Mam kręcone włosy,które niestety podobno mają to do siebie,że zazwyczaj są suche.Nie używam suszarki,a i tak są okropnie spuszone.Macie może jakieś rady???
Widzę,że każda z Pań ma piękne lśniące włosy,skoro żadna nieodpisze....No cóż widocznie tylko ja jestem takim pechowcem.Choć muszęprzyznać sama znalazłam chyba dobry sposób,a mianowicie szampon ELSEVE Nutri-Odbudowujący choć użyłam go dopiero raz to odczułam dużą różnicę i jestem pozytywnie zaskoczona.. :-)
Miranda spokojnie zanim dziewczyny dotrą do wątku to troche czasu minie też mam kręcone włosy i traktuje je prostownicą więc są naprawde suche ale ta to jest dobry jedwab kupisz w sklepie fryzjerskim plus ja używam dove do włosów farbowanych i jest ok
Aga ja używam dove do włosów suchych, mówisz, że lepszy efekt daje dove do włosów farbowanych ?? Też mam kręcone puszyste włosy i muszę je godzinę modelować. Najpierw szampon dove, potem odżywka dove oczywiście do suchych, po spłukaniu spryskuję expesową odżywką regeneracyjną z jedwabiem, i jakiś czas temu dawało to super efekty. teraz coś jest chyba nie tak, bo włosy mam coraz bardziej suche ![]()
heh
a mnie się coraz bardziej puszą
nie mam loczków co prawda, ale je często myję (przetłuszczają się) i układam na szczotce. też masy kosmetyków używam, ale teraz, przy tej pogodzie jakoś tak zaczęły się buntować
poradźcie mi coś też ![]()
Samanta, bo kosmetyki zazwyczaj trzeba zmieniać co jakiś czas, inaczej przestają odnosić efekty ![]()
Ja chciałabym mieć kręcone włosy, lub takie proste jak drut, a mam trudne do ułożenia falowane włosy. Są suche na końcówkach, mnie pomaga bardzo preparat wygładzający Matrixa z pomarańczowej serii. Coś jak jedwab, ale nie rpzeciąża tak włosów ![]()
Moja córcia ma takie piękne włosy....Używamy maseczki ułatwiającej rozczesywanie - banan plus mleczko kokosowe....firmy Avon. Jest świetna.
Teraz kupiłam sobie elseve wygładzający, i też jakoś są takie przesuszone. Ale to może wynika z długości, bo mam je prawie do pasa, a stosuję prostownicę raz w tygodniu.
mam je prawie do pasa
łooo
też bym chciała takie... tylko warunków nie ma
cienizna straszna ![]()
mnie to się zawsze marzyły takie kłaczki jak ma ta laska z reklamy:
ehhh... ale cóż poradzić... nie mam mocnych, gęstych włosów więc taka długość to by była jakaś kpina a nie ładna fryzura...
preparat wygładzający Matrixa z pomarańczowej serii
ja używam z Matrixa żelu na objętość
takie zielone coś... dla mnie rewelacja ![]()
10 2008-11-13 13:26:49 Ostatnio edytowany przez Samanta (2008-11-13 13:33:15)
No jak uda mi się ułożyć to takie mam jak ta Lala z fotki
ale poświęcam na to godzinę po umyciu. I ciągle szukam coraz to doskonalszych środków, bo z natury mam włosy falowane i wcale mi się nie podobają !!
Proste mmmmm marzenie, aaaa i na punkcie włosów mam fioła ![]()
o! widzisz Miranda - my możemy tylko pomarzyć o takich kłaczkach, a Ty takie masz
może najlepszym rozwiązaniem będzie po prostu docenienie ich ![]()
a czego Samanto używasz? może byś mi coś poleciła na puszenie? bo jeszcze trochę i na serio mi nerwy siądą
całe szczęście <puk, puk w stół> aktualnie na mazurach jest ładna, zimna, ale sucha pogoda, więc nie muszę z nimi walczyć ![]()
Ja mam włosy puszące się i nie zupełnie kręcone... takie siano .. no ale ostatnio zaczęłam używać szmpon z proteinami jedwabiu, do tego odżywke z jedwabiem i serum: proteiny jedwabiem do stosowania przed użyciem prostownicy, wszystko z jednej firmy, nie jest to drogie bo wszystko kosztuje po ok. 7 zł. Mi pomaga, włosy nie puszą się, nie są matowe i wysuszone.
