Masturbacja, porno - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 84 z 84 ]

66

Odp: Masturbacja, porno
Bert44 napisał/a:
SandraK napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Punkt 1: 1000 mozliwosci. Np hurtowi zdradzający dla ktorych seks jest sposobem na potwierdzenie swojej wartosci, np. tacy dla ktorych seks jest sposobem zdobycia władzy (tu często kobiety), np. tacy "zaliczacze" dla ktorych seks jest sportem i wyzwaniem dla zaliczenia itd itp.

Punkt 2. To o czym pisała Caffissimo. Dla ułatwienia załóżmy ze w zwiazku wszystko działa i bawimy sie zmianną "seks". Jeśli z babka jest częsty i namiętny seks to nawet nie musi nic mówić i facet bedzie czuł ze jest w dobrym miejscu, ze w tym zwiazku jest bliskosc, uczucia i akceptacja. Jak babka będzie ciągle odmawiać lub bedzie kłodą to bedzie bez słów dokładnie odwrotnie. Dla nas to język bez słów. Facet bedzie sie czuł  nieakceptowany, zwiazek bedzie odbierał jako slaby, bez uczuć i bliskosci. I wszytko bez słowa rozmowy na ten temat.

Pinkt 1 - dobrze zeby babka wiedziala co facet wynosi zeby takich gosci unikac.

Punkt 2 - dobrze zeby babka wiedziała co facet wynosi zeby kierować zwiazek w dobra strone.

Czyli mówimy o seksie fizycznym. Po prostu zgubiłam sie i myślałam, ze to kontynuacja o porno. Dzięki za wyjaśnienie smile

Ale jak pod punkt 2 (w wersji brak seksu) podepniesz porno to to tylko slaba alternatywa dla faceta. Trzeba sie cieszyc ze nie ze idzie na bok. I lepiej rozmawiac bo każdy moze miec zjazd i nie miec ochoty ale nie należy olewać potrzeb drugiej strony. Po prostu wytłumaczyć dlaczego nastala pustynia. Być w kontakcie

Słaba alternatywa? Rozumiem, ze miałeś na myśli, ze facet 100 razy bardziej woli seks ze swoją kobieta niż rękę wink

Zobacz podobne tematy :

67

Odp: Masturbacja, porno
Jack Sparrow napisał/a:

Jako kobieta możesz sobie na coś takiego pozwolić. Tym bardziej, że jesteś singielką, to deklaracje nic nie kosztują. Na twoje szczęście nie brakuje kolesi, którzy właśnie o czymś takim marzą - brak gierek, brak 'domyśl się' tylko jasna komunikacja. Kawa na ławę i albo w jedną, albo w drugą.

Nie, Jack, to nie fakt, że jestem kobietą czy singielką decyduje o tym, że mogę sobie na coś pozwolić lub nie. I nie są to deklaracje, to jest ŻYCIE, Jack oraz NASZE WYBORY. Szczerość ponad wszystko.

Ja z kolei nie zgodzę się z Tobą, że mężczyźni marzą o jasnej komunikacji. Mam wręcz odwrotne doświadczenia. sad

Jack Sparrow napisał/a:

Mało która kobieta jest w stanie wytrzymać jakąkolwiek prawdę czy surowe wytyczanie granicy przez faceta. A większość reaguje obruszeniem czy niekiedy wyzwiskami jak facet mówi o swoich potrzebach. Zwłaszcza tych związanych z seksem.

Wyzwiskami?! Rozumiem, że w dalszym ciągu piszesz przez pryzmat swoich osobistych obserwacji, nie wiem ile masz lat wink , ale nie mogę się z Tobą zgodzić w kwestii "wytrzymywania jakiejkolwiek prawdy". Sformułowania "mało która kobieta" są dosyć ogólnikowe, ja piszę oczywiście z WŁASNEGO PUNKTU WIDZENIA i doświadczenia, ale należę do tego typu osób, które ZAWSZE STAWIAJĄ NA PRAWDĘ.

