Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » KULTURA » Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 181 z 181 ]

131

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)
Olinka napisał/a:
Kleoma napisał/a:

U mnie też się mówi "szufelka" na każdą małą szuflę.
Nie tylko na takie do węgla ale też na takie jakimi kiedyś w sklepach nabierano cukier gdy był na kg czy cukierki.
I te do zmiatania na nie śmieci to też są szufelki. A mała szczotka do zmiatania, kształtu jak szczoteczka do zębów to zmiotka.

Na kapcie, buty do chodzenia po domu mówi się też ciapy.
Zawsze mnie śmieszyło gdy ktoś z innych stron na kapcie mówił "pantofle" Bo dla mnie pantofle to buty wyjściowe takie elegantsze. A słowo "laczki" to już w ogóle arcyśmieszne.

Kleomo, jeśli mogę zapytać, w jakim regionie mieszkasz? Być może już gdzieś pisałaś, ale wybacz - chyba się nie natknęłam. Pytam, bo pod całym powyższym postem mogłabym się podpisać. No może poza tymi "ciapami", bo jednak mówimy kapcie albo papcie, żadnych ciap u nas nie ma wink.

Olinko, jestem ze wsi w powiecie puławskim. smile

Wytknę Ci odmianę, przepraszam z góry. Nie mówimy "nie ma żadnych ciap" bo to by było prawidłowo od słowa "ciapa" czyli oferma tak odmieniać.
Tylko mówimy  "nie ma żadnych ciapów"- to prawidłowa odmiana słowa "ciapy'' czyli kapcie.

Zobacz podobne tematy :

132

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)
Maarten napisał/a:

Excop i Wielbicielu, znalazłem coś w wyszukiwarce. "Szkieły" od wyrazu "szkło", dlatego, że podglądają, obserwują. Z kolei wyraz "szkło" pochodzi od Gotów (gockie "stikls"), czyli jednak germańskie. To ze słownika etymologicznego Aleksandra Brücknera, jeśli kogoś to ciekawi.

He he, o takim "Trójkącie Bermudzkim" nie słyszałem. Skoro tam taki wyraz nie funkcjonuje, to musi to być typowo poznańskie. Być może jest to nowy wyraz, bo pierwszy raz spotkałem się z nim 6-7 lat temu.

"Chleb" czy "kiełbasa" też wydają się polskie, zwłaszcza to drugie z tym naszym "ł". Pierwsze jednak, ma pochodzenie germańskie, a drugie prawdopodobnie tureckie. To taka ciekawostka. smile

"Chleb" ma pochodzenie germańskie? po niemiecku chleb to "Brot", nie wiem jak w językach skandynawskich, być może masz rację.
Bardziej mi pasuje pochodzenie chleba z krajów wschodniej Europy, po rosyjsku  brzmi "chlieb".

133

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

u nas na łubianki - mowi sie koszatka .
na łancuch od roweru -keta
swieza kapusta -pazybroda
na kiełbase - worszt

134

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

Kleoma, zgadza się. Słowo "chleb" ma pochodzenie germańskie.

W niemieckim pierwotnie było "Laib". "Laib" pochodzi z języka średnio- i staro-wysoko-niemieckiego od "leip(b)", a to z pierwotnego "hleib" (ze staro-wysoko-niemieckiego). Stąd Słowianie zapożyczyli swoje "chlěb?". Dopiero później słowo "Laib" zostało zastąpione przez słowo "Brot".

135

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)
Maarten napisał/a:

Kleoma, zgadza się. Słowo "chleb" ma pochodzenie germańskie.

W niemieckim pierwotnie było "Laib". "Laib" pochodzi z języka średnio- i staro-wysoko-niemieckiego od "leip(b)", a to z pierwotnego "hleib" (ze staro-wysoko-niemieckiego). Stąd Słowianie zapożyczyli swoje "chlěb?". Dopiero później słowo "Laib" zostało zastąpione przez słowo "Brot".

Dzięki za wyjaśnienie.



Galareta czyli takie mięso w galarecie to u nas "trzęsionka" albo "dryga".

