Takie jest życie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Takie jest życie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-04-02 17:48:28)

Temat: Takie jest życie

Już trzeci miesiąc się zaczął bez okresu.

Wiem,że coś jest nie tak! Myślę, że to chroniczne zmęczenie jednak może mieć z tym coś wspólnego,a może to był i jest nawet pierwszy objaw jakieś choroby,zanim rozwinely sie kolejne objawy

Ja myślę,że dopadła mnie przedwczesna menopauza albo problemy hormonalne

Nigdy wczesniej nie mialam problemow zdrowotnych, nie liczac mojej hipoglikemii,ale te juz opanowalam i obecnie rzadko kiedy zdarza mnie sie miec za niski poziom cukru we krwi. Wszystko zaczelo sie rok temu,a może wcześniej ( nie pamiętam),gdy po raz pierwszy tu napisalam o swoim zmeczeniu, po czym byl okres poprawy i w tym roku znowu mnie dopadlo chroniczne zmęczenie,a w marcu doszly kolejne objawy... kompletnie tego nie rozumiem,bo mialam porobione badania i nic do tej pory nie wykryli poważnego,ale jeszcze wszystkich badan nie mialam np nie badali mi poziomu hormonów kobiecych,co jedynie robili mi badania na tarczyce. Nie mialam tez gastroskopii ani badan typowo ginekologicznych nie liczac ostatniej cytologii i zabiegu LLETZ.

Bylam w poniedzialek u lekarza i po badaniu ginekologicznym powiedziala ,ze muszę za 2 tygodnie jechac do szpitala na USG

Ja juz zaczynam wariowac ludzie przegladam w internecie jakie moga byc powody braku okresu jezeli ciąża odpada i mam juz łeb jak encyklopedia.

Dodatkowo moje chroniczne zmeczenie wg slow lekarza powinno zniknac ,a ono nadal jest. Nie wiem czy wogole bede w stanie obchodzic w tym roku Wielkanoc-najzwyczajniej w swiecie nie mam sily i energii, zeby piec świateczne ciasta i gotować wymyslne potrawy swiateczne. Córka dostanie ode mnie tylko prezent, ktory jej zamowilam online oraz swiateczne slodycze i to wszystko. Na szukanie czekoladowych jajek i jakies kolorowe wycinanki jest juz jak sama stwierdzila "za duża" big_smile... Także mnie tegoroczna Wielkanoc zleci nijak przez moj brak energii. Moi znajomi wiedza o tym ,ze w tym roku zadnych gości nie zapraszam i do żadnych gosci nie jade na Wielkanoc

Codziennie mam nadzieje,że dostane w koncu ten okres

Moje objawy to: brak okresu,chroniczne zmęczenie,latanie do łazienki z pełnym pecherzem oraz wzdety brzuch. Zupelnie jakbym byla w ciąży,ale w niej NIE jestem.  Kompletnie tego nie rozumiem

Od stycznia łażę tam i z powrotem do różnych lekarzy. Najpierw wykryto u mnie zakażenie wirusem EBV i przez jakiś czas lekarze zakladali,że to on jest przyczyna mojego chronicznego zmęczenia. Natomiast, gdy aktywność wirusa spadla i okazalo sie,ze nie jest juz aktywny,a moje chroniczne zmęczenie nadal było i jest ,to mialam rozne inne badania. Juz mam dosc latania po tych lekarzach, niech mnie w koncu zdiagnozuja raz a porządnie to zaczne odpowiednie leczenie

Przez chroniczne zmęczenie jestem w zasadzie przez dluzsza czesc dnia przykuta do łóżka a jeszcze do tego wszystkiego doszly inne objawy. Dzisiaj co jedynie to po etapowym sprzataniu domu,bo przecież normalny człowiek sprząta dom w jeden max dwa dni,a ja go sprzatam przez ponad tydzień czasu przez swoj brak energii to w koncu jak juz wszystko posprzatalam, zostawilam sobie dywany na sam koniec i dopiero dzis rano udalo mnie sie odkurzyc i jakims cudem mnie sie udalo miec czysty dom, a tak po za tym to nic takiego po za odkurzaniem nie zrobiłam i leze w łóżku

Co jedynie sie cieszę, ze naleze do grupy Wspólnoty z  mojej nowej parafi i mam duze wsparcie od siostr zakonnych i innych kobiet-one rozumieja,ze nie jestem w stanie regularnie sie z nimi spotykac i z tad moja inspiracja ,zeby żyć na wzór życia zakonnego,bo tak naprawde w obliczu tych wszystkich objawów to niewiem co mi dolega,a co jak jakas powazna choroba,nieuleczalna? Przeciez przez tyle czasu trwania tych objawów to nie jest byle co prawda, dlatego ja postanowilam przygotować swoją dusze na wiecznosc z Bogiem,bo niewiadomo ile mi jeszcze zostalo życia na tej planecie. Pewnie pisze glupoty,ale ja czuje,ze cos jest nie tak. Dlatego tez chce tutaj pisać zarowno o mojej chorobie cokolwiek to jest,a okaże sie dopiero po badaniach,gdy przyjda wyniki oraz chce tez tu pisać o moim życiu na wzór zycia zakonnego,bo tak czuje ,ze to jest moja droga zyciowa zanim pojde do Nieba

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-04-02 21:47:20)

