Potrzeby Waszych mężczyzn - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Potrzeby Waszych mężczyzn

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 76 ]

Temat: Potrzeby Waszych mężczyzn

Cześć

Jestem mężatką od 5 lat. Mąż ma 35 lat, ja 30. Od dwóch lat zauważyłam że mąż ma dużo większe potrzeby seksualne. Żąda seksu co drugi dzień, gdy tego nie robimy chodzi zły. Bardzo często szuka okazji do seksu, ma jakieś erotyczne żarciki. Uznałabym że to głupie gadanie ale naprawdę on w tym wieku miewa dość często nocne polucje i twierdzi że to z mojej winy bo nie zaspokajam jego potrzeb smile jeśli o mnie chodzi to mogłabym uprawiać seks raz w miesiącu. Ale ciekawi mnie jakie potrzeby mają Wasi mężczyźni, czy to normalne? Mój na dodatek chce mieć kolejne dziecko chociaż pierwsze było nieplanowane. Tak jakby podnieca go to, że naprawdę może je zrobić big_smile jak często Wasi faceci chcą uprawiać seks i czy realnie mają takie możliwości, czy w tym wieku miewają polucje?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Ewe131 (2022-05-04 22:59:27)

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn

Masz męża w kwiecie wieku i dziwisz się, że ma ochotę na seks? smile Mój jest nieco starszy, chodzi do pracy, a po godzinach dorabia w innym fachu  (więc naprawdę jest zmęczony) i też ma ochotę niemalże codziennie.
Co miałaś na myśli pytając "czy 35-letni mężczyźni mają realnie możliwości uprawiać seks co 2 dni?"
Mieć pewnie znaczna większość facetów ma, tylko pytanie - czy mają z kim big_smile

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn

Peggy - moja rada to zmeczyc zawodnika.
Od poniedzialku do piatku 1x na czczo z rana po przebudzeniu niech wystrzela w 10-15min i wieczorem ok 22 to samo ale lezysz jak materac na brzuchu lub bokiem albo na plecach i sobie tam cos w myslach przerabiasz.
a weekend 3x dziennie dodajesz 1x w poludznie.
No nie ma bata zeby sie chojrak nienachedorzyl ...max 3 miesiace wytrzyma  i bedziesz miala spokoj na dlugie lata.
po 1sze zmeczenie materialu /rutyna
po 2gie sam zauwazy ze nie daje juz rady a ty go mecz ze jeszcze i jeszcze
po 3cie dla ciebie to wsumie tez samo zdrowie
po 4te bedzie sie coraz dluzej wyslial az mu sie przeje i po tem masz luzik 1-2 w tygodniu sie obudzi
Kumpela ze swoim mezem to przepracowala i ma swiety spokoj ...no ale kazdy jest inny moze twoj to jakis wybitny dzik i za trufelkiem bedzie pruc caly las.

4 Ostatnio edytowany przez paslawek (2022-05-04 23:57:04)

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
peggy_sue napisał/a:

Cześć

Jestem mężatką od 5 lat. Mąż ma 35 lat, ja 30. Od dwóch lat zauważyłam że mąż ma dużo większe potrzeby seksualne. Żąda seksu co drugi dzień, gdy tego nie robimy chodzi zły. Bardzo często szuka okazji do seksu, ma jakieś erotyczne żarciki. Uznałabym że to głupie gadanie ale naprawdę on w tym wieku miewa dość często nocne polucje i twierdzi że to z mojej winy bo nie zaspokajam jego potrzeb smile jeśli o mnie chodzi to mogłabym uprawiać seks raz w miesiącu. Ale ciekawi mnie jakie potrzeby mają Wasi mężczyźni, czy to normalne? Mój na dodatek chce mieć kolejne dziecko chociaż pierwsze było nieplanowane. Tak jakby podnieca go to, że naprawdę może je zrobić big_smile jak często Wasi faceci chcą uprawiać seks i czy realnie mają takie możliwości, czy w tym wieku miewają polucje?

Powoli, powoli na horyzoncie następny rozwód,albo ukryta wojna o seks i na seks, jeżeli macie tak rozbieżne potrzeby to nie widać kompromisu.
Na ogół to wygląda tak:
Ty będziesz się bronić i opędzać nawet przed przytulaniem takim zwykłym,bo kojarzyć Ci się to będzie z niechcianym seksem wstępem do seksu ,potem
mąż przestanie Cię kręcić,już jest jakiś nie taki,będzie gorzej z Tobą ,będziesz mieć poczucie winy,pretensje,wyrzuty i poczucie ciągłego "zagrożenia " z jego strony jednocześnie,
on będzie chodził sfrustrowany i zły,też będzie miał poczucie winy że Ciebie zmusza i że jego winą jest to, że stał się nieatrakcyjny dla Ciebie i co z nim nie tak że go już nie chcesz,nie zaspokaja Cię i nie podnieca , ewentualnie co Ci jest, może jakaś chora jesteś i że nie może Ci pomóc będziecie bezsilni i bezradni ,bo każdy ma rację Tobie nie musi się chcieć a jemu ma prawo się chcieć często.Ty będziesz sobie racjonalizować, że on ma tylko jedno w głowie i jest zboczony,nienormalny, już samo to powodować może zanik pożądania a co za tym idzie libido też  i że seks to źle ,nie seks też źle.
Groźna patowa sytuacja,inne przypadki innych małżeństw niestety nie rokują na przyszłość dla waszego,nawet. jak się dogadujecie poza sypialnią w miarę nieźle.Wkrótce Tobie się możne odmienić i co zrobisz?Inny facet będzie bardziej pociągający niż upierdliwy mąż nudziarz odstawiony na boczny tor spacyfikowany  walką o racje.
Jemu z wiekiem libido może się zmniejszać choć niekoniecznie.
Kto zdradzi pierwszy?

5

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
Ewe131 napisał/a:

Masz męża w kwiecie wieku i dziwisz się, że ma ochotę na seks? smile Mój jest nieco starszy, chodzi do pracy, a po godzinach dorabia w innym fachu  (więc naprawdę jest zmęczony) i też ma ochotę niemalże codziennie.
Co miałaś na myśli pytając "czy 35-letni mężczyźni mają realnie możliwości uprawiać seks co 2 dni?"
Mieć pewnie znaczna większość facetów ma, tylko pytanie - czy mają z kim big_smile

Dokładnie, choć to zależy od libido, wszyscy przecież tak nie mają, są faceci w tym wieku, gdzie żony nie mogą doprosić się... tak, że bywa różnie, bo i 50 latkowie chcieli by codziennie.
A jak zwykle jest ambaras, żeby dwoje chciało na raz...
Kobietom, też nie wszystkim, spada libido po porodzie, więc trudno to pogodzić, do tego nie rozumieją jak ważny jest seks dla facetów, a oni, że kobieta nie ma ochoty.

Dlatego, jak ktoś wcześniej napisał, niestety, jak się chce żyć w zgodzie , nogi trzeba rozkładać... Należałoby zmienić podejście do seksu, może seksuolog by coś pomógł, nie wiem, ale z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że warto seks uprawiać oprócz przyjemności dla zdrowia ogólnie pojętego czyli nie wymigiwać się, jeśli nie wiąże się z niechęcią.Prawdą jest, że im częściej będziesz go uprawiała, tym będziesz miała większą ochotę, a takie raz na miesiąc, to zostaw na emeryturę big_smile

6

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn

Ten facet po prostu ciebie nie pociąga. Myślę, że paslawek dosadnie opisał waszą przyszłość. Ktoś powyżej radził psychologów, wg mnie nie ma na to rady. Żona nie zachwyci się na nowo swoim mężem, może to zrobić jedynie boczniak. Mąż też może poszukać potwierdzenia swojej męskości gdzie indziej.
Jeszcze jedno. Nie róbcie sobie kolejnego dziecka.

