Podsumowanie dnia
1. Byłam dziś na spacerze i pięknie jest latem na wsi. Przy chronicznym zmęczeniu wyjście z domu(gdy nie muszę)to dla mnie sukces
2. Nie robiłam dzisiaj
w niedzielę remontu salonu,ale wiem już w jakim stylu będzie on urządzony. Napewno będzie dużo drewnianych elementów i roślin,bo kocham drewno i kwiaty.
3. Jeżeli chodzi o miejsce przed domem to myślałam jakie kwiaty posadzić mogę na jesień,a jakie na wiosne(jestem początkująca w tych sprawach i nadal się uczę)
4. Jeżeli chodzi o moje zdrowie to prywatny test z krwi wykazal anemie/niedobór żelaza co by się zgadzało z obecnym chronicznym zmęczeniem. Mam też bóle w prawej piersi i zabukowalam sobie prywatne USG w połowie września. Pewnie to nic takiego mam nadzieję,ale wolę się zbadać dla pewności
5. W swoim biznesie wiem po przemyśleniu już na 100%,że chce malować słoneczniki. Wiem nawet już jak będzie wyglądać mój pierwszy obraz
6. Mój ogród wymaga od nowa totalnego uporządkowania. Jest znowu cały zarośnięty. Chce zostawić rosnące w nim drzewa,bo jedno pięknie kwitnie wiosna, a na drugim zwierzeta mają swoje domy,ale reszty zielska się chce pozbyć
7. Chciałabym w końcu zadbać o siebie bardziej; przez ten cały stres zupełnie o tym zapomniałam
8. Doszłam do wniosku,że jednak bym chciała być w poważnym związku,tylko jeszcze niewiem kiedy
9. Oprócz spaceru to siedziałam w domu,bo zaczął padać deszcz i była burza i się bałam burzy. Spokojnie mi ta niedziela zleciała nawet,tak w ciszy. Chciała bym pewnego dnia znowu moc mieć energię w każdą niedzielę jeździć do kościoła
10. Nadal miałam zjazd energii,ale dzięki zmianie diety(niestety pisze to z ciezkim sercem
) to już widzę stopniowa poprawę. Za ok miesiac powtórzę badania krwi i zobaczymy jaki jest mój poziom żelaza i b12