Facet korzysta z onlyfans - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Facet korzysta z onlyfans

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 48 ]

Temat: Facet korzysta z onlyfans

Hej,

Chciałam podzielić się swoją sytuacją, bo na razie nikomu z mojego otoczenia nie chciałam mówić. Nie mam siły na słuchanie ich komentarzy, pytań i porad. Mleko się rozlało i również tutaj nie szukam wskazówek, chciałabym tylko "usłyszeć" czy ktoś miał podobną sytuację, trafiłam tylko na 2 takie wątki na forum.

W październiku, 4 miesiące temu, odblokowalam telefon mojego partnera. Nie wiem co mnie tknęło, normalnie tego nie robię, więc to co zobaczymy mnie zatkało: miał aktywną rozmowę na onlyfans. Widziałam tylko krótki fragment bo zaraz zablokowałem wyświetlacz. Nasza córka miała wtedy 2 miesiące.

Wcześniej, w ciąży, ok 3 miesiąca przestało między nami dochodzić do zbliżeń, chociaż ja bardzo chciałam. Wymawiał się zmęczeniem, ale nie będę tego komentować. Był zalogowany na moim laptopie żeby coś wydrukować, i zobaczyłam na poczcie mnóstwo powiadomień z OF. Myślałam że to darmowe subskrypcję które śledzi, bo miał mi niby założyć konto ze stópkarskim kontentem, ale żeby nie pokazywać twarzy. Nawet jeśli oglądał jakieś fotki to się tylko uśmiechnęłam pod nosem, w końcu to facet. Do końca nie wiedziałam na czym to wszystko polega, że za to się też płaci i że można wchodzić w interakcje typu rozmawianie. Powiadomienia OF zniknęły, ale podejrzewam że mógł widzieć, że która było odczytane i się zorientował że to przeze mnie i może zmienił maila.

Następnego dnia rano, po zobaczeniu konwersacji, zaxzal dopytywać o co mi chodzi, bo się nie odzywałam. Powiedziałam żeby on mi powiedział o co mi może chodzić ale szedł w zawarte że nic nie zrobił. Na co ja że jak nic nie zrobił to ok, ale nie odpuszczał. Zapytał czy chce przejrzeć jego telefon, na co się zgodziłam. Zapytałam gdzie jest jego historia przeglądarki, na co on że po tym jak miał włamanie na maila i Instagram, FB, czyści historię. Odpowiedziałam że kradzież danych była przez tik tok a nie przez historię przeglądarki, ale skoro tak no to ja nie mam się do czego przyczepić i jest bez skazy.

W końcu się przyznał(tłumacząc że było mu ciężko, bo młoda, bo stres, to aż parsknęłam), ale że to tylko raz, poszedl po telefon żeby mi pokazać konto. Na co ja że skąd mam wiedzieć skoro mógł teraz usunąć wszystkie konwersacje i zostawić tą wczorajsza. No to on już nic nie poradzi. Po pracy dostałam kwiaty, jakich nie doczekałam się nawet po porodzie. Było mi tym bardziej przykro, bo myślałam że jest po prostu nieogarnięty w tych sprawach, ale jak widać jak dupa się pali to nagle wie jak się zachować. Obiecał że będę mogła zawsze sprawdzić mu tel, z czego nie korzystałam, bo to droga do nikąd, wiadomo że by się bardziej pilnował wiedząc że mogę to zrobić.

Parę dni później przyszedł do mnie w nocy "gotowy", doszło do zbliżenia (to było nasze drugie podejście), niestety z krwawieniem, później się okazało że źle mnie zszyli po nacięciu i muszę być nacinana i szyta jeszcze raz, co wydłużyło cały powrót do zbliżeń.

Ogólnie kwiaty przyjęłam, przeprosin i obietnic nie skomentowałam. Będąc w trudnej sytuacji z tak małym dzieckiem nie mogłam sobie pozwolić na poważne konsekwencje, nawet o nich nie myślałam, bo wiem że mogłabym sobie kiepsko dać radę z dzieckiem, akurat taki egzemplarz nieodkladalny w tamtym czasie l jeszcze, do tego ja wróciłam na kilka godzin do pracy chwilę wcześniej.

I teraz wiecie, jak to jest w takich przypadkach. Idę do łazienki, widzę że siedzi w telefonie późną porą (zmienialiśmy się w nocy przy młodej żeby chociaż pospać 3-4 godz w nocy), od razu wiadomo co mi przechodzi przez myśl. Różne sytuacje, w tym taka, że nie miałam telefonu ani karty/gotówki, a miałam jechać do sklepu i mówię żeby dał miś won to zapłacę blikiem. Odmówił.

W tym tygodniu powiedziałam że ma mi pokazać telefon, najpierw się uniósł że nie, przypomniałam mu co mi obiecywał. W końcu mi dał, patrząc mi na ręce, chociaż nie chciałam przy nim przeglądać. Zostawił mnie, po czym po chwili przyszedł i pyta czy już może zabrać. Powiedziałam że może, jednocześnie oddając mu włączonego OF na innej przeglądarce. Nie udało mi się sprawdzić historii, więc on się wykpił że on nie używa tej przeglądarki i że to musiało być jeszcze z tamtej sytuacji. Na co ja, że mówił że to było tylko raz, to czemu to jest odpalone na innej? Poprosiłam żeby mi pokazał historię konta bankowego, bo w przeglądarce może sobie wszystko wymazać. Nie pokazał. Był agresywny.

Tym razem nie było kwiatów, nie było nic. Minęło kilka dni, próbował zachowywać się jakby nic się nie stało. W końcu zapytałam jaką podjął decyzję. Odnośnie czego? Odnośnie tej sytuacji. Jakiej sytuacji? Zapytalam zdziwiona czy nie ma żadnej sytuacji, na co on, uwaga, (jego postanowienie było raczej wymyślane na bieżąco)
Że musi iść na terapię, albo znaleźć sobie jakiś sposób na odreagowanie stresu, bo on to tak odreagowuje
Że on więcej z tego nie korzystał i że od razu mi się przyznał
Na co mówię że chyba korzystał i że przyznał mi się jak dopiero powiedziałam co wiem, i nie miał wyboru
Że mnie przeprasza

Tutaj dodam jeszcze że widziałam list w sprawie pożyczki 1500 tys zł, ze stycznia, po tym jak zażądałam od niego zwrotu pieniędzy jakie mu pożyczyłam. Kasa u niego to zawsze problem, kiedyś liczyliśmy ile zarabia i na co wydaje, i ciągle brakowało kilku stów. Teraz już wiem na co to szło, mimo że nie mam wglądu do konta bankowego.