Co używam pisałam wcześniej, kiedyś bardzo mi pomagał dove, no i ta odżywka z jedwabiem, a teraz sama nie wiem co się stało. Nie są złe, ale to nie to samo co kiedyś. Dlatego pisałam, ze może być przyczyną długość włosa, bo jak się je podcina to wiadomo, ze zdrowieją w oczach. Ostatnio zrobiłam sobie nawet domową odżywkę z olejku rycynowego i cytryny, ale po 1 razie to i tak nie będzie efektu
teraz sobie zamówiłam coś z Avonu nabłyszczającego, ale jaki efekt daje napiszę dopiero jak dostanę produkty.
Ja też jestem zainteresowana czymś, co by pomogło mi w ułożeniu moich włosów (które są jak strąki wywijające się każdą stronę) , chętnie posłucham sugestii...Nie chcę używać prostownicy, wolę zakupić ajkiś kosmetyk i suszyć je na grubej szczotce. Tylko zeby to było coś, co za bardzo nie da mi po kieszeni, bo Święta zbliżają sie wielkimi krokami i i tak mam już dużo wydatków...
Samanta, ja z olejkiem rycynowym to kiedyś używałam szamponu i odżywki do włosów farbowanych... nie wiem, czy były wtedy gładsze
ale wiesz? myślę o skuszeniu się na tę serię, co ta laleczka reklamuje... no bo to niby i prostujące i na puszenie i w ogóle ach i och... no i to nivea więc chyba warto zaufać ![]()
Moim zdaniem Nivea to kultowa firma z tradycjami, na której można polegać. A ta laleczka to nie jest właśnie z reklamy Nivea?!
A co ona reklamuje?
Ja powiem wam,tak już miałam dość swoich włosów,że obciełam na krótko,wycieniowałam,no i teraz noszę je rozpuszczone,końcówki układają się jak chcą,ale to nawet fajnie wygląda,a napewno lepiej niż jak wcześniej swoje siano spinałam spinką.Teraz przeczeszę je szczotką i mam spokój ![]()
nom, dokładnie Olu, ta laska jest z reklamy Nivea xD
a, jeśli się nie mylę, jest to reklama tej nowej serii Nivea Straight&Easy
i wiecie co? kupiłam to to
i szok... ale teraz deszcz mi już nie straszny
dziś lało rano a ja nadal mam pięknie ułożone włoski
żyć nie umierać...
ja właśnie używam nivea S&E i wg mnie daje fajne efekty. najważniejsze że włosy nie robią się cięzkie tak jak po niektórych woskach.
no ja się bałam tego olejku z babassu, właśnie myślałam, że będzie obciążał moje włosy, ale jednak nie ![]()
nie wiem może ja stosowałam nie takie woski jak należy, ale np. po maseczkach również mam problem przylizanych włosów ![]()
jeny, ja mam to samo ![]()
chociaż nie jesrtem sama.
włosy kręcone, puszące się.
no i jedwab pomaga.
i kiedyś miałam taki płyn do prostowania z matrixqa, to rewelka była, tylko go teraz kupić nigdzie noie mogę, no i cena trochę wysoka - 50 złotych za 50 ml ;/
oazuu faktycznie cena wysoka. czasami wyda się dużo za dużo za produkt który jest totalną porażką, dla mnie to nowe nivea s&e z reklamy jest calkiem spoko. narazie włosy nie są takie ciężki, raczej efekt puszystości zadziałał.
stosuje któraś z Was preparaty do włosów z apteki?
a ja slyszałam, że sa jakies dmowe sposoby - maseczki na suche włosy.
stosowała może jakieś któraś z Was ? ;>
Ja też mam suche i puszące się włosy... Najlepsze jest to, że jak są suche, to wyglądają, jakby ich było bardzo dużo, ale wystarczy je zmoczyć i od razu znika 90% ich objętości. Ja z puszeniem radzę sobie za pomocą jedwabiu do włosów. Ogólnie wolę cięższe, odżycze maski i balsamy, bo one trochę obciążają włosy, dzięki czemu nie wydają się one takie cienkie i kruche. Szybciej się co prawda wówczas przetłuszczają, ale też każdorazowo łatwiej jest je rozczesać po umyciu, co bez odżywek bywa problemem.
