Problemy z cerą - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIELĘGNACJA TWARZY I CIAŁA » Problemy z cerą

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1 Ostatnio edytowany przez BlackDarkLady (2015-05-24 16:57:19)

Temat: Problemy z cerą

Witam smile Od baaaardzo wielu lat, mam problemy z trądzikiem. Używałam już wielu preparatów. Pianki, żele, maści, produkty z apteki. Oczywiście próbowałam też wyjść z twarzą z tej sytuacji, za pomocą domowych sposobów, np. maseczki. Nie pytam tu nikogo o jakiś cudowny lek, bo wiadomo jak to jest z lekami, czy z kosmetykami. Każdy musi dopasować dany produkt do siebie i swojej skóry. Do dermatologa też za jakiś czas się wybieram, więc proszę mi nie polecać już takiego rozwiązania. Z góry dziękuje smile

    Co innego natomiast mnie niepokoi. Od jakiegoś czasu zauważyłam, że bardzo dużo blizn mi pozostaje, na skutek gojenia się trądziku. Wcześniej też miałam gdzieniegdzie blizny, ale nie w takim stężeniu i nigdy nie powstawały w tak krótkim czasie sad Mam trochę swoich stresów, często się wyżywałam na swojej twarzy, choć zawsze sobie powtarzałam, że to ostatni raz i już nigdy nie będę sad Poza tym od ponad roku,bądź około dwóch lat, zdrowie mi się pogorszyło. Wspominam o tym, bo wiem, że na zdrowie ma duży wpływ stres.

    Mimo wszystko szukałam rozwiązania i próbowałam sobie pomóc. Moja znajoma, kosmetyczka stwierdziła, że może brakować mi jakiegoś nawet jednego minerału albo witaminy, i już proces gojenia skóry mógł zostać zaburzony. Poleciła mi pić wapno. Oprócz tego chciałam skorzystać z peelingu twarzy u niej w salonie, ale żeby sobie nie zaszkodzić, taki zabieg proponowałaby bliżej jesieni. Czytałam o kremie Elicina - ze śluzu ślimaka, jest skuteczny w leczeniu blizn i trądziku. Niestety cena na internecie wynosi 135zł, a pojemność jest bardzo mała. Przeszłam kilka aptek w okolicy i nie można go nigdzie dostać, a czegoś na bazie tego śluzu ślimaka też nie mieli. Kobieta w aptece poleciła mi Evolet, krem oparty na masie perłowej i olejku z nasion dzikiej róży. To coś podobnego do noskaru, tylko lepiej się wchłania i za 150 ml zapłaciłam 32zł. Także stwierdziłam, że na razie spróbuje tego specyfiku. Krem już chwilę stosuje, ale czy ja wiem czy pomoga.... Dlatego w przyszłości chyba jednak skuszę się na tą Elicinę. Co o tym myślicie, opłaca się tyle kasy dawać za krem? Macie może podobne problemy. ktoś może miał styczność z tym kremem, a może coś innego mu pomogło? Tylko proszę nie załamujcie mnie i nie piszcie, że jak ktoś ma trądzik tyle lat i blizny, to już nic mu nie pomoże tongue

  Jak to mówią - nadzieja umiera ostatnia :]

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Problemy z cerą

Ratunku, nikt nic nie wie na ten temat? sad
Byłam u dermatologa, kazał mi nie wyciskać, bo przez to są blizny, jakbym sama nie wiedziała...

3

Odp: Problemy z cerą

A co jeszcze powiedział dermatolog? Co przepisał? (nie żebym chciała kwestionować jego kompetencje wink), ale czasami można szybko poznać, czy dermatolog leczy, czy też spławia.

Więcej napiszę jutro albo pojutrze. Głowa do góry, wystarczy odpowiednie leczenie i jest o niebo lepiej. Z naciskiem na słowo "leczenie". Kremy i zabiegi kosmetyczne nijak się do tego mają. smile

4 Ostatnio edytowany przez Olinka (2016-12-29 23:49:50)

Odp: Problemy z cerą

kupuję krem, który kosztuję 25 zł. nazywa się [spam]. też w aptece, więc nie wiem po co przepłacać 110 zł, jak i  tak jest skuteczny. tylko trochę czasu to zajmuję. w sumie leczenie każdej choroby zajmuje czas. a trądzik szczególnie.