I wiesz co, nic mnie już nie zdziwi. A najmniej potrzeby seksualne mężczyzny. Gdybym była w związku, to wręcz OCZEKIWAŁABYM, aby mi o nich powiedział. W dojrzałej relacji o tym się po prostu ROZMAWIA i ustala, gdzie leży ewentualna granica. Nie mam 12 lat, Jack, wiem, jak ludzie chcą i potrafią się bawić.

68

Odp: Masturbacja, porno
SandraK napisał/a:
Caffissimo1 napisał/a:

Nie, dlaczego?

Bo jak juz ten problem dotyczy kogoś bezpośrednio (czyli dotyczyłby Twojego partnera/meza), to nie zaczęłabyś się zastastanawiac czy nie kłamał w temacie ilości masturbacji albo ze potrzebuje obrazu z porno do wyobrażenia sobie Was? Uwierzyłabyś w te tłumaczenia w 100%?

Proszę Cię, nie założyłabym mojemu ukochanemu licznika, jeśli o to Ci chodzi. big_smile
Proszę bardzo, JEŚLI JESTEM W JEGO GŁOWIE GŁÓWNĄ BOHATERKĄ, to niech licznik się kręci jak mnie nie ma. big_smile Jakaś tam gwiazdeczka porno NIE JEST W STANIE mi dorównać na żywo, więc nie, nie martwiłabym się o to. smile

A na serio - wypowiadałam się już po przeczytaniu załaczonego linku do strony.

69

Odp: Masturbacja, porno
SandraK napisał/a:
Bert44 napisał/a:
SandraK napisał/a:

Czyli mówimy o seksie fizycznym. Po prostu zgubiłam sie i myślałam, ze to kontynuacja o porno. Dzięki za wyjaśnienie smile

Ale jak pod punkt 2 (w wersji brak seksu) podepniesz porno to to tylko slaba alternatywa dla faceta. Trzeba sie cieszyc ze nie ze idzie na bok. I lepiej rozmawiac bo każdy moze miec zjazd i nie miec ochoty ale nie należy olewać potrzeb drugiej strony. Po prostu wytłumaczyć dlaczego nastala pustynia. Być w kontakcie

Słaba alternatywa? Rozumiem, ze miałeś na myśli, ze facet 100 razy bardziej woli seks ze swoją kobieta niż rękę wink

A Ty wolisz swoja rękę czy faceta?

70

Odp: Masturbacja, porno
Bert44 napisał/a:

(w wersji brak seksu) podepniesz porno to to tylko slaba alternatywa dla faceta.I lepiej rozmawiac bo każdy moze miec zjazd i nie miec ochoty ale nie należy olewać potrzeb drugiej strony. Po prostu wytłumaczyć dlaczego nastala pustynia. Być w kontakcie

O, mój równolatek chyba. wink Jakie wyważone, poparte doświadczeniem życiowym wypowiedzi. smile Znów wracamy do clou problemu, a więc KOMUNIKACJI między partnerami.

Bert44 napisał/a:

Jeśli z babka jest częsty i namiętny seks to nawet nie musi nic mówić i facet bedzie czuł ze jest w dobrym miejscu, ze w tym zwiazku jest bliskosc, uczucia i akceptacja. Jak babka będzie ciągle odmawiać lub bedzie kłodą to bedzie bez słów dokładnie odwrotnie. Dla nas to język bez słów. Facet bedzie sie czuł  nieakceptowany, zwiazek bedzie odbierał jako slaby, bez uczuć i bliskosci. I wszytko bez słowa rozmowy na ten temat.

Myślę, że to można również odnieść do kobiet. Pewne rzeczy się CZUJE, gdzie jesteś w związku.