A "drygawica" to taka specjalna siatka na ryby, używają jej kłusownicy.

"Gnojowica" to mieszanka gnojówki z wodą a także w moim regionie leniwa synowa z miasta mieszkająca na wsi  co nic nie robi w polu czy zagrodzie.

136

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)
Kleoma napisał/a:
Olinka napisał/a:

Kleomo, jeśli mogę zapytać, w jakim regionie mieszkasz? Być może już gdzieś pisałaś, ale wybacz - chyba się nie natknęłam. Pytam, bo pod całym powyższym postem mogłabym się podpisać. No może poza tymi "ciapami", bo jednak mówimy kapcie albo papcie, żadnych ciap u nas nie ma wink.

Olinko, jestem ze wsi w powiecie puławskim. smile

Wytknę Ci odmianę, przepraszam z góry. Nie mówimy "nie ma żadnych ciap" bo to by było prawidłowo od słowa "ciapa" czyli oferma tak odmieniać.
Tylko mówimy  "nie ma żadnych ciapów"- to prawidłowa odmiana słowa "ciapy'' czyli kapcie.

Ups, oblewam się purpurą i biorę to na klatę. Dziękuję za zwrócenie uwagi.
Padłam ofiarą tradycyjnej odmiany, która istotnie odnosi się tylko do ciapy jako człowieka ślamazarnego, niezdarnego i nie powinna być zastosowana dla synonimu kapci, czyli rzeczownika "ciap" - tu oczywiście w liczbie pojedynczej. 

Swoją drogą ciapa, to u nas także typowo jesienna, deszczowa pogoda smile.

137

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

Kołki- zapałki
(...) z fuli ciebie - Z Twojej winy
Mechecheche-głupek
y ny- tylko
przikrzy- nudzi
rychtyk- racja
byfyj- kredens
czamu- czemu
kucła- uklękła
arbait- ubranie robocze
wajcha- rączka np. w samochodzie,
koło- rower
szykowno- ładna
szwarno- też ładna
dziołcha- dziewczyna
starka/starzik- dziadek, babcia
potek/potka- wujek chrzestny, ciocia chrzestna
"nie fulej!"- " nie kłam"
dżistać- rozmowa
( co ciekawe!) dżistaczka- biegunka big_smile
pieron- głupek
chaziel- WC
padać- rozmawiać
ciympać- też klęczeć
smażonka- jajecznica
krupniok- kaszanka
modro kapusta- kapusta pekińska

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)
Allyn90 napisał/a:

Kołki- zapałki
(...) z fuli ciebie - Z Twojej winy
Mechecheche-głupek
y ny- tylko
przikrzy- nudzi
rychtyk- racja
byfyj- kredens
czamu- czemu
kucła- uklękła
arbait- ubranie robocze
wajcha- rączka np. w samochodzie,
koło- rower
szykowno- ładna
szwarno- też ładna
dziołcha- dziewczyna
starka/starzik- dziadek, babcia
potek/potka- wujek chrzestny, ciocia chrzestna
"nie fulej!"- " nie kłam"
dżistać- rozmowa
( co ciekawe!) dżistaczka- biegunka big_smile
pieron- głupek
chaziel- WC
padać- rozmawiać
ciympać- też klęczeć
smażonka- jajecznica
krupniok- kaszanka
modro kapusta- kapusta pekińska

Czy modro kapusta nie jest przypadkiem kapustą czerwoną?

139

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

Allyn skad dokladnie jestes?Wielbicielu modro kapusta to kapusta czerwona

140

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

Kolega z Piekar Śląskich nauczył mnie w wojsku krótkiego wierszyka w gwarze Hanysów:
"Tam, w antryju, na byfyju, stoi szolka tyju".
Czyli, Tam, w kredensie, na półce, stoi szklanka z herbatą".:)

141 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2015-07-10 19:27:48)

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

Podsłuchane dziś:
"pies brzesze/ lub brzecha/" - to znaczy pies szczeka.
"za pazuchą" - za ubraniem w okolicy piersi
'w podołku" - nieść coś w zawiniętej, podciągniętej do góry spódnicy trzymanej w garści będącej jednocześnie na osobie
"zdybać"- znaleźć
"kinąć"- rzucić
"walać się"- brudzić się
"katulać się" - turlać się/ najczęściej  z górki/

142

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Czy modro kapusta nie jest przypadkiem kapustą czerwoną?

