Używacie jakichś olejków w codziennej pielęgnacji?
Jeśli tak to jakich, dlaczego tych i z jakim skutkiem?
Przyznam szczerze że ostatnio przeżywam zainteresowanie naturalnymi kosmetykami i olejkami jestem zachwycona
od jakiegoś czasu używam olejku z drzewa herbacianego i widzę u siebie zdecydowanie mniej wypryskow (mam trądzik). W związku z tym, że niektóre wypryski ciężko się goja i zostają mi po nich blizny ostatnio włączyłam do pielęgnacji olejek z czarnuszki podobno genialny na gojenie się ran. Jestem ciekawa, czy pomoże.
Chętnie posłucham Waszych doświadczeń z olejkami (niekoniecznie na skórę)
Mocno wierzę w moc olejów i używam ich zarówno do ciała, do twarzy jak i do włosów.
Do twarzy używam najczęściej olejków różanych (róża damasceńska, albo dzika), czasami też z geranium
te dwa to moje ulubione, również ze względu na zapach.
Nie jestem pewna, na ile mogę zrzucić to na dobre geny, a na ile na dobra pielęgnację, ale mam bardzo mało zmarszczek jak na swój wiek i cerę w bardzo dobrej kondycji. Ludzie bardzo rzadko szacują mój wiek na taki, w jakim jestem naprawdę ![]()
Włosy olejuję olejem ze słodkich migdałów, olejem jojoba i kokosowym. I tego, że moje włosy lubią oleje, jestem akurat pewna !
Straciłam ich sporo, bardzo mocno się przerzedziły podczas leczenia sterydowego i chemii i po kuracji olejowej był taki czas, kiedy zaczęło mi wyrastać mnóstwo baby hair, które rosną do tej pory.
Do pielęgnacji ciała stosuję naturalne masło kakaowe, masło shea, czasem olej babassu - do których wkrapiam dodatkowo olej z lnianki. Staram się nawilżać nimi ciało jak najczęściej, zwłaszcza teraz - zimową porą.
Mam wrażenie, że takie naturalne kosmetyki są lepiej przyswajane przez skórę.
Ja w pracy często używam olejów. Chodzi o szybki i widoczny efekt ich zastosowania.
Do twarzy i włosów olej arganowy - przy serze dojrzałej daje wyraźny efekt.
Do ciała olej kokosowy i z pestek winogron - szybko się wchłaniają nie zostawiając tłustej skóry. Jeżeli skóra jest matowa i mocno przesuszona wkruszam odrobinę gorzkiej czekolady dobrej jakości do ciepłej mieszanki (dodatkowo odżywia skórę).
Często jeśli cera jest trądzikowa to dodaję oleju różanego.
Na blizny i oparzenia olej z lnu.
4 2019-01-28 10:57:32 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2019-01-28 12:43:49)
Używam i to regularnie
Sprawdziło się u mnie kilka olejkow
Kokosowy na włosy
Na twarz natomiast olejek jojoba plus rumianek od SPAM. Kładę go na produkt nawilżający o lekkiej konsystencji (np. serum nawilżające lub żel aloesowy) lub mieszam go z moim kremem na noc. Uważam, że przy każdym sposobie użycia jest bardzo przydatny. Wchłania się w skórę, ale nie całkowicie. Lekki film mi nie przeszkadza ponieawż rano skóra wygląda bardzo dobrze, używam często z rollerem z różowego kwarcu.
Niezły jest jeszcze olejek ze słodkich migdałów od spam. Idealnie sprawdza się u mnie jako olejek na końcówki włosów, jako produkt do demakijażu jako jego pierwszy etap oraz świetnie nawilża stopy oraz dłonie.
Też lubię olejki naturalne. Używam do twarzy, ciała i włosów. Po dłuższym czasie mogą zacząć przesuszać skórę, dlatego najlepiej mieszać je z kwasem hialuronowym, który przy okazji zwiększa wchlanialność odżywczych składników z olejków.
Lubię olejek z pestek malin, chociaż ma zapach, który mi nie odpowiada, ale szybko się ulatnia. Robię też sobie peeling do twarzy z dodatkiem olejku z czarnego bzu.
Marata, jesteś masażystką? Jak ja dzisiaj potrzebuję masażu :-))
MagdaLena1111 tego z pestek malin używasz do twarzy? Myślisz, że w wersji z żelem z aloesu też mógłby się nadać? ![]()
Od czasu do czasu używam oleju ze słodkich migdałów do twarzy - na noc. Rano skóra jest po nim jakby gładsza, wygląda zdrowiej. Nie jest tłusta.
MagdaLena1111 tego z pestek malin używasz do twarzy? Myślisz, że w wersji z żelem z aloesu też mógłby się nadać?
Tak używam olejku z pestek malin do twarzy, czasami łącznie z szyją i dekoltem. Nigdy nie używałam żelu z aloesu w ogóle, więc trudno mi się wypowiedzieć :-)
Ja olejków do twarzy się trochę boję. Mam skłonność do zaskórników i zwyczajnie myślę, że oleje mogłyby być za ciężkie i mnie wypryszczyć. Za to bardzo lubię używać do włosów - tu szczególnie kokosowy i avocado i do paznokci, o ile mam czas. Tutaj najbardziej lubię pestkowe z malin i z moreli albo olejek z migdałów.
