Mój Zyciowy Pamietnik - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Mój Zyciowy Pamietnik

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 79 z 79 ]

66

Odp: Mój Zyciowy Pamietnik
wieka napisał/a:

Jesteś niemożliwa big_smile Przecież wiesz, że  wszystko łącznie z remontem to ściema tongue
Julka tylko czeka, na taką reakcję... I jednak jej się udało w końcu Cię sprowokować.

To jest oczywiste, że to ściema, ale to jest nawet zabawne obserwować, jak bardzo można sobie robić NIC z elementarnej logiki, brnąc w kolejne absurdy big_smile Przecież Julki na ziemię nie sprowadzają nawet najbardziej logiczne argumenty.

Tym razem to był mój mały eksperyment, żeby sprawdzić, w którą stronę to pójdzie, ale ten „materiał badawczy” okazuje się być wybitnie zakotwiczony w byciu trollem cool

Zobacz podobne tematy :
Odp: Mój Zyciowy Pamietnik
Priscilla napisał/a:
wieka napisał/a:

Jesteś niemożliwa big_smile Przecież wiesz, że  wszystko łącznie z remontem to ściema tongue
Julka tylko czeka, na taką reakcję... I jednak jej się udało w końcu Cię sprowokować.

To jest oczywiste, że to ściema, ale to jest nawet zabawne obserwować, jak bardzo można sobie robić NIC z elementarnej logiki, brnąc w kolejne absurdy big_smile Przecież Julki na ziemię nie sprowadzają nawet najbardziej logiczne argumenty.

Tym razem to był mój mały eksperyment, żeby sprawdzić, w którą stronę to pójdzie, ale ten „materiał badawczy” okazuje się być wybitnie zakotwiczony w byciu trollem cool

To nie jest ściema żadna. Ja prawdę piszę,ale teraz chociaż Ci co o tym wiedzą i was czytają przynajmniej mogą być pewni w 100%,że ja nie trolluje, ani też nie trollowalam z rakiem tym bardziej big_smile

Odp: Mój Zyciowy Pamietnik

Podsumowanie dnia

1. Byłam dziś na spacerze i pięknie jest latem na wsi. Przy chronicznym zmęczeniu wyjście z domu(gdy nie muszę)to dla mnie sukces

2. Nie robiłam dzisiaj
w niedzielę remontu salonu,ale wiem już w jakim stylu będzie on urządzony. Napewno będzie dużo drewnianych elementów i roślin,bo kocham drewno i kwiaty.

3. Jeżeli chodzi o miejsce przed domem to myślałam jakie kwiaty posadzić mogę na jesień,a jakie na wiosne(jestem początkująca w tych sprawach i nadal się uczę)

4. Jeżeli chodzi o moje zdrowie to prywatny test z krwi wykazal anemie/niedobór żelaza co by się zgadzało z obecnym chronicznym zmęczeniem. Mam też bóle w prawej piersi i zabukowalam sobie prywatne USG w połowie września. Pewnie to nic takiego mam nadzieję,ale wolę się zbadać dla pewności

5. W swoim biznesie wiem po przemyśleniu już na 100%,że chce malować słoneczniki. Wiem nawet już jak będzie wyglądać mój pierwszy obraz

6. Mój ogród wymaga od nowa totalnego uporządkowania. Jest znowu cały zarośnięty. Chce zostawić rosnące w nim drzewa,bo jedno pięknie kwitnie wiosna, a na drugim zwierzeta mają swoje domy,ale reszty zielska się chce pozbyć

7. Chciałabym w końcu zadbać o siebie bardziej; przez ten cały stres zupełnie o tym zapomniałam

8. Doszłam do wniosku,że jednak bym chciała być w poważnym związku,tylko jeszcze niewiem kiedy

9. Oprócz spaceru to siedziałam w domu,bo zaczął padać deszcz i była burza i się bałam burzy. Spokojnie mi ta niedziela zleciała nawet,tak w ciszy. Chciała bym pewnego dnia znowu moc mieć energię w każdą niedzielę jeździć do kościoła

10. Nadal miałam zjazd energii,ale dzięki zmianie diety(niestety pisze to z ciezkim sercem sad ) to już widzę stopniowa poprawę. Za ok miesiac powtórzę badania krwi i zobaczymy jaki jest mój poziom żelaza i b12

Odp: Mój Zyciowy Pamietnik

●

70

Odp: Mój Zyciowy Pamietnik

Wypowiem się na temat remontu.
Pomagałam znajomej w uporządkowaniu mieszkania starszej osoby.
Jedną z potrzeb było wyłożenie tapetą wnęki w przedpokoju.
Wisiał tam zwyczajny wieszak na ubrania, lustro, stała mała komoda na buty.
Niewielka powierzchnia - 2,60 m wysokości, szerokość niecałe 2 metry.
Za mało żeby jakiś fachowiec chciałby to zrobić w szybkim terminie.
I we dwie miałyśmy problem aby tę tapetę przykleić bo nigdy żadna z nas tego nie robiła.
Ciężko by było jednej osobie wejść na drabinkę jednocześnie trzymając wycięty bryt tapety.

A Julcia dała radę sama całą ścianę. Zdolniacha. I to wszystko z poranioną nogą.

Odp: Mój Zyciowy Pamietnik
GloriaSoul napisał/a:

Wypowiem się na temat remontu.
Pomagałam znajomej w uporządkowaniu mieszkania starszej osoby.
Jedną z potrzeb było wyłożenie tapetą wnęki w przedpokoju.
Wisiał tam zwyczajny wieszak na ubrania, lustro, stała mała komoda na buty.
Niewielka powierzchnia - 2,60 m wysokości, szerokość niecałe 2 metry.
Za mało żeby jakiś fachowiec chciałby to zrobić w szybkim terminie.
I we dwie miałyśmy problem aby tę tapetę przykleić bo nigdy żadna z nas tego nie robiła.
Ciężko by było jednej osobie wejść na drabinkę jednocześnie trzymając wycięty bryt tapety.