5

Odp: Problemy z cerą

Do Daenerys7:

     Oprócz samego trądziku, pozostała mi taka czerwona plamka na nosie, która od tamtego roku mi nie znika. Dermatolog potwierdził opinie lekarza rodzinnego, że jest to pęknięte naczynie, chciałby się ze mną umówić na laser, ale to bliżej jesieni, żeby je zamknąć. Nie wspomniał natomiast czy laser jest płatny, czy też nie. Pokazałam mu też badania krwi, które lekarz rodzinny mi zlecił. Stwierdził, że badania krwi nie mają tu nic do rzeczy, najpierw powiedział, że nie są złe, ale potem zauważył, że hematokryt mam za niski (co sama sprawdzałam, a inne wyniki mam tylko "lekko" wyższe ponad najniższą granicę), także pomruczał coś o anemii (nie dowiedziałam się jednak czy ją mam, czy nie), bo zaraz potem zadzwonił telefon.

     Później pooglądał mi twarz. Na trądzik przepisał mi Acnatac żel (antybiotyk, w którego skład wchodzi klindamycyna + tretynoina). Nie stosowałam nigdy antybiotyku na trądzik i miałam swoje obawy, bo oczytałam się opinii ludzi z podobnymi problemami. Wczoraj dopiero byłam w aptece i to najtańszej w okolicy. Za sam antybiotyk zapłaciłam około 66 zł sad Nie wiem na ile ten żel mi starczy, bo jest go tylko 30 gram.

    Chciałam lekarza podpytać, co będzie skuteczne na blizny trądzikowe i powiedziałam o moim kremie na bazie masy perłowej i nasion z dzikiej róży (kobieta w aptece, która mi go poleciła sama mówiła, że go stosowała i była zadowolona, czytając opinie innych dziewczyn na internecie, też dużo osób go zachwala i pisze, że po kilkumiesięcznym stosowaniu widać rezultaty), no i nie pamiętam już, czy o kremie ze śluzu ślimaka wspomniałam. On jednak odpowiedział mi na to, że to raczej pomaga na blizny pooperacyjne (sama mam taką, więc i tak krem mi się przyda). To co mi natomiast przepisał, także działa w jakimś stopniu na blizny. Tworzenie blizn jednak spowodowane jest wygniataniem i powiedział żebym tego nie robiła. Niestety mam skórę ze skłonnością do trądziku, taka skóra. Mam do niego wrócić za miesiąc, zapewne się pokazać jak na mnie podziałał antybiotyk.

     Dziękuje Ci w każdym razie za zainteresowanie tematem i odpowiedź smile


Do Falbanka:
   
     Też jestem kobietą, która ceni oszczędność i nie wydaje pieniędzy w błoto. Zwłaszcza, że w tym roku pracowałam jedynie dwa miesiące i to dla jakichś oszustów, teraz znowu siedzę w domu. Jednak męcze się z trądzikiem od podstawówki i mam już tego serdecznie dość. Zwłaszcza te blizny zaczęły mi bardzo przeszkadzać. Ostatnio postanowiłam, że jednak zajmę się zdrowiem, przynajmniej niektórymi sprawami, bo na wszystko nie mam szans. Dlatego wyszukuje "bardziej zaawansowanych w skuteczności i działaniu" leków i kosmetyków. Czasami niestety one kosztują więcej, niż inne o mniej skutecznym działaniu.

     Zajrzałam jednak na krem, którego sama używasz. Oto jego opis:

    "Alaclarin Acne to nowoczesny i wydajny krem przeciwtrądzikowy zawierający kompleks LACTAZEL działający na płytkie i głębokie warstwy naskórka. Specjalnie opracowana formuła łagodzi stany zapalne, zmniejsza nadmierne wydzielanie sebum i reguluje rozwój flory bakteryjnej na powierzchni skóry, co prowadzi do zmniejszenia ilości wykwitów skórnych, łagodzenia przebarwień oraz wpływa korzystnie na ogólny stan i koloryt skóry.