Jest smile. To jest na pewno czerwona kapusta, którą to zresztą na Śląsku tradycyjnie podaje się do rolady i klusek śląskich wink.

143

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

'zaprzyj drzwi'- zamknij drzwi
"zaparte drzwi"-zamknięte drzwi
"roztwarte drzwi, roztwórz drzwi"- otwarte drzwi, otwórz drzwi

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)
Olinka napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Czy modro kapusta nie jest przypadkiem kapustą czerwoną?

Jest smile. To jest na pewno czerwona kapusta, którą to zresztą na Śląsku tradycyjnie podaje się do rolady i klusek śląskich wink.

Olinko, wiem. Po swoim powyższym zapytaniu, powinienem był wstawić jakąś buźkę, lub inaczej sformułować swoje myśli smile W moim życiu łatwo doszukać się związków ze śląską ziemią. Ach, jak ja nie znoszę rolad!

145

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)
Wielbiciel Lidiji Bajcic napisał/a:

Olinko, wiem. Po swoim powyższym zapytaniu, powinienem był wstawić jakąś buźkę, lub inaczej sformułować swoje myśli smile W moim życiu łatwo doszukać się związków ze śląską ziemią. Ach, jak ja nie znoszę rolad!

Wielbicielu Lidji, której, niestety, nie znam, mam do  Ciebie pytanie.
Jesteś może potomkiem reemigracji z terenów byłej Jugosławii? smile
Mam przyjaciół, których rodzice przywieźli umiłowanie kultury słowiańsko-bałkańskiej na teren byłych województw jeleniogórskiego i legnickiego. W rejon Bolesławca, Nowogrodźca, Czernej, Wykrot i Godzieszowa. Oraz bardziej na wschód, ku Chojnowowi.

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)
Excop napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bajcic napisał/a:

Olinko, wiem. Po swoim powyższym zapytaniu, powinienem był wstawić jakąś buźkę, lub inaczej sformułować swoje myśli smile W moim życiu łatwo doszukać się związków ze śląską ziemią. Ach, jak ja nie znoszę rolad!

Wielbicielu Lidji, której, niestety, nie znam, mam do  Ciebie pytanie.
Jesteś może potomkiem reemigracji z terenów byłej Jugosławii? smile
Mam przyjaciół, których rodzice przywieźli umiłowanie kultury słowiańsko-bałkańskiej na teren byłych województw jeleniogórskiego i legnickiego. W rejon Bolesławca, Nowogrodźca, Czernej, Wykrot i Godzieszowa. Oraz bardziej na wschód, ku Chojnowowi.

Excopie, nie. Nikt z mojej rodziny nie emigrował do byłej Jugosławii smile Stanowiła ona całkowicie sztuczny twór pod wieloma aspektami. Ale to już zupełnie inna historia smile A może odwiedzisz jako mile oczekiwany gość, chorwacką kafejkę w cieniu palm?

147

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
Excop napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bajcic napisał/a:

Olinko, wiem. Po swoim powyższym zapytaniu, powinienem był wstawić jakąś buźkę, lub inaczej sformułować swoje myśli smile W moim życiu łatwo doszukać się związków ze śląską ziemią. Ach, jak ja nie znoszę rolad!

Wielbicielu Lidji, której, niestety, nie znam, mam do  Ciebie pytanie.
Jesteś może potomkiem reemigracji z terenów byłej Jugosławii? smile
Mam przyjaciół, których rodzice przywieźli umiłowanie kultury słowiańsko-bałkańskiej na teren byłych województw jeleniogórskiego i legnickiego. W rejon Bolesławca, Nowogrodźca, Czernej, Wykrot i Godzieszowa. Oraz bardziej na wschód, ku Chojnowowi.