Poprosiłam żeby do końca tygodnia(była sobota) zabrał swoje rzeczy i się wyprowadził. Spytał czy nie chce żeby poszedł na terapię na co odp, że może iść na terapię nie mieszkając z nami. Zapytał czy dam mu gruba szansę (chyba trzecia?), na co odpowiedziałam że nie wiem, że dla mnie to jest za dużo i ja chcę mieć po prostu święty spokój.

Nie chciałabym słuchać niepotrzebnych rad, bo nic tu się nie zaradzi już, jest mi przykro że dałam z siebie zrobić taką idiotkę tyle czasu. Tutaj przestroga dla innych osób, bo sam się śmiał z innych facetów :jak można płacić za takie rzeczy. U nas z seksem było ok, jak chciał coś poeksperymentować to się zgadzałam, tylko że jeśli to wymagało zrobienia zakupów jakichś ciuszkow lub gadżetów to mówiłam: to kup, i na tym się kończyły eksperymenty. Teraz mówił że to niby nie moja wina i że to jest jego problem, ale co z tego, skoro mieszkając razem, będąc ze sobą, jego problem to nasz problem.

Nie mogę się doczekać jak się wyniesie, bo jego zachowanie (nie tylko w tym temacie ale to przeważyło, wiadomo że w związku zawsze są rzeczy mniej lub bardziej uciążliwe) i sposób w jaki podchodzi do życia były już dla mnie męczące, ale znajdowałam ciągle jakieś usprawiedliwienia żeby to zbagatelizować.

Napiszcie proszę czy macie podobne historie, ten OF to jest jakiś uzależniający bardziej od porno(z tym nie mam problemu), to wchodzenie w interakcje i płacenie za treści to jest dla mnie przeginka. Nie ma za wiele wątków w tym konkretnym temacie, może komuś to pomoże, a może ktoś miał podobnie i to pomoże mi?

Ściskam

Zobacz podobne tematy :
Odp: Facet korzysta z onlyfans

Pewnie juz na dziewczyny kase wydaje no coz ja bym dawno zerwala, tym bardziej,ze malzenstwem nie jestescie  a dziecko kontakt z ojcem moze miec

3 Ostatnio edytowany przez Marthe (2025-02-08 23:15:41)

Odp: Facet korzysta z onlyfans

Jeśli to chat textowy i z Panią która ma dużo followersów to zapewnie nie nią osobiście tylko z jakąś wynajętą przez nią osobą np 80-letnią staruszką big_smile. Więc można się  nieźle uśmiać. Pani z dużą liczbą followersów nie miałaby po prostu na to czasu... A jak ktoś wierzy że naprawdę rozmawia z dzięwczyną mającą tam konto jest debilem.

4

Odp: Facet korzysta z onlyfans

Myślę, że on należy do facetów których odpycha seks z kobietą w ciąży, tracą libido do tej formy seksu, psychika tu płata figle.
Świadczy o tym wasz udany seks do trzeciego miesiąca ciąży. Wtedy szukał metod zastępczych. Oszukał cię, ale wchodząc w jego skórę, to chyba żaden facet by się do tego nie przyznał.
Nie usprawiedliwiam go, bo za bardzo go poniosło i na pewno uzależniło, skoro to ciągnął.

Jeśliby tylko to była jedna sprawa która cię boli w tym związku, to mogłabyś poczekać i zobaczyć czy to się zmieni jak dojdziesz do formy i po jego terapii.
Ale jak generalnie nie sprawdza się w roli partnera to myślę, że wystawienie walizek jest dobrym posunięciem.

5 Ostatnio edytowany przez Anonimka34 (2025-02-09 00:47:48)

Odp: Facet korzysta z onlyfans
wieka napisał/a:

Myślę, że on należy do facetów których odpycha seks z kobietą w ciąży, tracą libido do tej formy seksu, psychika tu płata figle.
Świadczy o tym wasz udany seks do trzeciego miesiąca ciąży. Wtedy szukał metod zastępczych. Oszukał cię, ale wchodząc w jego skórę, to chyba żaden facet by się do tego nie przyznał.
Nie usprawiedliwiam go, bo za bardzo go poniosło i na pewno uzależniło, skoro to ciągnął.

Jeśliby tylko to była jedna sprawa która cię boli w tym związku, to mogłabyś poczekać i zobaczyć czy to się zmieni jak dojdziesz do formy i po jego terapii.
Ale jak generalnie nie sprawdza się w roli partnera to myślę, że wystawienie walizek jest dobrym posunięciem.

Dziękuję Ci za tą wiadomość.

Co do sprawdzania się w roli ojca to nie mogę mu niczego zarzucić jeśli chodzi o opiekę, z opłacaniem różnych rzeczy jak już wiadomo gorzej. Co do mojej firmy to w zasadzie poza resztką ciążowego brzucha jestem już w takiej w jakiej byłam przed, chociaż to i tak była najgorsza forma mojego życia. Niestety jego nawyki żywieniowe i domatorami tryb życia na mnie wpłynęły i jakiś czas temu zaczęłam zauważać że to nie tak że mi się nic nie chce, bo bym coś z chęcią porobiła, ale to on tak na mnie wpływa. Na początku myślałam że to moja wymówka, ale wróciłam do zajęć grupowych i na siłownię, na kajaki, więc to chyba nie to. Poprosiłam go o wyprowadzkę je przekreślając jednocześnie znajomości, bo nie umiałabym albo nie udźwignęłabym tego teraz. Jemu też na pewno będzie łatwiej dostrzec pewne rzeczy z innej perspektywy, (też nie sądzę żeby doszło faktycznie do terapii gdyby został z nami) a na pewno poczuje co to dorosłość i jakie miał wygody chociaż w jego odczuciu zasługiwał na dużo więcej (nigdy nie mieszkał na dłużej poza domem rodzinnym a razem mieszkamy w moim mieszkaniu). Może coś to zmieni, a może zmieni ale już nie dla mnie i ktoś inny na tym skorzysta. Na razie najchętniej bym go nie oglądała ale nie odmówię mu kontaktu z córką

6

Odp: Facet korzysta z onlyfans

Nie wiem czy uda mu się odbudować zaufanie i zrezygnować ze swoich praktyk seksualnych. Czas pokaże.
Zresztą będziesz wiedziała czy wróci jego zaangażowanie w wasze pożycie.
Wyprowadzka tego nie ułatwi, więc może mu powiedz, że jak będzie gotowy tylko na bliskość z tobą, to niech wraca.
Co do finansów, to niekoniecznie zaglądać mu w przysłowiowy portfel, ale wymagać finansowania tak jak kiedyś uzgodniliście.
Na pewno powinnaś wiedzieć ile zarabia.