7 Ostatnio edytowany przez paslawek (2022-05-05 11:42:06)

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
Legat napisał/a:

Ten facet po prostu ciebie nie pociąga. Myślę, że paslawek dosadnie opisał waszą przyszłość. Ktoś powyżej radził psychologów, wg mnie nie ma na to rady. Żona nie zachwyci się na nowo swoim mężem, może to zrobić jedynie boczniak. Mąż też może poszukać potwierdzenia swojej męskości gdzie indziej.
Jeszcze jedno. Nie róbcie sobie kolejnego dziecka.

Teraz to przeczytałem poprzedni wątek Autorki - ciemną ciemność widzę niestety,może zbyt wiele wątków na forum przeczytanych stąd mój pesymizm   
Apodyktyczny,niezadowolony,roszczeniowy, ale zaradny buc, mąż z wysokim libido i również roszczeniowa ambitna żona z aspiracjami kompletnie innymi niż on z  wszelkimi możliwymi mechanizmami obronnymi i oczekiwaniem że mąż będzie trampoliną dla jej planów co przy jego niby tradycyjnym i konserwatywnym podejściu do małżeństwa to pewna
rywalizacja ,wojna, walka na noże - skrycie,jawnie i w ciszy domowego ogniska karanie i nagradzanie seksem - pacyfikowanie.Żądnie wdzięczności i posłuszeństwa przez męża ,żądanie zrozumienia przez żonę ,żadnego kompromisu trwałego nikt nie wypracował,żona ustępuje częściej co powoduje uraz do męża,a ten dalej niezadowolony,bo żona nie jest pod totalną jego kontrolą .
Autorka jak mąż przestanie zabiegać o seks to najpierw się ucieszy pewnie z "wygranej",ale to w gruncie rzeczy powód do ogromnego zmartwienia
i destrukcja związku na wyższym poziomie,teraz facet ma polucje,jak przestanie je mieć to znaczy, że znalazł inne sposoby na rozładowanie i zaspokojenie potrzeb, a to że mąż przestaje pociągać Autorkę to też nie jest dobry znak ,oraz to jej niby niskie libido nie jest czymś stałym, niezmiennym,nich no tylko pojawi się ciekawszy egzemplarz na pierwszy rzut oka różny od męża .

8

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn

No tak. Odpowiedź jest w innym wątku Autorki. Jak zwykle problemy łóżkowe, są pochodną poważnych problemów życiowych.

9

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
paslawek napisał/a:

a to że mąż przestaje pociągać Autorkę to też nie jest dobry znak ,oraz to jej niby niskie libido nie jest czymś stałym, niezmiennym,

Gwoli wyjaśnienia, autorka wcale nie napisała, że jej libido spadło, ale że to potrzeby seksualne jej męża wzrosły („od dwóch lat zauważyłam że mąż ma dużo większe potrzeby seksualne”)
Mówiąc szczerze, to moje libido przy takim kontrolującym, wymagającym od innych, ale niewiele od siebie - facecie to by rzeczywiście spadło. Ale kogoś innego może pociągać taki typ.

10

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn

Bez sensu było zakładanie drugiego wątku.
Męża nikt Ci nie zmieni, albo go zaakceptujesz i przekujesz na dobrą monetę, albo się rozwiedź, wtedy sama będziesz decydowała o sobie.
Brak seksu też się przekłada na jego zachowanie, co nie zmienia faktu, że od początku nie powinnaś zgadzać się na jego pewne zachowania, które akceptowałaś wbrew sobie.

11

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
MagdaLena1111 napisał/a:
paslawek napisał/a:

a to że mąż przestaje pociągać Autorkę to też nie jest dobry znak ,oraz to jej niby niskie libido nie jest czymś stałym, niezmiennym,

Gwoli wyjaśnienia, autorka wcale nie napisała, że jej libido spadło, ale że to potrzeby seksualne jej męża wzrosły („od dwóch lat zauważyłam że mąż ma dużo większe potrzeby seksualne”)
Mówiąc szczerze, to moje libido przy takim kontrolującym, wymagającym od innych, ale niewiele od siebie - facecie to by rzeczywiście spadło. Ale kogoś innego może pociągać taki typ.

Te ich libida to narzędzia wzajemnej kontroli,mąż to zazdrośnik po prostu chce drugiego dziecka, żeby Peggy siedziała w domu pod jego kontrolą ,a autorka klasycznie kontroluje męża broniąc się, bo nie chce drugiego dziecka i siedzieć w domu,ma swoje plany
Ma też jednak spore korzyści jeszcze z niego,bo mąż daje finansowe bezpieczeństwo,ale marudzi, wyzywa i chce całkowitego podporządkowani z wdzięcznością - idealny przepis na rozwód ,albo długoletnią rozwałkę krok po kroku,ewentualnie jakiś romans kogoś dla przetrwania w tym związku.Urazy kolekcjonują oboje i zawzięcie.

12

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
paslawek napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:
paslawek napisał/a:

a to że mąż przestaje pociągać Autorkę to też nie jest dobry znak ,oraz to jej niby niskie libido nie jest czymś stałym, niezmiennym,

Gwoli wyjaśnienia, autorka wcale nie napisała, że jej libido spadło, ale że to potrzeby seksualne jej męża wzrosły („od dwóch lat zauważyłam że mąż ma dużo większe potrzeby seksualne”)
Mówiąc szczerze, to moje libido przy takim kontrolującym, wymagającym od innych, ale niewiele od siebie - facecie to by rzeczywiście spadło. Ale kogoś innego może pociągać taki typ.

Te ich libida to narzędzia wzajemnej kontroli,mąż to zazdrośnik po prostu chce drugiego dziecka, żeby Peggy siedziała w domu pod jego kontrolą ,a autorka klasycznie kontroluje męża broniąc się, bo nie chce drugiego dziecka i siedzieć w domu,ma swoje plany
Ma też jednak spore korzyści jeszcze z niego,bo mąż daje finansowe bezpieczeństwo,ale marudzi, wyzywa i chce całkowitego podporządkowani z wdzięcznością - idealny przepis na rozwód ,albo długoletnią rozwałkę krok po kroku,ewentualnie jakiś romans kogoś dla przetrwania w tym związku.Urazy kolekcjonują oboje i zawzięcie.

Może tak być, ale niekoniecznie.
W poprzednim wątku autorka pisała, że mąż od dwóch lat więcej zarabia, a w tym, że od dwóch lat ma większe potrzeby seksualne.
To raczej nie jest przypadkowa zbieżność.
Są faceci, których podnieca kasa, a może właściwie rodzaj przewagi, władzy, którą dzięki niej zyskują. Może to coś w ten deseń. Ile razy czytaliśmy tu wątki o tym, jak komuś „odbijało”, gdy mu się standard życia podnosił (np. wątek Pain) i zaczynało się poszukiwanie nowych wrażeń?

13

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
MagdaLena1111 napisał/a:
paslawek napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Gwoli wyjaśnienia, autorka wcale nie napisała, że jej libido spadło, ale że to potrzeby seksualne jej męża wzrosły („od dwóch lat zauważyłam że mąż ma dużo większe potrzeby seksualne”)
Mówiąc szczerze, to moje libido przy takim kontrolującym, wymagającym od innych, ale niewiele od siebie - facecie to by rzeczywiście spadło. Ale kogoś innego może pociągać taki typ.

Te ich libida to narzędzia wzajemnej kontroli,mąż to zazdrośnik po prostu chce drugiego dziecka, żeby Peggy siedziała w domu pod jego kontrolą ,a autorka klasycznie kontroluje męża broniąc się, bo nie chce drugiego dziecka i siedzieć w domu,ma swoje plany
Ma też jednak spore korzyści jeszcze z niego,bo mąż daje finansowe bezpieczeństwo,ale marudzi, wyzywa i chce całkowitego podporządkowani z wdzięcznością - idealny przepis na rozwód ,albo długoletnią rozwałkę krok po kroku,ewentualnie jakiś romans kogoś dla przetrwania w tym związku.Urazy kolekcjonują oboje i zawzięcie.

