Postanowilam, że to jest moj ostateczny temat - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Postanowilam, że to jest moj ostateczny temat

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-05-25 21:29:23)

Temat: Postanowilam, że to jest moj ostateczny temat

Juz wiecej nie bede zakladac tutaj żadnych tematów. Amen●

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Postanowilam, że to jest moj ostateczny temat

Tak jest big_smile

Odp: Postanowilam, że to jest moj ostateczny temat
Miklosza napisał/a:

Tak jest big_smile

Na 100%

4

Odp: Postanowilam, że to jest moj ostateczny temat

No tak tak big_smile

Odp: Postanowilam, że to jest moj ostateczny temat
Miklosza napisał/a:

No tak tak big_smile

No tak zobaczysz- juz nie zaloze nowych tematów, tylko bede w tym pisać i w poprzednich

6

Odp: Postanowilam, że to jest moj ostateczny temat
Julia life in UK napisał/a:

Juz wiecej nie bede zakladac tutaj żadnych tematów. Amen●

Yhy big_smile. Ament tongue.

Odp: Postanowilam, że to jest moj ostateczny temat
KoralinaJones napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Juz wiecej nie bede zakladac tutaj żadnych tematów. Amen●

Yhy big_smile. Ament tongue.

Tak Amen. Tak bedzie. Zobaczycie wszyscy. Nie znacie dnia,ani godziny,że to wlasnie nastąpiło  big_smile

8

Odp: Postanowilam, że to jest moj ostateczny temat

"A dlaczego tu nie ma okien? A dlaczego tu nie ma klamek??"

9

Odp: Postanowilam, że to jest moj ostateczny temat

To trzeba będzie pomalować na zielono.

10

Odp: Postanowilam, że to jest moj ostateczny temat
Palec Boga napisał/a:

"A dlaczego tu nie ma okien? A dlaczego tu nie ma klamek??"

Bo Ty tu jesteś  tongue.

Odp: Postanowilam, że to jest moj ostateczny temat
Palec Boga napisał/a:

"A dlaczego tu nie ma okien? A dlaczego tu nie ma klamek??"

Gdzie nie ma? Palec gdzie Ty jestes? W pokoju bez klamek?

12

Odp: Postanowilam, że to jest moj ostateczny temat
Julia life in UK napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

"A dlaczego tu nie ma okien? A dlaczego tu nie ma klamek??"

Gdzie nie ma? Palec gdzie Ty jestes? W pokoju bez klamek?

ale widocznie jest wi fi tam big_smile

Odp: Postanowilam, że to jest moj ostateczny temat
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

"A dlaczego tu nie ma okien? A dlaczego tu nie ma klamek??"

Gdzie nie ma? Palec gdzie Ty jestes? W pokoju bez klamek?

ale widocznie jest wi fi tam big_smile

To chyba niedobrze w przypadku  Palca big_smile

Odp: Postanowilam, że to jest moj ostateczny temat

Tak się zastanawiam dlaczego ja tak często zmieniam zdanie i nie potrafię być stała w decyzjach. To dobrze,czy źle? Jak myślicie? Ludzie mogą uważać, że kłamię lub niedotrzymuje słów albo po prostu nie brać mnie na poważnie,ale ja naprawdę nie robie tego celowo. Po prostu mam tak,że na początku jest coś dla mnie fascynujące,fajne,nowe i mnie to wciąga i widzę tego same plusy,dopiero później dostrzegam minusy moich wyborów m in wiary,bo widzę,że tu błąd, tam kłamstwo,tam sprzeczność no i zmieniam zdanie. Rozumiecie?

Tak samo z forum czasem czuje ze mam.dosc tutaj przez spamowanie,że nikt mnie na serio nie bierze i chce z tad odejsc i kiedy pisze,że chce odejść to naprawdę pisze jak czuje,no,ale później jakoś chce tu wrócić,no i wracam

15 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-05-26 02:00:38)

Odp: Postanowilam, że to jest moj ostateczny temat
Julia life in UK napisał/a:

Tak się zastanawiam dlaczego ja tak często zmieniam zdanie i nie potrafię być stała w decyzjach. To dobrze,czy źle? Jak myślicie? Ludzie mogą uważać, że kłamię lub niedotrzymuje słów albo po prostu nie brać mnie na poważnie,ale ja naprawdę nie robie tego celowo. Po prostu mam tak,że na początku jest coś dla mnie fascynujące,fajne,nowe i mnie to wciąga i widzę tego same plusy,dopiero później dostrzegam minusy moich wyborów m in wiary,bo widzę,że tu błąd, tam kłamstwo,tam sprzeczność no i zmieniam zdanie. Rozumiecie?

