Psycholog/terapia czy psychiatra ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Psycholog/terapia czy psychiatra ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

Temat: Psycholog/terapia czy psychiatra ?

Szukam informacji który z tych 3 wariantów będzie dla mnie najodpowiedniejszy.

W skrócie jestem zagubionym człowiekiem, który zawsze się stresuje - wszędzie widzi problemy, szuka dziury w całym. Jestem zawistny i nie potrafię po prostu cieszyć się życiem. Na każdym kroku mam wrażenie że jestem oceniany i za wszelką cenę muszę udawać pewnego siebie gościa a tak naprawdę jestem jak dziecko we mgle. To tak w bardzo małym skrócie - mógłbym jeszcze kilka linijek napisać o moich lękach i nerwicach. Nie akceptuje samego siebie i nie kocham siebie, nieszczęśliwie się zakochałem i to trwa już ponad 2 lata. Szukam jakiegoś rozwiązania, bo chcę się zmienić, abym po prostu mógł odetchnąć i w końcu CIESZYĆ SIĘ ŻYCIEM.

Przeglądając internet odkryłem, że mogę mieć coś a'la 2biegunowość ( raz osobowość która chcę zmian a druga to ta która ciągnie mnie w dół i obrzydza mi chęć na jakiekolwiek zmiany) osobowość typu borderline, oraz DDA dorosłe dziecko alkoholika - do tego introwertyzm bardzo zaawansowany chyba nawet fobia, nerwica natręctw i lęki przed zmianą blokują mnie - zasiedziałem się ostatnie 3 lata w związku którego nie kocham bo boję się być sam i to że inna mnie nie zaakceptuje. Bardzo wąska strefa komfortu - muszę bardzo dobrze poznać ludzi zanim się otworzę.

Czy w ogóle mnie można jeszcze naprawić mnie ? Co w takim wypadku powinienem zrobić i do kogo się udać ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Psycholog/terapia czy psychiatra ?

Zdiagnozowałeś u siebie prawie wszystkie zaburzenia osobowości wink Ale diagnozę może postawić tylko psychiatra, dlatego do niego kieruj pierwsze kroki, w razie potrzeby skieruje na odpowiednią terapię.

3

Odp: Psycholog/terapia czy psychiatra ?

Droga do celu składa się z kroków.

Jaki krok wykonałeś? Udało się? Jakie są jego efekty na twoje życie?

Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie bywa kolorowe, ale w większości jest szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinnaś odnajdować szczęście. "Chciałabym to znowu poczuć... to antidotum na śmierć duchową, znowu czuć że żyję...".

4 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-11-02 17:12:17)

Odp: Psycholog/terapia czy psychiatra ?

Proponuję  znaleźć kogoś o specjalności: psychiatra- psychoterapeuta.
By nie był to psychiatra medyk zapisywacz pigulek po prostu.
I tak: uważam że umysł poszukujący ale rozchwiany jak najbardziej jest do naprawy. Tylko wszystko po kolei i wiele pracy.

jedni lubią zagadki kryminalne- a ja psychologiczne smile

większym nieszczęściem nie umieć kochać, niż nie być kochanym... smile

5

Odp: Psycholog/terapia czy psychiatra ?

Psychiatra psychoterapeuta ciężko znaleźć takie połączenie u mnie w mieście. A psychoterapeuci to zazwyczaj psychologowie jak tak przeglądam u siebie.  Właśnie ja potrzebuje kogoś kto mnie wysłucha i pozwoli mi może zrozumieć dlaczego tak bardzo boję się ryzykować w życiu - nie chcę tabletek - ja chcę po prostu uwolnić się od swoich lęków i zacząć w końcu żyć, cieszyć się życiem i akceptować siebie.

6

Odp: Psycholog/terapia czy psychiatra ?

to sprawa jest prosta, korzystaj z takich zasobów jakie masz pod ręką, jeżeli psycholog nie będzie mógł pomoc to sam skieruje Ciebie dalej

7 Ostatnio edytowany przez cześka8 (2021-11-05 16:20:47)

Odp: Psycholog/terapia czy psychiatra ?

i nie zniechęcaj się jak trafisz na takiego ktory do Ciebie nie dotrze... mnie się trafil psychoterapeuta, który nie dość że podnosił na mnie głos chociaz nie przerywałam ani nie wykłócałam się o nic, to tak.. przekierowal mnie do psychiatry - chyba za bardzo ... znaczy.. za mało wspołpracowalam , sama przyszlam (szukalam dobrego, wiarygodnego z dobrymi opiniami i niby taki byl..ale no cus nie pykła miedzy nami wspolpraca...) z problemem i jeszcze za wykrzykiwanie na mnie zapłaciłam....  dobrze by było by psychoterapeuta nalezal m.in. Polskiego Towarzystwa Psychologicznego czy Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, powodzenia...