Może tak być, ale niekoniecznie.
W poprzednim wątku autorka pisała, że mąż od dwóch lat więcej zarabia, a w tym, że od dwóch lat ma większe potrzeby seksualne.
To raczej nie jest przypadkowa zbieżność.
Są faceci, których podnieca kasa, a może właściwie rodzaj przewagi, władzy, którą dzięki niej zyskują. Może to coś w ten deseń. Ile razy czytaliśmy tu wątki o tym, jak komuś „odbijało”, gdy mu się standard życia podnosił (np. wątek Pain) i zaczynało się poszukiwanie nowych wrażeń?

To wygląda w takim razie na sytuacje gdzie jest i jedno i drugie,Autorka jednak jest w tak zwanej kropce ,jeżeli męża sukcesy napędzają poczucie,chęć władzy i wpływają u niego na wzrost libido - oczywistym jest znając życie to że mąż chce wszystkiego na zawsze na stałe czyli stałego wzrostu w poszukiwaniu wrażeń i poczucia bycia bogiem,bohaterem.

14

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
paslawek napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:
paslawek napisał/a:

Te ich libida to narzędzia wzajemnej kontroli,mąż to zazdrośnik po prostu chce drugiego dziecka, żeby Peggy siedziała w domu pod jego kontrolą ,a autorka klasycznie kontroluje męża broniąc się, bo nie chce drugiego dziecka i siedzieć w domu,ma swoje plany
Ma też jednak spore korzyści jeszcze z niego,bo mąż daje finansowe bezpieczeństwo,ale marudzi, wyzywa i chce całkowitego podporządkowani z wdzięcznością - idealny przepis na rozwód ,albo długoletnią rozwałkę krok po kroku,ewentualnie jakiś romans kogoś dla przetrwania w tym związku.Urazy kolekcjonują oboje i zawzięcie.

Może tak być, ale niekoniecznie.
W poprzednim wątku autorka pisała, że mąż od dwóch lat więcej zarabia, a w tym, że od dwóch lat ma większe potrzeby seksualne.
To raczej nie jest przypadkowa zbieżność.
Są faceci, których podnieca kasa, a może właściwie rodzaj przewagi, władzy, którą dzięki niej zyskują. Może to coś w ten deseń. Ile razy czytaliśmy tu wątki o tym, jak komuś „odbijało”, gdy mu się standard życia podnosił (np. wątek Pain) i zaczynało się poszukiwanie nowych wrażeń?

To wygląda w takim razie na sytuacje gdzie jest i jedno i drugie,Autorka jednak jest w tak zwanej kropce ,jeżeli męża sukcesy napędzają poczucie,chęć władzy i wpływają u niego na wzrost libido - oczywistym jest znając życie to że mąż chce wszystkiego na zawsze na stałe czyli stałego wzrostu w poszukiwaniu wrażeń i poczucia bycia bogiem,bohaterem.

On się czuje panem sytuacji, stąd jego żądania i wymagania. Autorka jeszcze w poprzednim swoim wątku pisała o braku równowagi, braku szacunku i nieliczeniu się z jej potrzebami.
Słabo to widzę :-/
Tylko chęć wzajemnego zrozumienia i uwzględnienia siebie może coś tu zmienić. Trzeba gadać a do tanga trzeba dwojga.

15

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn

Jedną z możliwości jeżeli chodzi o szansę i naprawę  to jest to jak mężowi w interesach się noga powinie czasem taki kryzys ma dobry wpływ
na pana i władcę jeżeli potrafi przyznać się do swojego błędu.

16

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
paslawek napisał/a:

Jedną z możliwości jeżeli chodzi o szansę i naprawę  to jest to jak mężowi w interesach się noga powinie czasem taki kryzys ma dobry wpływ
na pana i władcę jeżeli potrafi przyznać się do swojego błędu.

Dość hardcorowa metoda.
Ale fakt, że wiele osób docenia partnera, siłę związku, relacji i więzi dopiero wówczas, gdy zaczyna potrzebować wsparcia :-/

17 Ostatnio edytowany przez zwyczajny gość (2022-05-05 15:23:05)

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn

A tu jeszcze wiosna idzie.....
Jak śpiewał Młynarski.....

Niech powie ktoś, komu się zdarzy
Napotkać wiosną me spojrzenie:
Co ja mam w twarzy,
No co ja mam w twarzy?
Cierpienie, cierpienie, bezdenne cierpienie...
Lecz przy księżyca bladym sierpie
W noce kwietniowe i majowe
Nie sam przecież cierpię,
Nie sam przecież cierpię,
A zatem, a zatem śpiewajmy, panowie:

Dziewczyny!
Bądźcie dla nas dobre na wiosnę!

18

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn

Jest taki stary chiński sposób jak wyssać energię z faceta wink Dosłownie, wyssać wink

19

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
peggy_sue napisał/a:

Cześć

Jestem mężatką od 5 lat. Mąż ma 35 lat, ja 30. Od dwóch lat zauważyłam że mąż ma dużo większe potrzeby seksualne. Żąda seksu co drugi dzień, gdy tego nie robimy chodzi zły. Bardzo często szuka okazji do seksu, ma jakieś erotyczne żarciki. Uznałabym że to głupie gadanie ale naprawdę on w tym wieku miewa dość często nocne polucje i twierdzi że to z mojej winy bo nie zaspokajam jego potrzeb smile jeśli o mnie chodzi to mogłabym uprawiać seks raz w miesiącu. Ale ciekawi mnie jakie potrzeby mają Wasi mężczyźni, czy to normalne? Mój na dodatek chce mieć kolejne dziecko chociaż pierwsze było nieplanowane. Tak jakby podnieca go to, że naprawdę może je zrobić big_smile jak często Wasi faceci chcą uprawiać seks i czy realnie mają takie możliwości, czy w tym wieku miewają polucje?

Z libido była bardzo rożnie.
U mnie przed spotkaniem Żony było na poziomie zera.
Nie uprawiałem seksu 7 lat i nie miałem w ogóle takiej potrzeby, mimo że miałem propozycje i mimo ze w studenckich latach zdarzały się 3 stosunki dziennie.
Po spotkaniu zony a zwłaszcza po ślubie libido wyskoczyło w kosmos i miałem ochotę na seks codziennie.
Tyle że u żony podskoczyło jeszcze wyżej, ona chciała dwa razy dżinnie.
I na tym też stanęło.
Po 3 miesiącach moje libido podskoczyło do jej poziomu.
I od 5 lat seks jest 2x dziennie na pobudkę i na dobranoc.

20

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
peggy_sue napisał/a:

Żąda seksu co drugi dzień, gdy tego nie robimy chodzi zły. ... ... mogłabym uprawiać seks raz w miesiącu.

Prawdopodobnie mogłabyś w ogóle seksu nie uprawiać... Dziecko, zmęczenie...  (???)

U mężczyzny jest tak, że jak długo kobiety nie ma, to nawet jak się masturbuje, to w pewnym momencie coś jest źle -- na seks nie ma siły, a kobiety i tak mu brakuje. Bliskości, seksu.

Dawniej w to nie wierzyłem, ale dzisiaj wiem, że jak babcia mówiła, że seks jest ważny dla stabilizacji małżeństwa, to miała rację. Obowiązek małżeński...

Rozmowa z mężatką:

-- Tzn jak często uprawiacie seks?
-- Prawie codziennie...
-- Oboje tak chcecie?
-- Nie... on chce, on naciska...
-- A jak odmówisz?
-- To jest zła atmosfera. Jest zły, robi mi wyrzuty. 
-- Długi ten wasz seks?
-- Nie... krótki... chwila...
-- I tak lubisz?
-- Nie, nie lubię.
-- W takim razie po co się tak zmuszasz?
-- Aby było dobrze w małżeństwie.
-- A jak się kochacie? Minetka? Penetracja? Robisz mu loda?
-- Nie robię loda. Ciągle mnie o to nagabuje. Powiedziałam, że nie. 
-- Czyli co? Tak się tylko oddajesz na chwilę? Bez namiętności?
-- Tak...
-- I jesteś szczęśliwa?
-- Raczej tak.

