Zrozumiałam to właśnie dzisiaj rano. Również dzięki naukom sw Hildegardy,która uczyła, że człowiek powinien żyć w harmonii z naturą, zachowywać umiar w jedzeniu, dbać o odpoczynek i równowagę psychiczną.
Centralnym pojęciem w jej duchowości była „viriditas” – „zielona siła”, życiodajna energia pochodząca od Boga. Według niej grzech, stres, nadmiar i brak umiaru osłabiają zarówno duszę, jak i ciało. Natomiast odpowiednia dieta, zioła, post umiarkowany, ruch i pogoda ducha wspierają rozwój duchowy.
Troski o zdrowie uczyli również inni święci np sw Franciszek Salezy podkreślał łagodność wobec siebie. Uczył, że przesadne wymagania i brak odpoczynku mogą prowadzić do zniechęcenia duchowego. Zachęcał do równowagi między modlitwą a regeneracją...św Ignacy Loyola w „Ćwiczeniach duchowych” zalecał roztropność w postach i umartwieniach. Sam, po doświadczeniu choroby, zrozumiał jak ważne jest rozsądne podejście do ciała, by móc służyć Kościołowi... św Benedykt z Nursji
w swojej Regule stworzył niezwykle zrównoważony rytm dnia: modlitwa, praca fizyczna, odpoczynek. Mnisi mieli otrzymywać odpowiednią ilość jedzenia i snu. Benedykt wiedział, że przemęczony mnich nie będzie dobrze się modlił... św Teresa z Avila przez całe życie zmagała się z chorobami. W listach pisała, że przełożone powinny dbać o zdrowie sióstr, bo przemęczona zakonnica nie będzie dobrze służyć Bogu... św Filip Neri znany z pogody ducha uważał, że smutek i nadmierny stres nie pochodzą od Boga. Zachęcał do rekreacji, spacerów i wspólnego śpiewu. Wiedział, że zdrowa radość i odpoczynek pomagają w rozwoju duchowym... Święci lekarze: Giuseppe Moscati twierdził, że lekarz dotyka „świątyni Ducha Świętego”, jaką jest ciało pacjenta,a Gianna Beretta Molla lączyła profesjonalizm medyczny z głęboką wiarą. Troska o zdrowie była dla niej konkretną formą miłości.
Chrześcijaństwo nie traktuje ciała jako „opakowania duszy”. Przez ciało:
-pracujemy,
-modlimy się (klękamy, śpiewamy, pościmy),
-służymy innym,
-okazujemy miłość, pomoc i obecność.
Jeśli ciało jest narzędziem miłości, to dbanie o nie jest dbaniem o możliwość kochania. Św. Paweł pisał, że ciało jest świątynią Ducha Świętego. Świątyni się nie niszczy, ale też nie czyni z niej bożka. Otacza się ją szacunkiem.
Każdy człowiek ma konkretne powołanie: małżeństwo, kapłaństwo, życie zakonne, pracę zawodową. Do jego realizacji potrzebne są siły. Sw Benedykt z Nursji
w Regule polecał, by przełożeni dostosowywali wymagania do sił mnichów. Wiedział, że przemęczony brat nie będzie ani dobrze pracował, ani dobrze się modlił. Sw Jan Bosko dbał o zdrowie młodych ludzi, bo rozumiał, że sprawne ciało pomaga w rozwoju moralnym i duchowym. Ruch, sport i zabawa były elementem wychowania do świętości.
Zdrowie jest więc zasobem, który pozwala nam wypełnić misję.
Miłość bliźniego bywa wymagająca. Opieka nad dziećmi, chorymi rodzicami, działalność charytatywna to wszystko wymaga energii fizycznej i psychicznej.
Czasem lekceważenie zdrowia z powodu zaniedbania, braku umiaru czy pychy prowadzi do sytuacji, w której inni muszą ponosić konsekwencje i stajemy się dla nich ciężarem z głupoty własnego zaniedbania zdrowia
Chrześcijańska odpowiedzialność obejmuje także:
-zdrowe odżywianie,
-odpoczynek,
-leczenie się,
-troskę o zdrowie psychiczne.