W skład kompleksu LACTAZEL wchodzą kwasy laktobionowy oraz kwas azelainowy. Emolienty zawarte w kremie wzmacniają naturalną barierę ochronną skóry, nie wpływają na tworzenie się zaskórników.
Krem nie zawiera substancji zapachowych i barwników. Jest zalecany do codziennej pielęgnacji skóry szczególnie wrażliwej i delikatnej, z tendencją do stanów zapalnych.

Wskazania:
Wskazany do stosowania w trądziku pospolitym

Skład:
kompleks LACTAZEL w jego skład wchodzą kwas laktobionowy oraz kwas azelainowy, emolienty

Dawkowanie:
Stosować codziennie rano i wieczorem na twarz i dekolt, omijając okolice oczu.
     
     Porównajmy teraz to z opisem mojego kremu, Evolet:

    "Zmiany skórne będące wynikiem mechanicznych urazów, a także przemęczenia i procesów starzenia się skóry ? to problemy wymagające radykalnego działania.

     Natychmiastową regenerację skórze zapewni EVOLET Scar Cream ? nowoczesny, o unikatowej formule krem z masy perłowej i olejku z nasion dzikiej róży. Oba składniki wykazują silnie regenerujące właściwości. Olejek różany w połączeniu z masą perłową redukuje nawet poważne blizny, np. potrądzikowe czy pooperacyjne, a także rozstępy, blizny po oparzeniach, plamy po radioterapii czy łuszczącą się skórę na łokciach. Przyspiesza odnowę zdrowej skóry, pomaga zredukować nadmierną pigmentację i uniesienie tkanki bliznowej. Stymuluje tworzenie nowych komórek skóry i wzmaga zdolności regeneracyjne tkanki skórnej, przyspieszając proces różnicowania keratynocytów. Polepsza ukrwienie skóry poprzez intensyfikację angiogenezy.

     Regularne stosowanie EVOLET Scar Cream pozwala na utrzymanie skóry, nawet z dużymi problemami dermatologicznymi, w doskonałej kondycji.

    Co o olejku Rosa Mosqueta sądzi nauka?

     Pierwsze badania nad olejkiem różanym rozpoczęła w 1983 r. grupa naukowców z Wydziału Chemii i Farmakologii Uniwersytetu Concepcion w Chile. Miały one na celu ocenę wpływu olejku na proces regeneracji skóry.

      Kuracji olejkiem podczas dwóch lat doświadczeń poddano 180 pacjentów mających trwałe uszkodzenie skóry w postaci blizn pooparzeniowych, pooperacyjnych oraz powypadkowych. Wtedy to odkryto, że olejek inicjuje regenerację skóry i korzystnie wpływa na wygładzanie blizn i zmarszczek. Hamuje procesy przedwczesnego starzenia się, a także pozwala skórze odzyskać utracony koloryt i właściwą tonizację.

      W grudniu 1988 r. dr Bertha Pareja wraz z dr. Horstem Kehlem opublikowała wyniki swych badań dotyczących działania olejku Rosa Mosqueta. W pracy zatytułowanej ?Identyfikacja oraz zastosowanie aktywnych składników zawartych w Rosa Aff. Rubiginosa? ustaliła, że:

    U kobiet pomiędzy 45 a 68 rokiem życia, które przeszły jednostronną lub obustronną mastektomię smarowanie olejkiem pomogło usunąć ślady chirurgicznych cięć. Rosa Mosqueta nakładano 2 razy dziennie przez 3 miesiące rano i wieczorem stosując przy tym delikatny masaż. Blizny stały się mniej widoczne, znikały zgrubienia, skóra nabrała elastyczności.
    Ordynator Oddziału Radiologii Chilijskich Sił Zbrojnych oraz onkolog w klinice Indiasa w Santiago, dr Hans Harbst stwierdził: ?Pracuję z wieloma pacjentami mającymi blizny w wyniku przebytych operacji, dodatkowe promieniowanie powoduje zmiany wtórne na skórze takie jak stany zapalne i ciemnienie skóry. Stwarza to dla tych pacjentów problemy natury estetycznej, jednakże stosowanie olejku Rosa Mosqueta przyspiesza leczenie tychże zmian skórnych. U niektórych pacjentów osiągnęliśmy znaczne zmniejszenie napięcia skóry, a u innych rezultaty były wręcz zadziwiające. Stosowaliśmy olejek Rosa Mosqueta na wszystkie rodzaje skóry oraz na blizny, aby zmniejszyć hiperpigmentację, blizny guzowate oraz rozluźnić tkanki włókniste. Wszystkie te zabiegi zaowocowały prawie całkowitym wygładzeniem blizn.
    ?Podczas badań przeprowadzonych na 90 pacjentach cierpiących w wyniku poparzeń, czteromiesięczne leczenie olejkiem Rosa Mosqueta pozwoliło na osiągnięcie poprawy stanu skóry aż o 97%.?