Czyli osiągnęli jakąś stabilizację w życiu erotycznym...

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
Gary napisał/a:

Rozmowa z mężatką:
-- Tzn jak często uprawiacie seks?
-- Prawie codziennie...
-- Oboje tak chcecie?
-- Nie... on chce, on naciska...
-- A jak odmówisz?
-- To jest zła atmosfera. Jest zły, robi mi wyrzuty. 
-- Długi ten wasz seks?
-- Nie... krótki... chwila...
-- I tak lubisz?
-- Nie, nie lubię.
-- W takim razie po co się tak zmuszasz?
-- Aby było dobrze w małżeństwie.
-- A jak się kochacie? Minetka? Penetracja? Robisz mu loda?
-- Nie robię loda. Ciągle mnie o to nagabuje. Powiedziałam, że nie. 
-- Czyli co? Tak się tylko oddajesz na chwilę? Bez namiętności?
-- Tak...
-- I jesteś szczęśliwa?
-- Raczej tak.
Czyli osiągnęli jakąś stabilizację w życiu erotycznym...

Bzdura....
On, czuje jakby gwałcił kobietę, brak mu czułości, bliskości....
Ona odrabia pańszczyznę...z co raz większą niechęcią do niego...co daje mu odczuć.
I na koniec taki układ eksploduje.

22 Ostatnio edytowany przez skysaildossier (2024-07-22 10:34:54)

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn

Myślę, że to normalna potrzeba w każdym wieku.

23

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn

Widocznie nie dopasowaliscie sie jezeli chodzi o sprawy seksu i na 100% beda a moze nawet juz sa z tego powodu problemy i klotnie w malzenstwie. Ja akurat bardzo lubie seks, moj partner tez,ale do slubu  czyli do wrzesnia jakos wytrzymamy. Czas szybko zleci zaraz sierpien i ani sie obejrze bedziemy po slubie w meczecie

24

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn

Ja jako facet pragnę seksu dwa razy w tygodniu, moja partnerka też co można stwierdzić że dobrze się dobraliśmy w kontekście seksualnych potrzeb.

25

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn

Każdy w tym wieku ma ochotę ja też ale kwestia z kim bo ja nie mam

26

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
paslawek napisał/a:
peggy_sue napisał/a:

Cześć

Jestem mężatką od 5 lat. Mąż ma 35 lat, ja 30. Od dwóch lat zauważyłam że mąż ma dużo większe potrzeby seksualne. Żąda seksu co drugi dzień, gdy tego nie robimy chodzi zły. Bardzo często szuka okazji do seksu, ma jakieś erotyczne żarciki. Uznałabym że to głupie gadanie ale naprawdę on w tym wieku miewa dość często nocne polucje i twierdzi że to z mojej winy bo nie zaspokajam jego potrzeb smile jeśli o mnie chodzi to mogłabym uprawiać seks raz w miesiącu. Ale ciekawi mnie jakie potrzeby mają Wasi mężczyźni, czy to normalne? Mój na dodatek chce mieć kolejne dziecko chociaż pierwsze było nieplanowane. Tak jakby podnieca go to, że naprawdę może je zrobić big_smile jak często Wasi faceci chcą uprawiać seks i czy realnie mają takie możliwości, czy w tym wieku miewają polucje?

Powoli, powoli na horyzoncie następny rozwód,albo ukryta wojna o seks i na seks, jeżeli macie tak rozbieżne potrzeby to nie widać kompromisu.
Na ogół to wygląda tak:
Ty będziesz się bronić i opędzać nawet przed przytulaniem takim zwykłym,bo kojarzyć Ci się to będzie z niechcianym seksem wstępem do seksu ,potem
mąż przestanie Cię kręcić,już jest jakiś nie taki,będzie gorzej z Tobą ,będziesz mieć poczucie winy,pretensje,wyrzuty i poczucie ciągłego "zagrożenia " z jego strony jednocześnie,
on będzie chodził sfrustrowany i zły,też będzie miał poczucie winy że Ciebie zmusza i że jego winą jest to, że stał się nieatrakcyjny dla Ciebie i co z nim nie tak że go już nie chcesz,nie zaspokaja Cię i nie podnieca , ewentualnie co Ci jest, może jakaś chora jesteś i że nie może Ci pomóc będziecie bezsilni i bezradni ,bo każdy ma rację Tobie nie musi się chcieć a jemu ma prawo się chcieć często.Ty będziesz sobie racjonalizować, że on ma tylko jedno w głowie i jest zboczony,nienormalny, już samo to powodować może zanik pożądania a co za tym idzie libido też  i że seks to źle ,nie seks też źle.
Groźna patowa sytuacja,inne przypadki innych małżeństw niestety nie rokują na przyszłość dla waszego,nawet. jak się dogadujecie poza sypialnią w miarę nieźle.Wkrótce Tobie się możne odmienić i co zrobisz?Inny facet będzie bardziej pociągający niż upierdliwy mąż nudziarz odstawiony na boczny tor spacyfikowany  walką o racje.
Jemu z wiekiem libido może się zmniejszać choć niekoniecznie.
Kto zdradzi pierwszy?

Ciekawy opis przyszłych zdarzeń. Bardzo mnie zaciekawił. Ale mam teraz pytanie do tego. Co kto powinien zeobic odpuścić aby do tego nie doszło? Kobieta chcieć więcej seksu czy facet ograniczyć do 1 na miesiąc?

27

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
Michal88 napisał/a:
paslawek napisał/a:
peggy_sue napisał/a:

Cześć

Jestem mężatką od 5 lat. Mąż ma 35 lat, ja 30. Od dwóch lat zauważyłam że mąż ma dużo większe potrzeby seksualne. Żąda seksu co drugi dzień, gdy tego nie robimy chodzi zły. Bardzo często szuka okazji do seksu, ma jakieś erotyczne żarciki. Uznałabym że to głupie gadanie ale naprawdę on w tym wieku miewa dość często nocne polucje i twierdzi że to z mojej winy bo nie zaspokajam jego potrzeb smile jeśli o mnie chodzi to mogłabym uprawiać seks raz w miesiącu. Ale ciekawi mnie jakie potrzeby mają Wasi mężczyźni, czy to normalne? Mój na dodatek chce mieć kolejne dziecko chociaż pierwsze było nieplanowane. Tak jakby podnieca go to, że naprawdę może je zrobić big_smile jak często Wasi faceci chcą uprawiać seks i czy realnie mają takie możliwości, czy w tym wieku miewają polucje?

Powoli, powoli na horyzoncie następny rozwód,albo ukryta wojna o seks i na seks, jeżeli macie tak rozbieżne potrzeby to nie widać kompromisu.
Na ogół to wygląda tak:
Ty będziesz się bronić i opędzać nawet przed przytulaniem takim zwykłym,bo kojarzyć Ci się to będzie z niechcianym seksem wstępem do seksu ,potem
mąż przestanie Cię kręcić,już jest jakiś nie taki,będzie gorzej z Tobą ,będziesz mieć poczucie winy,pretensje,wyrzuty i poczucie ciągłego "zagrożenia " z jego strony jednocześnie,
on będzie chodził sfrustrowany i zły,też będzie miał poczucie winy że Ciebie zmusza i że jego winą jest to, że stał się nieatrakcyjny dla Ciebie i co z nim nie tak że go już nie chcesz,nie zaspokaja Cię i nie podnieca , ewentualnie co Ci jest, może jakaś chora jesteś i że nie może Ci pomóc będziecie bezsilni i bezradni ,bo każdy ma rację Tobie nie musi się chcieć a jemu ma prawo się chcieć często.Ty będziesz sobie racjonalizować, że on ma tylko jedno w głowie i jest zboczony,nienormalny, już samo to powodować może zanik pożądania a co za tym idzie libido też  i że seks to źle ,nie seks też źle.
Groźna patowa sytuacja,inne przypadki innych małżeństw niestety nie rokują na przyszłość dla waszego,nawet. jak się dogadujecie poza sypialnią w miarę nieźle.Wkrótce Tobie się możne odmienić i co zrobisz?Inny facet będzie bardziej pociągający niż upierdliwy mąż nudziarz odstawiony na boczny tor spacyfikowany  walką o racje.
Jemu z wiekiem libido może się zmniejszać choć niekoniecznie.
Kto zdradzi pierwszy?