Excopie, nie. Nikt z mojej rodziny nie emigrował do byłej Jugosławii smile Stanowiła ona całkowicie sztuczny twór pod wieloma aspektami. Ale to już zupełnie inna historia smile A może odwiedzisz jako mile oczekiwany gość, chorwacką kafejkę w cieniu palm?

Mialem na myśli co prawda, emigrację sprzed I wojny światowej, ale to bez znaczenia w tym momencie, bo byś o tym wiedział przecież.:)
Dziękuję za zaproszenie, nie omieszkam skorzystać.:)

148

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

Prababcia mówi do kilkuletniej prawnuczki podając jej coś "na". To znaczy "weź proszę".

149

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)
Kleoma napisał/a:

Prababcia mówi do kilkuletniej prawnuczki podając jej coś "na". To znaczy "weź proszę".

Słyszałam  "na" i "naści". Zawsze myślałam, że znaczy to "masz". A słyszałaś o "ajno" i "najno"?

150

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)
Kleoma napisał/a:

Prababcia mówi do kilkuletniej prawnuczki podając jej coś "na". To znaczy "weź proszę".

Chyba wszystkie polskie babcie urodzone przed wojną tak mówiły. Moje również, choć jedna z Wielkopolski, a druga z Beskidu Niskiego.:)

151

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)
Summerka napisał/a:
Kleoma napisał/a:

Prababcia mówi do kilkuletniej prawnuczki podając jej coś "na". To znaczy "weź proszę".

Słyszałam  "na" i "naści". Zawsze myślałam, że znaczy to "masz". A słyszałaś o "ajno" i "najno"?

"na" może znaczyć i "masz" gdy dajemy coś komuś.

"ajno i majno" nie słyszałam. A cóż to?

152

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)
Kleoma napisał/a:
Summerka napisał/a:
Kleoma napisał/a:

Prababcia mówi do kilkuletniej prawnuczki podając jej coś "na". To znaczy "weź proszę".

Słyszałam  "na" i "naści". Zawsze myślałam, że znaczy to "masz". A słyszałaś o "ajno" i "najno"?

"na" może znaczyć i "masz" gdy dajemy coś komuś.

"ajno i majno" nie słyszałam. A cóż to?

To pierwsze znaczy powątpiewanie w czyjeś  słowa, tyle, co "akurat". A to drugie to  niestety nie wiem.
Ktoś tu na forum  dysponował słownikiem Brucknera, to może  będzie wiedział.
Słyszałam jeszcze słowo "drujkie", co znaczy bardzo słodkie, aż  mdłe.

153 Ostatnio edytowany przez Excop (2019-04-03 13:14:30)

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

Pozwalam sobie odświeżyć wątek. smile
Tym razem, przez zdrobnienia imion.
Moja mama, gdy chciała czegoś od taty, "Rafku", w miejscowniku zwracała się do niego. Jako do Rafała.
Kiedyś, jako dziecko, obawiałem się wymawiać imienia mojego ojca przy innych dzieciach.  Pierwszy Rafał to był w miasteczku bowiem, a śmichy i chichy w reakcji na to imię w pierwszej klasie słyszałem nader często.
Na moim zadupiu ponad 50 lat temu, nikt nie słyszał o jego patronie widocznie, choć pod figurą modliła się cała populacja bez mała.
Zły na babkę byłem. Jakby Jasiem albo Stasiem nie mogła go nazwać! smile
Potem, po latach, dumny byłem, że mój przybrany syn otrzymał to imię od jego matki, choć to zwykłym przypadkiem mogło być. smile

154

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

W dzieciństwie dość często słyszałam zdrobnienie od Stanisława " Stasek" /nie "Staszek"/
Tadziorek, Tadzik od Tadeusza
Hanczysko to starsza kobieta o imieniu Anna

155

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)
Kleoma napisał/a:

W dzieciństwie dość często słyszałam zdrobnienie od Stanisława " Stasek" /nie "Staszek"/
Tadziorek, Tadzik od Tadeusza
Hanczysko to starsza kobieta o imieniu Anna

U mnie natomiast, imię zdrobniałe brata brzmiało "Stachu", a moje, od starosłowiańskiej oazy spokoju, "Zbychu". Oba w miejscowniku znów. smile

156

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

Żymła - bułka po śląsku

157

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

Po śląsku rogolka = po Polsku mątewka big_smile
Cygarety
tomaty
aprikoty
łoblekać się - śląski to niemal odrębny język.