71

Odp: Masturbacja, porno
SandraK napisał/a:

facet 100 razy bardziej woli seks ze swoją kobieta niż rękę wink

No raczej! wink
Ręka nigdy nie zareaguje tak jak kobieta potrafi. smile

72 Ostatnio edytowany przez Jack Sparrow (2025-10-18 20:06:11)

Odp: Masturbacja, porno

Ja z kolei nie zgodzę się z Tobą, że mężczyźni marzą o jasnej komunikacji. Mam wręcz odwrotne doświadczenia. sad

Nie napisałem że wszyscy, ale że tacy się zdarzają. Sama widzisz, że ta szczerość to jednak większości ludzi nie leży.


Wyzwiskami?!

Tak, wyzwiskami. Wbrew pozorom to dość częste i nie jest zależne od wykształcenia i pochodzenia.


Nie mam 12 lat, Jack, wiem, jak ludzie chcą i potrafią się bawić.

Wiek nie ma z tym żadnego związku.


Jestem w przedziale 35-45 podobnie jak moja żona i czasem witki nam opadają od słuchania, jak niektórym naszym znajomym hamulce przy piwie/drinku/winie czasem odpuszczają i co potrafią z siebie wyrzucać. Chyba takim standardem jest, że jak facet mówi o analu to się pojawiają wyzwiska od pedałów, a na wspomnienie o głębokim gardle czy przebierankach to epitety "zboczeniec jebany" należą do przyjemniejszych. Także znam to zarówno z opowieści, jak i z własnych doświadczeń. Ale też pamiętam jak moja koleżanka z czasów studenckich ryczała jak bóbr, bo jej ówczesny partner znalazł dildo czy tam wibrator u niej i ją zwyzywał od puszczalskich suk. Awantury o przeszłość i seksualne potrzeby kobiet ze strony facetów z niewielkim (lub zerowym) doświadczeniem w stronę bardziej doświadczonych kobiet są też takim standardem. Jak się ma takie doświadczenia, szczególnie w liczbie mnogiej (o co nietrudno) to potem człowiek się coraz bardziej zamyka i coraz mniej chętnie o swoich potrzebach i fantazjach rozmawia. Zwłaszcza jak są mniej typowe.

73

Odp: Masturbacja, porno
Jack Sparrow napisał/a:

Ja z kolei nie zgodzę się z Tobą, że mężczyźni marzą o jasnej komunikacji. Mam wręcz odwrotne doświadczenia. sad

Nie napisałem że wszyscy, ale że tacy się zdarzają. Sama widzisz, że ta szczerość to jednak większości ludzi nie leży.


Wyzwiskami?!

Tak, wyzwiskami. Wbrew pozorom to dość częste i nie jest zależne od wykształcenia i pochodzenia.


Nie mam 12 lat, Jack, wiem, jak ludzie chcą i potrafią się bawić.

Wiek nie ma z tym żadnego związku.


Jestem w przedziale 35-45 podobnie jak moja żona i czasem witki nam opadają od słuchania, jak niektórym naszym znajomym hamulce przy piwie/drinku/winie czasem odpuszczają i co potrafią z siebie wyrzucać. Chyba takim standardem jest, że jak facet mówi o analu to się pojawiają wyzwiska od pedałów, a na wspomnienie o głębokim gardle czy przebierankach to epitety "zboczeniec jebany" należą do przyjemniejszych. Także znam to zarówno z opowieści, jak i z własnych doświadczeń. Ale też pamiętam jak moja koleżanka z czasów studenckich ryczała jak bóbr, bo jej ówczesny partner znalazł dildo czy tam wibrator u niej i ją zwyzywał od puszczalskich suk. Awantury o przeszłość i seksualne potrzeby kobiet ze strony facetów z niewielkim (lub zerowym) doświadczeniem w stronę bardziej doświadczonych kobiet są też takim standardem. Jak się ma takie doświadczenia, szczególnie w liczbie mnogiej (o co nietrudno) to potem człowiek się coraz bardziej zamyka i coraz mniej chętnie o swoich potrzebach i fantazjach rozmawia. Zwłaszcza jak są mniej typowe.