Ciekawy opis przyszłych zdarzeń. Bardzo mnie zaciekawił. Ale mam teraz pytanie do tego. Co kto powinien zeobic odpuścić aby do tego nie doszło? Kobieta chcieć więcej seksu czy facet ograniczyć do 1 na miesiąc?

No po mojemu malzenstwo bez seksu lub,gdzie jest seks od swieta to nie istnieje proste

28

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
JuliaUK33 napisał/a:
Michal88 napisał/a:
paslawek napisał/a:

Powoli, powoli na horyzoncie następny rozwód,albo ukryta wojna o seks i na seks, jeżeli macie tak rozbieżne potrzeby to nie widać kompromisu.
Na ogół to wygląda tak:
Ty będziesz się bronić i opędzać nawet przed przytulaniem takim zwykłym,bo kojarzyć Ci się to będzie z niechcianym seksem wstępem do seksu ,potem
mąż przestanie Cię kręcić,już jest jakiś nie taki,będzie gorzej z Tobą ,będziesz mieć poczucie winy,pretensje,wyrzuty i poczucie ciągłego "zagrożenia " z jego strony jednocześnie,
on będzie chodził sfrustrowany i zły,też będzie miał poczucie winy że Ciebie zmusza i że jego winą jest to, że stał się nieatrakcyjny dla Ciebie i co z nim nie tak że go już nie chcesz,nie zaspokaja Cię i nie podnieca , ewentualnie co Ci jest, może jakaś chora jesteś i że nie może Ci pomóc będziecie bezsilni i bezradni ,bo każdy ma rację Tobie nie musi się chcieć a jemu ma prawo się chcieć często.Ty będziesz sobie racjonalizować, że on ma tylko jedno w głowie i jest zboczony,nienormalny, już samo to powodować może zanik pożądania a co za tym idzie libido też  i że seks to źle ,nie seks też źle.
Groźna patowa sytuacja,inne przypadki innych małżeństw niestety nie rokują na przyszłość dla waszego,nawet. jak się dogadujecie poza sypialnią w miarę nieźle.Wkrótce Tobie się możne odmienić i co zrobisz?Inny facet będzie bardziej pociągający niż upierdliwy mąż nudziarz odstawiony na boczny tor spacyfikowany  walką o racje.
Jemu z wiekiem libido może się zmniejszać choć niekoniecznie.
Kto zdradzi pierwszy?

Ciekawy opis przyszłych zdarzeń. Bardzo mnie zaciekawił. Ale mam teraz pytanie do tego. Co kto powinien zeobic odpuścić aby do tego nie doszło? Kobieta chcieć więcej seksu czy facet ograniczyć do 1 na miesiąc?

No po mojemu malzenstwo bez seksu lub,gdzie jest seks od swieta to nie istnieje proste

A najlepiej jak "mąż" uprawia seks po tygodniu z każdą z czterech "żon", więc wyjdzie mu codziennie, a one z tego jednego tygodnia w m-cu też zadowolone big_smile
Czego to Bóg nie wymyśli wink

29 Ostatnio edytowany przez JuliaUK33 (2024-08-09 11:06:51)

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
wieka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Michal88 napisał/a:

Ciekawy opis przyszłych zdarzeń. Bardzo mnie zaciekawił. Ale mam teraz pytanie do tego. Co kto powinien zeobic odpuścić aby do tego nie doszło? Kobieta chcieć więcej seksu czy facet ograniczyć do 1 na miesiąc?

No po mojemu malzenstwo bez seksu lub,gdzie jest seks od swieta to nie istnieje proste

A najlepiej jak "mąż" uprawia seks po tygodniu z każdą z czterech "żon", więc wyjdzie mu codziennie, a one z tego jednego tygodnia w m-cu też zadowolone big_smile
Czego to Bóg nie wymyśli wink

w przypadku 4 zon moze spedzac z kazda jeden dzien, wiec seks co 4 dni... w przypadku 2 zon moze to byc zmiana co tydzien. Jak jest wiecej zon to trzeba zmienic grafik widzenia. A codziennie maz tez nie moze seksu uprawiac  bo nie wolno przy okresie

30

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
wieka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Michal88 napisał/a:

Ciekawy opis przyszłych zdarzeń. Bardzo mnie zaciekawił. Ale mam teraz pytanie do tego. Co kto powinien zeobic odpuścić aby do tego nie doszło? Kobieta chcieć więcej seksu czy facet ograniczyć do 1 na miesiąc?

No po mojemu malzenstwo bez seksu lub,gdzie jest seks od swieta to nie istnieje proste

A najlepiej jak "mąż" uprawia seks po tygodniu z każdą z czterech "żon", więc wyjdzie mu codziennie, a one z tego jednego tygodnia w m-cu też zadowolone big_smile
Czego to Bóg nie wymyśli wink

Czyli kultura arabska wczesniej przewidziała tego typu sytuację. big_smile

31

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
Michal88 napisał/a:
paslawek napisał/a:
peggy_sue napisał/a:

Cześć

Jestem mężatką od 5 lat. Mąż ma 35 lat, ja 30. Od dwóch lat zauważyłam że mąż ma dużo większe potrzeby seksualne. Żąda seksu co drugi dzień, gdy tego nie robimy chodzi zły. Bardzo często szuka okazji do seksu, ma jakieś erotyczne żarciki. Uznałabym że to głupie gadanie ale naprawdę on w tym wieku miewa dość często nocne polucje i twierdzi że to z mojej winy bo nie zaspokajam jego potrzeb smile jeśli o mnie chodzi to mogłabym uprawiać seks raz w miesiącu. Ale ciekawi mnie jakie potrzeby mają Wasi mężczyźni, czy to normalne? Mój na dodatek chce mieć kolejne dziecko chociaż pierwsze było nieplanowane. Tak jakby podnieca go to, że naprawdę może je zrobić big_smile jak często Wasi faceci chcą uprawiać seks i czy realnie mają takie możliwości, czy w tym wieku miewają polucje?

Powoli, powoli na horyzoncie następny rozwód,albo ukryta wojna o seks i na seks, jeżeli macie tak rozbieżne potrzeby to nie widać kompromisu.
Na ogół to wygląda tak:
Ty będziesz się bronić i opędzać nawet przed przytulaniem takim zwykłym,bo kojarzyć Ci się to będzie z niechcianym seksem wstępem do seksu ,potem
mąż przestanie Cię kręcić,już jest jakiś nie taki,będzie gorzej z Tobą ,będziesz mieć poczucie winy,pretensje,wyrzuty i poczucie ciągłego "zagrożenia " z jego strony jednocześnie,
on będzie chodził sfrustrowany i zły,też będzie miał poczucie winy że Ciebie zmusza i że jego winą jest to, że stał się nieatrakcyjny dla Ciebie i co z nim nie tak że go już nie chcesz,nie zaspokaja Cię i nie podnieca , ewentualnie co Ci jest, może jakaś chora jesteś i że nie może Ci pomóc będziecie bezsilni i bezradni ,bo każdy ma rację Tobie nie musi się chcieć a jemu ma prawo się chcieć często.Ty będziesz sobie racjonalizować, że on ma tylko jedno w głowie i jest zboczony,nienormalny, już samo to powodować może zanik pożądania a co za tym idzie libido też  i że seks to źle ,nie seks też źle.
Groźna patowa sytuacja,inne przypadki innych małżeństw niestety nie rokują na przyszłość dla waszego,nawet. jak się dogadujecie poza sypialnią w miarę nieźle.Wkrótce Tobie się możne odmienić i co zrobisz?Inny facet będzie bardziej pociągający niż upierdliwy mąż nudziarz odstawiony na boczny tor spacyfikowany  walką o racje.
Jemu z wiekiem libido może się zmniejszać choć niekoniecznie.
Kto zdradzi pierwszy?