8

Odp: Psycholog/terapia czy psychiatra ?

Może to po prostu nerwica lękowa jak u mnie. Mi pomogła terapia on line (korzystam już prawie rok czasu z tej terapii) wcześniej chodziłam do terapeutki u siebie w mieście, ale nie było to skuteczne. Bardzo polecam stronę psychoterapeuta-online . pl

9

Odp: Psycholog/terapia czy psychiatra ?

Mozesz umówić sie na konsultację do terapeuty, i zobaczysz, co ci powie.
I nie bij tak w siebie, nie oceniaj sie, na początek zacznij od myślenia o sobie pozytywnie..:)

10

Odp: Psycholog/terapia czy psychiatra ?

Można. Nie nazwałabym tego naprawianiem, a odkrywaniem, poznawaniem. Tak jak Ela napisała jak już poszukujesz, to, to jest pierwszy krok smile.

11

Odp: Psycholog/terapia czy psychiatra ?

U mnie zaczęło sie od psychiatry. Określenie problemu, a następnie leki. Kolejne kroki skierowałam do psycholog i tak sobie prowadzimy terapię:)

12

Odp: Psycholog/terapia czy psychiatra ?

Ja osobiście polecam Ośrodek Terapii Krajna - fantastyczni ludzie z podejściem do pacjenta i z ogromną wiedzą. Można zadzwonić i porozmawiać, oni pomagają w różnych sprawach. Nerwicy depresji, zaburzeniach odzywania, uzależnienia. Na stronie jest podany nr tel. Mnie pomogli, ale wiem że wielu innym też.

13

Odp: Psycholog/terapia czy psychiatra ?

Ja z racji swojego skrzywienia zawodowego polecam najpierw terapeutę. Jeśli się okaże, że rozmową na razie nie da się pomóc, to dodatkowo wdroży się leczenie psychiatryczne, które może na początek sprawić, że będzie łatwiej funkcjonować, a więc i mniej się stresować, mniej przeżywać lęku, i korzystać z terapii.

Terapia jest koniecznością - same leki pomogą na taki okres, w których będziesz je brał, ale nie zmienią przyzwyczajeń, myśli, powodów do stresu czy Twoich reakcji. To może zrobić terapia, a raczej Twoja decyzja że sięgasz po leczenie terapeutyczne.
Psycholog może Cię nakierować do odpowiedniej osoby, ale nie będzie prowadził głębokich rozmów ani przepisywał leków.

Polecam psychoterapię w nurcie Gestalt. Moim zdaniem warta każdych pieniędzy. Oczywiście jeśli trafi się na kogoś, z kim nie będzie chemii, trzeba szukać kolejnej osoby. Powodzenia:)

If you can be anything, be kind.

14

Odp: Psycholog/terapia czy psychiatra ?
Monoceros napisał/a:

Polecam psychoterapię w nurcie Gestalt. Moim zdaniem warta każdych pieniędzy. Oczywiście jeśli trafi się na kogoś, z kim nie będzie chemii, trzeba szukać kolejnej osoby. Powodzenia:)

Ja znów mam doświadczenie w psychodynamicznej, ale wiem, ze nie każdemu odpowiada taki sposób, bo to praca na lata.
Tak czy inaczej, warto coś z sobą robić, szukać dla siebie czegoś odpowiedniego. pozdrawiam

15

Odp: Psycholog/terapia czy psychiatra ?

a skąd osoba szukająca pomocy ma wiedzieć który nurt byłby najlepszy? akurat odnośnie depresji to kilka nurtów mogłoby "pasować"..   czy idąc do.. specjalisty (który z reguły specjalizuje się w jakims jednym nurcie), on wskaze... nie , nie będę dobry dla Pana przypadku, proszę isc gdzies indziej.. do nurtu takiego i takiego? zdarzyło się tak komuś?
byłam juz u kilku ale nie było chemii - wydaje mi się ze teraz jest fajna babka ale nie wiem czy nurt dobry... po jakim czasie zorientuje się czy to terapia odpowiednia dla mnie? wiadomo ze efekty będą może dopiero za jakis czas...  po ilu sesjach mam się zorientować ze to nie dla mnie?

