Czy to zdrada? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: Czy to zdrada?

Nie wiem co zrobić, potrzebuję porady, na żywo wstyd mi komukolwiek powiedzieć, że coś takiego mnie spotkało 2 najważniejsze osoby w moim życiu - przyjaciółka, która poznałam w pracy 4,5 roku temu i narzeczony, z którym jestem od ponad 6 lat. W tamym tygodniu "przyjaciółka" obchodziła swoje urodziny, razem z narzeczonym pojechaliśmy do niej z super niespodzianka. Jej facet z którym jest od 7 lat nie zaszczycił jej nawet bukietem kwiatów. Od jakiegoś czasu wszyscy do siebie mieliśmy jakieś głupie dwuznaczne podteksty seksualne, wszystko obracalo się dla żartów, nikt nigdy nie patrzył na siebie pod względem zainteresowania lozkowego. Urodziny - wszyscy się bardzo mocno upili. Koleżanka już w tym dniu po napiciu się alkoholu miała dziwne zaloty jakich nie miała nigdy do tej pory, typu wsadzanie mi języka do buzi, bo chcę się ze mną pocałować (???) . Mój facet zasnął już wcześniej w łóżku, w którym miał spać, a facet przyjaciółki na kanapie dla gości, my zaczelysmy się wyglupiac, obudzilysmy mojego faceta z zapytaniem czy idzie imprezowac z nami dalej, jej facet wstał z problemem że jesteśmy za głośno, stwierdzilysmy że czas się położyć, położyła się na drugim łóżku, po czym stwierdziła że idzie się położyć do mojego narzeczonego (nigdy nie byłam zazdrosna, że mają dobry kontakt czy cokolwiek). Poszłam na papierosa, wracam, leżeli przykryci kołdrą, byli pijani, weszłam po cichu do pokoju, usłyszałam tylko słowa "weź tą rękę" lub "ale jesteś nie ogolona". Zrobiłam awanturę, stwierdzili że jestem niepoważna, bo chodziło o nogę która mój facet na nią położył. Uwierzyłam. Wróciliśmy do domu po 2 dniach, przyjaciółka zadzwoniła, że niestety ale miałam rację i mój facet pchal jej ręce do majtek oraz wziął jej rękę i położył na swoim kutasie. Nie rozmawiam z nimi od tamtej pory, nie potrafię wymazać z pamięci tego. Rozumiem, nie uprawiali seksu, ale jak mogli po jednym dotyku nie wyskoczyć z łóżka i zorientować się że jesteśmy na jednej imprezie? Co by było gdybym nie weszła? Pomóżcie.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy to zdrada?

dla mnie sytuacja kiedy ta twoja ,,przyjaciolka" wchodzi do lozka twojego faceta to patologia, I tu nie chodzi o zazdrosc, ale sorki nie znam nikogo kto tak robi, potem opowiada ze on jej reke w majtki pcha, a skad on podpity, zaspany mial wiedziec kto kolo niego lezy, chlopina pewnikiem nigdy by nie przypuszczal ze to nie ty, a czy kolezaneczka przypadkiem nie chce ci zwiazku rozwalic, bo ty masz z nim za dobrze a jej sie nie uklada?

3

Odp: Czy to zdrada?
12miecio12 napisał/a:

dla mnie sytuacja kiedy ta twoja ,,przyjaciolka" wchodzi do lozka twojego faceta to patologia, I tu nie chodzi o zazdrosc, ale sorki nie znam nikogo kto tak robi, potem opowiada ze on jej reke w majtki pcha, a skad on podpity, zaspany mial wiedziec kto kolo niego lezy, chlopina pewnikiem nigdy by nie przypuszczal ze to nie ty, a czy kolezaneczka przypadkiem nie chce ci zwiazku rozwalic, bo ty masz z nim za dobrze a jej sie nie uklada?