Łechłe - oko po kaszubsku?

158

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)
Marata napisał/a:

Po śląsku rogolka = po Polsku mątewka big_smile
Cygarety
tomaty
aprikoty
łoblekać się - śląski to niemal odrębny język.

Łechłe - oko po kaszubsku?

Moja babka kazała mi się "seblekać" z mokrego i "oblec" w suche odzienie w ramach dyngusa.
Z Wielkopolski to przywiozła na nowe "Ziemie Odzyskane". smile
Co do pomidorów, to tomatów jako pomidorów, nie było.

159

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

pachta? może ktoś kojarzy? smile

160

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

W wielkopolsce kejter - pies, nadusić - nacisnąć, wuchta wiary - dużo ludzi itp. dużo tego jest tongue

161 Ostatnio edytowany przez Excop (2019-04-11 17:03:00)

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

Pamiętam, że moja babka i jej powinowata z drugiej wody po kisielu zwracały się do siebie nie po imieniu, a zwrotem "bratowa".
Moja siostrzenica, jako dwu-, trzyletnia dziewczynka, by zainteresować przyjaciółkę babki prezentowała skoki z jednego mebla na drugi z zawołaniem: "Patrz bratowa, jak ja skakam!".
Nawet ja nie znałem przez długi czas jej pełnego imienia, kiedy babka, zdrobniale się do niej zwracała imieniem. smile

162

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

Odświeżę, bo ten temat, tyczy wszystkich obywateli lub pretendujących do bycia naszymi. Bez względu na płeć, orientację seksualną lub wyznanie.
Każde z nas ma wspomnienia o jakimś słowie wcześniej nie słyszanym, przez babcię, czy dziadka wypowiedzianym.
Którego znaczenia, potomkowie "współziomków", nie znali.
Centrum naszego kraju, to Warszawa, Łódź i przyległości.
Prawdziwa Polska jest tam jednak, gdzie język polski jest bez naleciałości etnicznych. I gdzie nie szuka się wroga w sąsiedzie. Z tytułu śpiewności akcentu lub twardego akcentu z zachodu.
Emocjonalnie to brzmi, prawda?
Nie jestem obrzezany (bo katolik od urodzenia).
W cudze sprawy moich współobywateli nie wtrącam się.
Każde z nas ma własną i przodków przeszłość.
Jesteśmy Polakami z przeszłości naszej potęgi, ale i Polakami po pamięci tych, którzy za Polaków się uważali, choć ich sąsiedzi sądzili inaczej.
Święci, my Polacy, nie byliśmy. Kto temu zaprzeczy?
Dość tych wzajemnych roszczeń, co do pamięci.
My byliśmy przez stulecia, okupantami Ukrainy. Ktoś temu zaprzeczy?
Wołyń, to tragedia nie do przecenienia.
Kto winny nie jest, niech pierwszy rzuci kamieniem...

163

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

Uśmiałam się czytając wszystkie posty. Pochodzę z Wielkopolski i nawet często nie zauważam że używam jakiegoś słowa z naszej gwary. Ale niestety młodzież już wogóle nie wie co one znaczą sad  Przyszło mi jeszcze do głowy słowo kwirlejka, u nas oznacza mątewkę. A babcia mówiła " przekręć drzwi" co znaczy zaklucz smile)

164

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)
Kasia7202 napisał/a:

A babcia mówiła " przekręć drzwi" co znaczy zaklucz smile)

I teraz należałoby jeszcze wyjaśnić co znaczy 'zakluczyć', bo to było tłumaczenie z obcego na obce big_smile.
Rozumiem, że zamknąć drzwi na klucz?

