Cera naczynkowa - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIELĘGNACJA TWARZY I CIAŁA » Cera naczynkowa

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

Temat: Cera naczynkowa

Mam cerę naczynkową ze skłonnością do rumienia. Używałam już wielu różnych kremów jednak bez większych rezultatów. Najbardziej irytuje mnie ten rumień jeżeli nie nałożę tapety jestem tak czerwona jakbym paliła się ze wstydu albo chwilę wcześniej skończyła wyczerpujący trening. Mam już dość ciągłego nakładania tapety, tym bardziej że dobre podkłady do najtańszych nie należą.
Nie wiem już jak mam pielęgnować moją cerę. Myślę o tym, żeby wybrać się do dermatologa. Chcę zapytać czy któraś z was była z tym problemem u dermatologa i jak wyglądało leczenie? Jakie były rezultaty? Dostałyście jakieś specjalne maści? Jeżeli tak to czy są bardzo drogie? Jakie otrzymałyście wskazówki co do pielęgnacji?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Cera naczynkowa

Byłam u dermatologa nie jednego bez rezultatów, używałam wielu kremów różnych firm od tych tanich po bardzo drogie i nic, planowałam laser, ale...

No właśnie o cerze naczynkowej mówimy wtedy gdy naczynka są płytko pod skórą a więc rumień jest wtedy bardziej widoczny, a także wtedy gdy są kruche i pękają. Tylko jak krem czy jakieś inne cuda mają spowodować że naczynka będą głęboko pod skórą? No i tu jest problem, nie zrobią tego bo to awykonalne, laser działa ale krótko, problem się odnawia a efekt może być mizerny. Tak na prawdę żaden krem ani żadne inne cuda nie zlikwidują problemu, taka już jesteś i nic innego nie zrobisz.

Co nie oznacza że nie powinnaś specjalnie dbać o swoją cerę, ale szkoda pieniędzy na drogie zabiegi kosmetyczne i kosmetyki z górnej półki. Warto używać maści a raczej żelu z arniką, warto w zimę smarować się kremem tłustym, raczej nie zaleca się używania peelingów i inwazyjnych, mocnych kosmetyków, polecam maseczkę kasztanową z bielendy i tę z bawełną po świetnie łagodzi zaczerwienioną i podrażnioną skórę, podsumowując Twoje kosmetyki powinny mieć bogatą konstystencję, zawierać arnikę, kasztanowiec, witaminę C, w zimę powinny mieć konsystencję tłustą, a w lato koniecznie wysoki filtr. Jednak nie spodziewaj się że rumień zniknie, nie zniknie, pozostaje Ci to zaakceptować i pomyśleć że niektóre kobiety z kolei smarują się różem żeby wyglądać tak jak Ty wink

3

Odp: Cera naczynkowa

Również mam cerę naczynkową, stosowałam różne kremy, które miały w cudowny sposób zredukować rumień, co oczywiście nie nastąpiło;) Poszukaj sobie w necie, na wielu forach dziewczyny o tym piszą, podają jakieś porady. Ja teraz uważam, że o taką cerę należy dbać po prostu jak najprostszymi i najdelikatniejszymi rzeczami.Taka cera najczęściej (a może nawet zawsze?) jest bardzo wrażliwa. Dlatego powinnaś myć ją czymś delikatnym. Przemywać wodą mineralną, źródlaną, albo po prostu przegotowaną. Mi się dosyć spodobał krem Ziaji, seria naczynkowa, ale ten na noc, bo ten na dzień już kiepski. Tylko, że jak sprawdzałam potem skład to też coś mi się tam nie spodobało i nie wiem czy go znowu kupię. Nie zaszkodzi też zjadać jakiś Cerutin itp., wit.C i rutyna dobrze działają na naczynka. Ogólnie chodzi o wzmocnienie naczynek i łagodzenie wrażliwości skóry.