J. F. Oliwier, Czasopismo Fats & Oils, nr 25, grudzień 1996.

     Dr Leonardo Rusowski, chirurg w szpitalu im. Enrique Deformesa w Santiago, Chile, a zarazem prezes Korporacji Pomocy Dzieciom z Poparzeniami, zajmujący się obecnie badaniem własności leczniczych olejku Rosa Mosqueta, stwierdził, że:

    poprawia on wygląd i zdrowie skóry przez zwiększenie jej elastyczności,
    wygładza blizny oraz przywraca odpowiedni kolor w miejscach po bliznach.


     Do dziś olejek Rosa Mosqueta pomógł już powrócić do zdrowia tysiącom ofiar poparzeń i jest obecnie stosowany przez kilka zespołów chirurgów plastycznych w mechaniźmie naprawczym skóry (blizny).

   Wskazania:

    blizny (również potrądzikowe)
    rozstępy
    oparzenia, plamy po radioterapii
    zmarszczki
    regeneracja skóry
    fotostarzenie (plamy na twarzy i szyi)
    zmęczona i wiotka skóra
    problemy ze skórą na łokciach
    łuszczenie się i przesuszenie skóry


    Rosa Mosqueta
to dziki krzew pochodzący z orientu, który właśnie między Andami a Pacyfikiem, na ogromnych połaciach wilgotnej i krystalicznie czystej Patagonii znalazł sobie idealne warunki do wzrostu. Występuje od poziomu oceanicznych plaż aż po wysokość 2200 m n.p.m. w niebosiężnych i surowych Andach. Tutejsze warunki wzrostu są niepowtarzalne w skali całego świata i dlatego właśnie olejek pochodzący z Chile jest po prostu najlepszy.

     Przez wiele wieków nie doceniano ani kwiatów, ani owoców Rosa Mosqueta traktowano jako chwast. Dzięki swoim kolcom była stosowana, jako doskonały materiał na żywopłot. Dopiero w latach pięćdziesiątych XX wieku odkryto w jej owocach dużą zawartość witaminy C, a wiele lat później również i witamin A, E, B1 i B2 z wyjątkowymi właściwościami regeneracyjnymi i gojącymi. Odkryto też, że tłoczony na zimno olej z nasion znajdujących się w owocach jest bardzo bogaty w wielonienasycone kwasy tłuszczowe Omega 6 i Omega 3.

     CONCHA DE NACAR ? MOTHER OF PEARL POWDER ? MASA PERŁOWA
Perłowce należą do gatunku mięczaków, ich muszle na zewnątrz są gładkie o kolorze ciemnobrunatnym, mierzą około 10 ? 15cm. W środku muszli znajduje się prawdziwa masa perłowa, która jest piękniejsza i błyszczy się bardziej od samej perły. Ten gatunek morski żyje w wodach oceanu od Kalifornii aż do Peru.

      W kosmetologii masa perłowa mieszana jest z olejkiem z nasion dzikiej róży, witaminą C lub kwasem askorbinowym, ma działanie delikatnie złuszczające, wybielające plamy skórne, blizny i rozstępy.

      Masa perłowa wyjątkowo skutecznie zapobiega procesom starzenia, przyspiesza odnowę komórek skóry, dodając jej wyjątkowego blasku (efekt rozświetlający). Zawarte w macicy perłowej mikroelementy oraz aminokwasy działają wzmacniająco na skórę, regulują metabolizm komórek, tonizują i przyczyniają się do odnowienia i odmłodzenia skóry.