165 Ostatnio edytowany przez Belzebiusz (2020-06-15 23:55:02)

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

Tak na szybko co mi przychodzi do głowy

mesel- przecinak
muśtuk-kaganiec
betki-grzyby
waserwaga-poziomica
kiej-kiedy
zezuć- zdjać buty
oblec się/obuć - założyć ubranie/buty
lichtarz- świecznik
po nanicu- po drugiej stronie (ubranie)
boszc-barszcz
ze saga/na sage - ze skosa/na skos
hanaj-kij
zasiać ząb- zasiać kukurydzę
maneż-kierat
loda-stara stacjonarna sieczkarnia do cięcia słomy
wypęczyć się- to już bardzo szerokie tłumaczenie, np. o człowieku który źle sie poczuł z powodu dużego wysiłku fizycznego, o zwierzęciu gospodarskim które ma jakieś problemy trawienne/gastryczne, też "rozdęło się"
curyk- szybko wracać
obmiśkować-obciąć np. gałęzie drzew ale też wykastrować np byka  ;p
włóczyć-bronować
drenna- krąg studni
kocić się- o porodzie kocicy, suki, samicy królika, zająca
kałabania -o kimś otyłym/nieporadnym/niezgrabnie poruszającym się
siurnąć (siurnęło, siurło)- krótki intensywny deszcz

Województwo oczywiste nie? tongue

166

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

Lestryka- latarka
Bukfel- piłka do metalu
Gorcek- garnuszek

167

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

Jaki fantastyczny wątek! Ja ostatnio odkryłam - dzięki znajomym pochodzącym z Górnego Śląska - „pytoka” (ten, który pyta, interesant) i zupełnie nowe dla mnie znaczenie „zaś” (jako „znowu”).

168

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

Lupe znam słowo "zaś" ale u mnie w znaczeniu potem, później.
U rodziny mojego teścia w okolicach Konina mówi się "zrobilim, zjedlim, przyszlim" A także co mnie zawsze śmieszy nie winogrono, tylko "winogron" w rodzaju męskim smile

169 Ostatnio edytowany przez Gosia1962 (2020-06-17 15:44:47)

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

Ale fajny temat!
Dla mnie temat jezykow i gwar to ciekawy temat-rzeka.
Mieszkam juz od 36 lat w Niemczech i gdy czytam slowa z gwary poznanskiej to widze tu duzo slow pochodzenia niemieckiego, jak i zreszta w gwarze z Gornego Slaska.

Ja mam taka anegdote.
Pochodze z Dolnego Slaska, tam mozna bylo najwyzej uslyszec starszych ludzi, repatriantow, ktorzy zaciagali po wschodniacku.
Ale gwary slaskiej nigdy nie slyszalam, dopiero tu, w Niemczech poznalam Slazakow.

I tak siedzimy kiedys u znajomych dziewczyn, byly tam tez dwie Slazaczki.

I jedna mowi do drugiej:
-moj synek cala noc durch kuco. Kuco i kuco.

Ja to slysze i pytam:

jak to synek? to ty masz syna? i jak to kuca? cala noc tak kuca? (pomyslalam sobie, ze to dziecko, jak cala noc tak kuca, to cos  z nim chyba  niedobrze).
Okazalo sie, ze SYNEK to jej facet, a KUCO po slasku to...kaszle.


:-)

170

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)
Kasia7202 napisał/a:

Lupe znam słowo "zaś" ale u mnie w znaczeniu potem, później.
U rodziny mojego teścia w okolicach Konina mówi się "zrobilim, zjedlim, przyszlim" A także co mnie zawsze śmieszy nie winogrono, tylko "winogron" w rodzaju męskim smile

Kasia7202, czyli np. „robić coś na zaś”? Z takim znaczeniem też się już wcześniej spotkałam, ale zaś jako synonim „znowu” („Zaś gdzieś zapodziałam okulary!”) to była dla mnie nowość.
„Zrobilim” brzmi tak pociesznie! smile

171

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

moja matka  gotowała zarzutkę. Zawsze mnie ta nazwa dziwiła.  Inni mowią na to po prostu kapuśniak.