Ciekawy opis przyszłych zdarzeń. Bardzo mnie zaciekawił. Ale mam teraz pytanie do tego. Co kto powinien zeobic odpuścić aby do tego nie doszło? Kobieta chcieć więcej seksu czy facet ograniczyć do 1 na miesiąc?

to zalezy od ich obojga, najlepiej o tym porozmawiac.

32

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
wieka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Michal88 napisał/a:

Ciekawy opis przyszłych zdarzeń. Bardzo mnie zaciekawił. Ale mam teraz pytanie do tego. Co kto powinien zeobic odpuścić aby do tego nie doszło? Kobieta chcieć więcej seksu czy facet ograniczyć do 1 na miesiąc?

No po mojemu malzenstwo bez seksu lub,gdzie jest seks od swieta to nie istnieje proste

A najlepiej jak "mąż" uprawia seks po tygodniu z każdą z czterech "żon", więc wyjdzie mu codziennie, a one z tego jednego tygodnia w m-cu też zadowolone big_smile
Czego to Bóg nie wymyśli wink


Jak widac mezczyzni w tejze religii maja lepiej niz kobiety. Julka bardzo lubi sex, to chyba nie bedzie mogla sie doczekac, gorzej jak okres bedzie jej przypadal, kiedy bedzie mial kolej u niej big_smile

Tylko oczu jej nie wydrap tongue

33

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
Michal88 napisał/a:
wieka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

No po mojemu malzenstwo bez seksu lub,gdzie jest seks od swieta to nie istnieje proste

A najlepiej jak "mąż" uprawia seks po tygodniu z każdą z czterech "żon", więc wyjdzie mu codziennie, a one z tego jednego tygodnia w m-cu też zadowolone big_smile
Czego to Bóg nie wymyśli wink

Czyli kultura arabska wczesniej przewidziała tego typu sytuację. big_smile

Konkretnie mężczyzna, bo kto by inny big_smile

34 Ostatnio edytowany przez JuliaUK33 (2024-08-09 15:07:42)

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
Gosiawie napisał/a:
wieka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

No po mojemu malzenstwo bez seksu lub,gdzie jest seks od swieta to nie istnieje proste

A najlepiej jak "mąż" uprawia seks po tygodniu z każdą z czterech "żon", więc wyjdzie mu codziennie, a one z tego jednego tygodnia w m-cu też zadowolone big_smile
Czego to Bóg nie wymyśli wink


Jak widac mezczyzni w tejze religii maja lepiej niz kobiety. Julka bardzo lubi sex, to chyba nie bedzie mogla sie doczekac, gorzej jak okres bedzie jej przypadal, kiedy bedzie mial kolej u niej big_smile

Tylko oczu jej nie wydrap tongue

big_smile czy maja lepiej pod pewnymi wzgledami tak chociaz by ,ze moga poslubic wiecej niz jedna kobiete max 4. Ale pod pewnymi to nie maja lepiej
1. Maja obowiazek utrzymania calej rodziny
2. Obowiazek finansowego zabezpieczenia zony
3. Musza w kazdy piatek byc w meczecie,  kobiety nie musza
4. Nie maja przerw w modlitwie, kobiety maja dni w ktorych sie nie modla
Takze czy faceci maja tak kolorowo to nie wiem. Ja bym NIE chciala zapierdzielac do roboty na rachunki nawet gdybym miala opcje poslubienia wiecej osob

35

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn

wczoraj spojrzalam na mojego faceta i mu powiedzialam, nie podzielilabym sie toba z inna kobieta

36

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
Gosiawie napisał/a:

wczoraj spojrzalam na mojego faceta i mu powiedzialam, nie podzielilabym sie toba z inna kobieta

To super, w trollingu wszystko możliwe tongue

37

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
wieka napisał/a:
Gosiawie napisał/a:

wczoraj spojrzalam na mojego faceta i mu powiedzialam, nie podzielilabym sie toba z inna kobieta

To super, w trollingu wszystko możliwe tongue

w trollingu wszystko sie da, a ty sie dzielisz facetem?

38

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
Gosiawie napisał/a:
wieka napisał/a:
Gosiawie napisał/a:

wczoraj spojrzalam na mojego faceta i mu powiedzialam, nie podzielilabym sie toba z inna kobieta

To super, w trollingu wszystko możliwe tongue

w trollingu wszystko sie da, a ty sie dzielisz facetem?

W Islamie tak jest i nie jest to trolling. Juz wan pisalam, podawalam wam dane, ze wg statystyk w Anglii ponad 20 000 malzenstw jest poligamicznyh. Sprawdzcie sobie. I co uznacie te malzenstwa za trolling? Bo nie pasuje wam do waszej wizji zycia?

39

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn

I co uznacie te malzenstwa za trolling?

W świetle prawa są nieważne.

40

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
Jack Sparrow napisał/a:

I co uznacie te malzenstwa za trolling?

W świetle prawa są nieważne.

I co z tego? W swietle wiary sa wazne, a dla Muzulmanow nikah jest duzo wazniejszy. Poza tym jezeli slub nikah zarejestruje sie w kraju, gdzie poligamia jest wazna jak prawdziwy slub wg prawa to bedzie taki slub rowniez w swietle prawa wazny

41

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn

Nie, nie będzie.


A przekonania religijnych oszołomów to sobie można w dupę wsadzić. Gówno to kogo obchodzi co jest dla nich ważne, a co nie. Albo się dostosują do litery prawa świeckiego, albo niech wypierdalają. A jak spróbują pyszczyć, to dostaną buta w mordę i skończy się rumakowanie. Nie są u siebie. Jak chcą robić syf, to niech wracają pod kamień spod którego wypełzli.

42

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
JuliaUK33 napisał/a:
Jack Sparrow napisał/a:

I co uznacie te malzenstwa za trolling?

W świetle prawa są nieważne.

I co z tego? W swietle wiary sa wazne, a dla Muzulmanow nikah jest duzo wazniejszy. Poza tym jezeli slub nikah zarejestruje sie w kraju, gdzie poligamia jest wazna jak prawdziwy slub wg prawa to bedzie taki slub rowniez w swietle prawa wazny

Podaj podstawę prawną smile

43

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
Lady Loka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Jack Sparrow napisał/a:

W świetle prawa są nieważne.

I co z tego? W swietle wiary sa wazne, a dla Muzulmanow nikah jest duzo wazniejszy. Poza tym jezeli slub nikah zarejestruje sie w kraju, gdzie poligamia jest wazna jak prawdziwy slub wg prawa to bedzie taki slub rowniez w swietle prawa wazny

Podaj podstawę prawną smile

"If you had your Nikah abroad or registered; in a country which practices and recognises Sharia Law, your marriage will be recognised by UK law. As a result, couples who have chosen to get their Nikah in this way will have access to the exact same benefits as couples within a civil marriage."

44

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
JuliaUK33 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

I co z tego? W swietle wiary sa wazne, a dla Muzulmanow nikah jest duzo wazniejszy. Poza tym jezeli slub nikah zarejestruje sie w kraju, gdzie poligamia jest wazna jak prawdziwy slub wg prawa to bedzie taki slub rowniez w swietle prawa wazny

Podaj podstawę prawną smile

"If you had your Nikah abroad or registered; in a country which practices and recognises Sharia Law, your marriage will be recognised by UK law. As a result, couples who have chosen to get their Nikah in this way will have access to the exact same benefits as couples within a civil marriage."

A Ty umiesz cytować podając źródło?

W PL coś takiego nie obowiązuje.

45

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn

Is Nikah Recognised in the UK?