oj tak... ja bez odżywek to nie mogę funkcjonować... inaczej kołtunki i rwanie kłaków a nie czesanie ![]()
Miałam kręcone, piękne włosy. Po urodzeniu syna zrobiło sie siano do takiego stopnia, że musiałam je sciąć. Teraz nie są kręcone, ani proste. Sporo czasu spędzam z prostownicą w ręku i pomaga mi tylko Gliss Kur marki Schwarzkopf (szampon, odżywka + jedwab w płynie) Stają się łatwiejsze do ułożenia, wyprostowania i pięknie pachną. Polecam
Miałam kręcone, piękne włosy. Po urodzeniu syna zrobiło sie siano do takiego stopnia, że musiałam je sciąć. Teraz nie są kręcone, ani proste. Sporo czasu spędzam z prostownicą w ręku i pomaga mi tylko Gliss Kur marki Schwarzkopf (szampon, odżywka + jedwab w płynie) Stają się łatwiejsze do ułożenia, wyprostowania i pięknie pachną. Polecam
A cóż to się porobiło z Twoimi włoskami....?Rozumię zmiany hormonalne....Ale po ciąży i ewentualnie karmieniu piersią wszystko powinno wrócić do normy....Nie wróciło?
mi Gliss kur w ogole nie pomagał. na moje wlosy to raczej siły nie ma. tylko prostownica i jedwab sprawiaja, ze jako tako wygladaja. ale wiadomo prostownica z czasem i tak tylko pogłębi problem... ehhh...
Szybko wróciłam do pracy i innych zajęć, karmienie piersią poszło w odstawke. Po mału wracam do pięknych włosów. Ale działanie suszarki i prostownicy wspomaga moje włoski tylko Gliss Kur.
Myśle ze nie każdemu może podpasować ten produkt, ale mi pomaga i polecam serdecznie, warto spróbować i dobrać odpoweidni rodzaj do włosów.
Laseczki a co myślicie o jedwabiu Fauroka??? Wiele słyszałam o nim....tylko jak naprawde działa? Może któs juz wypróbował? Też słyszałam o całej serii ( szampony, odżywki i serum)?
hm ja stosuję jedwab z Joanny i jest bardzo ok, no ale w sumei nie mam jeszcze porównania z innymi
ale jakieś domowe sposoby słyszałam są dobre ,
znacie może ?
Jedwab z Joanny? ciekawe:) tylko co z tym Faurokiem. Wiele osób go zachwalają...I dalej nie wiem czy warto spróbować...?
Domowe też są niezłe:) wystarczy mieć troche czasu i chęci. Babcia nakładała jajko lub oliwę z oliwek. Trzymała z pół godzinki i efekty były:) Tylko gdzie ten czas....
Używam jedwabiu Farouk-Biosilk. Jest naprawdę bardzo dobry. Polecam również jedwab tej samej firmy CHI SILK INFUSION. Stosuję go przed prostowaniem- wtedy włosy nie czują wysokiej temperatury i się nie niszczą, a na dodatek pięknie pachną i błyszczą. Raz na jakiś czas nakładam maskę elseve do włosów farbowanych i mimo, że mam naprawdę mocno rozjaśnione włosy nie są ani przesuszone ani zniszczone.
Moja teściowa nakłada majonez z kilkoma kroplami cytryny efekt niesamowity.
Moje włosy także się puszą. Myślałam, że będę musiała się do tego przyzwyczaić, albo nakładać duże ilości wosku, czy balsamu. Niestety te kosmetyki robiły z moich włosów tłuste...
Ostatnio odkryłam fajny olejek Olejek do włosów, wygładzająco- nawilżający.
Marokańska róża.
Ładnie pachnie, bo różyczkami. I jak na razie sprawdza się. Jestem zadowolona.
Dostałam Twoją wiadomość na pocztę dziękuję Ci bardzo bo właśnie ciekawa byłam jak ten polecony przez Ciebie produkt wygląda,a tu niespodzianka.Tylko wolałabym w sklepie kupić ciekawe czy gdzieś znajdę.
Powiem Wam że dostałam w prezencie od mężusia suszarkę do włosów REMINGTON z jonizacją powietrza i przyznaję że po takim suszeniu włosy lepiej wyglądają,nie są napuszone ja taki efekt to po prostowaniu miałam zwykle.Jestem mile zaskoczona bo wyglądają jakby ich mniej było.
Moje włosy także się puszą. Myślałam, że będę musiała się do tego przyzwyczaić, albo nakładać duże ilości wosku, czy balsamu. Niestety te kosmetyki robiły z moich włosów tłuste...