Swego czasu pisała dziewczyna, że facet przestał z nią sypiać bo trochę przytyła i już go nie pociągała. Wydaje się dziwne, ale tak niestety bywa.
Ale chociaż facet jej nie okłamywał, choć też to mógł być wybieg. Choć niektórzy mają takie fetysze, więc ciężko dojść prawdy.

7 Ostatnio edytowany przez Marthe (2025-02-09 14:47:05)

Odp: Facet korzysta z onlyfans

... a Fagata sie usmiecha i kolejne mieszkanie kupuje...

8

Odp: Facet korzysta z onlyfans
Marthe napisał/a:

... a Fagata sie usmiecha i kolejne mieszkanie kupuje...

Bo faceci mają mentalność jak mąż autorki.
Nienawidzą atencyjnych kurewek w necie, plują na nie i głośno pytają "jak można za to płacić? przecież porno jest w necie za darmo!".
A potem po cichu płacą.

Dla mnie to jakiś kosmos płacić za widok cycka, skoro w necie tego pełno.

Faceci są dziwni...

9

Odp: Facet korzysta z onlyfans
madoja napisał/a:
Marthe napisał/a:

... a Fagata sie usmiecha i kolejne mieszkanie kupuje...

Bo faceci mają mentalność jak mąż autorki.
Nienawidzą atencyjnych kurewek w necie, plują na nie i głośno pytają "jak można za to płacić? przecież porno jest w necie za darmo!".
A potem po cichu płacą.

Dla mnie to jakiś kosmos płacić za widok cycka, skoro w necie tego pełno.

Faceci są dziwni...

Tak są dziwni a szczególnie ci co mają zespół Madonny i ladacznicy.

10

Odp: Facet korzysta z onlyfans
madoja napisał/a:
Marthe napisał/a:

... a Fagata sie usmiecha i kolejne mieszkanie kupuje...

Bo faceci mają mentalność jak mąż autorki.
Nienawidzą atencyjnych kurewek w necie, plują na nie i głośno pytają "jak można za to płacić? przecież porno jest w necie za darmo!".
A potem po cichu płacą.

Dla mnie to jakiś kosmos płacić za widok cycka, skoro w necie tego pełno.

Faceci są dziwni...

Nie korzystałem ale chyba tam się płaci za interakcje. Jak bzdury pisze to mnie poprawcie.

11

Odp: Facet korzysta z onlyfans

tak, płaci się, dlatego pisałam że chciałam jako dowód wglad do jego konta, bo historię przeglądarki mógł usunąć a z konta historii płatności już nie. I też stąd okazało się gdzie przez cały czas mu cudownie "rozchodziły się" pieniądze, do tego stopnia że musiałam się upominać o zaległe płatności na wspólne utrzymanie, oraz jak podejrzewam niedawno wzięta pożyczka. Może jakby tego nie było, tzn jakby płynność finansową nie była u niego problemem to by mnie tak nie bolało, że nigdy sam z siebie nie kupił mi choćby głupiej sukienki, ale już na interakcje zakończone wiadomo czym sobie nie żałował, i to szło w setkach złotych miesięcznie najwidoczniej ;( A najbardziej mnie boli że ja łykałam te tłumaczenia że on nie wie gdzie się to rozchodzi i starałam się mu pomóc na różne sposoby.

12

Odp: Facet korzysta z onlyfans

Bardzo cię zawiódł, można wątpić w jego kolokwialnie mówiąc, nawrócenie.
Też nie wiem jak można tak marnować kasę jak jej brakuje na bieżące wydatki.
Co innego jakby był sam ale tu partnerka, dziecko, chyba takiemu człowiekowi to już nie można zaufać.
Nawet trudno nazwać takie nieodpowiedzialne zachowanie, bo głupota ,idiotyzm to na pewno. Nie wiem czy dasz radę mu wybaczyć i dasz szansę.

13

Odp: Facet korzysta z onlyfans
wieka napisał/a:

Bardzo cię zawiódł, można wątpić w jego kolokwialnie mówiąc, nawrócenie.
Też nie wiem jak można tak marnować kasę jak jej brakuje na bieżące wydatki.
Co innego jakby był sam ale tu partnerka, dziecko, chyba takiemu człowiekowi to już nie można zaufać.
Nawet trudno nazwać takie nieodpowiedzialne zachowanie, bo głupota ,idiotyzm to na pewno. Nie wiem czy dasz radę mu wybaczyć i dasz szansę.

Abstrahujac od tej sytuacji. Ale się ludzie dobierają. Jak puzzle. I nie byłoby z tego problemu gdyby się dzieci nie pojawiały a potem zonk. Ta (może wymyslona) historia i setki innych. Ludzie chyba powinni mieć zakaz robienia dzieci do 3 lat wspolnego zycia

14 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2025-02-09 22:48:28)

Odp: Facet korzysta z onlyfans
Bert44 napisał/a:
wieka napisał/a:

Bardzo cię zawiódł, można wątpić w jego kolokwialnie mówiąc, nawrócenie.
Też nie wiem jak można tak marnować kasę jak jej brakuje na bieżące wydatki.
Co innego jakby był sam ale tu partnerka, dziecko, chyba takiemu człowiekowi to już nie można zaufać.
Nawet trudno nazwać takie nieodpowiedzialne zachowanie, bo głupota ,idiotyzm to na pewno. Nie wiem czy dasz radę mu wybaczyć i dasz szansę.

Abstrahujac od tej sytuacji. Ale się ludzie dobierają. Jak puzzle. I nie byłoby z tego problemu gdyby się dzieci nie pojawiały a potem zonk. Ta (może wymyslona) historia i setki innych. Ludzie chyba powinni mieć zakaz robienia dzieci do 3 lat wspolnego zycia

A dlaczego powinni miec zakaz?