Odp: Takie jest życie

Przy pierwszym badaniu,ktore miałam w poniedzialek ginekolog wykryla malego guzka i powiedziała "że trzeba to sprawdzić ". Po zbadaniu brzucha uznala"ze potrzebne jest USG". Czekam z niecierpliwoscia na dalsze badania,ponieważ jeżeli ten guzek to zmiana zlosliwa to beda mogli go wyciac i już bede zdrowa

Ciężko jest byc w izolacji od spoleczenstwa przez to chroniczne zmęczenie, z wielka ochota wyszla bym sie spotkac z kumpelami,ze znajomymi albo chociaz poszla do parku,a niestety brak energii izoluje mnie od świata,dlatego też tak bardzo mi zależy na tym,żeby wykryć co mi dolega i rozpocząć jak najszybciej leczenie tego paskudztwa

Dlatego cieszę się bardzo, że mam chociaż telefon i internet to mogę porozmawiać z rodziną, znajomymi  pisać na grupie Wspólnoty,gdzie mam duze wsparcie i, że mogę pisać tutaj i innych miejscach, bo dzięki temu mam chociaż kontakt wirtualny ze swiatem

Naprawdę, gdy patrzę na swój brzuch jest tak wzdety jakbym byla w ciąży, ale nie jestem. Na odżywianie się też nie mogę zwalać winy,ponieważ w ramach odchudzania znacznie ograniczyłam kalorie i jedzenie ogólnie. Po prostu wstyd z takim brzuchem wyjść do ludzi nie dość, że mam stres z powodu braku okresu, to jeszcze dostaje kompleksów-zupełnie nie mam pojęcia skąd taki brzuch wzdęty mnie sie wzial, tym bardziej,że problemów z jelitami też nie mam,a diety bez nabialu rygorystycznie przestrzegam

Naprawdę z niecierpliwością czekam aż mnie w koncu konkretnie zdiagnozuja i zaczną konkretnie leczyc-juz mnie nawet nie obchodzi co to jest,może być nawet ciąża wiatropylna, ale niech mnie w koncu wyleczą,bo ileż można jeździć po lekarzach i być przykutym do łóżka?! Mam dni,gdzie mam więcej energii to wychodzę na spacery, albo jak musze, ostatnio pół krzaka z ogrodu wyrwalam,a druga połowa jeszcze sobie tam jest big_smile, no,ale to są ludzie przeblyski i momenty energii, ale po za tym to zmęczenie

•a jeżeli chodzi o moje życie na wzór życia zakonnego to napisze tylko,że póki co to kontynuuje czytanie Pisma Świętego-Dziejow Apostolskich i naprawde są one ciekawe. Fajnie jest poznawać początki Chrześcijaństwa i Kościoła.

Odp: Takie jest życie

Mam caly czas nadzieję na to,że po pierwsze dostanę okres, a po drugie,że chroniczne zmęczenie mi w koncu minie i będę mogła się cieszyć życiem i często z domu wychodzić i robić różne fajne aktywności

Codziennie szukam informacji w internecie na różnych medycznych stronach w odpowiedzi co mi moze dolegać-niestety zawsze to jest kilka możliwych opcji,więc muszę czekać na diagnozę od lekarza, a to trochę potrwa,bo najpierw badania,a potem czekanie na ich wyniki

•interesuje się życiem zakonnym, ale nie tylko ich życiem modlitwnym, ale też życiem codziennym i dowiedzialam się, że zakonnice też mają czas wolny i spędzają go m in na czytaniu książek i to nie tylko tych religijnych,ale też również różnych pięknych lektur i powieści(zakazane są książki,gdzie jest magia,horrory,kriminal itp), dlatego ja sobie postanowilam, że od dzisiaj też będę czytać książki-w końcu i tak większość dnia spędzam w łóżku to chociaż bede miec jakieś ciekawe zajęcie oprócz siedzenia na internecie

Odp: Takie jest życie

To musi się zmienić, ten mój brak energii,bo już naprawdę mam tego dość!

Wpływ emocjonalny i fizyczny jest okropny jeżeli chodzi o chroniczne zmęczenie,do tego jeszcze mam stres, bo nie mam okresu

W dodatku mój brzuch cały czas jest wzdęty jakbym faktycznie była w ciąży,ale nie jestem.  Nie mam kompletnie pojęcia od czego,bo pilnuje diety bez nabialu i nie jem nic ciezkostrawnego

•dzisiaj to kontynuuje czytanie Pisma Świętego. Wielki Piątek jest dzisiaj

Odp: Takie jest życie

Martwię się też tym guzkiem,który ginekolog wykryla, jest on co prawda mały, ale trzeba go zbadać. Nie sądzę jednak by miał wplyw na mój brak okresu,a może ma ,niewiem już sama

Odp: Takie jest życie

Dzisiaj znowu większość dnia przelezalam w łóżku. Brak okresu. Wzdety brzuch i latanie do lazienki mozna by pomyslec,ze to infekcja pecherza,ale przecież ja oprocz czestego latania do lazienki przez prawie juz miesiac czasu to NIC innego mi nie dolega, a bez antybiotyku juz dawno by sie to rozwinelo na nerki plus odczuwala bym ból, pieczenie,miala goraczke,a tu nic z tych rzeczy tylko latam jak ten glupek do wc z pelnym pecherzem od miesiąca czasu, ale nie odczuwam.zadnego bólu, ani innych objawów zapalenia pecherza, zupełnie juz nie rozumiem tego wszystkiego. Moze cos mi na pecherz uciska?  Dzisiaj dużo nad tym myślałam. Wielki Piątek,a ja nawet nie bylam w stanie pojechac do kosciola  sad

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Takie jest życie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024