Używałam kiedyś rycynowego na brwi i rzęsy, ale miałam problemy z domyciem. Jak wpadł do oka to też nie było zbyt przyjemnie.
Olejek z czarnuszki na pewno na włosy a olejek migdałowy na twarz na noc. Tak jak wyżej - skóra jest miękka, napieta i rozświetlona. Czarnuszka strasznie śmierdzi, ale super wygładza włosy.
A używał ktoś olejka z inca inchi???
Ktoś pytał o olejek z żelem aloesowym - ja używam i chwale sobie ![]()
Na włosy to cały arsenał: oliwa z oliwek, olej lniany, olej musztardowy, olej z pestek winogron, olejek łopianowy, czasami kokosowy, ale akurat tego moje włosy nie są wielkimi miłośnikami.
Co do olejków na twarz... moja pielęgnacja składa się teraz z trzech etapów - mycia łagodnym żelem, tonizowania hydrolatem, rano nakładam olejek z pestek malin (mega szybko się wchłania i skóra jest bardzo miękka), a wieczorem nakładam krem z 10% stężeniem kwasu migdałowego (walczę z przebarwieniami) i ten olejek radzi sobie nawet z nawilżeniem po kwasach, sam w sobie ma naturalną ochronę UV, więc pasuje świetnie.
Mam skłodnność do zaskórników i wyprysków, ale nie zauważyłam, żeby smarowanie twarzy olejkiem nasiliło którykolwiek z tych problemów. Jeszcze jeden aspekt jest dla mnie ważny - olejki są w szklanych opakowaniach, które później można wykorzystac do czegoś innego, niech żyje zero waste ![]()
ja mam okropny trądzik, więc akurat ja musze uważać co używam i przede wszystkim jeżeli olejki to olejek herbaciany albo laurowy... tak żeby nawilżyło konkretnie skórę ![]()
Dorzucam swoją najnowszą obserwację :-)
Mam jasną cerę, jak to ładnie mówi mój tata jak porcelanowa laleczka, która wczoraj dostała zbyt dużą dawkę słońca i myślę, że spoko jakiś indiański szczep przyjąłby mnie w swoje szeregi :-D
Użyłam na noc olejku z pestek malin i dzisiaj mam lekko zaróżowioną twarz, żadnych plam, dziwnych rumieńców. Tak, że polecam.
15 2019-02-24 02:13:24 Ostatnio edytowany przez marakujka (2019-02-24 02:17:21)
Gdzieś czytałam, że przeznaczeniem olejków są włosy. I tutaj mogą dobrze spełniać swoją funkcję.
Choć jak czasem natykałam się na yt na jakieś kobity zachwalające "olejowanie" włosów, które "olejują" sobie głowę co kilka dni jak nie jednym to drugim olejem, to bardziej to zniechęcało do użycia, bo nadal miały bardziej kudły na głowie, niż jakieś pięknie jedwabiste, efektowne włosy.
JA miałam olejek-serum z Loreal i był bardzo dobry. A obecnie jednak same szampony mi wystarczają.
Do twarzy ponoć lepiej ich nie stosować, a przynajmniej nie długotrwale. Choć obecnie używam tego z Mincera z wit. C i - no nie powiem - efekt jest. Teraz leci u mnie druga fiolka.
Marakujko, tylko że te produkty o których piszesz nie są olejkami.
To tylko kosmetyki mające postać olejku. W ich składzie jest mnóóóóstwo chemii, i jeszcze ciut ciut ![]()
17 2019-02-24 17:11:18 Ostatnio edytowany przez Olinka (2019-02-24 17:40:44)
Z olejków to na [spam] kupowałam olejek z Natur Planet Jojoba Golden, 100% nierafinowany. Nie ma tych różnych chemicznych dodatków, bardzo dobry jeśli chodzi o pielęgnację ciała. W sumie to jest taki wielofunkcyjny, ja mam problemy z trądzikiem i ogólnie z tłustą cerą. Stosuję, żeby poprawić jej wygląd, żeby skóra się tak nie świeciła. Zadowolona jestem z niego. A z tego co czytałam to można sobie na bazie tego olejku zrobić serum, jeśli ktoś ma problem z wypadaniem włosów.
Marakujko, tylko że te produkty o których piszesz nie są olejkami.
To tylko kosmetyki mające postać olejku. W ich składzie jest mnóóóóstwo chemii, i jeszcze ciut ciut
Tak, wiem. Tylko tych czystych olejów boję się - jeszcze po nich będę przypominać te youtubowe panie, które tak to zachwalają, a które mimo tego nie są dobrą reklamą. ![]()
Ale poważnie, to daję parę tytułów, ze olejki nie są dla każdego:
Awantura o olejki. Których używać, a które zostawić do sałatek?