15

Odp: Facet korzysta z onlyfans
Bert44 napisał/a:
wieka napisał/a:

Bardzo cię zawiódł, można wątpić w jego kolokwialnie mówiąc, nawrócenie.
Też nie wiem jak można tak marnować kasę jak jej brakuje na bieżące wydatki.
Co innego jakby był sam ale tu partnerka, dziecko, chyba takiemu człowiekowi to już nie można zaufać.
Nawet trudno nazwać takie nieodpowiedzialne zachowanie, bo głupota ,idiotyzm to na pewno. Nie wiem czy dasz radę mu wybaczyć i dasz szansę.

Abstrahujac od tej sytuacji. Ale się ludzie dobierają. Jak puzzle. I nie byłoby z tego problemu gdyby się dzieci nie pojawiały a potem zonk. Ta (może wymyslona) historia i setki innych. Ludzie chyba powinni mieć zakaz robienia dzieci do 3 lat wspolnego zycia

To by było dobre choć nierealne, z drugiej strony, jak widzisz problem się pojawił w ciąży, także dziecko też jest sprawdzianem.
Ludzie się dobierają, a często wychodzi, że właśnie się nie dobrali. Bo wszystko wychodzi w „praniu”. Dlatego dobrze, że chociaż spokojnie można mieszkać razem przed ewentualnym ślubem.

16

Odp: Facet korzysta z onlyfans
wieka napisał/a:
Bert44 napisał/a:
wieka napisał/a:

Bardzo cię zawiódł, można wątpić w jego kolokwialnie mówiąc, nawrócenie.
Też nie wiem jak można tak marnować kasę jak jej brakuje na bieżące wydatki.
Co innego jakby był sam ale tu partnerka, dziecko, chyba takiemu człowiekowi to już nie można zaufać.
Nawet trudno nazwać takie nieodpowiedzialne zachowanie, bo głupota ,idiotyzm to na pewno. Nie wiem czy dasz radę mu wybaczyć i dasz szansę.

Abstrahujac od tej sytuacji. Ale się ludzie dobierają. Jak puzzle. I nie byłoby z tego problemu gdyby się dzieci nie pojawiały a potem zonk. Ta (może wymyslona) historia i setki innych. Ludzie chyba powinni mieć zakaz robienia dzieci do 3 lat wspolnego zycia

To by było dobre choć nierealne, z drugiej strony, jak widzisz problem się pojawił w ciąży, także dziecko też jest sprawdzianem.
Ludzie się dobierają, a często wychodzi, że właśnie się nie dobrali. Bo wszystko wychodzi w „praniu”. Dlatego dobrze, że chociaż spokojnie można mieszkać razem przed ewentualnym ślubem.

To prawda. Czasem trudno sie nawzajem sprawdzić.  U mnie duzo czasu razem a pojawienie się dziaciaka wszystko wywróciło do góry nogami.  Ale mysle ze pomieszkanie razem 2-3 lata zmniejsza ryzyko nieudanego małżeństwa moze o 70%?

17

Odp: Facet korzysta z onlyfans

To by było dobre choć nierealne, z drugiej strony, jak widzisz problem się pojawił w ciąży, także dziecko też jest sprawdzianem.
Ludzie się dobierają, a często wychodzi, że właśnie się nie dobrali. Bo wszystko wychodzi w „praniu”. Dlatego dobrze, że chociaż spokojnie można mieszkać razem przed ewentualnym ślubem.

Wieka problem najpewniej nie pojawił się w ciąży. Wspominał wcześniej że kiedyś miał problem z hazardem. Później opowiadał o niby koledze, który miał problem bo nie uprawiał seksu ze swoją dziewczyną, i on koledze poradził odstawić porno i to wszystko naprawiło. Teraz zastanawiam się czy na pewno mówił o koledze. Innym razem komentował miejsce w którym stała prostytutka, przy jego rodzinnej miejscowości, "gruba". Powiedziałam że ciekawe czy ma duże zainteresowanie, a on na to że czasami stoi kilka aut i czeka na swoją kolej, a jego kolega korzystał i mówił że jest zajebista. Wydawało mi się wtedy że powiedział to z przesadnym entuzjazmem, teraz to do mnie wróciło i znowu, zastanawiam się czy na pewno mówił o koledze a nie o sobie samym. Oczywiście mogę teraz już doszukiwać się czegoś, czego nie ma, niestety w takich sytuacjach próbuję racjonalizować to, co podsuwa mi intuicja, a na koniec okazuje się że było jednak tak, jak podejrzewałam. Także podsumowując, nie jestem pewna na 100% czy to ciąża była problemem, czy problem jest od dawna tylko ciąża go nasiliła. Ale tego się nie dowiem.

Do dzisiaj miał się wynieść, wczoraj (gdy poprosilam żeby się wyprowadził do końca tego tygodnia) zapytał czy jakby czegoś przez weekend nie znalazł to może się zatrzymać na 2 dni w mieszkaniu, które moja mama ma na sprzedaż i stoi teraz puste, zanim dostanie odpowiedzi na ogłoszenia na które się kontaktowal, ale widocznie przez weekend nikt ich nie obsługuje. Nie wiem na ile to prawda z tymi ogłoszeniami, bo już teraz na co drugą rzecz o której mówi reaguje w głowie: czy na pewno tak jest czy może kłamie? Nigdy nie podchodziłam tak do bliskich, podejrzewając ich o nieszczerość, i jest to dla mnie nienaturalne i trudne, drenuje to że mnie jeszcze więcej energii.

Także do dzisiaj miał się wynieść, i chyba myśli że może mi trochę przeszło albo że on jest taki cwany a ja taka naiwna(do tej pory jak widać tak było i miał rację). Z moją naiwnością raczej nie da się nic zrobić, taki typ (żeby nie było nie jestem życiowo naiwna tylko właśnie co do ludzi mam takie predyspozycje), ale wiem że jak on zostanie to mnie wykończy, a on w sobie nic nie zmieni, bo po co, pogroziłam mu i na groźbach się skończyło. Ale jutro rano zapytam  kiedy zamierza zabrać rzeczy, ciekawe jaka będzie jego reakcja, bo pewnie myśli że ja już nie wrócę do tematu, tak jak nie wracałam przez parę dni od sprawdzenia mu telefonu.

