jak dzisiaj się czujecie
Witajcie,
Wczoraj czułem się świetnie wręcz. Już dawno tak dobrze się nie czułem. Coraz mniej uwagi zwracam na bicie serca, na jakieś kłucia. Coraz częściej łapię się na tym, że nie myślę o tym wcale.
W poniedziałek było gorzej - nawet koleżanka mi powiedziała, że wyglądam i zachowuję się jak cień.
Dzisiaj znośnie... Pogoda nie jest aż taka zła, tyle, że zimno i szaro ;-)
co tam u was koleżanki i koledzy jak wasze zdrówko
Cześć
Nie wiem coś mi śie pokićkało z tymi hasłami ,długo nie byłam .2 razy pisałam dość długi temat i mi ich nie dodało ,nie mam juz śiły znowu pisać może następnym razem mi doda .Pozdrawiam
Heeej, dość stary wątek ale może jest tutaj jeszcze ktoś kto zmaga sie z nerwica? ![]()
Witam mnie dawno tu nie było ale nadal walczę z atakami paniki
73 2020-01-03 20:04:00 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2020-01-03 20:06:39)
Witam was wszystkich.Mianowicie pisze do was,ponieważ jak wszyscy tu cierpimy na coś.Ja na nerwice choruje już bardzo długo ,dużo by było pisac .
Mam tylko jedno pytanie,ponieważ co jakiś czas miewam ataki w nocy ,zaczyna się lęk .A jak zamknę oczy do spania to już odlot ,zawsze dawałam rade czekałam jak minie,męczyłam się ,czekałam i przestawało,ale dziś w nocy wziełam tabletke mocniejszą bo serce mi waliło i o co się obawiam,że jakos 4 godz mi serce nawalało,waliło .Wstałam rano i zaczełam myśleć, że wkącu stanie mi te serce,a najbardziej przejełam się tym ,że po tak silnej tabletce nic mi nie przeszło,to co ja już muszę robic podczas następnego ataku,wziąść 2 na raz nie wiem.Wstałam rano jak nigdy rozdrażniona,smutna,nic mi śię nie chciało.Po raz pierwszy tak miałam ,bo chyba już się wystraszyłam ,że nawet tak silne leki nie pomogły pod czas ataku ,a ten lek to alprox.Opisałam się więc wkącu moje pytanie co wy robicie podczas takiego ataku,co robić jak nawet leki niepomagają.
Chorujesz już długo, więc coś jest nie tak z leczeniem. Może masz źle dobrane leki, albo w ogóle jestes źle zdiagnozowana. Najważniejsze w atakach paniki jest znalezienie ich przyczyny, bo od leczenia przyczyn, a nie skutków zależy powodzenie leczenia.
Najlepiej zwróć się do swojego lekarza leczącego z tymi problemami, a nawet jeśli uznasz że to dobre wyjście - zmień lekarza.
Edit; odpowiedzialam na stary post, ale jesli ktoś ma podobny problem i go odświeżył, to chyba to niczego nie zmienia.
Witam mnie dawno tu nie było ale nadal walczę z atakami paniki
Hej, jesteś tutaj jeszcze może? ![]()
Jestem i czuje się dziwnie
Jestem i czuje się dziwnie
Czemu dziwnie ? Co się dzieje ?
mam ataki paniki lęki jakas masakra mimo że biorę leki
mam ataki paniki lęki jakas masakra mimo że biorę leki
Jakie leki masz przepisane? Moze wystarczy poprosic terapeute o inne i powiedziec mu o problemie?
hej biorę paxtin 40mg rano i do tego mam hydroxyzyne25
80 2023-05-29 08:00:00 Ostatnio edytowany przez Mirelasiedle (2023-05-29 08:00:19)
Psychiatra bo to on decyduje o ewentualnych lekach i może Cię zawsze pokierowac dalej . Czasami potrzebna jest również psychoterapia - bywa, ze najlepsze rezultaty daje leczenie lekami ale i psychoterapią.
Wiele osób o tym nie wie, ale z pomocy psychiatry można skorzystać też w formie online https://psychiatra.edu.pl/ Daję namiar na taki gabinet (można się też zapisać stacjonarnie, ale w Warszawie).
Istotna jest również psychoedukacja i czytanie artykułów jak np. neuroza.pl/atak-paniki/ poszerzających wiedzę na temat nurtujących nas problemów.
82 2023-07-13 20:50:35 Ostatnio edytowany przez JuliaUK33 (2023-07-13 20:51:58)
Ja tez kiedys myslalam,ze mam ataki paniki wyszlo ,ze to hipoglikemia. Pierwszy raz mnie w autobusie dopadlo siedze sobie i nagle zamazuje mnie sie caly obraz,ja w panike,ze slepne,ludzi widzialam jakby przez mgle, myslalam nawet,ze czyms sie zatrulam. Serce mi zaczelo walic ze strachu, w koncu wstalam mialam wrazenie,ze zemdleje. Jedna kobieta mi pomogla,a,ze bylo lato upal to myslala,ze moze mam udar sloneczny dala mi troche napoju do picia. Po chwili sie uspokoilam. To ona mowi "masz wez sobie caly napoj to pewnie od upalu". Wtedy juz bylam spokojniejsza, ale jeszcze mialam objawy,wiec zaczelam pic wiecej tego napoju I tak po 10 minutach wszystko przeszlo... od tego czasu sie zaczelo mialam takie epizoty chociaz nie kazdego dnia. Pamietajac, ze napoj mi pomogl zawsze wychodzilam z domu majac napoj przy sobie i zawdze mi pomagal. W koncu mysle,ze moze ja mam ataki paniki,wiec zapisalam sie do psychologa. Pierwsza rozmowa opowiadam mu tam swoje zyciowe sprawy,pozniej jakie mam objawy i, ze mi przechodza jak wypije slodki napoj,a on nagle rece rozklada i mowi do.mnie "trzeba koniecznie do diabetologa krzywa cukrowa zbadac i zrobic test tolerancji glukozy". No i tak wyszlo,ze mam hipoglikemie,a objawy bardzo podobne do atakow paniki
Co to jest epizoty? Czy to zupa z Azji? Smaczna chociaż?
Sama czasami miewam i zastanawiam się co pomożę....
Sama czasami miewam i zastanawiam się co pomożę....
Ja mam ataki paniki czesto przy atakach hipoglikemii, ale nie zawsze.
Ochlapac twarz bardzo zimną wodą, wdech i wydech do papierowej torebki. Spróbuj wymienić kilka rzeczy wokół siebie, dotknij stopami podłogi i staraj się myśleć racjonalnie .
Jeśli jednak będą się powtarzały polecam zapisanie się do lekarza psychiatry albo do psychologa. Bo często samodzielnie trudno jest sobie z takimi sytuacjami poradzić:
https://www.psychiatrzy.warszawa.pl/
Daje tutaj namiar na gabinet, w którym mozna skorzystać z takiej pomocy w formie online.