Małpa69 napisał/a:

Co nie oznacza że nie powinnaś specjalnie dbać o swoją cerę, ale szkoda pieniędzy na drogie zabiegi kosmetyczne i kosmetyki z górnej półki. Warto używać maści a raczej żelu z arniką, warto w zimę smarować się kremem tłustym, raczej nie zaleca się używania peelingów i inwazyjnych, mocnych kosmetyków, polecam maseczkę kasztanową z bielendy i tę z bawełną po świetnie łagodzi zaczerwienioną i podrażnioną skórę, podsumowując Twoje kosmetyki powinny mieć bogatą konstystencję, zawierać arnikę, kasztanowiec, witaminę C, w zimę powinny mieć konsystencję tłustą, a w lato koniecznie wysoki filtr. Jednak nie spodziewaj się że rumień zniknie, nie zniknie, pozostaje Ci to zaakceptować i pomyśleć że niektóre kobiety z kolei smarują się różem żeby wyglądać tak jak Ty wink

Stosujesz żel z arniką na buzię? To dobrze działa? Bo te żele to są raczej do nóg i na jakieś stłuczenia, dlatego ja np nigdy nie próbowałam...

4

Odp: Cera naczynkowa
beata_a napisał/a:

Mam cerę naczynkową ze skłonnością do rumienia. Używałam już wielu różnych kremów jednak bez większych rezultatów. Najbardziej irytuje mnie ten rumień jeżeli nie nałożę tapety jestem tak czerwona jakbym paliła się ze wstydu albo chwilę wcześniej skończyła wyczerpujący trening.

Ale czy Ty cały czas masz ten rumień?

5

Odp: Cera naczynkowa
Tamara90 napisał/a:

Stosujesz żel z arniką na buzię? To dobrze działa? Bo te żele to są raczej do nóg i na jakieś stłuczenia, dlatego ja np nigdy nie próbowałam...

Jasne że na buzię smile floslek w każdej aptece mają, nawet jest wersja pod oczy, do twarzy etc.

Arnika jest fajna bo wchłania się szybko i nie tylko wzmacnia naczynka ale zmniejsza też ewentualne obrzęki, zapobiega zastojowi krwi etc, po takim żelu można też szybko nałożyć krem. No i jest niedroga a efekt daje lepszy niż drogie kremy które już dawno sobie odpuściłam bo nie dają nic a nic.

6

Odp: Cera naczynkowa

Możemy polecić krem Isispharma Ruboril Expert S, który zmniejsza intensywność rumienia i wzmacnia naczynia krwionośne. Nie zawiera substancji zapachowych, na które nasza skóra może reagować alergią bądź dodatkowym zaczerwienieniem. Kosmetyk ma lekką konsystencję, łatwo się rozsmarowuje i nie zatyka porów.

7

Odp: Cera naczynkowa
Agitte napisał/a:

Możemy polecić krem Isispharma Ruboril Expert S, który zmniejsza intensywność rumienia i wzmacnia naczynia krwionośne. Nie zawiera substancji zapachowych, na które nasza skóra może reagować alergią bądź dodatkowym zaczerwienieniem. Kosmetyk ma lekką konsystencję, łatwo się rozsmarowuje i nie zatyka porów.

śmierdzi reklamą smile inne posty tej osoby również więc ja nie kupuję.

8

Odp: Cera naczynkowa

raz dałam się namówić na laser na naczynka (zazwyczaj dermatolog robi mi frakcyjnym, ale wtedy jakoś się przekonałam), szczerze efekt był naprawdę żaden... ale trudno powiedzieć, na jakich ustawieniach pracował

na mojej bratowej dziewczyny wypróbowały któryś z laserów, gdy przywieziono go do salonu... miała pęknięte naczynko na nodze od kilku lat, to mówiła, że na jej oczach zamknęło się w kilka sekund

wszystko zależy od rodzaju lasera i częstotliwości... niestety ale kosmetolodzy i dermatolodzy bardzo często oszukują swoich klientów

9

Odp: Cera naczynkowa

Polecam używać zielonego korektora pod podkład! Mam obecnie z Inglotu (kosztował około 20 zł), ale nie wyobrażam sobie dnia bez niego. U mnie rumień może już nie jest tak intensywny, ale trochę korektoru i już mam bledziutką cerę wink