Ja dziękuję.  Jakie to piękne kiedy mozesz powiedziec co byś chciał sprawdzic (nawet jak to odjechane jest) a druga strona: dawaj musimy sprawdzic. Albo: dla mnie to chyba za duzo na chwilę obecną. Ale bez tego: ty zboczencu.

74 Ostatnio edytowany przez Jack Sparrow (2025-10-18 20:26:14)

Odp: Masturbacja, porno

Bert, był tu kiedyś wątek, w którym rozmowa potoczyła się w stronę urozmaicania życia intymnego w wieloletnim związku. Jeden ze starych userów napisał właśnie o analu czy głębokim gardle to został okrzyknięty niemal jednogłośnie starym oblechem. W innym wątku jakiś koleś pisał o swoich doświadczeniach ze skraju BDSM z dużo młodszą partnerką i praktycznie to samo - plus oskarżenia o bycie kryptopedofilem jak dobrze kojarzę, ale to może w innym wątku było.

I mnie to dziwi. Wszak w dzisiejszych czasach nakładki na penisa czy inne stymulatory łechtaczki to można kupić praktycznie w każdym Rossmanie.

Co w sumie śmieszne, na początku mojego doświadczenia z tym forum takiego zakłamanego podejścia do seksu i wzajemnych potrzeb tu nie było. Wręcz odwrotnie.

75

Odp: Masturbacja, porno
Jack Sparrow napisał/a:

Bert, był tu kiedyś wątek, w którym rozmowa potoczyła się w stronę urozmaicania życia intymnego w wieloletnim związku. Jeden ze starych userów napisał właśnie o analu czy głębokim gardle to został okrzyknięty niemal jednogłośnie starym oblechem. W innym wątku jakiś koleś pisał o swoich doświadczeniach ze skraju BDSM z dużo młodszą partnerką i praktycznie to samo - plus oskarżenia o bycie kryptopedofilem jak dobrze kojarzę, ale to może w innym wątku było.

I mnie to dziwi. Wszak w dzisiejszych czasach nakładki na penisa czy inne stymulatory łechtaczki to można kupić praktycznie w każdym Rossmanie.

Co w sumie śmieszne, na początku mojego doświadczenia z tym forum takiego zakłamanego podejścia do seksu i wzajemnych potrzeb tu nie było. Wręcz odwrotnie.

Jeden z tych wątków pamiętam. Rozmawiałem tam smile

76

Odp: Masturbacja, porno
Caffissimo1 napisał/a:
SandraK napisał/a:
Caffissimo1 napisał/a:

Nie, dlaczego?

Bo jak juz ten problem dotyczy kogoś bezpośrednio (czyli dotyczyłby Twojego partnera/meza), to nie zaczęłabyś się zastastanawiac czy nie kłamał w temacie ilości masturbacji albo ze potrzebuje obrazu z porno do wyobrażenia sobie Was? Uwierzyłabyś w te tłumaczenia w 100%?

Proszę Cię, nie założyłabym mojemu ukochanemu licznika, jeśli o to Ci chodzi. big_smile
Proszę bardzo, JEŚLI JESTEM W JEGO GŁOWIE GŁÓWNĄ BOHATERKĄ, to niech licznik się kręci jak mnie nie ma. big_smile Jakaś tam gwiazdeczka porno NIE JEST W STANIE mi dorównać na żywo, więc nie, nie martwiłabym się o to. smile

A na serio - wypowiadałam się już po przeczytaniu załaczonego linku do strony.

Ale nie zaczęłabyś myśleć, że może jednak wcale nie ogladal porno DLA OBRAZU DO WYOBRAZENIA SOBIE WAS DO MASTURBACJI, tylko po prostu masturbowal sie do filmu i tym sie wyłącznie podniecał? Chodzi mi czy kwestionowalabys prawdziwość jego slow?

