1

Temat: Lakier do paznokci

Witam drogie Panie!
Chcialbym kupic zonie dobry lakier do paznokci. Cena (chyba) nie gra roli.
Ja sie nie maluje :-) i kompletnie sie na tym nie znam. Zona ma klopot z zahodowaniem paznokci bo jej pekaja, lamia sie i musi je krotko obcinac. Jak sie zapewne domyslacie, nie poprawia jej to nastroju. Wizyty u kosmetyczki poprawiaja jakosc paznokci na jakis czas, ale nie na zawsze, wiec fajnie byloby kupic jej cos jednoczesnie ladnie wygladajacego i pielegnujacego.
Zapewne moglaby to kupic u kosmetyczki, moglaby sobie cos dobrac w drogerii, ale to nie bylaby niespodzianka od meza, a mi na tym wlasnie zalezy :-)
Kazda pomoc mile widziana.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Lakier do paznokci

chodzi Ci pewnie o jakąś odżywkę do paznokci smile ja mogę polecić, bo sama stosuję Eveline 8w1 smile wcześniej miałam kruche paznokcie, też mi się łamały, nie mogłam sobie z nimi poradzić. A po kuracji tą odżywką mam piękne paznokcie. Do tego przez 3 miesiące zażywałam wyciąg ze skrzypu polnego firmy Vitamex-Farm smile takie tabletki można kupić w aptece, nie kosztują dużo.

3

Odp: Lakier do paznokci

Ja z mojej strony mogę zasugerować cały zestaw pielęgnacyjny, gdzie żona znajdzie kremy pielęgnacyjne, zmiękczające, wygładzające, regenerujące i nawilżające i tak dalej smile Jest coś takiego skomponowanego na stronie mollon (ja akurat kupuję od nich hybrydy) i to w promo cenie bodajże 60zł. I kompletna pielęgnacja i regeneracja dłoni i paznokci zapewniona. Żona będzie na bank szczęśliwa, chyba też poproszę męża big_smile

4

Odp: Lakier do paznokci

Dziękuję za wskazówki.
Dało mi to "kopa" żeby trochę pogrzebać w temacie i go ogarnąć. Żona pewnie wiedziała więcej, ale to chodzący chaos, więc ktoś musi usystematyzować niektóre aspekty jej życia.
Na początek wskoczę do Rossmanna i kupię Eveline. Jak to nie pomoże to będę drążył dalej.

5

Odp: Lakier do paznokci
troll napisał/a:

Dziękuję za wskazówki.
Dało mi to "kopa" żeby trochę pogrzebać w temacie i go ogarnąć. Żona pewnie wiedziała więcej, ale to chodzący chaos, więc ktoś musi usystematyzować niektóre aspekty jej życia.
Na początek wskoczę do Rossmanna i kupię Eveline. Jak to nie pomoże to będę drążył dalej.

dobrze by było do tej odżywki Eveline zażywać ten skrzyp o którym pisałam, wzmacnia paznokcie "od środka", uzupełnia niedobór witamin, dobrze działa również na cerę i włosy (przynajmniej u mnie) smile

6

Odp: Lakier do paznokci

Ja odradzam Eveline - można nią sobie krzywdę zrobić, stężenie formaldehydu w niej nierzadko szkodzi. Jeśli chodzi o lakiery jako takie, to jest sporo fajnych marek, ale pielęgnujące to one nie są. Jeśli więc na pielęgnację chcesz postawić w prezencie dla żony, to lepsze będą suplementy (np. Revalid czy Biotebal) + kremy oraz naturalne olejki. A lakier wtedy też jej możesz sprawić, po prostu jakiś ładny i dość trwały - z łatwiej dostępnych polecam Sally Hansen Complete Salon Manicure, Orly, Maga, OPI czy Golden Rose, a jeśli wolisz jej sprawić jakąś perełkę, to piękne są z Colors by Llarowe, KBShimmer, Fun Lacquer, Darling Diva, I Love Nail Polish i jeszcze parę innych marek, ale te przeważnie trzeba kupić na zagranicznych stronach, u nas pojawiają się pojedyncze sztuki sprzedawane przez osoby prywatne.

7

Odp: Lakier do paznokci
Nana666 napisał/a:

Ja odradzam Eveline - można nią sobie krzywdę zrobić, stężenie formaldehydu w niej nierzadko szkodzi.

ja stosuję tą odżywkę już jakiś czas i paznokcie mam w porządku smile może gdyby non stop się malowało tylko tą odżywką, to faktycznie mogłoby się coś stać. Warto raz na jakiś czas użyć zwykłego bezbarwnego lakieru lub bazy pod lakier.

Odp: Lakier do paznokci

Zastanawiam się od dawna co mają na celu faceci zakładający na kobiecym z nazwy portalu profil... Jak lekką muszą mieć pracę i jak dużo wolnego czasu...
Co do tematu bo temat zawiera prośbę o poradę a udzielanie się bez porady jest zaśmiecaniem uważam odżywkę za kiepski prezent. To tak jakby żona kupiła ci środek przeciwko grzybowi paznokci u stóp... Prędzej daj jej pieniądze na suplementy. A kup biżuterię perfumy...