Dla mnie również to totalna patologia i nie potrafię w żaden sposób wymazać tego z pamięci. Stwierdziła, że tylko tam było miejsce, a była już bardzo zmęczona, że nic nie było, że on się pomylił, bo żadna inna kobieta nigdy przy nim nie zasypia i był pijany i był pewien że to ja... Nie wiem co mam już o tym wszystkim myśleć sad

4

Odp: Czy to zdrada?
kolaa1995 napisał/a:
12miecio12 napisał/a:

dla mnie sytuacja kiedy ta twoja ,,przyjaciolka" wchodzi do lozka twojego faceta to patologia, I tu nie chodzi o zazdrosc, ale sorki nie znam nikogo kto tak robi, potem opowiada ze on jej reke w majtki pcha, a skad on podpity, zaspany mial wiedziec kto kolo niego lezy, chlopina pewnikiem nigdy by nie przypuszczal ze to nie ty, a czy kolezaneczka przypadkiem nie chce ci zwiazku rozwalic, bo ty masz z nim za dobrze a jej sie nie uklada?

Dla mnie również to totalna patologia i nie potrafię w żaden sposób wymazać tego z pamięci. Stwierdziła, że tylko tam było miejsce, a była już bardzo zmęczona, że nic nie było, że on się pomylił, bo żadna inna kobieta nigdy przy nim nie zasypia i był pijany i był pewien że to ja... Nie wiem co mam już o tym wszystkim myśleć sad

bierz pod uwage ze to jej prowokacja zeby was sklocic, bo nikt mi nie powie ze to normalne aby sie pchac do lozka z obcym chlopem, skoro tamten podpity, obserwuj go, bo zaufanie zaufaniem ale kontrola musi byc, ale generalnie pomysl sama o ile on nie kontaktuje sie z nia za twoimi plecami, I nic ich nie laczy czy nie laczylo to co to za romans?

5

Odp: Czy to zdrada?
12miecio12 napisał/a:
kolaa1995 napisał/a:
12miecio12 napisał/a:

dla mnie sytuacja kiedy ta twoja ,,przyjaciolka" wchodzi do lozka twojego faceta to patologia, I tu nie chodzi o zazdrosc, ale sorki nie znam nikogo kto tak robi, potem opowiada ze on jej reke w majtki pcha, a skad on podpity, zaspany mial wiedziec kto kolo niego lezy, chlopina pewnikiem nigdy by nie przypuszczal ze to nie ty, a czy kolezaneczka przypadkiem nie chce ci zwiazku rozwalic, bo ty masz z nim za dobrze a jej sie nie uklada?

Dla mnie również to totalna patologia i nie potrafię w żaden sposób wymazać tego z pamięci. Stwierdziła, że tylko tam było miejsce, a była już bardzo zmęczona, że nic nie było, że on się pomylił, bo żadna inna kobieta nigdy przy nim nie zasypia i był pijany i był pewien że to ja... Nie wiem co mam już o tym wszystkim myśleć sad

bierz pod uwage ze to jej prowokacja zeby was sklocic, bo nikt mi nie powie ze to normalne aby sie pchac do lozka z obcym chlopem, skoro tamten podpity, obserwuj go, bo zaufanie zaufaniem ale kontrola musi byc, ale generalnie pomysl sama o ile on nie kontaktuje sie z nia za twoimi plecami, I nic ich nie laczy czy nie laczylo to co to za romans?

nidopuszczaj nigdy do takich sytuacji, nie lekcewaz tego co sie stalo to moja rada

6

Odp: Czy to zdrada?

Słowem wstępu, znałam kiedyś dziewczynę, dla której takie opcje były normalne, była otwarta i spontaniczna. Można wręcz powiedzieć, że się przyjaźniłyśmy. Ktoś kiedyś powiedział mi, że szczęście moje, że mój facet to jej brat. Krótko po związku zakończyła się owa "przyjaźń".
Również uważam, że to wręcz patologia. Takie rzeczy nie powinny mieć miejsca z szacunku dla drugiej osoby z którą również jesteśmy blisko. Alkohol nie jest żadnym wytłumaczeniem. Aczkolwiek istnieje możliwość, że między nimi zawsze była jakaś nie zauważalna przez Ciebie chemia i znalazła swe ujście w przyplywie alkoholowej odwagi z jednej ze stron.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024