Ostatnio odkryłam fajny olejek Olejek do włosów, wygładzająco- nawilżający.
Marokańska róża.Ładnie pachnie, bo różyczkami. I jak na razie sprawdza się. Jestem zadowolona.
jakiej firmy ?
Ta marokańska róża jest z avonu, ale ostatnio wyczytałam, że stosuje się ją przed myciem na ciepło, okrywa ręcznikiem i potem myje włosy. Do tej pory nakładałam ją na mokre i suszyłam i dziwiłam się, czemu włosy są jakieś takie posklejane delikatnie.
jedwab do włosów ok. 20 zł zalezy jakiej firmy dostepny w sklepach z artykułami do włosow lub salonach fryzjerskich
Kup sobie szampon wygładzający, żeby się tak nie puszyły.
A co suchych, szampon do włosów suchych
( np. ziołowy )
Kup sobie szampon wygładzający, żeby się tak nie puszyły.
A co suchych, szampon do włosów suchych :) ( np. ziołowy )
żeby to było takie proste, Dorrottoo. :) to by bylo niebo.
polecam naftę kosmetyczna + żółtko jajka.
Ja słyszałam, że raz w tyg należy nałożyć sobie na głowę majonez (wiem, ze to smiesznie brzmi) Zawiera jajka, więc to chyba tylko dlatego jest taki skuteczny. Włosy staja się o wiele lepsze
ja osobiście używam szamponu Dove i jedwabiu w spreyu
)
Kup środek przeciwpuszeniu i szampon z oliwki - bardzo fajnie natłuszcza wlosy.
I jeżeli nie masz, to suszarkę z funkcją jonizacji, która nawilżą włosy
środek przeciw puszeniu - czyli ?
No normalnie. Na stoisku z kosmetykami i szamponami są takie środki. Tam pisze 'środek przeciwko puszeniu się włosów"
Są nawet takei szampony z tą 'funkcją, ze tak to nazwę. Ale radze kupić osobny, bo w szamponie to nie działa ;/
Albo zobacz w Rossmannie - tez są
Ja polecam Sunsilk.
umyj włosy własnoręcznie przyrządzonym szamponem, złożonym z trzech żółtek, jednej łyżki stołowej oliwy z oliwe i odrobiny wody. Do ostatniego płukania dodajemy sok z cytryny. Albo nałóż sobie na włosy majonez, zawiń włosy podgrzej lekko suszarką i trzymaj na głowie ok pół godziny, powinno pomóc.
Polecam Nafte kosmetyczną kosztuje ok 6 zł w aptekach...
jest świetna sama używam mimo że mam proste.
po niej włosy są lśniace oraz odzwywione, polecam naprawde, jest tania warto spróbować:)
53 2009-07-17 19:34:45 Ostatnio edytowany przez Julia91 (2009-07-17 19:36:39)
Co do Jedwabiów to ja polecam Joanny albo CHI Farouka. Biosilk odradzam bo ma alkohol w skladzie ktory przy dłuższym stosowaniu wysuszy włosy. Wiadomo ze jedwab nie zregeneruje włosów bo jest to silikon ktory oblepia ubytki we włosach i dlatego wydają się ładniejsze ale jakos doraźna pomoc w ratowaniu wyglądu włosów sie nadaje idealnie.
Co do pielegnacji suchych włosów to pomaga uzywanie olejow : rycynowy (apteka - 7 zł), kokosowy (sklep ze zdrowa zywnościa - 10 zł) oraz oliwę z oliwek. Naklada sie na włosy przed myciem lub wieczorem i rano normalnie mozna umyć włosy.
Co do odżywek i maseczek dobry jest WAX, Seboradin balsam do wlosow zniszczonych i Seboradin Lotion (ale tylko na skore glowy bo w skladzie ma alkohol denat ktory moze wyszuszac suche włosy), Mrs. Potters balsam do wlosow farbowanych i po trwalej.
Ktoś napisał o ziołowych szamponach, ziołowe szampony moga wysuszac!
Pomaga jeszcze splukiwanie wlosow chlodna woda ![]()
54 2009-07-18 07:35:16 Ostatnio edytowany przez kotek102 (2009-07-18 07:35:51)
Ja polecam Wzmacniajace serum wygładzajace do wlosow puszacych sie "Advance techniques" - FRIZZ CONTROL ponoć jest świetny.jestem konsultantka avon i mozna go nabyc u mnie,wystarczy napisac na pw cena to : 12.90