Hej kochane podejrzewam że sporo było podobnych tematów ale jeszcze nie oswoiłam się z forum a bardzo potrzebuje pomocy.
Plastry antykoncepcyjne z czym to się je ??
Myślimy żeby zacząć je stosować ale przed pójściem do ginekologa chciałbym się czegoś dowiedzieć od was, od stosujących je
Pierwsze konkretne pytanie po naklejeniu plasterka kiedy on zaczyna działać i jak to faktycznie wygląda jeżeli chodzi o działanie
Jeśli masz nadwagę, to nie polecam.
Poza tym, odklejają się i szpecą ciało - taka moja opinia ;-).
Ja od ponad roku jestem na plastrach. Wcześniej miałam wkladkę i przestałam w ogole miesiączkowac. Z jednej strony fajnie, bo wygodnie ale kiepsko się czułam i poszłam do innego ginek, który powiedzial, że dla mnie najlepsze będą plastry.
Teraz czuję się bardzo dobrze, miesiączki mam krotsze i trochę mnie obfite, nie przytyłam. Po odklejeniu plastra przez chwile zostaje ślad ale nie jest to problem, którego się nie da szybko pozbyć. Na początku nie umialam sobie znaleźć odpowiedniego miejsca, w kt. najwygodniej ten plaster nosić ale teraz w okresie zimowym naklejam na ramieniu a latem jak się nosi krótki rękaw, to przyklejam np. na brzuchu. Wbrew obawom plastry bardzo dobrze się trzymają i można się normalnie kąpać, chodzić na basen.
Moim zdaniem plastry są wygodniejsze od tabletek, bo nie trzeba codziennie pamiętać tylko raz na tydzień no i jednak nie przechodzą przez uklad pokarmowy, więc pod tym względem też jest lepiej.
Nie nadwagi nie mam w ogole. A pytanie takie po naklejeniu od kiedy one działają ? I w ogóle żadna z was nie ma i nie miała wątpliwości przy pierwszym użyciu ? Co jeżeli partner skończy we mnie a plaster nie zadziała ? Czy nie ma takiej możliwości żeby nie zadziałał ?
Plaster działa od dnia naklejenia
Ja byłam pełna wątpliwości, bo panicznie bałam się zajścia w ciążę kiedy zaczęłam je stosować. Przez jakiś czas nawet stosowaliśmy prezerwatywy dodatkowo, dzięki temu miałam trochę większy komfort psychiczny. Teraz z perspektywy czasu uważam że te obawy były nieuzasadnione. One mają naprawdę wysoką skuteczność jeśli są prawidłowo naklejone i zmieniane. Jednak możliwość żeby nie zadziałał zawsze jest, tak nieco mniej niż 1%, jak zresztą przy każdej formie antykoncepcji.
Osobiście polecam Ci naklejanie na pośladki, nikt poza Twoim partnerem nie będzie ich widział i nie odklejają się, ale może Tobie akurat podpasuje inne miejsce
Zapewne będzie Ci się brudził na brzegach w miejscu kleju, niektórym to przeszkadza i czymś ścierają, ja się przyzwyczaiłam że ma ciemniejszą obwódkę, po prostu.
Możesz się normalnie w nich kąpać, robić wszystko chociaż polecałabym ograniczyć trochę saunę - w wyższej temperaturze zwiększa się uwalnianie hormonu, co może być już jakimś czynnikiem ryzyka chociażby zakrzepicy i innych powikłań antykoncepcji hormonalnej.
Myślałam kiedyś o plastrach, ale zostałam jednak przy tabletkach, przynajmniej póki co
Moim zdaniem wygodniejszą opcją od plastrów byłby krążek dopochwowy, ostatnio czytałam o Pola Ring. Ciekawa jestem, jak to się sprawdza, któraś z Was używa?
Na pewno jest to wygodne, jak nie jesteś w stanie wyrobić sobie nawyku pamiętania o pigułce. Ja akurat biorę pigułki, ale wiele dziewczyn jest zadowolonych z krążków. Zakładają na 3 tygodnie i po sprawie. Nie martwią się o nic.
To właśnie zależy od każdej z nas, co jest wygodniejsze. Dla mnie na przykład tabletki nie stanowią problemu. Belarę stosuję już dłuższy czas, tylko co na początku taki nawyk trzeba było sobie wyrobić, żeby pamiętać o wyznaczonej godzince. Ale od czego jest przypominacz w telefonie. O plastrach się nie wypowiem, bo nigdy nie miałam, tabletki były pierwsze i przy nich jestem cały czas, bo wszystko jest jak powinno.