Helo, słuchajcie ostatnio zaczęłam się obawiać pewną możliwą sytuacją. . W przypływie emocji prawie powiedział mi to poprzednim razem. I bardzo dobrze bo kompletnie bym nie umiała mu odpowiedzieć. Aczkolwiek coś czuje po kościach że powie to wkrótce
Nie chce go zniechęcić, ani niczego jednoznacznie stwierdzić bo sama za bardzo nie wiem jeszcze co jest grane. Znamy sie krótko - od wakacyjnej przygody, utrzymujemy kontakt, jest fajnie.
pytanie: jak z tego elegancko wybrnąć. Chce sie z nim spotykać ale nie czuje jeszcze mocy na tak górnolotne wyznania.
help
1 2017-09-07 00:57:37 Ostatnio edytowany przez malina12345 (2017-09-07 01:03:54)
Jak Ci to powie, to mu powiedz, że Ty jeszcze na takie wyznanie nie jesteś gotowa, że jeszcze nie czujesz, abyś go kochała. Lepiej być z nim od początku szczera, niż "dla jego dobra, aby go nie urazić, zranić" kłamać go. ![]()
Jasne, nie zamierzam go skłamać. Tylko zastanwiałam sie nad innymi słowami niż najprostsze: to dla mnie za wcześnie. eh.
A co jest, Twoim zdaniem, nie tak ze stwierdzeniem "to jest dla mnie za wcześnie"? Po co silić się na oryginalność, jeśli dokładnie tak czujesz i jest to zgodne z tym, co chciałabyś przekazać? Robienie tak zwanej zasłony dymnej tylko po to, aby w bardziej zawoalowany sposób powiedzieć to, co mamy do powiedzenia, niekoniecznie jest tu lepszym rozwiązaniem. Moim zdaniem większe znaczenie będą mieć inne wysyłane sygnały - ton głosu, spojrzenie, mowa ciała.
Ponadto możesz sobie tę sytuację dokładnie wyreżyserować, a rzeczywistość i tak pewnie Cię zaskoczy
.
Dokładnie tak, rzeczywistosc i tak Cię zaskoczy
Możesz też delikatnie spróbować zwiększyć dystans miedzy wam (tylko nie tak żeby poczuł się odtracony, np. Nieco rzadsze rozmowyi) wtedy może poczuć się mniej pewnie i poczekać z takim wyznaniem
A Ty będziesz miała trochę czasu, żeby nad tym pomyśleć, bo a nuż się skusisz na miłość ![]()
Dokładnie - jeśli nie jesteś gotowa, po prostu to powiedz. Jeśli stworzy to problem, uniknęłaś psychopaty. Jeśli przyjmie to ze zrozumieniem, jest szansa na dłuższy związek, bo facet słucha i jest gotowy poczekać.
7 2017-09-07 08:30:29 Ostatnio edytowany przez Gary (2017-09-07 08:34:48)
@mailna1234... jaki jest twój cel? Spotykać się z nim i poznać go prawda? Może tak:
On: Kocham Cię...
Ty: Cudownie słyszeć takie słowa... to wielkie słowa i nie byłabym teraz gotowa ich wypowiedzieć. Jestem Tobą zauroczona, chcę Cię poznać, spotykać się z Tobą, spędzać czas... Cieszę się, że Ty też chcesz i możemy to razem realizować.
Wniosek? Nie mówisz tylko "to dla mnie za wcześnie"... ale mówisz mu otwarcie co czujesz i planujesz.
Dokładnie. Dasz mu tym do zrozumienia, że dla Ciebie "kocham Cię" naprawdę coś wielkiego znaczy, a nie tylko zwykłe gadanie.
On: Kocham Cię!!!
Ty: Zostańmy przyjaciółmi.
Dzięki pomogliście mi ![]()
W takim razie mam kolejne pytanie. Jak wyjść z sytuacji w której zachowujemy się jak para. na wakacjach w przypływie chwili do czegoś tam między nami doszło, i potem będąc po wpływem tych wydarzeń w następne dni przytulaliśmy się, trzymaliśmy za ręce, takie tam romantyczne bzdety.
Wkrótce się spotkamy ponownie. Znowu tak będzie
Tylko ja czuje że to będzie dla mnie jakieś nienaturalne... Mało sie znamy i wgl wiecie o co chodzi. Potrzebuje najpierw zbudować nazwijmy to strefe komfortu a potem bawić sie w związki (i seksy) Niestety z rozpędu i on ja zachowujemy się jak para i tak też do sb piszemy, napięcie seksualne też jakieś jest i Question:
Jak to odwrócić ?
Co mam powiedzieć ? Słuchaj stop i nie przytulaj mnie booooo za krótko sie znamy ? Help
12 2017-09-08 01:10:43 Ostatnio edytowany przez Olinka (2017-09-08 01:47:51)
On: Kocham Cię!!!
Ty: Zostańmy przyjaciółmi.
hahaha
Dobre, dobre
![]()
---------------
Nie pisz, proszę, postów jeden pod drugim - jest to sprzeczne z naszym regulaminem. Jeśli chcesz coś dopisać, użyj funkcji "edytuj".
Z góry dziękuję i pozdrawiam, Olinka