Tak jak piszesz, ciężko o odbudowanie zaufania w takiej sytuacji i ja chyba nawet na to nie liczę (jak widać tutaj jestem realistką;) ). Sprawdziłam już jak mogę się zabezpieczyć prawnie i finansowo, jakie mamy opcje na dogadanie się formalnie, ale pewnie znowu jestem naiwna jesli spodziewam się że wszystko pójdzie po mojej myśli, tzn że obejdzie się bez bardziej oficjalnych (sądowych) ustaleń a skończy na polubownych.

Jak Bert pisał, właśnie chyba dobrze się dobraliśmy, bo uzupełniamy się świetnie: on niezaradny ekonomicznie (aktualnie kiepsko płatna ale niby prestiżowa praca-patrz dla niego wygodna, brak jakiegokolwiek majątku, nawet z auta korzysta mojego), ja w tym temacie bardzo ogarnięta (zarobiłam na swoje mieszkanie, spłaciłam wcześniej kredyt, zainwestowałam w działkę budowlaną, mam trochę obligacji). On lecący w kulki, ja naiwnie wierząca w jego nieporadność i próbująca mu pomóc. Wszechświat jednak nie znosi próżni wink Mimo tego jestem wdzięczna, bo gdybym go nie poznała, możliwe że nie miałabym teraz córeczki, a może miałabym z kim innym, nie wiadomo. Może właśnie po to mieliśmy się spotkać i na tym funkcja naszej znajomości się kończy, życie ma dla nas na później inne plany.

18

Odp: Facet korzysta z onlyfans

Sumując to wszystko co napisałaś, to daj sobie z nim spokój szkoda zdrowia i czasu.
Co co do mieszkania mamy, to nie zgadzaj się na to, bo on jak tam się wprowadzi to dłużej tam posiedzi, do czasu aż mama to mieszkanie sprzeda, podejrzewam. Bo ja już do niego nie mam zaufania. Tym bardziej tobie się nie dziwię, że jesteś podejrzliwa, bo masz powody.

Konsekwencja jest istotna, bo jak on wie, że już nieraz coś mówiłaś, a potem się tego nie trzymałaś, to liczy, że teraz będzie tak samo.

19 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2025-02-10 00:54:51)

Odp: Facet korzysta z onlyfans

Nie napisałaś jak długo jesteście razem ani jak długo po ślubie?

Ja również zalecam konsekwencję, bo jeśli teraz się złamiesz, to możesz być pewna, że na niego wpłynie to wyłącznie zachęcająco na przyszłość.
Nie jest wykluczone, że on się nie otrząśnie, ale musi bardzo dostać po dupie i ponieść dotkliwe konsekwencje swojego paskudnego postępowania, żeby następnym razem sto razy zastanowił się, co robi, a na koniec pomyślał, że mu się to nie opłaci.
Pozostaje jeszcze kwestia, czy na to nie będzie za późno, bo nie będziesz już chciała tworzyć z nim domu, ale o tym Ty także później będziesz myśleć.

20 Ostatnio edytowany przez Anonimka34 (2025-02-10 01:28:49)

Odp: Facet korzysta z onlyfans

Dobrze napisałyscie o tym mieszkaniu, faktycznie jakbym go później miała nakłonić żeby się z niego wyniósł(naiwność się znów kłania, zgodziłam się na to żeby się chociaż wyniósł ode.mnie, ale nawet i do tego nie doszło ) Powiem żeby zabrał przed pracą najpotrzebniejsze rzeczy a po resztę przyjechał w innym terminie. Chyba i tak już mu robiłam z górki za dużo czasu. Zaczynam powoli być przerażona tym w jaki sposób on działa, bo jeśli robi to przemyslanie to wygląda na to ze może mną manipulować.

Nie jesteśmy po ślubie. Na początku z znajomości jechał na ślub kolegi i wysłał zdj z kościoła, więc na kolejnym spotkaniu mu zaznaczyłam że jakby co to ślubu kościelnego ze mną nie będzie. Gdy napomknelam kiedyś o zaręczynach to zdziwiony odp że przecież ja nie chciałam ślubu. Wyprowadziłam go z błędu (lub wygodnej interpretacji) ale od tego czasu usłyszałam tylko że on "musi to poczuć" i żebym go nie naciskała. Na co powiedziałam żeby się nie zdziwił bo ja nie będę czekać w nieskończoność, i faktycznie gdy po pierwszym sprawdzeniu telefonu zaczął niby szukać pierścionka to powiedziałam żeby się nie wygłupiał. Razem byliśmy prawie 2 lata jak zaszłam w pierwszą nieudana ciążę i 2,5 roku jak zaszłam w drugą. Teraz ja mam w tym roku 35 a on 32 lata

21

Odp: Facet korzysta z onlyfans

Kiedyś miałam w pracy kolezankę, którą musiała spłacać długi swojego męża i na dwa eaty pracowała biedaczka. A on sobie do Angli uciekł...

22 Ostatnio edytowany przez Marthe (2025-02-10 11:33:58)

Odp: Facet korzysta z onlyfans

.

23 Ostatnio edytowany przez Student23 (2025-02-11 00:32:53)

Odp: Facet korzysta z onlyfans

Ja myślę, że on jeszcze nie powiedział ostatniego słowa.

Pewnego dnia powróci, może nie w czarnym Mercedesie S500, ale np. w srebrnej Toyocie Camry. To taka samochodowa wyższa klasa średnia.
Bucików od Gucciego i płaszczyka od Versace oczywiście na sobie mieć nie będzie, ale coś szykownego od naszego polskiego Kaniowskiego czy Wojasa - na pewno.

Zegareczek owszem też, na pewno nie Albert Riehle czy IWC, ale Longines - raczej tak.

Tylko że on wpadnie dosłownie na chwilę, zobaczyć jak się ma jego dziecko i czy matka nie popija.
A potem nagle wyjdzie, bo dostanie SMSa od 15 lat młodszej pasażerki czekającej w tej srebrnej Camry zaparkowanej na dole - "Misiu chodź już bo spóźnimy się na samolot".

Pani go po prostu za wcześnie usunęła z kwatery.

24

Odp: Facet korzysta z onlyfans
Student23 napisał/a:

Pani go po prostu za wcześnie usunęła z kwatery.