The simple answer is no, an Islamic marriage is not recognised by the UK courts.

If a couple only completes the Nikah, the Sharia marriage ceremony when marrying in the UK will not be recognised by English law.

For a Muslim couple to enjoy the financial security and the other benefits bestowed by the completion of a civil marriage they must have either married under Sharia law in a country where this type of marriage is recognised by law, or they must get their civil marriage in addition to their Islamic marriage.

If a couple who is having their Nikah ceremony in the UK wants the same recognition, they need to attend a registry office to obtain a civil marriage in addition to their Nikah.




Owszem, jest jeden wyjątek - ślub w kraju, gdzie obowiązuje szariat. Ale to dotyczy PAR. Nie związków poligamicznych. I tak czy siak jest tam mnóstwo prawnych zawijasów.

46

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
Jack Sparrow napisał/a:

Is Nikah Recognised in the UK?

The simple answer is no, an Islamic marriage is not recognised by the UK courts.

If a couple only completes the Nikah, the Sharia marriage ceremony when marrying in the UK will not be recognised by English law.

For a Muslim couple to enjoy the financial security and the other benefits bestowed by the completion of a civil marriage they must have either married under Sharia law in a country where this type of marriage is recognised by law, or they must get their civil marriage in addition to their Islamic marriage.

If a couple who is having their Nikah ceremony in the UK wants the same recognition, they need to attend a registry office to obtain a civil marriage in addition to their Nikah.




Owszem, jest jeden wyjątek - ślub w kraju, gdzie obowiązuje szariat. Ale to dotyczy PAR. Nie związków poligamicznych. I tak czy siak jest tam mnóstwo prawnych zawijasów.

Tam,gdzie jest prawo szariatu poligamia jest legalna prawnie, wiec po zarejestrowaniu slubu w takim kraju bedzie on wazny prawnie

47 Ostatnio edytowany przez Jack Sparrow (2024-08-13 17:02:01)

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
JuliaUK33 napisał/a:

Tam,gdzie jest prawo szariatu poligamia jest legalna prawnie, wiec po zarejestrowaniu slubu w takim kraju bedzie on wazny prawnie


There is some anecdotal evidence of people entering into a form of polygamous marriage in the UK through religious ceremonies that are not registered by the state and are not recognised under UK law. Parties to these relationships do not have the same rights as legally married couples, such as access to financial remedies on divorce or automatic inheritance rights on the death of one of the parties.

Nawet to co przytoczyłaś mówi wyraźnie o parach (couples) , a nie stronach (parties) małżeństwa.


For a polygamous marriage to be legally recognised in the UK, the parties must have entered into the marriage in a country which permits polygamy. That said, the UK's immigration rules generally prevent individuals from forming a polygamous household in the UK

Is polyamorous marriage legal in the UK? A Polyamorous marriage, (polygamy) is not allowed to be performed in the UK. You are only legally able to be married to one person at a time. If polyamorous marriage takes place in the UK, the person who is already married may be guilty of bigamy, which is a crime.


Innymi słowy mówiąc, nawet jeśli wszyscy wyjedziecie do kraju gdzie poligamia jest legalna i wrócicie do UK, to i tak podpadniecie pod przepisy o bigami.


To tak samo jak z narkotykami. Możesz sobie wyjechać i ćpać do woli tam, gdzie to legalne. Ale jak wrócisz i twój pracodawca zrobi ci badanie i to wyjdzie na jaw, to i tak stracisz pracę, a w zależności od zawodu - możesz pójść siedzieć.

48

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
Jack Sparrow napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Tam,gdzie jest prawo szariatu poligamia jest legalna prawnie, wiec po zarejestrowaniu slubu w takim kraju bedzie on wazny prawnie


There is some anecdotal evidence of people entering into a form of polygamous marriage in the UK through religious ceremonies that are not registered by the state and are not recognised under UK law. Parties to these relationships do not have the same rights as legally married couples, such as access to financial remedies on divorce or automatic inheritance rights on the death of one of the parties.

Nawet to co przytoczyłaś mówi wyraźnie o parach (couples) , a nie stronach (parties) małżeństwa.


For a polygamous marriage to be legally recognised in the UK, the parties must have entered into the marriage in a country which permits polygamy. That said, the UK's immigration rules generally prevent individuals from forming a polygamous household in the UK

Is polyamorous marriage legal in the UK? A Polyamorous marriage, (polygamy) is not allowed to be performed in the UK. You are only legally able to be married to one person at a time. If polyamorous marriage takes place in the UK, the person who is already married may be guilty of bigamy, which is a crime.


Innymi słowy mówiąc, nawet jeśli wszyscy wyjedziecie do kraju gdzie poligamia jest legalna i wrócicie do UK, to i tak podpadniecie pod przepisy o bigami.


To tak samo jak z narkotykami. Możesz sobie wyjechać i ćpać do woli tam, gdzie to legalne. Ale jak wrócisz i twój pracodawca zrobi ci badanie i to wyjdzie na jaw, to i tak stracisz pracę, a w zależności od zawodu - możesz pójść siedzieć.

Glupoty piszesz.  Jezeli slub jest zarejestrowany w kraju, gdzie poligamia jest legalna prawnie to rowniez w innym kraju bedzie taki slub legalny prawnie. Skoro w Anglii zyje ponad 20 tysiecy malzenstw poligamicznych to zastanow sie dlaczego te malzenstwa chodza sobie swobodnie na wolnosci, a nie sa aresztowane za nielegalna bigamie? Bo zarejestrowali slub w kraju, gdzie poligamia jest legalna proste

49

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn

Jezeli slub jest zarejestrowany w kraju, gdzie poligamia jest legalna prawnie to rowniez w innym kraju bedzie taki slub legalny


Nie będzie.

Skoro w Anglii zyje ponad 20 tysiecy malzenstw poligamicznych to zastanow sie dlaczego te malzenstwa chodza sobie swobodnie na wolnosci, a nie sa aresztowane za nielegalna bigamie? Bo zarejestrowali slub w kraju, gdzie poligamia jest legalna proste

Bo nie są nigdzie zarejestrowani, a ślub kościelny ma charakter zwyczajowy i nie ma żadnej mocy prawnej. Dlatego to są dane szacunkowe.

50

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
JuliaUK33 napisał/a:
Jack Sparrow napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Tam,gdzie jest prawo szariatu poligamia jest legalna prawnie, wiec po zarejestrowaniu slubu w takim kraju bedzie on wazny prawnie


There is some anecdotal evidence of people entering into a form of polygamous marriage in the UK through religious ceremonies that are not registered by the state and are not recognised under UK law. Parties to these relationships do not have the same rights as legally married couples, such as access to financial remedies on divorce or automatic inheritance rights on the death of one of the parties.

Nawet to co przytoczyłaś mówi wyraźnie o parach (couples) , a nie stronach (parties) małżeństwa.


For a polygamous marriage to be legally recognised in the UK, the parties must have entered into the marriage in a country which permits polygamy. That said, the UK's immigration rules generally prevent individuals from forming a polygamous household in the UK

Is polyamorous marriage legal in the UK? A Polyamorous marriage, (polygamy) is not allowed to be performed in the UK. You are only legally able to be married to one person at a time. If polyamorous marriage takes place in the UK, the person who is already married may be guilty of bigamy, which is a crime.


Innymi słowy mówiąc, nawet jeśli wszyscy wyjedziecie do kraju gdzie poligamia jest legalna i wrócicie do UK, to i tak podpadniecie pod przepisy o bigami.


To tak samo jak z narkotykami. Możesz sobie wyjechać i ćpać do woli tam, gdzie to legalne. Ale jak wrócisz i twój pracodawca zrobi ci badanie i to wyjdzie na jaw, to i tak stracisz pracę, a w zależności od zawodu - możesz pójść siedzieć.