9

Odp: Lakier do paznokci
Uciekająca Amy napisał/a:

Zastanawiam się od dawna co mają na celu faceci zakładający na kobiecym z nazwy portalu profil... Jak lekką muszą mieć pracę i jak dużo wolnego czasu... .

Czasu mam hoooorendalnie dużo. A robota.. no cóż. Jest dokładnie tak jak napisałaś. Lekka łatwa i przyjemna. Ma swoje wady, ale na pewno nie jest nadmiernie absorbująca.

Uciekająca Amy napisał/a:

Co do tematu bo temat zawiera prośbę o poradę a udzielanie się bez porady jest zaśmiecaniem uważam odżywkę za kiepski prezent. To tak jakby żona kupiła ci środek przeciwko grzybowi paznokci u stóp...

Po prawie trzydziestu latach razem. Ucieszyłbym się, że chce mi pomóc, bo u mnie z dbaniem o zdrowie jest tak sobie.

Uciekająca Amy napisał/a:

Prędzej daj jej pieniądze na suplementy. A kup biżuterię perfumy...

Biżuterii nie używa, więc chyba tak jak arabce- kupiłbym jako zabezpieczenie na wypadek rozwodu. Perfum ma z dziesięć flakoników, dezodoranty prędzej się przeterminują zanim je użyje, na półce w łazience jeden kafelek należy do mnie, na grzebień, golarkę i wodę kolońską. Pozostałe pięćdziesiąt to jej królestwo. I nawet ten jeden czasem mi częściowo zajmuje.

Amy!
Nie jesteśmy małolatami. Znamy się jak łyse konie i wiem doskonale co jest mojej żonie potrzebne. Nie kupuję jej trwałych kwiatów, bo nie ma gdzie ich postawić. Kupuję tylko cięte, ot tak spontanicznie, przy okazji spaceru. Albo jak jesteśmy na zakupach wrzucam jakieś różyczki, czy tulipany do koszyka. Ot tak na niedzielny stół, żeby było jej miło.
Na ile potrafię, zaspokajam jej potrzeby, a jedną z nich był problem z łamliwymi paznokciami. Był, bo w dużej mierze go opanowała i cieszy się dużo dłuższymi pazurkami.

Chciałabyś mi dokuczyć, ale będzie trudno. Nie mam problemów z identyfikacją płciową, nie mam powszechnych u facetów kompleksów. Jestem gruboskórnym troll'em, który pisuje na tym forum, bo większość kobiet lubię i szanuję.
Jedynym moim słabym punktem jest moja żona i tylko przez nią mogłabyś mnie dotknąć, ale skoro wiesz o niej tylko tyle ile ja tu powiem, to też nie masz szans.

10

Odp: Lakier do paznokci

Za bardzo sobie pochlebiasz posadzajac mnie o takie cele. Mimo siedzenia w domu mam sporo na głowie i nie wglebiam się absolutnie w relacje na forum tym czy innym. Często czytam to co piszą osoby pracujące mi dokuczyc bez powodu o tak by się wyżyć i prawie zawsze okazuje się że są to osoby mające za mało życia w swoim życiu, często teoretycy wielkich spraw a tak na prawdę hipokryci. Ja swoje frustrację wyladowuje w realu jeśli już. Włączyłam się ponieważ temat zaciekawil mnie osobiście. Jestem wielką przeciwniczka przewidywanych mało romantycznych prezentów. To zabija związek. Nie ważne że ty tak myślisz. Mój facet po 9 latach też już powoli zaczyna bawić się w praktycznego. Nawet niespodzianki już umiem przewidzieć. To nic dobrego. A kwiatki w markecie włożone w nasz wspólny koszyk, no nie. Nie planowana kolacja w innej niż zwykle restauracji, karnet do spa tak. Co z wami facetami?  Nie ważne ile lat, liczy się jakość. Znasz się z żoną dobrze, no ok. Ale co to za wysiłek być romantycznym szalonym? Już nie jest tego warta? Jest jak siostra, kumpela? Nie.To jej tak nie traktuj. 30 lat temu starając się o nią nie kupił byś jej odżywki.  Więc?

11

Odp: Lakier do paznokci

Teraz  w modzie jest efekt holo, fajne lakiery teraz sa w Golde Rose, Holographic Nail Color . Nieco drozsze niz wszystkie inne tej marki, ale zdecydowanie warto, bo efekt jest swietny, trwalosc bardzo dobra i konsystencja idealna-absolutnie nie ma mowy o zalewaniu skorek.

P.s bardzo mi sie podoba fakt, ze mezczyzna chce swojej kobiecie sprawiac kosmetyczne prezenty, super!

12

Odp: Lakier do paznokci

Mój chłopak też kupuje mi lakiery do paznokci....I nie widzę w tym nic dziwnego. Szampon też potrafi mi kupić, jak jest w okolicy sklepu, a wie, że mi się kończy. Dlaczego wszyscy uważają, że kobiecie na prezent to tylko perfumy czy biżuterię, a przedmioty codziennego użytku nie wypada.. Ja lubię praktyczne prezenty, szczególnie te bez okazji. Na święta dostałam od mojego partnera lampę do paznokci hybrydowych...Więc jeżeli mąż chce żonie kupić coś praktycznego to proszę bardzo. On zna ją najlepiej i wie, czego potrzebuje.