Bo?
Bo za jakiś czas będzie lepiej sytuowany niż jest obecnie i będzie miał u boku nową panienkę? O naiwności!

Uważam, że najważniejszymi filarami związku są wzajemny szacunek, zaufanie i lojalność - ten pan nie spełnia żadnego z tych warunków, dlatego w najlepszym wypadku należy mu życzyć szczęścia i oszczędzając sobie życia w toksycznej, niszczącej relacji bez żalu pożegnać.

25

Odp: Facet korzysta z onlyfans
Student23 napisał/a:

Ja myślę, że on jeszcze nie powiedział ostatniego słowa.".

Pani go po prostu za wcześnie usunęła z kwatery.

Jeżeli tak będzie, to widocznie lepiej dla niego że się rozstaniemy (skoro przy mnie. Nie czuję się w obowiązku dbać o swoje finanse) wink Na pewno bym odczuła nutkę żalu że przy mnie się nie wykazał w ten sposób, ale gdyby to było takie dla mnie istotne to w ogóle nie zaczynałabym znajomości z nim.

Myślę że mężczyźnie trudno się postawić w takiej sytuacji, co by zrobił gdyby jego kobieta uprawiała seks online z kimś na czacie/kamerce, płaciła za to wyzerowując co miesiac/co dwa swoje wynagrodzenie, bo jednak w większości odbiorcami tych usług są panowie.

26

Odp: Facet korzysta z onlyfans
Student23 napisał/a:

Ja myślę, że on jeszcze nie powiedział ostatniego słowa.

Pewnego dnia powróci, może nie w czarnym Mercedesie S500, ale np. w srebrnej Toyocie Camry. To taka samochodowa wyższa klasa średnia.
Bucików od Gucciego i płaszczyka od Versace oczywiście na sobie mieć nie będzie, ale coś szykownego od naszego polskiego Kaniowskiego czy Wojasa - na pewno.

Zegareczek owszem też, na pewno nie Albert Riehle czy IWC, ale Longines - raczej tak.

Tylko że on wpadnie dosłownie na chwilę, zobaczyć jak się ma jego dziecko i czy matka nie popija.
A potem nagle wyjdzie, bo dostanie SMSa od 15 lat młodszej pasażerki czekającej w tej srebrnej Camry zaparkowanej na dole - "Misiu chodź już bo spóźnimy się na samolot".

Pani go po prostu za wcześnie usunęła z kwatery.

Proszę Cię. Może nawet wygra w totka, przyjedzie rollsem z rolexem. I co z tego? W zwiazku udanym będziesz z kims z kim łączy cie coś- a nie wizja z że gosciu się dorobi. Zresztą nie wykazuje żadnych cech świadczących o tym że się dorobi. Raczej że nie pojadą na wakacje przez następne 10 lat. Bzdura ten gościu nie pokazuje żadnej wartości- nie tylko materialnej

27

Odp: Facet korzysta z onlyfans
Priscilla napisał/a:
Student23 napisał/a:

Pani go po prostu za wcześnie usunęła z kwatery.

Bo?

Według mnie to była ironia.

28

Odp: Facet korzysta z onlyfans

Facet, który ogląda sobie inne laski na kamerkach czy śledzi konta na takim syfiastym OF, podczas gdy jego partnerka jest w ciąży, powinien wziąć rozbieg i walnąć głową w ścianę..
Chociaż potem zapewne będzie widać, że w środku nie ma nic innego, poza próżnią..

29

Odp: Facet korzysta z onlyfans
Bert44 napisał/a:

Nie korzystałem ale chyba tam się płaci za interakcje. Jak bzdury pisze to mnie poprawcie.

Nie piszesz bzdur, swego czasu interesowałem się tym zjawiskiem i trochę pozgłębiałem temat. Spora część użytkowników OF płaci tam za namiastkę relacji, potrafią wywalać całe wypłaty tylko po to by przez na przykład godzinę mieć dziewczynę tylko dla siebie, która po prostu z nim porozmawia, wysłucha, pocieszy.
Słuchałem paru wywiadów z paniami mającymi OF I każda opowiadała jedną zgodną rzecz, że czują się jak terapeutki. Mnóstwo facetów nie ma dosłownie nikogo z kim mogliby nawet porozmawiać, a tu wystarczy zapłacić by laska 10/10 poświęciła im czas i uwagę. OF w dużej mierze zawdzięcza swoją popularność i prężne działanie niestety samotności. W przypadku partnera autor akurat chodziło raczej o coś innego.

Priscilla napisał/a:

Uważam, że najważniejszymi filarami związku są wzajemny szacunek, zaufanie i lojalność - ten pan nie spełnia żadnego z tych warunków, dlatego w najlepszym wypadku należy mu życzyć szczęścia i oszczędzając sobie życia w toksycznej, niszczącej relacji bez żalu pożegnać.

A czy przeglądanie telefonu i maila drugiej osoby nie jest wręcz idealnym przykładem braku szacunku, zaufania i lojalności? W tej kwestii oboje są na podobnym poziomie więc moim zdaniem powinni spróbować dojść do porozumienia i razem poszukać rozwiązania. I dopiero jeśli to się nie uda to się rozejść ale najpierw dać sobie trochę czasu.

30

Odp: Facet korzysta z onlyfans
Shinigami napisał/a:

A czy przeglądanie telefonu i maila drugiej osoby nie jest wręcz idealnym przykładem braku szacunku, zaufania i lojalności? W tej kwestii oboje są na podobnym poziomie więc moim zdaniem powinni spróbować dojść do porozumienia i razem poszukać rozwiązania. I dopiero jeśli to się nie uda to się rozejść ale najpierw dać sobie trochę czasu.

Masz rację. Tylko że telefon (którego bronił mi nawet dotykania od początku znajomości, bo niby jego była wykasowała mu kontakty żeby nie mógł się z nikim komunikować) odblokowalam mu dosłownie dwa razy przez 3 lata znajomości, a do maila jest zalogowany na moim laptopie i po prostu się nie wylogował jak chciałam skorzystac z mojego. Także co innego przeglądanie regularnie całego maila/telefonu a co innego zobaczę je czegoś co jest po prostu odpalone. I wierz mi, na prawdę chciałabym nie mieć podstaw do tego żeby to robić.