77

Odp: Masturbacja, porno
SandraK napisał/a:

Ale nie zaczęłabyś myśleć, że może jednak wcale nie ogladal porno DLA OBRAZU DO WYOBRAZENIA SOBIE WAS DO MASTURBACJI, tylko po prostu masturbowal sie do filmu i tym sie wyłącznie podniecał? Chodzi mi czy kwestionowalabys prawdziwość jego slow?

Tak, tak, strugając pinokia przy porno, myśli wtedy o Tobie. wink

78

Odp: Masturbacja, porno

SandraK
Wypowiedź koleżanki powyżej powinna rozwiać twoje wątpliwości co do opisanego "problemu".

To co ja myślę, nie powinno mieć dla CIEBIE znaczenia.

79

Odp: Masturbacja, porno
SandraK napisał/a:

Ale nie zaczęłabyś myśleć, że może jednak wcale nie ogladal porno DLA OBRAZU DO WYOBRAZENIA SOBIE WAS DO MASTURBACJI, tylko po prostu masturbowal sie do filmu i tym sie wyłącznie podniecał? Chodzi mi czy kwestionowalabys prawdziwość jego slow?


Co prawda nie do mnie pytanie, ale napiszę, że ja akurat nie łączę seksu (i nigdy nie łączyłam) z miłością i tym podobnymi ważnymi rzeczami. Nie nadaję mu tej rangi. Ot, zwykłe zaspokojenie swoich potrzeb czysto biologicznych. Dlatego nie mam nic przeciwko temu, ze faceta jest w stanie podniecić jakaś inna babka, a pewnie bardziej konkretna scena, sytuacja, bo - jak mój akurat twierdzi - mało jest ładnych pań, na filmie czy może i na żywo. Że mnie jest w stanie rozbudzić ktoś/coś innego niż własny chłop. Ot, cała filozofia.

80 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2025-10-20 03:15:11)

Odp: Masturbacja, porno
SandraK napisał/a:

Ale nie zaczęłabyś myśleć, że może jednak wcale nie ogladal porno DLA OBRAZU DO WYOBRAZENIA SOBIE WAS DO MASTURBACJI, tylko po prostu masturbowal sie do filmu i tym sie wyłącznie podniecał? Chodzi mi czy kwestionowalabys prawdziwość jego slow?

To nie ma żadnego znaczenia, kto co na ten temat myśli, w co mógłby uwierzyć, a co będzie kwestionował. Sama stworzyłaś problem, który teraz spędza Ci sen z powiek, dlatego zamiast rozliczać swojego partnera z tego, co i kiedy sobie wyobrażał oraz w jakim celu, weź to na klatę i zacznij naprawiać zaistniałą sytuację.

Szczerze mowiąc nie wiem, co sobie myślałaś przez rok odmawiając mężczyźnie seksu - że będzie cierpliwie czekał aż Ci się odwidzi? To tak NIE działa, bo ludzie bliskości i seksu po prostu potrzebują. Twój partner i tak wykazał się zrozumieniem i lojalnością radząc sobie z sytuacją bez angażowania w nią osób trzecich.


P.S.
Bardzo trafnie zostało to powyżej napisane, a i ja sama uważam, że gdyby mój partner przez rok nie potrzebował wspołżyć ani w zastępstwie samemu zrobic sobie dobrze, to poważnie zastanawiałabym się, co z nim nie tak.

81

Odp: Masturbacja, porno

Mnie jeszcze bolą kategorie jakie mial w historii na tej stronie porno, tj hot, 18, polskie porno i seksowne dziewczyny. W sumie to ta ostatnia kategoria mnie mega boli. Mowil, ze nie wybierał, tylko klikał w pierwszy lepszy film. Ciężko mi sad

82

Odp: Masturbacja, porno
SandraK napisał/a:

Mnie jeszcze bolą kategorie jakie mial w historii na tej stronie porno, tj hot, 18, polskie porno i seksowne dziewczyny. W sumie to ta ostatnia kategoria mnie mega boli. Mowil, ze nie wybierał, tylko klikał w pierwszy lepszy film. Ciężko mi sad

Trudno. Co robić?

