Kobitki Jak tu przytyć? mam 20 pare lat i waże góra 40 kilo. czasem nawet 38.
Dużo jem i wogóle.Chciałabym duzo wiecej wazyc.
Dodam ze starałam się od ponad roku o dziecko i nic.
Może być to zwiazek z moja wagą?
kanika ja miałam tak samo, ważyłam 43-45 kg i około 2 latach zaczelam przybierac na wadze, teraz to juz nawet troche za duzo:) Ogólnie powinnaś zrobić sobie badania hormonalne, tarczyca, itp. moze się okazać, ze to jakiś problem ze zdrowiem.
zgadzam się z karmelką. Badania jak najbardziej... a z resztą nie bój nic- kiedyś na pewno przytyjesz ![]()
mam w sumie powiekszoną tarczyne troszkę może to od tego.
Kanika, oddam Ci trochę mnie;)
6 2009-06-10 08:27:21 Ostatnio edytowany przez Leoshidia (2009-06-10 08:28:06)
O jak chcesz to ja też Ci oddam... Po zimie to chyba nadwagę mam ;/ A jeść lubię więc nie mam jak się odchudzić ;p
Ty chcesz przytyć a ja tak bardzo chciałabym schudnąć ;p
Mam 19 lat i ważę 63 kr przy wzroście 167. Masakra ;/
A tak na serio to idź do lekarza to może być właśnie przez tarczyce lub masz po prostu wysoką przemianę materii ![]()
jesc jesc i jeszcze raz jesc. mialam te sam problem, ale jadlam na sile wrecz, no i w kilka miesiacy kilka kg wiecej, i teraz jzu wage utrzymuje
8 2009-06-10 09:33:28 Ostatnio edytowany przez Judith (2009-06-10 09:35:45)
ja też w wieku 20 lat ważyłam niecałe 40 kg; czasami nawet mniej. i tu nie o to chodziło- że nie jadłam. czasami nawet pozwalałam sobie na za duzo- ale taka uroda kobiet w mojej rodzinie. dopiero niedawno zaczęłam tyć. teraz ważę 49 kg, przy wzroście 158.
ja nawet w czasie ciąży z Juniorem nie przytyłam duzo. ale to też rodzinne u mnie- kobiety mają małe brzuchy!
może spoglądnij na swoją rodzinę- jaka ona jest. bo może szczupłość masz w genach. ale badania też mozna zrobić.
Ja waże 43 kg przy wzroście 158... jestem po prostu chuda... co też ma swoje odzwierciedlenie w biuście , którego praktycznie nie mam... badania wszytskie zrobiłam wszytsko jest ok.. taka już Moja uroda... moja siosra jest o kilka kilogramów grubsza.. Ja niestety nie porafię przytyć.. chociaż baaardzo bym chciała.
Jeżeli badania wykazują, że wszystko jest w porządku - tak jak u Niteczki - i jak u mojej koleżanki bliskiej - to chyba pozostaje tylko zaakceptować i się cieszyć! Moja koleżanka narzekała i narzekała, a mnóstwo kobiet jej zazdrościło takiej figury. Trzeba to docenić! Ileż to kobiet chciałoby schudnąć? ![]()
na przykład ja ![]()
12 2009-06-13 22:18:04 Ostatnio edytowany przez kircke (2009-06-13 22:20:48)
rzeczywiście ważne jest to ciągłe jedzenie. ale musisz dodać sobie też trochę ćwiczeń. z samego jedzenia urośnie ci cielsko, a ćwicząc zapanujesz nad w miarę równomiernym rozkładem i przybierzesz masą mięśniową
ja oczywiście tez miałam ten kłopot. mam ok. 163 cm, a ważyłam wiecznie 50 kg.
tylko raz, po opasłych wakacjach u babci, osiągnęłam 56 kg. później gwałtownie spadło do 50 i tak było przez rok. od niedawna ćwiczę, staram się regularnie, ale to moje lenistwo... w każdym razie opracowałam sobie też pseudo dietę na 6-8 posiłków dziennie. i nie był to wyczyn, ponieważ i tak mam jakieś (w wakacje się pobadam) problemy z brzuchem, w związku z czym musze jeść co 2-3 godziny. i nie chodzi tylko o szybka przemianę materii, niestety. teraz ważę 54 kg, ale nie ważyłam się od 3 tygodni, a w sesji pochłaniam tony jedzenia, więc kto wie, kto wie...
a w ogóle to wiecie co. ja zawsze chciałam być grubsza. i wszystkie chude tak mają. a wszystkie grubsze chcą być chudsze. to żadna rewelacja. ale wg mnie, seksowna kobieta to kobieta z krągłościami ;>
Ja mam 165 cm wzrostu i warze zaledwie 44 kg. Chciałam przytyć ale nic z tego już chyba taka będę więc staram się z tym pogodzić