A Julcia dała radę sama całą ścianę. Zdolniacha. I to wszystko z poranioną nogą.

Noge juz dawno nie mam poraniona-juz czasu trochę od zabiegu minęło i tez nie wiecie jaki obszar i ile ,co bylo wycinane,ale to nieważne


Wracając do tapety. Tak dałam radę położyć w 2 dni tapetę na.sciane i dzisiaj tylko dokończę kawałek kłaść na innej ścianie

To,że wam to zajmuje niewiadomo jak długo to nie znaczy,ze mnie tez

72 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-10-05 13:30:31)

Odp: Mój Zyciowy Pamietnik

❤️●Postanowilam tutaj kontynuować pisanie mojego Pamietnika,ponieważ nie chce zgodnie z obietnicą zakładać nowych tematow. Mialam tutaj na forum o tym nie pisać,bo wiem,że narażam się na spam oraz pisanie"ze znowu wymyślam historie". Ale NIKT mi tutaj ust nie będzie zamykać i nie mam zamiaru bać się i stresować pisać o swoich problemach,tylko dlatego,że inni na forum uznają je za kłamstwo,zwracanie na siebie uwagi lub co gorsze za krzywdzenie osób naprawdę chorych. Przemyślałam to i postanowilam pisać tutaj wbrew wszystkiemu i wszystkim,którym się to może nie spodobać

Otóż znowu mam nowego guzka w nodze i stresuje się okropnie,że może być to nawrót raka. Dlugo myslalam o zrobieniu badań,bo po prostu nie chce od nowa przechodzic przez caly stres od nowa, w dodatku mam bardzo niskie zaufanie do lekarzy po mojej ostatniej "przygodzie" w szpitalu. Z drugiej strony życie w niewiedzy też mnie dobija i jednak dzisiaj zdecydowalam,że sprawdze tego guzka i od jutra bede codziennie dzwonić do lekarza aż do skutku aż uda mnie sie umowic wizyte na ten sam dzień,bo moj lekarz rodzinny przyjmuje tylko na ten sam dzień i trzeba sie zmiescic w kolejce. A te kolejki to jest jakas masakra za sto lat sie moze dostane na te wizyte przy ich glupich pomyslach. Ostatecznie zrobie badania prywatnie jezeli to bedzie za dlugo przyciagac sie w czasie

Odp: Mój Zyciowy Pamietnik

Cud sie stał-udalo mnie sie umowic wizyte u lekarza dzisiaj na 10:00 rano(u mnie godzina do tylu jest) także za niedługo bede sie szykować...

74

Odp: Mój Zyciowy Pamietnik

Daj znać koniecznie ,co i jak

Fajnie by było ; ))

75 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-10-06 11:57:02)

Odp: Mój Zyciowy Pamietnik
jea1 napisał/a:

Daj znać koniecznie ,co i jak

Fajnie by było ; ))

Tak właśnie niedawno wróciłam od lekarza i będę mieć USG znowu robione,ale jeszcze niewiem kiedy dopiero dzisiaj lekarz skierowanie do szpitala wysłał i musze czekać na list z dokładną datą... także póki co to mam okres czekania.. jak dostanę list to tutaj napisze

76 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-10-08 17:22:32)

Odp: Mój Zyciowy Pamietnik

Ludzie dzisiaj wyrwalam całego wielkiego krzaka w dodatku z kolcami na moim ogrodzie. Wiecie ile mi to zajęło? Bardzo długo i ten krzak był wielki i ma twarde korzenie to musi ktoś inny je wyrwać i wogole ile ja tam stworzeń widziałam w tych krzakach  big_smile a dzisiaj taki piękny mały ptaszek z pomarańczowym kolorem na szyi przylecial i sobie zaraz wyobraziłam  ile będę mieć pięknych stworzeń w ogrodzie jak będę mieć tam piękne kwiaty

Tak sobie myślę;że ja jestem ambitna osoba mimo tego ,że nie chodzę do pracy,bo robie wszystko mimo zdrowotnych problemów,żeby zrealizować swoje cele plus napewno samodzielna,bo wszystko: remont salonu i ogród robię bez niczyjej pomocy... szkoda tylko,ze mi biznes nie wyszedl ale trudno widocznie mam inne w życiu przeznaczenie

Odp: Mój Zyciowy Pamietnik

Dzisiaj zaczelam nowa sesje psychoterapii online. A mnie znów dopadło chroniczne zmęczenie,ale dzięki dzisiejszej psychoterapii już się nie będę porównywać do innych zdrowych osób,które nie mają chronicznego zmęczenia i które wszystko szybko ogarniają na codzień. Mi psychoterapeuta powiedział "że to jest głupota się do zdrowych osób porównywać" czyli do takich które nie mają depresji,nie mają agarofobii i nie mają chronicznego zmęczenia... I uważam,że ma racje

Odp: Mój Zyciowy Pamietnik

U mnie jest piękna jesień,taka słoneczna  ja lubię jesien i to bardziej od lata,bo nie ma wtedy nieznosnych upalow.  Najlepsze to sa te kolorowe drzewa-pieknie na wsi to wygląda

Odp: Mój Zyciowy Pamietnik

Dzisiaj byłam długo zmęczona,ale po tej psychoterapii się i tak psychicznie lepiej czuje.

Posty [ 66 do 79 z 79 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Mój Zyciowy Pamietnik

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024