31 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2025-02-11 14:00:49)

Odp: Facet korzysta z onlyfans
wieka napisał/a:
Priscilla napisał/a:

Bo?

Według mnie to była ironia.

Jasne, że napisane w formie lekko prześmiewczej, ale tutaj wzięłam pod uwagę osobę Autora tejże wypowiedzi i moim zdaniem on naprawdę tak uważa, jak napisał na końcu posta.
Po prostu kilka razy zdarzyło mi się czytać jego posty i wyrobiłam już sobie zdanie, że w pewnych kwestiach ma, delikatnie mówiąc, dosyć dziwne poglądy.

32

Odp: Facet korzysta z onlyfans
Anonimka34 napisał/a:

Masz rację. Tylko że telefon (którego bronił mi nawet dotykania od początku znajomości, bo niby jego była wykasowała mu kontakty żeby nie mógł się z nikim komunikować) odblokowalam mu dosłownie dwa razy przez 3 lata znajomości, a do maila jest zalogowany na moim laptopie i po prostu się nie wylogował jak chciałam skorzystac z mojego. Także co innego przeglądanie regularnie całego maila/telefonu a co innego zobaczę je czegoś co jest po prostu odpalone. I wierz mi, na prawdę chciałabym nie mieć podstaw do tego żeby to robić.

Wiem i zgadzam się. Regularne przeglądanie czyjegoś telefonu czy komputera, a niemal przypadkowe zobaczenie bo ten ktoś nie zadbał o bezpieczeństwo to dwie różne rzeczy. Chodziło mi bardziej o to, że w tym przypadku wina leży trochę po obu stronach i dlatego zamiast się licytować kto zawinił lepiej by było razem spróbować poszukać rozwiązania. Ja nie znam ani ciebie ani jego ani pełnej sytuacji więc to takie zdanie wyrobione patrząc z boku na same posty.

Też trochę nie ogarniam czemu pewne treści na telefonie partnera to aż taki problem. Oczywiście to zależy od tego jakie dokładnie to są treści. Dla mnie na przykład siedzenie na portalu randkowym, pisanie z innymi facetami o charakterze romantyczno-seksualnym czy wysyłanie nudesów byłoby przegięciem. Ale poza tym to dziewczyna mogłaby mieć całe foldery zawierające porno i nie przeszkadzałoby mi to.

33

Odp: Facet korzysta z onlyfans
Priscilla napisał/a:
wieka napisał/a:
Priscilla napisał/a:

Bo?

Według mnie to była ironia.

Jasne, że napisane w formie lekko prześmiewczej, ale tutaj wzięłam pod uwagę osobę Autora tejże wypowiedzi i moim zdaniem on naprawdę tak uważa, jak napisał na końcu posta.
Po prostu kilka razy zdarzyło mi się czytać jego posty i wyrobiłam już sobie zdanie, że w pewnych kwestiach ma, delikatnie mówiąc, dosyć dziwne poglądy.

To samo pomyslalem

34

Odp: Facet korzysta z onlyfans
Shinigami napisał/a:

Też trochę nie ogarniam czemu pewne treści na telefonie partnera to aż taki problem. Oczywiście to zależy od tego jakie dokładnie to są treści. Dla mnie na przykład siedzenie na portalu randkowym, pisanie z innymi facetami o charakterze romantyczno-seksualnym czy wysyłanie nudesów byłoby przegięciem. Ale poza tym to dziewczyna mogłaby mieć całe foldery zawierające porno i nie przeszkadzałoby mi to.

Też mi porno jakoś nie przeszkadza, ale widać nie daje to takich wrażeń jak personalna interakcja

35

Odp: Facet korzysta z onlyfans
Anonimka34 napisał/a:

Też mi porno jakoś nie przeszkadza, ale widać nie daje to takich wrażeń jak personalna interakcja

Nie mogę ani potwierdzić ani zaprzeczyć ale pewnie masz rację.

36 Ostatnio edytowany przez Student23 (2025-02-11 21:32:10)

Odp: Facet korzysta z onlyfans

Ależ oczywiście że ja to napisałem w sposób prześmiewczy.

Trochę na rozładowanie napięcia, bo sytuacja jest po prostu smutna sad

Autorce tematu mogę życzyć jedynie żeby się w tym wszystkim jakoś odnalazła.
Bo jeżeli nie będzie mieć wsparcia najbliższej rodziny, to będzie ciężko.

Ja mimo młodego wieku coś tam już w głowie mam, aktualnie 24 lata i kończę architekturę.
Przy nicku jest 23, bo tyle miałem w zeszłym roku w momencie rejestracji tutaj. Z tego co widzę, to jesteście tutaj w większości przedstawicielkami średnio-starszego pokolenia i z tego powodu możecie inaczej interpretować moje wypowiedzi.

37

Odp: Facet korzysta z onlyfans
Student23 napisał/a:

Ależ oczywiście że ja to napisałem w sposób prześmiewczy.

Trochę na rozładowanie napięcia, bo sytuacja jest po prostu smutna sad

Autorce tematu mogę życzyć jedynie żeby się w tym wszystkim jakoś odnalazła.
Bo jeżeli nie będzie mieć wsparcia najbliższej rodziny, to będzie ciężko.

Ja mimo młodego wieku coś tam już w głowie mam, aktualnie 24 lata i kończę architekturę.
Przy nicku jest 23, bo tyle miałem w zeszłym roku w momencie rejestracji tutaj. Z tego co widzę, to jesteście tutaj w większości przedstawicielkami średnio-starszego pokolenia i z tego powodu możecie inaczej interpretować moje wypowiedzi.

A to ok.brawo smile

38

Odp: Facet korzysta z onlyfans
Bert44 napisał/a:
Student23 napisał/a:

Ależ oczywiście że ja to napisałem w sposób prześmiewczy.

Trochę na rozładowanie napięcia, bo sytuacja jest po prostu smutna sad

Autorce tematu mogę życzyć jedynie żeby się w tym wszystkim jakoś odnalazła.
Bo jeżeli nie będzie mieć wsparcia najbliższej rodziny, to będzie ciężko.

Ja mimo młodego wieku coś tam już w głowie mam, aktualnie 24 lata i kończę architekturę.
Przy nicku jest 23, bo tyle miałem w zeszłym roku w momencie rejestracji tutaj. Z tego co widzę, to jesteście tutaj w większości przedstawicielkami średnio-starszego pokolenia i z tego powodu możecie inaczej interpretować moje wypowiedzi.