172

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

W poznanskim z zup gotowano rumpuć i ślepe ryby. Rumpuć to zupa warzywna a ślepe ryby to po prostu zupa ziemniaczana smile)

173

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)
Kasia7202 napisał/a:

W poznanskim z zup gotowano rumpuć i ślepe ryby. Rumpuć to zupa warzywna a ślepe ryby to po prostu zupa ziemniaczana smile)

nie, no ślepe ryby rządzą big_smile

174

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

W życiu nie wpadłabym na skojarzenie ślepych ryb z ziemniakami big_smile.

175

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

Znów odświeżam. smile
Sąsiadka z Podkarpacia, z rejonu Kolbuszowej, swego czasu, już za mojego "dojrzałego" dzieciństwa, wyzywała naszą  rodzinę od "Turków". Od pochodzenia terytorialnego rodziców  mojego Ojca i niego samego.
W odwecie, moi przodkowie, w tym moja Mama, jej rodzinę odsyłała do "Tryzuba" i Bandery.
Kiedyś już pisałem o tym i podtrzymuję to, że z czasem obie kobiety stały się najbliższymi przyjaciółkami. smile

176

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

Z Dolnego Śląska, chyba z  wiejskich okolic Lubina
Spaźniać się- spóźniac się
drapie mnie- zamiast swędzi
ćpie- ćpa

177

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

Dopalony - niegrzeczny
Zaś - znowu

W okolicach jury krakowsko-częstochowskiej dziwacznie też używa się czasownika „pomagać”, np. „musisz mu pomóż” zamiast „pomóc”.

178

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

nieco już archaiczne i po woli zapominane określenie dnia targowego w Warszawie - "święto dyszla "

179 Ostatnio edytowany przez Excop (2021-03-08 09:50:44)

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)
ewelinaL napisał/a:
Rockfor napisał/a:
ewka3 napisał/a:

Oczywiście powinno być "patrzył".

Jakiś czas temu prowadziłam blog, oparty na satyrze. Używałam języka potocznego, często gwary, i czułam się w tej formie doskonale. Dobrze się bawiłam, bez wysiłku. Cieszył się on dość dużą popularnością i wbrew moim oczekiwaniom, pomimo że go nie pozycjonowałam, ani nie rozpowszechniałam, miał czytelników, ale nie realizował moich aspiracji. Obecnie mam blog o charakterze literackim, który pomimo starań nie cieszy się popularnością.
Wnioski? Ludzie szukają "normalności", oczekują pospolitych, przystępnych w języku przekazów. W świecie, w którym każdy może sobie "wyguglać" znaczenie słowa, bądź całej wypowiedzi, nie potrzeba geniuszy językowych. Ludzie tęsknicom za normalnością, przeciętnością i przystępnym odzwierciedleniem popularnych zjawisk i problemów.
Nasza gwara, sposób mówienia, specyficzne zwroty i przyzwyczajenia, czynią z nas ludzi charakternych. Osoby, które wyrosły z konkretnych korzeni. Bez tradycji i przynależności kulturowej (regionalnej) bylibyśmy bezbarwni. Wyrośliśmy w danej kulturze, na danej ziemi i mamy prawo odczuwać dumę ze swojego pochodzenia.
Posiadam dwie świadomości kulturowe: kaszubską i polską. Posługuję się dwoma językami: kaszubskim i polskim. (Znam jeszcze trzeci, ale nie jest przedmiotem dyskusji.)
Mój osobisty apel - nie wstydźmy się swojego pochodzenia, ono nas ukształtowało i czyni nas wyjątkowymi. Sprawia, że posiadamy tożsamość.

Pod dyskusyjny temat, kaszubskie "szporty" - żarty, dowcipy.
"Szportownik" - dowcipniś.