      Olejek różany (Rosa Mosqueta Oil) zawiera wysokie stężenie wielonienasyconych kwasów tłuszczowych NNKT (39% kwasu linolowego i 41% linolenowego), które są odpowiedzialne za mechanizmy naprawcze skóry (rozstępy, blizny, oparzenia, owrzodzenia).
Olejek różany utrzymuje prawidłowy poziom nawilżenia skóry.
Poprawia wygląd i opóźnia proces starzenia się (zmniejsza zmarszczki, rozjaśnia, ujędrnia).
Zawiera naturalną tretinoinę - pochodną wit. A, która opóźnia efekty starzenia się skóry.
Przyspiesza odnowę komórkową, zwiększa poziom kolagenu i elastyny, ujędrniając i wygładzając skórę.
Formuła tego preparatu daje natychmiastowy efekt upiększający, eliminując oznaki zmęczenia, napina, rozświetla, sprawia, że skóra wygląda zdrowo i świeżo.
Pomaga zredukować nadmierną pigmentację i uniesienie tkanki bliznowej, przyspieszając odnowę zdrowej skóry i oddziałując wygładzająco na stare blizny.
Stymuluje tworzenie nowych komórek skóry i wzmaga zdolności regeneracyjne tkanki skórnej poprzez przyspieszenie różnicowania keratynocytów.
Z drugiej strony polepsza ukrwienie skóry poprzez intensyfikację angiogenezy."

    Porównując również pojemność, stwierdzam, że lepiej wydać 32zł za 150 ml kremu, który wpływa na blizny, niż 25 zł za jedynie 30 ml, kremu o "przeciętnych" właściwościach. Ten droższy natomiast specyfik, w cenie 135zł, jeśli jego skuteczność byłaby widoczna, może również wart byłby swojej ceny. Nie próbowałam jednak i nie wypowiadam się, bo jest również i tak, że żałuje się wydanych pieniędzy, ale ma się tym samym tą świadomość, że się próbowało sobie pomóc.

    Dziękuje jednak Falbance, że podzieliła się swoją opinią.

Odp: Problemy z cerą

Hej BlackDarkLady,

mam dla Ciebie pocieszenie. Zmagałam się z trądzikiem od mniej więcej 12 roku życia. Dostawałam maści, antybiotyki, kremy i inne cuda i jeśli pomagały, to na trochę, a potem znów wszystko wracało i pozostawiało blizny. Jeśli to jest przewlekły trądzik, nie taki młodzieńczy i trwa kilka lat, to niestety nie przejdzie po użyciu czegoś od zewnątrz i tego bądź pewna. W rodzinie mam siostrę, która przez 15 lat wypróbowała chyba wszystko. Rozwiązanie to retinoidy, zawarte w tabletkach, które bierze się kilka miesięcy, rozpisane przez dermatologa. Co miesiąc trzeba robić badania krwi, żeby sprawdzić jak organizm na nie reaguje. Jest to duża dawka witaminy A.

Pani dermatolog proponowała mi takie rozwiązanie z 3 lata temu, ale stchórzyłam, bo trzeba brać tabletki antykoncepcyjne, a ja nie chciałam skutków ubocznych, tj. przytycie. W końcu poszłam prywatnie, zachęcona efektem u mojej siostry, która problem miała naprawdę ogromny problem przez 15 lat, a po pół roku leczenia miała całkowicie gładką cerę. W Internecie można znaleźć trochę skutków ubocznych tych leków, ale ja miałam jedynie lekko suche usta, plusem było to, że w ogóle nie przetłuszczały mi się włosy. Nie można być w ciąży w trakcie kuracji, bo lek uszkadza płód. Tego trzeba mieć świadomość i naprawdę uważać. Ogólnie to jest taki lek wysuszający. Nie można się przy nim opalać, bo skóra jest bardzo wrażliwa na oparzenia. Dlatego ja brałam taką kurację od listopada 2013 i skończyłam w maju 2014, kiedy jeszcze nie było za dużego słoneczka smile Nie muszę już używać fluidu, co kiedyś było dla mnie nie do pomyślenia. Blizny też się spłyciły. Problem z głowy, nawet nie wiesz jak to ułatwia życie! smile

Jeśli chcesz leczyć się retinoidami, ważne, żebyś trafiła na dermatologa, który rozwieje wszelkie wątpliwości, ja jestem straszną panikarą, dlatego zdecydowałam się dopiero za jakiś czas, jak zobaczyłam, że to pomaga i to raz na zawsze.