A to ok.brawo smile

Z tym, że wiek nie ma tu znaczenia, a umiejętność czytania między wierszami big_smile
Nie jeden starszy jest bystrzejszy niż młody, także nie umniejszać należy starszym.

39

Odp: Facet korzysta z onlyfans

Nazwijcie mnie incelem, ale dla mnie korzystanie z onlyfans jako konsument jest poniżej godności faceta, a szczególnie jak ma partnerkę.

40

Odp: Facet korzysta z onlyfans

Tu wcześniej w tym związku była energia nie taka jak trzeba.
raczej coś jakbyscie sie zamienili rolami damsko męskimi.
i on pozostał chlopcem dla Ciebie, a swojej męskiej roli gdzie indziej szukał. To się nie mogło udać.
to się nie udaje w parach z dziećmi, gdy zakłada się gniazdo.

41

Odp: Facet korzysta z onlyfans
spioszeq napisał/a:

Nazwijcie mnie incelem, ale dla mnie korzystanie z onlyfans jako konsument jest poniżej godności faceta, a szczególnie jak ma partnerkę.

Nikt Cie za to tak nie nazwie

42

Odp: Facet korzysta z onlyfans
spioszeq napisał/a:

Nazwijcie mnie incelem, ale dla mnie korzystanie z onlyfans jako konsument jest poniżej godności faceta, a szczególnie jak ma partnerkę.

n o i ok, ale jakbyscie widzieli slyszeli jak niektorzy faceci przechwalaja ta iloscia kont obserwowanych i ile planuja dodac kolejnych, rozmowy w realu(..)

43

Odp: Facet korzysta z onlyfans
Ela210 napisał/a:

Tu wcześniej w tym związku była energia nie taka jak trzeba.
raczej coś jakbyscie sie zamienili rolami damsko męskimi.
i on pozostał chlopcem dla Ciebie, a swojej męskiej roli gdzie indziej szukał. To się nie mogło udać.
to się nie udaje w parach z dziećmi, gdy zakłada się gniazdo.

A dlaczego Pani tak uważa?.dlatego że wcześniej dużo pracowałam i część oszczędności przeznaczyłam na inwestycje zamiast wszystko na rozrywkę?

44

Odp: Facet korzysta z onlyfans

Tytuł wątku jest "Facet korzysta z OF", ale...
...czy dobrze rozumiem, że "facetka" też chciała ?
Pisze o tym w 1-szym poście. Że on miał jej założyć konto ze stópkarskim kontentem, czyli ona pewnie lada moment też by "korzystała", tyle tylko że wcześniej facet został nakryty.
Czy to był OF-owy związek OF-owego faceta i OF-owej facetki?

45

Odp: Facet korzysta z onlyfans
Student23 napisał/a:

Tytuł wątku jest "Facet korzysta z OF", ale...
...czy dobrze rozumiem, że "facetka" też chciała ?
Pisze o tym w 1-szym poście. Że on miał jej założyć konto ze stópkarskim kontentem, czyli ona pewnie lada moment też by "korzystała", tyle tylko że wcześniej facet został nakryty.
Czy to był OF-owy związek OF-owego faceta i OF-owej facetki?

Facet chciał mi założyć stópkarskim konto na OF jaki jeden z jego pomysłów na biznes, jak sie dorobić a nie narobić. Nigdy by do tego nie doszło, ale nie chciałam się z nim kłócić żeby nie słuchać jak to nie wierzę w jego wizjonerskie pomysły wink Nie wiem czy mężczyźni mają takie doświadczenie, ale niejedna kobieta na pewno nasłuchała się już od swojego mężczyzny czego to on nie zrobi, po jakimś czasie to wpada jednym uchem i wypada drugim

Odp: Facet korzysta z onlyfans
Anonimka34 napisał/a:
Student23 napisał/a:

Tytuł wątku jest "Facet korzysta z OF", ale...
...czy dobrze rozumiem, że "facetka" też chciała ?
Pisze o tym w 1-szym poście. Że on miał jej założyć konto ze stópkarskim kontentem, czyli ona pewnie lada moment też by "korzystała", tyle tylko że wcześniej facet został nakryty.
Czy to był OF-owy związek OF-owego faceta i OF-owej facetki?

Facet chciał mi założyć stópkarskim konto na OF jaki jeden z jego pomysłów na biznes, jak sie dorobić a nie narobić. Nigdy by do tego nie doszło, ale nie chciałam się z nim kłócić żeby nie słuchać jak to nie wierzę w jego wizjonerskie pomysły wink Nie wiem czy mężczyźni mają takie doświadczenie, ale niejedna kobieta na pewno nasłuchała się już od swojego mężczyzny czego to on nie zrobi, po jakimś czasie to wpada jednym uchem i wypada drugim

Niech sam sobie prowadzi swoje "biznesy " big_smile. Czego to oni nie wymysla

47

Odp: Facet korzysta z onlyfans

Czy ten chłopczyk wyprowadził się? Walczy jakoś o rodzinę?

48

Odp: Facet korzysta z onlyfans
Julia life in UK napisał/a:
Anonimka34 napisał/a:
Student23 napisał/a:

Tytuł wątku jest "Facet korzysta z OF", ale...
...czy dobrze rozumiem, że "facetka" też chciała ?
Pisze o tym w 1-szym poście. Że on miał jej założyć konto ze stópkarskim kontentem, czyli ona pewnie lada moment też by "korzystała", tyle tylko że wcześniej facet został nakryty.
Czy to był OF-owy związek OF-owego faceta i OF-owej facetki?

Facet chciał mi założyć stópkarskim konto na OF jaki jeden z jego pomysłów na biznes, jak sie dorobić a nie narobić. Nigdy by do tego nie doszło, ale nie chciałam się z nim kłócić żeby nie słuchać jak to nie wierzę w jego wizjonerskie pomysły wink Nie wiem czy mężczyźni mają takie doświadczenie, ale niejedna kobieta na pewno nasłuchała się już od swojego mężczyzny czego to on nie zrobi, po jakimś czasie to wpada jednym uchem i wypada drugim

Niech sam sobie prowadzi swoje "biznesy " big_smile. Czego to oni nie wymysla

Oni smile

Posty [ 48 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Facet korzysta z onlyfans

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024