narzeczony w więzieniu, a ja wpadłam w depresję - pomocy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » narzeczony w więzieniu, a ja wpadłam w depresję - pomocy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: narzeczony w więzieniu, a ja wpadłam w depresję - pomocy

Witam wszystkie netokobitki:))

Dwa miesiące temu mój narzeczony trafił do więzienia na 10 miesięcy. Jestem osobą chorą z zanikiem płata mózgowego i 3 operacjach kręgosłupa. Okres jesienno-zimowy, gdzie mnie samej w domu jest bardzo ciężko zyć doprowadził mnie do depresji.Po ostatnich powodziach i huraganach brakuje mi kawałek dachu i ja nic z tym nie mogę sama zrobić, on był jedynym żywicielem rodziny. Pomoc społeczna tez nie moze mi pomoc bo nie maja obecnie już środku, może po nowym roku. Jestem załamana jak życ dalej, coraz bardziej myślę o śmierci, nie umiem sobie poradzić z własną psychiką, serce mi mało z klatki nie wyskoczy na kazdy szczek bramy wjazdowej, siedzę wiecznie w ciemnym pokoju i boję się wyjść na ulicę. Pomóżcie mi jak dalej mam życ, gdzie znaleźć w sobie siłe, przecież on też potrzebuje tam mojej siły i wsparcia. Pozdrawiam.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: narzeczony w więzieniu, a ja wpadłam w depresję - pomocy

Czść Gawranka smile

Współczuję Ci trudnj sytuacji w jakiej się znalazłaś...domyślam się, że musi być Ci bardzo ciężko...

gawranka napisał/a:

serce mi mało z klatki nie wyskoczy na kazdy szczek bramy wjazdowej, siedzę wiecznie w ciemnym pokoju i boję się wyjść na ulicę.

...czego konkretnie się boisz? dlaczego tak przeraża Cię szczęk bramy-spodziewasz się czegoś/kogoś?

3

Odp: narzeczony w więzieniu, a ja wpadłam w depresję - pomocy

Zadzwoń na bazpłatny telefon zaufania, poradź się, porozmawiaj z kimś bardziej na żywo. I postaraj się określić swoje lęki - czego się boisz? I czy to czego się tak lękasz jest realne, czy da się z tym jakoś walczyć?

4

Odp: narzeczony w więzieniu, a ja wpadłam w depresję - pomocy

Gawranko , jestem w podobnej sytuacji , moj mąż tez został aresztowany kilka dni temu . Załamał sie , zostalam sama z dwojką dzieci . Nie mam przyjaciol , pracy , nikogo . Zadnych srodkow do zycia . tez choruje i nie wiem jak dalej zyc. wciaz placze , wszystko przypomina mi o nim , nie wiem od czego zaczac by chociaz na sile sprobowac sie usmiechnac . Strasznie boje sie jutra. Zamknelam sie w malym pokoju i mysle . I jest mi tak strasznie ciezko ....Nie jestes sama , ja mam podobna sytuacje . Odezwij sie jesli bedziesz chciala . Moj nr gg 6522713

5 Ostatnio edytowany przez butterfly20 (2010-11-14 15:48:23)

Odp: narzeczony w więzieniu, a ja wpadłam w depresję - pomocy

dziewczyny nie poddawajcie sie..ja tez miałam duzo chwil załamania gdy mój chłopak przebywał w ZK. Najgorsze były samotne wieczory gdy ja tu a on tam.. Asiu masz dzieci staraj sie dla nich funkcjonować. W mgnieniu oka a Twój mąż wyjdzie na wolnosc i bedziecie dalej szczesliwie sobie zyc. Spróbuj się zająć czymś co by Cie oderwało od tego wszystkiego.. spotykaj sie ze znajomymi, najwazniejsze jest miec w takiej sytuacji ludzi którzy będa Cie wspierac. Ja Cie moge wesprzec jedynie duchowo, mam nadzieje ze wszystko ułozy sie po Twojej myśli a Twój mąż bedzie cieszył sie waszym szczęściem na wolnosci. Pozdrawiam Cie gorąco.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » narzeczony w więzieniu, a ja wpadłam w depresję - pomocy

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024