83 Ostatnio edytowany przez Solaris (2025-10-24 18:55:35)

Odp: Masturbacja, porno
SandraK napisał/a:

Mnie jeszcze bolą kategorie jakie mial w historii na tej stronie porno, tj hot, 18, polskie porno i seksowne dziewczyny. W sumie to ta ostatnia kategoria mnie mega boli. Mowil, ze nie wybierał, tylko klikał w pierwszy lepszy film. Ciężko mi sad

Sandra, zamiast skupiać się na tych rzeczach postaraj się aby w waszym związku był dobry seks. I nie mam tu na myśli techniki. Po prostu okaż swojemu facetowi, że go pożądasz, że Cię kręci.
Realna kobieta u boku faceta, taka, która go pragnie i która mu to okazuje, zawsze wygra z aktorkami porno.  
Już w tamtym wątku pisałam, że ważna jest intymność i bliskość, a tę się buduje codziennymi, drobnymi, czułymi gestami. Nawet, gdy zabiegani jesteście, na jakiś dotyk w przelocie, całus, tulas, czułe słówko zawsze jest chwila. To bardzo zbliża i mówi, hej, widzę cię, jest mi z tobą dobrze....(Bo patrzeć a widzieć to nie zawsze to samo)
Jeśli odtrącasz swojego faceta, emocjonalnie i fizycznie jesteś niedostępna to szybka droga do osłabienia więzi.
Widzisz, Ty czujesz się źle z tym, że on ogląda gole baby w porno. Pomyśl, jak on się czuje, gdy go odtrącasz. Gdy jego gesty trafiają w próżnię. Dla faceta to prosty komunikat, że przestał Cię pociągać, przestał być atrakcyjny dla Ciebie. To uderza w jego poczucie męskości. Każdy chce widzieć w oczach swej kobiety ten specyficzny błysk, który sprawia, że czuje się jak król świata;)
Zamiast więc pielęgnować w sobie żal i chodzić z nosem spuszczonym na kwintę, że on ogląda porno, zacznij pielęgnować waszą bliskość i cieszyć się nią a on szybko zapomni o jakichś aktorkach:)

84

Odp: Masturbacja, porno
SandraK napisał/a:
KSandraK napisał/a:
SandraK napisał/a:

Hej, miałam z partnerem gorszy rok ze względu na moje gorsze zdrowie psychiczne. W tym okresie partner był cały czas mną zainteresowany jak przed kryzysem i inicjował zbliżenia, jednak często nie miałam ochoty i do nich nie dochodziło. Odkryłam, że ogląda filmy dla dorosłych. Przyznał się, że w tym okresie masturbowal się ok. 2-4 razy miesięcznie, bo tęsknił za mną, a musiał mieć jakiś bodziec, żeby sobie nas wyobrazić, no tęsknił za mną i seksem ze mną. Czy można wierzyć w takie tłumaczenia mężczyzny, ze to było faktycznym powodem? Ze masturbowal sie myslac o nas? Dodam, że na codzień nie daje mi żadnych powodów do zazdrości, pokazuje i czuję, że faktycznie inne go nie interesują. Jestem jego pierwsza dziewczyna i partnerką seksualna. Jesteśmy że sobą ponad 10 lat.

Czuję się trochę zdardzona mimo wszystko (emocjonalnie). Proszę o poradę co byście zrobiły, czy również uważacie to jako zdradę emocjonalna czy zrozumialybyscie partnera czy może uważacie już taka ilość jako uzależnienie?

To się nie czuj. Serio się nigdy nie masturbowałaś?

Jesteś w związku?

Jestem. I widzę, że pytasz o to równo ludzi, którzy ci odpowiadają. Co to ma właściwie do rzeczy?

Posty [ 66 do 84 z 84 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024