Czy to mit? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1 Ostatnio edytowany przez Tabalugaa (2021-01-13 16:42:40)

Temat: Czy to mit?

.Ostatnio z siostrą poruszyłyśmy temat one night stand czyli przygód seksualnych na jedną noc. Czy z waszego doświadczenia osobistego albo ludzi, których znacie seks po chwili znajomości, czyli po paru minutach to mit czy nie? Ja sądzę,że tak i sytuacje, że ktoś podchodzi i mówi idziesz na seks a kobieta się zgadza nie zdarza się prawie w ogóle jedynie na filmach i w agencji towarzyskiej. Zazwyczaj jest, to poprzedzone jakąś rozmową i przynajmniej minimalnym poznaniem się. Moja siostra twierdzi, że wcale to nie są skrajne przypadki i tak się zdarza. Pytanie na ulice obcego człowieka o seks od razu lub na stacji benzynowej pana, który tankuje jest chyba fikcją.

Jak z waszych obserwacji wynika,że można obalić takie przekonanie, czy spotykałyście się z takimi sytuacjami a może same macie takie doświadczenia?

Odp: Czy to mit?

Zdarza się....ale musi być między tymi osobami szczególna chemia....
W psychologii to ma nazwę pioruna sycylijskiego (chyba). Poraża osoby tym dotknięte ....tak, że zapominają o całym świecie....o wszystkich uwarunkowaniach, problemach i tylko liczą się oni ....i pali wszystko dookoła.
Niezwykle uczucie....

Nie mylić z przygodnym seksem....z nudów, za kasę, z wyrachowania itp.

3

Odp: Czy to mit?
zwyczajny gość napisał/a:

Zdarza się....ale musi być między tymi osobami szczególna chemia....
W psychologii to ma nazwę pioruna sycylijskiego (chyba). Poraża osoby tym dotknięte ....tak, że zapominają o całym świecie....o wszystkich uwarunkowaniach, problemach i tylko liczą się oni ....i pali wszystko dookoła.
Niezwykle uczucie....

Nie mylić z przygodnym seksem....z nudów, za kasę, z wyrachowania itp.

No ale właśnie chodzi mi o przygodny seks. Nie wydaje mi się aby wiele kobiet na tekst " cześć jestem paweł idziesz się bzykać" leciało ochoczo. Historie  z tindera, które znam są poprzedzone spotkaniem gdzieś na mieście i wybadaniem się co i jak.

4 Ostatnio edytowany przez zwyczajny gość (2021-01-13 17:28:43)

Odp: Czy to mit?
Tabalugaa napisał/a:
zwyczajny gość napisał/a:

Zdarza się....ale musi być między tymi osobami szczególna chemia....
W psychologii to ma nazwę pioruna sycylijskiego (chyba). Poraża osoby tym dotknięte ....tak, że zapominają o całym świecie....o wszystkich uwarunkowaniach, problemach i tylko liczą się oni ....i pali wszystko dookoła.
Niezwykle uczucie....

Nie mylić z przygodnym seksem....z nudów, za kasę, z wyrachowania itp.

No ale właśnie chodzi mi o przygodny seks. Nie wydaje mi się aby wiele kobiet na tekst " cześć jestem paweł idziesz się bzykać" leciało ochoczo. Historie  z tindera, które znam są poprzedzone spotkaniem gdzieś na mieście i wybadaniem się co i jak.

Tak to nie działa. Może wielu facetów by tak chciało....ale kobiety z rzadka się poddają chwili. Trzeba nieco wysilku i oddziaływania na zmysły...
Chociaż w dzisiejszych czasach to i panie coraz częściej są łowcami...panie typu cougar....
Edit:
Chociaż przeglądając portale randkowe, gdzie panowie obcesowo szukają pań na sex (wiek i uroda nieistotne) to się zastanawiam ....gdyby nie mieli odzewu pań, to po co by pisali?

5

Odp: Czy to mit?
zwyczajny gość napisał/a:

Chociaż przeglądając portale randkowe, gdzie panowie obcesowo szukają pań na sex (wiek i uroda nieistotne) to się zastanawiam ....gdyby nie mieli odzewu pań, to po co by pisali?

Z powodu imperatywu biologicznego. wink

6

Odp: Czy to mit?

Moim zdaniem może się zdarzyć. Mi koleś na koncercie kiedyś powiedział "idziemy do kibelka ?" mad. Nie byłam zainteresowana. Na pewno takie typki znajdują chętne osoby.

7

Odp: Czy to mit?

Na pewno zdarzają się takie przypadki. Ale uważam, że większość z nas potrzebuje jakiejś minimalnej "chemii", odrobiny szaleństwa, flirtu, jakiegoś bodźca, który spowoduje zainteresowanie facetem, z którym pójdzie się do łózka.
Ale to moja prywatna opinia, nie chciałabym i nie lubię uogólniać.

8

Odp: Czy to mit?

Może się coś takiego zdarzyć między dwoma osobami - seksoholikami np. Dla takich osób każdy sposób jest dobry by zaspokoić swój "głód". Seks dla takich osób jest euforią, dostarcza im adrenaliny i fantastycznych przeżyć, nie ma w nim niczego poza tym i cała otoczka z poznawaniem się, często jest dla nich stratą czasu. Jak często to się zdarza? Nie mam pojęcia, choć nawet tutaj, na portalu można znaleźć wiele historii i dramatów napisanych przez osoby, które miały to nieszczęście bycia w związku z seksoholikiem.