10

Odp: Cera naczynkowa
marchewa91 napisał/a:

raz dałam się namówić na laser na naczynka (zazwyczaj dermatolog robi mi frakcyjnym, ale wtedy jakoś się przekonałam), szczerze efekt był naprawdę żaden... ale trudno powiedzieć, na jakich ustawieniach pracował

Do rozszerzonych naczynek potrzebna jest cała seria zabiegów, a nie jeden raz na ruski rok. Laser działa, ale nie jest to efekt "juz teraz zaraz".


beata_a Szukaj w kosmetykach kasztanu, arniki górskiej, miłorzębu japońskiego i koniecznie uzupełniaj codziennie rutynę (wit P) i witaminę C- najlepiej w produktach spożywczych (żurawina,owoce lesne, papryka, cytrusy), unikaj gwałtownych zmian temperatur i chron skórę przed UV.
Aloes koi, okład z niego może zmniejszyć rumień, a do maskowania tak jak pisze koleżanka wyżej- zielony korektor smile

11 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-01-29 13:03:06)

Odp: Cera naczynkowa
McMiodek napisał/a:

Szukaj w kosmetykach kasztanu, arniki górskiej, miłorzębu japońskiego i koniecznie uzupełniaj codziennie rutynę (wit P) i witaminę C- najlepiej w produktach spożywczych (żurawina,owoce lesne, papryka, cytrusy), unikaj gwałtownych zmian temperatur i chron skórę przed UV.
Aloes koi, okład z niego może zmniejszyć rumień, a do maskowania tak jak pisze koleżanka wyżej- zielony korektor smile

Z laserem jest jeszcze inaczej co wyjaśniła mi kosmetyczka, a na pewno nie kłamała bo przecież mogła zarobić, a uczciwie powiedziała w czym rzecz. Co innego pojedyncze popękane naczynka, a co innego kiedy jest duży rumień i naczynka na niemal całej twarzy są kruche i zaraz pod skórą, tu laser nie pomoże, nawet jeśli da efekt to sytuacja szybko wraca do stanu poprzedniego.

12

Odp: Cera naczynkowa
Małpa69 napisał/a:

Z laserem jest jeszcze inaczej co wyjaśniła mi kosmetyczka, a na pewno nie kłamała bo przecież mogła zarobić, a uczciwie powiedziała w czym rzecz. Co innego pojedyncze popękane naczynka, a co innego kiedy jest duży rumień i naczynka na niemal całej twarzy są kruche i zaraz pod skórą, tu laser nie pomoże, nawet jeśli da efekt to sytuacja szybko wraca do stanu poprzedniego.

Racja, ogólnie cera naczynkowa jest cerą bardzo indywidualną, bardzo wrażliwą i wymagającą, w zasadzie wszystko powinno byc dobierane indywidualnie, a pielęgnacja musi być kompleksowa- zarówno z ogólnopojętą kosmetyką, jak i odżywianiem i ochroną.

13

Odp: Cera naczynkowa

Ja również mam naczynkową cerę i stosowałam wiele kremów od tanich po drogie, ale w ubiegłym roku stwierdziłam że w końcu muszę zrobić z tym porządek i wybrałam się do dermatologa. Pani doktor na rumień wykonała serię zabiegów IPL a pojedyncze duże naczynka pozamykałam laserem frakcyjnym i o ile po samym zabiegu twarz wygląda okropnie (szczególnie po frakcyjnym laserze) i kilka dni wolnego trzeba sobie zarezerwować, to po pół roku moja twarz się poprawiła i to bardzo, więc polecam wizytę u profesjonalisty.

14

Odp: Cera naczynkowa

Jeżeli któraś z Was korzysta z usług kosmetyczki w Siedlcach to nie polecam Salonu Elena w Siedlcach przy ul. Wojska Polskiego. Po jej zabiegach wyglądałam jeszcze gorzej.

15 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-03-09 19:48:48)

Odp: Cera naczynkowa
Agitte napisał/a:

Możemy polecić krem Isispharma Ruboril Expert S, który zmniejsza intensywność rumienia i wzmacnia naczynia krwionośne. Nie zawiera substancji zapachowych, na które nasza skóra może reagować alergią bądź dodatkowym zaczerwienieniem. Kosmetyk ma lekką konsystencję, łatwo się rozsmarowuje i nie zatyka porów.

