Witam
mamy z mezem jedno dziecko
raczej nie chcemy sie decydowac na kolejne, zwlaszcza ze porod dla mnie bylby niewskazany (mam 36 lat moj maz 38)
i tu pytanie - czy polecacie wazektomie dla meza? Chcialabym poznac zdanie kilku osob, bo sama mam mieszane odczucia ;/
wazektomia to proces nieodwracalny. Piszesz, że raczej nie chcecie decydować się na kolejne dziecko, czyli w moim odczuciu - nie jesteś w 100% pewna, że nie chcecie mieć dzieci. Poddając się wazaktomii nie będzie już odwrotu. A jak za rok stwierdzisz, że jednak chcialabyś małego bejbika?
Myślę, że to jest kwestia do bardzo głębokiej analizy i przedyskutowania z partnerem. Przecież to zabieg dość mocno naruszający kwestie zdrowotne, fizyczne. Ja osobiscie nie wiem czy chciałabym poddać się wazektomii gdybym była mężczyzną. To jednak trochę odebranie męskości dla niektórych osób.
Zgadzam się z colombią. Piszesz raczej, czyli jakieś wahanie jest. To poważny temat i poważna decyzja, oczywiście wspólna. Ja na przykład zdecydowałam się na belarę. Stosuję te tabletki ponad rok. Może warto przemyśleć i przedyskutować z mężem a potem z ginekologiem inne metody antykoncepcji?
No własnie podobno jest odwracalny.. Dlatego mam takie wątpliwości. Ale wiadomo, nie da mi nikt gwarancji na 100%.