Dostałaś na twarzy uczulenia na kosmetyki? Winna może być m.in. pielęgnacja olejkami
Wszystko, co warto wiedzieć o olejkach
A co do chemii... akurat się jej nie boję. Póki nie jest coś toksyczne, to jest ok.
Zresztą, chemia jest wszędzie, a najstraszniejszy ponoć jest monotlenek diwodoru. ![]()
Zresztą, chemia jest wszędzie, a najstraszniejszy ponoć jest monotlenek diwodoru.
Już 6 dm sześciennych monotlenku diwodoru jest dawką śmiertelną. Więc ostrożnie z tą chemią. Szczególnie spożywczą. ![]()
Do moich ulubionych należy olejek oregano. Dodaję go do wielu mieszanek. Ma właściwości antygrzybiczne i przeciwwirusowe. Do tego świetnie i świeżo pachnie ![]()
Marakujko, tylko że te produkty o których piszesz nie są olejkami.
To tylko kosmetyki mające postać olejku. W ich składzie jest mnóóóóstwo chemii, i jeszcze ciut ciut
Zdecydowanie lepszym wyborem są kosmetyki z dodatkiem olejków naturalny , a bez zbędnych chemicznych dodatków
IsaBella77 napisał/a:Marakujko, tylko że te produkty o których piszesz nie są olejkami.
To tylko kosmetyki mające postać olejku. W ich składzie jest mnóóóóstwo chemii, i jeszcze ciut ciutZdecydowanie lepszym wyborem są kosmetyki z dodatkiem olejków naturalny , a bez zbędnych chemicznych dodatków
Kochani, przypomnę tylko, że te wszystkie składniki "naturalne", te oleje, to też chemia. - to też są konkretne i często skomplikowane w budowie związki chemiczne.
Jak pisałam, bardziej niż mnogość jakichś związków, ważne jest to, czy są one toksyczne (i w jakich ilościach).
do twarzy używam olejku z pestek moreli, natomiast do włosów polecam olej lniany, z orzechów włoskich i z winogron ![]()
ja używam normalnie olejków codziennie.. a to do twarzy, a to na biust, a to do włosów. tylko zmieniam za każdym razem, bo każdy olejek do czegoś innego. do twarzy mam z opuncji figowej, do włosów z orzechów
Totalnie uwielbiam naturalne olejki! Głównie używam ich do włosów (mój top trzy to makadamia, awokado, arganowy), ale czasem lubię też na twarz z nasion konopii. Nie jestem za to fanką zmywania olejkami makeupu - mam wrażenie, że cała skóra mi się zatyka, a nie oczyszcza.
Mam też jakiś miks olejków do ciała (jakiś rossmanowy) i używam go głównie po depilacji
Na włosy super też działa najprostsza oliwa z oliwek ![]()
Głównie migdałowego do pielegnacji wlosow
27 2019-04-18 13:32:30 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2019-04-18 13:46:59)
Polecam Wam jedyny i niepowtarzalny olejek do ciała firmy SPAM, który wynalazłam w drogerii Rossmann :-) olejek daje niebywały efekt nawilżenia utrzymujący się przez bardzo długi czas. Nigdy w życiu nie spodziewałam się, że jaki kolwiek produkt będzie dawał aż tak silny efekt nawilżenia... nie pozostawia tłustego filmu na skórze, jak większość olejków. Ten wchłania się dość szybko. Skóra staje się przyjemna i delikatna w dotyku. Polecam !
Ja uzywam tylko migdałowego na włosy, nie lubie tłustych specyfikow do pielegnacji np. twarzy.
Olejek migdałowy i arganowy ![]()
Od jakiegoś czasu używam olejków. Moją przypadłością są worki/opuchnięcia pod oczami. Od lat się zmagałam z tym problemem a mam już 40 lat. W dzień jeszcze jako tako, ale rano jak wstawałam to masakra... Poduszki, nierówne, czasami przedzielone jak na pół. Raz było lepiej, raz gorzej. Używałam różnych kremów, nic nie pomagało. Czasami mi się wydawało, że im dłużej pospałam, tym miałam większe. W końcu gdzieś na forum wyczytałam o oleju z opuncji figowej. Kupiłam buteleczkę 10ml, 100% oleju, bez dodatków, nierafinowanego i zaczęłam używać. Wieczorem, po demakijażu, najpierw serum hialuronowe, na to kropla olejku. Po kilku dniach mogę powiedzieć, że jestem zachwycona!!! Wstaję rano i nie mogę się nadziwić, że worków praktycznie nie ma. Szok. Wyglądam jak nie ta osoba
Kto ma taki problem jak ja niech spróbuje. A na twarz stosuję 100% z nasion pomidora, też buteleczka 10ml, nierafinowany. Kładę na twarz spryskaną hydrolatem z róży damasceńskiej. Skóra gładka, zero wyprysków, podrażnienia, nie zapycha a mam cerę mieszaną w kierunku suchej. Obydwa olejki mają działanie między innymi ujędrniające, przeciwzmarszczkowe, skóra po nich jest jędrna, taka napięta. Ja jestem zachwycona ![]()