie zeznan kogo? Znajomych czy mojej sasiadki?... no teraz to napisalas co wiedzialas, bo akurat lekarze, szpital, listy of lekarza czy ewentualna lista lekarstw sa najlepszym dowodem na przyznanie chorobowego. Jak znasz lepsze dowody to napisz,ale ja wiem,ze lepszych i bardziej wiarygodnych juz dowodow dostarczyc nie mozna
No właśnie, pismo/zaświadczenie o stanie zdrowia powinno być od lekarza, a nie przekaz ustny.
To przeciez tez dalam cala dokumentacje lekarska najpierw sprawdzali listy od lekarzy a nastepnie zadzwonili do lekarza i szpitala.