16

Odp: Psycholog/terapia czy psychiatra ?

Jeśli chodzi o depresja sama zmagałam się z nią wiele lat, jednak dopiero po terapii w osrodku terapii uzaleznien Krajna odzyskalam sile we wlasne mozliwosci. Nie przypuszczalam, ze zycie znowu moze okazac sie barwne i kolorowe. to ten osrodek - Ośrodek terapii uzależnień Krajna  i terapeuci pomoli mi jak nikt inny. Jestem wdzieczna i gleboko wierze, ze osrodek przyniesie ukojenie jeszcze wielu z nas.

17

Odp: Psycholog/terapia czy psychiatra ?

Postawiłeś sobie bardzo szeroką diagnozę. Myślę, że w takiej sytuacji najlepiej było by jednak udać się do specjalisty, sprecyzować co jest główną przyczyną twojego samopoczucia. On cie skieruje na odpowiednią terapię, nie ma co diagnozować się samemu, bo można sobie po dopowiadać też rzeczy, które nie są prawdą.
Terapia na pewno pomoże Ci na nowo spojrzeć pozytywnie na świat smile
Gdybyś potrzebował jakiegoś info o dobrym ośrodku, to znam jeden, Przebudzenie koło Wrocławia.
Trzymam kciuki że będzie wszystko dobrze

18 Ostatnio edytowany przez Nowe_otwarcie (2021-12-15 09:10:30)

Odp: Psycholog/terapia czy psychiatra ?
Barnabasz napisał/a:

Szukam informacji który z tych 3 wariantów będzie dla mnie najodpowiedniejszy.

W skrócie jestem zagubionym człowiekiem, który zawsze się stresuje - wszędzie widzi problemy, szuka dziury w całym. Jestem zawistny i nie potrafię po prostu cieszyć się życiem. Na każdym kroku mam wrażenie że jestem oceniany i za wszelką cenę muszę udawać pewnego siebie gościa a tak naprawdę jestem jak dziecko we mgle. To tak w bardzo małym skrócie - mógłbym jeszcze kilka linijek napisać o moich lękach i nerwicach. Nie akceptuje samego siebie i nie kocham siebie, nieszczęśliwie się zakochałem i to trwa już ponad 2 lata. Szukam jakiegoś rozwiązania, bo chcę się zmienić, abym po prostu mógł odetchnąć i w końcu CIESZYĆ SIĘ ŻYCIEM.

Przeglądając internet odkryłem, że mogę mieć coś a'la 2biegunowość ( raz osobowość która chcę zmian a druga to ta która ciągnie mnie w dół i obrzydza mi chęć na jakiekolwiek zmiany) osobowość typu borderline, oraz DDA dorosłe dziecko alkoholika - do tego introwertyzm bardzo zaawansowany chyba nawet fobia, nerwica natręctw i lęki przed zmianą blokują mnie - zasiedziałem się ostatnie 3 lata w związku którego nie kocham bo boję się być sam i to że inna mnie nie zaakceptuje. Bardzo wąska strefa komfortu - muszę bardzo dobrze poznać ludzi zanim się otworzę.

Czy w ogóle mnie można jeszcze naprawić mnie ? Co w takim wypadku powinienem zrobić i do kogo się udać ?

Witaj,
Mam całkiem sporo z tego co Ty (może poza DDA czy dwubiegunówką big_smile Mam za to świadomość występowania u mnie słomianego zapału, którego starczy na 2 miechy, góra kwartał; ma to dobre strony, bo w 2-3 miesiące można ładnie schudnąć big_smile ). To, że jesteś jak dziecko we mgle, to może być pochodna introwertyzmu (też go zdecydowanie mam; w efekcie tracisz wszelkie kontakty zarówno w życiu towarzyskim jak i w pracy i nie ma Ci kto w czymkolwiek doradzić ani pomóc), tragicznie ciężko też wyjść ze strefy komfortu (za co pewnie też odpowiada introwertyzm i samotność, bo jak się może liczyć tylko na siebie, to i ciężej o podjęcie ryzyka).