Mógłbym pogratulować wpisu, ale nie oto chodzi, szybciej sedna sprawy smile W dużej mierze napisałaś jak ja się czuję i co jest ważne. Ojczyzna i regionalizm, bez którego niestety nie ma patriotyzmu. Jak ktoś nie potrafi kochać swoją wieś, miasteczko, miasto - to nie będzie w stanie pokochać ojczyzny. Ino właśnie, podkreśliłaś bardzo ważną rzecz - posiadanie dwóch pojęć świadomości swojej ziemi/przywiązania/ojczyzny. Co ciekawe mówisz o mojej sytuacji regionalnej i politycznej. A chciałbym widzieć rozwiązanie o jakim napisałaś,

Kaszubów poznałem bardzo sporo - uparci big_smile Zdecydowaną większość tych wyżej Pucka - moje ulubione rejony. A Ty do których należysz? Tych południowych, czy północnych? Taka ciekawość smile

"Nie ma Kaszub bez Polonii, a bez Kaszub Polski" - Hieronim (Jarosz) Derdowski.
Nikt Ci nie powie, że co "kraj", to obyczaj, a Kaszubi również na lądzie łowią i uprawiają ziemię.
Tak, jesteśmy uparci i nie mamy poczucia humoru.
Za to mamy diabelskie skrzypce;)

Summerka napisał/a:

Zabrzmiało, jak aforyzm.
Gdybyśmy nie używali regionalizmów, to nasz język byłby uboższy. Z drugiej strony dobrze byłoby rozumieć, co ktoś z innego regionu do nas mówi.
Kiedyś zostałam zaskoczona w sklepie pytaniem: Czy ma pani zrywkę? Teraz to wiem, że chodziło o reklamówkę:)

Zgadzam się z tezą o uboższym języku.
Co stoi na przeszkodzie, żeby zapytać o znaczenie słów? Gdy jesteśmy w górach zadręczamy naszych gospodarzy. Wypytujemy o nazwy różnych narzędzi i zjawisk. Porównujemy gwary i tradycje. Cieszy nas też, gdy turyści są zainteresowani naszą mową.
Obecnie regionalizm dobrze się sprzedaje. U nas, na Kaszubach, z tego tytułu jest wiele zniesmaczonych głosów przeciw komercyjnemu zastosowaniu naszej odrębności. Wielu ludzi uważa, że nie powinno się handlować tradycją. Osobiście uważam inaczej. Regionalizm wykorzystywany jako atut w przyciągnięciu turysty, propaguje dany region, przybliża różnice kulturowe w obrębie granic konkretnego kraju, a co najważniejsze, normalizuje i porządkuje zachowania wynikające z przynależności do regionu i danego kraju - ojczyzny. "Zatwardziali" Kaszubi tego nie lubią, ale dlaczego mielibyśmy zamykać się na kraj, w którym żyjemy? W granicach którego leży nasz region? Posługiwać się własnym językiem nie zwracając uwagi, że przyjezdny nas nie rozumie, że jesteśmy dla niego kosmitami z dziwaczną mową i zachowaniami?  Tak jak mawiał Derdowski: jesteśmy polskimi Kaszubami, jesteśmy kaszubskimi Polakami. Mamy prawo do "naszej" kultury, ale też możliwość przybliżania jej innym.

Od wielu lat czytuję powieść Augustyna Necela.
W jednym obszernym tomie, dwie powieści.
"Krwawy sztorm" oraz "Złote klucze".
Druga, to kontynuacja tej pierwszej, która dzieje się dwie dekady później od tej pierwszej.
O Kaszubach z rejonu Pucka z okresu szwedzkich najazdów.
Pięknie pokazane wybrzeże i nieprzewidywalna moc naszego płytkiego morza.
Bajka, ale z mnóstwem zwrotów po kaszubsku.
Umieszczony na końcu słownik, wiele wyjaśnia.
I już wiem na przykład, co to jest łódź laskornowa między innymi lub purtk.

180

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

ja jestem kaszubem, ale teraz to o takich prawdziwych trudno

181 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2023-07-22 13:31:48)

Odp: Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

strumyk ciurlika

Posty [ 131 do 181 z 181 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » KULTURA » Słowa, zwroty regionalne. Jakie znacie? :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024