Ale moim zdaniem to również bardzo dobry krem, jak na cenę 59 zł to dobry wybór: link do komercyjnej strony internetowej usunięty
Poza nim także ciekawym wyborem będzie link do komercyjnej strony internetowej usunięty

16

Odp: Cera naczynkowa

ja za każym razem jak mantrę polecam Niverosin krem, nie jest drogi, wiem też że nie na każdego działa wszytsko ale ten konkretny produkt zaczął mieć niezłe wzięcie u mnie w rodzinie- używam go ja, mama, teściowa (wiem, że to nie rodzina wink) każda z Nas ma podobne odczucia co to tego specyfiku!

17

Odp: Cera naczynkowa
RutkaMatka napisał/a:

ja za każym razem jak mantrę polecam Niverosin krem, nie jest drogi, wiem też że nie na każdego działa wszytsko ale ten konkretny produkt zaczął mieć niezłe wzięcie u mnie w rodzinie- używam go ja, mama, teściowa (wiem, że to nie rodzina wink) każda z Nas ma podobne odczucia co to tego specyfiku!


zgadzam sie 100% na naczynkową cerę w cenie normalnej tylko niverosin

18

Odp: Cera naczynkowa

mam tak samo! twarz czerwona jak nos klauna bez względu na pogode, jeszcze z zaczerwienionymi naczynkami, lecz od kiedy stosuję Niverosin powoli widzę, swój właściwy kolor twarzy i coraz mniej nowych pęknięć

19

Odp: Cera naczynkowa

Najlepiej w tej kwestii wybrać się do lekarza. Nie polecam na prawdę robić nic na własną rękę tak szczerze mówiąc. A tak przynajmniej otrzyma się odpowiednie zalecenia i tyle. Co do pielęgnacji to myślę też że na pewno warto korzystać z zabiegów w gabinecie kosmetologicznym. Można też zaopatrzyć się w kosmetyki gabinetowe, gdzie są również specjalne dla cery naczynkowej. Bardzo dobrej jakości ma m.in. QMS Medicosmetics.

20

Odp: Cera naczynkowa
beata_a napisał/a:

Mam cerę naczynkową ze skłonnością do rumienia. Używałam już wielu różnych kremów jednak bez większych rezultatów. Najbardziej irytuje mnie ten rumień jeżeli nie nałożę tapety jestem tak czerwona jakbym paliła się ze wstydu albo chwilę wcześniej skończyła wyczerpujący trening. Mam już dość ciągłego nakładania tapety, tym bardziej że dobre podkłady do najtańszych nie należą.
Nie wiem już jak mam pielęgnować moją cerę. Myślę o tym, żeby wybrać się do dermatologa. Chcę zapytać czy któraś z was była z tym problemem u dermatologa i jak wyglądało leczenie? Jakie były rezultaty? Dostałyście jakieś specjalne maści? Jeżeli tak to czy są bardzo drogie? Jakie otrzymałyście wskazówki co do pielęgnacji?

Mam podobny problem, borykam się z cerą naczynkową, jakiś czas temu koleżanka z pracy poleciła mi Niverosin krem i od tego czasu zużyłam już całe opakowanie. Krem jest bardzo wydajny przy codziennym stosowaniu wystarczył mi na około 1,5-2 miesiące. Pomógł mi wygasić mocno zaczerwienione ogniska naczynkowe! Także polecam, za niewielkie pieniądze, coś około 20 zł ale online możesz znaleźć taniej wink

Odp: Cera naczynkowa

Dziewczyny, muszę się również podzielić moim odkryciem Niverosin naprawdę robi robotę! Zaczęłam go stosować na pajączki i lekkie zaczerwienienia na nogach i jestem w szoku, jak fajnie skóra się uspokoiła i wygląda zdrowiej. Ma przyjemną konsystencję, szybko się wchłania i nie zostawia tłustej warstwy. U mnie świetnie sprawdził się też po całym dniu na nogach – daje uczucie ulgi i odświeżenia. No i ogromny plus, że ma naturalne składniki. Dla mnie hit

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIELĘGNACJA TWARZY I CIAŁA » Cera naczynkowa

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024