9

Odp: Czy to mit?

Jakiś czas temu zadałem podobne pytanie. Chodziło tam o kobiety które świadomie uprawiały seks nie będąc w związku (przygody, FWB). Tylko jedna się wypowiedziała że w czymś takim była (dłuższa relacja na seks). Kilka twierdziło siostra koleżanki podobno miała takie przygody ale jakoś żadna nigdy nie potwierdziła big_smile Takie przygody po kilku minutach znajomości o których piszesz chyba zdarzają się tylko w pornosach. Z tego co widzę takie po jednej randce też należą do rzadkości (przynajmniej jeżeli można uznać kobiety z tego forum za grupę reprezentatywną). Zapraszam do mojego tematu jeżeli chcesz się przekonać.

10

Odp: Czy to mit?

Żeby przekonać się, że to nie mit, wystarczy przeczytać ten temat: https://www.netkobiety.pl/t124919.html smile
Każdy postępuje jak uważa, ale mi na myśl o czymś takim ręce opadają.

11

Odp: Czy to mit?
Verdnal napisał/a:

Żeby przekonać się, że to nie mit, wystarczy przeczytać ten temat: https://www.netkobiety.pl/t124919.html smile
Każdy postępuje jak uważa, ale mi na myśl o czymś takim ręce opadają.

W tamtym temacie jeszcze dochodzi fakt że autorka ma spore braki w podstawowej wiedzy na temat zajścia w ciąże i chorób.

Co do głównego tematu to takich osób jest wiele, często takie sytuacje mają miejsce na dyskotekach czy domówkach. Trochę alkoholu, przyjemna atmosfera i gotowe, wiele nie trzeba. Chemia tutaj nikomu nie jest potrzebna, byle ochota była.

12

Odp: Czy to mit?

Pewna dziewczyna opowiadała jak na stacji benzynowej rozmawiała z panem, potem palili razem papierosy, a potem uprawiali szybki seks. Inna opowiadała, że choć jest prostytutką, to jest zdrowa, a nie jak jej niby-bezpieczniejsze koleżanki, bo taka jedna ma problemy ze zdrowiem, bo uprawiała seks bez zabezpieczenia na dyskotekach z przypadkowymi goścmi, bo "ona bierze tabletki, więc ciąży się nie boi". Albo poszła na imprezę, przygotowana na seks, a potem była niezadowolona, bo żaden z chłopaków jej nie podrywał.

W wątku obok dziewczyna uprawiała seks w sylwestra chyba spontaniczny. Inna kiedyś tutaj pisała, że miała chyba 70 partnerów... -- no to przecież nie była z nimi w związku. Catherine Millet miała całe hordy partnerów, a któryś był zdziwiony z jaką łatwością ona chodzi do łóżka. Pewien PUA mówił, że jak dziewczyna jest zainteresowana, to idą na seks od razu tego samego dnia co się poznali, ale najczęściej, to po kilku randkach. PUA nawet mają na to nazwę -- ONS -- one night stand -- czyli przygoda na jedną noc. Historii o seksie na wyjazdach służbowych jest multum, a w korporacjach krąży powiedzenie "nie bierz d**py ze swojej grupy", bo to wróży kłopoty.

Chyba więcej takich jednorazowych przygód mają kobiety niż mężczyźni...

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

13 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2021-01-19 18:25:46)

Odp: Czy to mit?
Tabalugaa napisał/a:

.Ostatnio z siostrą poruszyłyśmy temat one night stand czyli przygód seksualnych na jedną noc. Czy z waszego doświadczenia osobistego albo ludzi, których znacie seks po chwili znajomości, czyli po paru minutach to mit czy nie? Ja sądzę,że tak i sytuacje, że ktoś podchodzi i mówi idziesz na seks a kobieta się zgadza nie zdarza się prawie w ogóle jedynie na filmach i w agencji towarzyskiej. Zazwyczaj jest, to poprzedzone jakąś rozmową i przynajmniej minimalnym poznaniem się. Moja siostra twierdzi, że wcale to nie są skrajne przypadki i tak się zdarza. Pytanie na ulice obcego człowieka o seks od razu lub na stacji benzynowej pana, który tankuje jest chyba fikcją.

Jak z waszych obserwacji wynika,że można obalić takie przekonanie, czy spotykałyście się z takimi sytuacjami a może same macie takie doświadczenia?

Moim zdaniem takie rzeczy to tylko w kinie.

Ewentualnie, tak jak tu wspominano może jakiś seksoholizm, albo nimfomania mieć swój udział. Dla seksoholika każda okazja jest dobra, a nimfomanki nie potrafią inaczej budować relacji jak przez kontakty seksualne, za czym często stoją doświadczenia wykorzystania w młodym wieku i swoją wartość budują na podstawie kontaktów seksualnych.

Kiedyś czytałam o badaniach, w których osoba podchodziła do innej osoby i proponowała „oglądanie kolekcji znaczków u siebie w domu” ;-) i na tak zadane pytanie przez panów nie zgodziła się żadna kobieta, ale zgodził się całkiem pokaźny (nie pamiętam jednak jaki) odsetek panów nagabywanych przez kobietę, więc chyba nimfomanki mają łatwiej w takich okolicznościach niż seksoholicy ;-)

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018