Dbanie o zdrowie nie oznacza ucieczki od cierpienia. Wielu świętych było chorych. Ale czym innym jest przyjęcie choroby, której nie można uniknąć, a czym innym lekkomyślne niszczenie własnych sił.
Dbanie o zdrowie jako droga do służby oznacza:
-chcę mieć siłę kochać,
-chcę być obecny dla innych,
-chcę wytrwać w modlitwie,
-chcę dobrze wypełnić swoje powołanie.
Nie chodzi o kult ciała. Chodzi o to, by ciało było gotowe do daru z siebie.
Konieczności dbania o zdrowie nauczalo też wielu innych świętych. W samym Piśmie Świętym jest wielokrotnie podkreślona ważnosc dbalosci o zdrowie. Z kolei wg nauk Kościoła Katolickiego zaniedbanie zdrowia jest grzechem ciężkim, z którego się należy wyspowiadac
Dlaczego dbanie o zdrowie jest ważne? To proste człowiek zdrowy o pełni sił jest w stanie służyć Bogu i bliźniemu... ja sama sie o tym przekonalam, gdy lezac prawie calymi dniami w łóżku nie byłam w stanie nawet się porządnie pomodlić, ani nawet wstać i poczytać Pismo Święte, o chodzeniu do kościoła regularnym nie wspomne. Podobnie z pomocą dla innych; u mnie na wsi jest organizacja zajmująca sie dzieleniem się żywnością i różnymi rzeczami dla rodzin biedniejszych. Tak sobie myślę,że gdybym miała dużo energii to mogła bym roznosić wielu biednym rodzinom to czego ja,ani inni ludzie już nie potrzebują,a innym się to przyda,a tak wyjście na spacer blisko domu to dla mnie wyprawa stulecia,chociaż przyznaje,że dzięki psychoterapii jest stopniowo coraz lepiej... tak więc dbanie o zdrowie jest bardzo ważne, bez zdrowia nie można prawidłowo służyć ani Bogu,ani blizniemu. Można co prawda na lezaco byle jak odmawiac modlitwy,ale co z resztą Przykazan Bożych? Oczywiście ludzie niepełnosprawni i tacy,którzy nie mieli wpływu na swoje zdrowie to zupełnie inne przypadki, ja piszę o celowym zaniedbaniu zdrowia przez osobę wcześniej zdrowa i to zarówno zdrowia fizycznego jak i psychicznego. Ja jestem tego świetnym przykładem-zaniedbalam zdrowie fizyczne(chroniczne zmęczenie-wogole cud,że nie mam żadnej powaznej choroby bo przy moim trybie życia to już dawno powinnam mieć conajmniej kilka różnych nowotworów,zawał, udar i inne choroby świata) oraz zaniedbalam zdrowie psychiczne(ataki paniki),bo po pomoc do psychiatry i psychoterapeuty powinnam sie zgłosić już dawno ze swoim problemem.
Także teraz rozumiem dlaczego dbanie o zdrowie jest tak bardzo ważne i jak prowadzi do świętości, bo człowiek.zdrowy fizycznie i psychicznie jest w stanie w pełni przestrzegać Bożych Przykazan... to nieprawda, że dbałość o zdrowie jest czymś złym,pustym i egoistycznym-takie nauki pochodzą od złego. To właśnie wtedy,gdy człowiek będzie się niezdrowo odzywiac, zaniedbywal sen oraz zdrowie psychiczne itd to zacznie chorowac i nie będzie w stanie najpierw pomagać innym,a następnie nawet się podnieść z łóżka, by jechać do kościoła, czy się nawet pomodlić... dlatego ja zainspirowana m in naukami św Hildegardy postanowilam zadbać o zdrowie fizyczne i psychiczne i tu będę wam o tym pisać