Tak samo z forum czasem czuje ze mam.dosc tutaj przez spamowanie,że nikt mnie na serio nie bierze i chce z tad odejsc i kiedy pisze,że chce odejść to naprawdę pisze jak czuje,no,ale później jakoś chce tu wrócić,no i wracam

"Ludzie mnie nie traktują poważnie" - pisze Julka, która co chwilę zmienia wersję wydarzeń, publikuje zmyślone historie, co kilka dni ogłasza swój "ostatni wątek", odejście z forum i wraca kilka dni później, a nawet godzin wink
Gdyby chodziło tylko o zmianę zdania, raczej nie byłoby tematu, ale jeśli ktoś zachowuje się jak Ty, to dla mnie jest to mieszanka niedojrzałości, impulsywności i nieustannej potrzeby zwracania na siebie uwagi. Potem pojawia się nagłe zdziwienie, że nikt nie bierze tego na serio. Seeeerio?? big_smile No trudno, żeby brać roll

16

Odp: Postanowilam, że to jest moj ostateczny temat

Udowodniłaś że liczebniki znasz (przynajmniej do 40) ale znaczenia pojęcia słowa "ostatni" już nie masz pojęcia co to słowo znaczy.

Odp: Postanowilam, że to jest moj ostateczny temat
Priscilla napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Tak się zastanawiam dlaczego ja tak często zmieniam zdanie i nie potrafię być stała w decyzjach. To dobrze,czy źle? Jak myślicie? Ludzie mogą uważać, że kłamię lub niedotrzymuje słów albo po prostu nie brać mnie na poważnie,ale ja naprawdę nie robie tego celowo. Po prostu mam tak,że na początku jest coś dla mnie fascynujące,fajne,nowe i mnie to wciąga i widzę tego same plusy,dopiero później dostrzegam minusy moich wyborów m in wiary,bo widzę,że tu błąd, tam kłamstwo,tam sprzeczność no i zmieniam zdanie. Rozumiecie?

Tak samo z forum czasem czuje ze mam.dosc tutaj przez spamowanie,że nikt mnie na serio nie bierze i chce z tad odejsc i kiedy pisze,że chce odejść to naprawdę pisze jak czuje,no,ale później jakoś chce tu wrócić,no i wracam

"Ludzie mnie nie traktują poważnie" - pisze Julka, która co chwilę zmienia wersję wydarzeń, publikuje zmyślone historie, co kilka dni ogłasza swój "ostatni wątek", odejście z forum i wraca kilka dni później, a nawet godzin wink
Gdyby chodziło tylko o zmianę zdania, raczej nie byłoby tematu, ale jeśli ktoś zachowuje się jak Ty, to dla mnie jest to mieszanka niedojrzałości, impulsywności i nieustannej potrzeby zwracania na siebie uwagi. Potem pojawia się nagłe zdziwienie, że nikt nie bierze tego na serio. Seeeerio?? big_smile No trudno, żeby brać roll

która co chwilę zmienia wersję wydarzeń
KŁAMSTWO

publikuje zmyślone historie KOLEJNE KLAMSTWO.

18 Ostatnio edytowany przez RozrabiakaWmalinowymGaju (2026-05-26 09:06:13)

Odp: Postanowilam, że to jest moj ostateczny temat
Julia life in UK napisał/a:

Postanowilam, że to jest moj ostateczny temat


KOLEJNE, KOLEJNE KŁAMSTWO;)

19

Odp: Postanowilam, że to jest moj ostateczny temat
Julia life in UK napisał/a:

Tak się zastanawiam dlaczego ja tak często zmieniam zdanie i nie potrafię być stała w decyzjach. To dobrze,czy źle? Jak myślicie? Ludzie mogą uważać, że kłamię lub niedotrzymuje słów albo po prostu nie brać mnie na poważnie,ale ja naprawdę nie robie tego celowo. Po prostu mam tak,że na początku jest coś dla mnie fascynujące,fajne,nowe i mnie to wciąga i widzę tego same plusy,dopiero później dostrzegam minusy moich wyborów m in wiary,bo widzę,że tu błąd, tam kłamstwo,tam sprzeczność no i zmieniam zdanie. Rozumiecie?

Rozumiecie big_smile.  Mnie to wygląda na tzw. słomiany zapał.

Julia life in UK napisał/a:

Tak samo z forum czasem czuje ze mam.dosc tutaj przez spamowanie,że nikt mnie na serio nie bierze i chce z tad odejsc i kiedy pisze,że chce odejść to naprawdę pisze jak czuje,no,ale później jakoś chce tu wrócić,no i wracam

A to już klasycznie: dzialanie pod wpływem emocji big_smile.

20

Odp: Postanowilam, że to jest moj ostateczny temat

Jesteś dorosłą kobietą, a niestety zachowujesz się trochę jak osoba która choruje na zaburzenie pamięci krótkotrwałej.
Piszesz coś, za godzinę już co innego, albo się powtarzasz jakbyś zapomniała, że już napisałaś coś podobnego.
Niestety to powoduje, że nikt nie jest w stanie brać cię na poważnie, bo nikt dorosły się tak nie zachowuje. To może na początku być zabawne, albo ktoś może się przejąć, ale im dłużej prowadzisz tą dziwną grę, nikt już nie bierze twoich odpowiedzi na poważnie i trudno by było nawet po czasie zacząć.
Dziwię się trochę, że masz takie rozchwianie, bo masz córkę, i powinnaś mieć jednak jakąś powagę.

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Postanowilam, że to jest moj ostateczny temat

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024