Myślę, że psycholog będzie stratą czasu (niedawno jedną poznałem na portalu randkowym; zaczęła od wciśnięcia mi kitu o swoim wieku, co wyszło jak ją  pogooglowałem w sieci; po odkryciu że zamiast 3 lata młodsza jest rok starsza i zdecydowanie wygląda dziś na swój wiek momentalnie urwałem korespondencję big_smile ), chyba że zależy Ci na tym żeby 2 lata sobie pogadać i się pobujać. Ja jednak dam ostatnią szansę lekarzowi, ale wybiorą cenionego specjalistę: jakoś środki na 2-3 wizyty plus leki wygospodaruję jeśli ma to przynieść szybkie skutki. Bo w moim wypadku muszą być szybkie, nie mam już pół roku (o roku czy dwóch nie mówiąc) czasu by móc pozwolić sobie na czekanie na te skutki.

I jeszcze jedno: nie jesteś zawistny. Po prostu masz naturalne poczucie krzywdy i bólu czując swoją sytuację w momencie gdy obok widzisz szczęśliwych ludzi, którym się wszystko udało; czujesz bunt, wściekłość, żal... normalne, ludzkie reakcje. To nie jest na zasadzie " dlaczego oni mają tak dobrze?!" tylko "dlaczego mnie los tak dokopał jeśli obok tylu ludziom dopisał?!".

19

Odp: Psycholog/terapia czy psychiatra ?

Terapeuta ,nurt CBT Lub ACT ale to już kwestia tego który Ci będzie pasował .
Psychiatra to ostateczność moim zdaniem . Powodzenia smile

Ps.Ja już psychoterapeutów trochę odwiedziłem ,zmieniam ich jak rękawiczki , myślę że jakieś 10-20 % to pomyliło zawód .
Reszta myślę że jest w porządku .
Wiekszosc to kobiety ale raz poszedłem do gościa i to był strzał w dziesiątkę ,gość miał naprawdę dobre podejście ,nie patyczkował się tylko naciskał na zmiany ,jak nie chciałem wykonać jakiegoś zadania to naciskał że trzeba i nie było że nie smile
Zresztą sam opowiadał że kiedyś no miał taki problem , że bał się rozmawiać przez tel .
Więc zaczął losowo wybierać nr. I dzwonił gdzie popadnie smile
Szkoda że musiałem wtedy przerwać terapię z powodów finansowych .

20

Odp: Psycholog/terapia czy psychiatra ?

ja także polecam terapie w centrum terapii krajna. mam siostrę, która doświadczała bardzo silnych epizodów depresyjnych (brak siły na wstanie z łóżka, brak apetytu, brak higieny itp.) i tam jej bardzo pomogli.

21

Odp: Psycholog/terapia czy psychiatra ?
Barnabasz napisał/a:

Szukam informacji który z tych 3 wariantów będzie dla mnie najodpowiedniejszy.

W skrócie jestem zagubionym człowiekiem, który zawsze się stresuje - wszędzie widzi problemy, szuka dziury w całym. Jestem zawistny i nie potrafię po prostu cieszyć się życiem. Na każdym kroku mam wrażenie że jestem oceniany i za wszelką cenę muszę udawać pewnego siebie gościa a tak naprawdę jestem jak dziecko we mgle. To tak w bardzo małym skrócie - mógłbym jeszcze kilka linijek napisać o moich lękach i nerwicach. Nie akceptuje samego siebie i nie kocham siebie, nieszczęśliwie się zakochałem i to trwa już ponad 2 lata. Szukam jakiegoś rozwiązania, bo chcę się zmienić, abym po prostu mógł odetchnąć i w końcu CIESZYĆ SIĘ ŻYCIEM.

Przeglądając internet odkryłem, że mogę mieć coś a'la 2biegunowość ( raz osobowość która chcę zmian a druga to ta która ciągnie mnie w dół i obrzydza mi chęć na jakiekolwiek zmiany) osobowość typu borderline, oraz DDA dorosłe dziecko alkoholika - do tego introwertyzm bardzo zaawansowany chyba nawet fobia, nerwica natręctw i lęki przed zmianą blokują mnie - zasiedziałem się ostatnie 3 lata w związku którego nie kocham bo boję się być sam i to że inna mnie nie zaakceptuje. Bardzo wąska strefa komfortu - muszę bardzo dobrze poznać ludzi zanim się otworzę.

Czy w ogóle mnie można jeszcze naprawić mnie ? Co w takim wypadku powinienem zrobić i do kogo się udać ?

Mam podobnie, idź do psychologa, u mnie dominują czarne scenariusze, natrętne myśli  i panika… wszystko widze w czarnych kolorach

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Psycholog/terapia czy psychiatra ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021