Konfitura z róży - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1 Ostatnio edytowany przez zwyczajny gość (2019-06-25 21:07:16)

Temat: Konfitura z róży

Czy kto ma doświadczenie w robieniu takiej konfitury?
Coś mnie naszło i narwałem worek płatków z kwiatów dzikiej róży.
Pamiętam, że takie robiła moja babcia.....pychota była. Oczyszczało się z brudu, urywało białą końcówkę i ucierało z cukrem. Nie pamiętam proporcji (ile cukru na 10 dkg płatków). Wyczytałem, że niektórzy dodają sok z cytryny..

Na razie utarłem z cukrem, do części dodałem cytryny, ale jak to kwas trochę odbarwił, ale też nieco wzmocnił smak. Konsystencja taka jak pasta .....może trzeba dodać trochę wody?
Nie wiem też czy to pasteryzować....wydaje się, że nie potrzeba przy takie ilości cukru.
Zastanawiałem się też nad zrobieniem nalewki smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Konfitura z róży

Nie pomogę, bo się nie znam na robieniu konfitury z róży, mogę co najwyżej spałaszować w pączku lub ciastku :-D
O nalewkach też, niestety, nie wiem zbyt wiele.

Ale chciałam powiedzieć: SZACUN :-) za podjęcie się wyzwania :-‚

3

Odp: Konfitura z róży

W moim domu rodzinnym do tej konfitury dawano wagowo 2 razy więcej cukru niż płatków, też sok z cytryny i żadnej wody.
Dobrze utrzeć aby nie było czuć kryształków cukru. Można też ponoć dodać cukier puder. i jak utarte to do wyparzonych słoiczków, nowe zakrętki też wyparzone. Ważne aby nie były zardzewiałe.
Bez pasteryzowania, przechowywane w lodówce albo zimnej piwnicy. Nic się nigdy nie zepsuło.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "
Odp: Konfitura z róży
MagdaLena1111 napisał/a:

Nie pomogę, bo się nie znam na robieniu konfitury z róży, mogę co najwyżej spałaszować w pączku lub ciastku :-D
O nalewkach też, niestety, nie wiem zbyt wiele.

Ale chciałam powiedzieć: SZACUN :-) za podjęcie się wyzwania :-‚

W długi weekend pojeździłem trochę na rowerze i jak zobaczyłem  kwitnące i pachnące zagajniki z dzikiej róży......to mnie naszły smakowe wspomnienia z dzieciństwa.
Ale fakt, zabawa z różą to niczym prace Kopciuszka smile

Odp: Konfitura z róży
Kleoma napisał/a:

W moim domu rodzinnym do tej konfitury dawano wagowo 2 razy więcej cukru niż płatków, też sok z cytryny i żadnej wody.
Dobrze utrzeć aby nie było czuć kryształków cukru. Można też ponoć dodać cukier puder. i jak utarte to do wyparzonych słoiczków, nowe zakrętki też wyparzone. Ważne aby nie były zardzewiałe.
Bez pasteryzowania, przechowywane w lodówce albo zimnej piwnicy. Nic się nigdy nie zepsuło.

Dzięki, właśnie babcia też nie pasteryzowała, bo przecież przy tej ilości cukru nie powinno się psuć.
O cukrze pudrze też gdzieś słyszałem. Na razie mam wstępnie roztarte ze zwykłym cukrem (kryształki cukru dobrze rozdrabniają płatki). To teraz dodam soku z cytryny do całości i resztę cukru pudru.....
smile

6

Odp: Konfitura z róży

Ja jeszcze tylko dodam, że najlepiej rozcierać w makutrze. W zwykłej misce czy garnku nie utrą się tak dobrze smile

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018