Glupoty piszesz.  Jezeli slub jest zarejestrowany w kraju, gdzie poligamia jest legalna prawnie to rowniez w innym kraju bedzie taki slub legalny prawnie. Skoro w Anglii zyje ponad 20 tysiecy malzenstw poligamicznych to zastanow sie dlaczego te malzenstwa chodza sobie swobodnie na wolnosci, a nie sa aresztowane za nielegalna bigamie? Bo zarejestrowali slub w kraju, gdzie poligamia jest legalna proste

Nikogo nikt nie aresztuje za posiadanie kochanki.

51 Ostatnio edytowany przez Jack Sparrow (2024-08-13 18:43:01)

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
Lady Loka napisał/a:

Nikogo nikt nie aresztuje za posiadanie kochanki.


Bo w świetle prawa tym właśnie jest smile I o to tu chodzi właśnie.

52

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
Jack Sparrow napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Nikogo nikt nie aresztuje za posiadanie kochanki.


Bo w świetle prawa tym właśnie jest smile I o to tu chodzi właśnie.

Ostatnio za często mamy podobne zdanie, zaczyna mnie to przerażać big_smile

53

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
Lady Loka napisał/a:

Ostatnio za często mamy podobne zdanie, zaczyna mnie to przerażać big_smile


Bo się przyzwyczaiłaś do mojego stylu pisarskiego i nie powoduje on już w tobie aż takich emocji i zaczynasz dostrzegać treść. wink


Ot i cała tajemnica wink

54

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
Jack Sparrow napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Ostatnio za często mamy podobne zdanie, zaczyna mnie to przerażać big_smile


Bo się przyzwyczaiłaś do mojego stylu pisarskiego i nie powoduje on już w tobie aż takich emocji i zaczynasz dostrzegać treść. wink


Ot i cała tajemnica wink

Nieee, po prostu forum już mnie nie grzeje aż tak big_smile
Nie wgłebiam się też jakoś mocno we wszystkie tematy, tylko czytam pobieżnie smile

55

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
Lady Loka napisał/a:

Nieee, po prostu forum już mnie nie grzeje aż tak big_smile

Na jedno wychodzi. smile

56

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
Lady Loka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Jack Sparrow napisał/a:



Nawet to co przytoczyłaś mówi wyraźnie o parach (couples) , a nie stronach (parties) małżeństwa.







Innymi słowy mówiąc, nawet jeśli wszyscy wyjedziecie do kraju gdzie poligamia jest legalna i wrócicie do UK, to i tak podpadniecie pod przepisy o bigami.


To tak samo jak z narkotykami. Możesz sobie wyjechać i ćpać do woli tam, gdzie to legalne. Ale jak wrócisz i twój pracodawca zrobi ci badanie i to wyjdzie na jaw, to i tak stracisz pracę, a w zależności od zawodu - możesz pójść siedzieć.

Glupoty piszesz.  Jezeli slub jest zarejestrowany w kraju, gdzie poligamia jest legalna prawnie to rowniez w innym kraju bedzie taki slub legalny prawnie. Skoro w Anglii zyje ponad 20 tysiecy malzenstw poligamicznych to zastanow sie dlaczego te malzenstwa chodza sobie swobodnie na wolnosci, a nie sa aresztowane za nielegalna bigamie? Bo zarejestrowali slub w kraju, gdzie poligamia jest legalna proste

Nikogo nikt nie aresztuje za posiadanie kochanki.

Druga zona ani zadna kolejna nie jest kochanka, poniewaz ma wszystkie prawa zony podobnie co pierwsza zona

57

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
JuliaUK33 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Glupoty piszesz.  Jezeli slub jest zarejestrowany w kraju, gdzie poligamia jest legalna prawnie to rowniez w innym kraju bedzie taki slub legalny prawnie. Skoro w Anglii zyje ponad 20 tysiecy malzenstw poligamicznych to zastanow sie dlaczego te malzenstwa chodza sobie swobodnie na wolnosci, a nie sa aresztowane za nielegalna bigamie? Bo zarejestrowali slub w kraju, gdzie poligamia jest legalna proste

Nikogo nikt nie aresztuje za posiadanie kochanki.

Druga zona ani zadna kolejna nie jest kochanka, poniewaz ma wszystkie prawa zony podobnie co pierwsza zona

Prawnie nie masz żadnych praw.

Wymyślonych i uzasadnionych religijnie możesz mieć ile chcesz, ale to nie zmienia stanu prawnego.

58

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
Lady Loka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Nikogo nikt nie aresztuje za posiadanie kochanki.

Druga zona ani zadna kolejna nie jest kochanka, poniewaz ma wszystkie prawa zony podobnie co pierwsza zona

Prawnie nie masz żadnych praw.

Wymyślonych i uzasadnionych religijnie możesz mieć ile chcesz, ale to nie zmienia stanu prawnego.

Jezeli slub zarejestruje w kraju partnera to owszem bede miec takze i prawnie swoje prawa, a nie tylko religijne prawa

59

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
JuliaUK33 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Druga zona ani zadna kolejna nie jest kochanka, poniewaz ma wszystkie prawa zony podobnie co pierwsza zona

Prawnie nie masz żadnych praw.

Wymyślonych i uzasadnionych religijnie możesz mieć ile chcesz, ale to nie zmienia stanu prawnego.

Jezeli slub zarejestruje w kraju partnera to owszem bede miec takze i prawnie swoje prawa, a nie tylko religijne prawa

Przecież wyzej masz dokladnie podane cytaty mowiące o tym, ze to wcale nie jest takiw łatwe jak Tobie się wydaje.

60

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn

Ej Julcia, ale z tego co piszą, ro musielibyście zarejestrować małżeństwo w państwie, w którum obowiązuje szariat. Sama taki cytat wrzuciłaś. W Senegalu nie obowiązuje.

61

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
Lady Loka napisał/a:

Ej Julcia, ale z tego co piszą, ro musielibyście zarejestrować małżeństwo w państwie, w którum obowiązuje szariat. Sama taki cytat wrzuciłaś. W Senegalu nie obowiązuje.

Senegal to panstwo islamskie,  jest tam poligamia zgodnie z prawem oraz nikah

62

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
JuliaUK33 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Ej Julcia, ale z tego co piszą, ro musielibyście zarejestrować małżeństwo w państwie, w którum obowiązuje szariat. Sama taki cytat wrzuciłaś. W Senegalu nie obowiązuje.

Senegal to panstwo islamskie,  jest tam poligamia zgodnie z prawem oraz nikah

Ale nie w każdym państwie islamskim obowiązuje prawo szariatu.

63

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
Lady Loka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Ej Julcia, ale z tego co piszą, ro musielibyście zarejestrować małżeństwo w państwie, w którum obowiązuje szariat. Sama taki cytat wrzuciłaś. W Senegalu nie obowiązuje.

Senegal to panstwo islamskie,  jest tam poligamia zgodnie z prawem oraz nikah

Ale nie w każdym państwie islamskim obowiązuje prawo szariatu.

Nie musi. Wazne, ze slub jest wazny prawnie nihah i poligamiczny

64

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
JuliaUK33 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Senegal to panstwo islamskie,  jest tam poligamia zgodnie z prawem oraz nikah

Ale nie w każdym państwie islamskim obowiązuje prawo szariatu.

Nie musi. Wazne, ze slub jest wazny prawnie nihah i poligamiczny

Sama pisałaś wcześniej, że musi big_smile

65

Odp: Potrzeby Waszych mężczyzn
Lady Loka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Ale nie w każdym państwie islamskim obowiązuje prawo szariatu.

Nie musi. Wazne, ze slub jest wazny prawnie nihah i poligamiczny

Sama pisałaś wcześniej, że musi big_smile

Gdzie tak pisalam? Podaj cytat mojej wypowiedzi. Jezeli prawo w samym kraju uznaje nikah oraz poligamie za legalna to wystarczy, by po zarejetrowaniu slubu w takim kraju stal sie on wazny prawnie rowniez w innym kraju.

Posty [ 1 do 65 z 76 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Potrzeby Waszych mężczyzn

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024