Jeśli masz jakieś pytanie, pisz śmiało smile

7

Odp: Problemy z cerą

BlackDarkLady, przepisał tylko jeden lek i nic więcej? Ale przynajmniej lek, ok - nie dostałaś linii kosmetyków La Roche (jak ja kiedyś). Swoją drogą, polecam trzymać się od nich z daleka. Trądzik się leczy, antybiotyku się nie bój, zwłaszcza że stosujesz go zewnętrznie. Inną sprawą jest, że terapię antybiotykiem też trzeba dobrze poprowadzić, bo nagłe jego odstawienie ---> nagłe pogorszenie. Ale nie straszę, słuchaj się lekarza, mam nadzieję, że jest kompetentny. A w razie "w" ja mam namiary do dobrego derma. big_smile

Czym oczyszczasz buzię? Polecam do tego Cetaphil, bardzo łagodny żel, niczego nie podrażnia. I jeszcze jedno, mycie twarzy 2x dziennie, nie częściej. wink
Jakiego podkładu używasz? Drogeryjnego? Jeśli tak, to mogłabyś w jakiejś aptece poprosić o próbki np. Iwostinu albo Pharmacerisu, stosować przez jakiś czas i sprawdzić, czy nie ma poprawy.

Jesz dużo przetworów mlecznych?

8

Odp: Problemy z cerą

Też zmagam się od lat z trądzikiem i niestety mycie twarzy i smarowanie ich specyfikami nic nie daje. Poprawę zauważam przy zmianie diety, kiedy jem mniej śmieciowego jedzenia i mniej przypraw i słodyczy. Ale przed okresem i tak mi wyskakują niespodzianki, które się długo utrzymują.

9

Odp: Problemy z cerą

Dzięki ludzie za odpowiedzi smile

Do Lidka9413@wp.pl:
   
       Zauważyłam, że próbując niemal wszystkiego  efekt jest żaden, albo ledwo zauważalny. U mnie to też przewlekły trądzik. Ostatnio udało mi się co prawda długo nie ruszać twarzy, może nawet i tydzień to trwało, ale dziś tak bardzo zdenerwowały mnie te wszystkie krosty i zaskórniki, że nie wytrzymałam. Wyciskanie, to mój największy nałóg, z którego nie potrafię się uwolnić... Chodzi mi o to, że wcześniej tak nie miałam, a teraz gdzie tylko wycisnę pryszcza, zostawiają mi się blizny i te okropne dziury w twarzy, nie mogę już najzwyczajniej na siebie patrzeć...

      Pytałam o to dermatologa, czemu tak się ostatnio dzieje, bo wcześniej tak często nie pojawiały mi się blizny, to dowiedziałam się tyle, że to z wyciskania i żebym tego nie robiła, oraz że moja skóra ma taką tendencję.

     Słyszałam o tym, o czym piszesz, mianowicie o dużej dawce witaminy A i przepisywaniu przez lekarzy tabletek antykoncepcyjnych, słyszałam również , że leki na miesiąc wynoszą 150zł, ale nie wiem czy to prawda wink U mnie tabletki antykoncepcyjne trochę nie wchodzą w rachubę, z tego względu, że mogłyby mi tylko zaszkodzić. Jak wcześniej pisałam mam również inne problemy zdrowotne (nie chce tu tego wszystkiego wyciągać, bo poruszyłam tu problem trądziku i nie chce tak skakać i omawiać kolejno innych moich problemów). W każdym razie lekarz innej specjalizacji, ostrzegł mnie, że tabletki antykoncepcyjne, mogłyby mnie zniszczyć. Zresztą tak działa większość leków, mogą co prawda jedną płaszczyznę zdrowia polepszyć, ale równocześnie drugą pogorszyć. Dlatego nie wiem czy dla mnie byłoby to akuratnie rewelacyjne rozwiązanie, tzn. wierzę w to co mówisz, że kuracja Ci pomogła, ale  nie wiem czy mi osobiście na coś innego nie zaszkodziłaby. Antybiotyk, który przepisał mi lekarz, nie przynosi niestety tak zadowalających efektów, a cena niska nie była. Muszę chyba za jakiś czas wybrać się do  niego, zobaczymy co mi powie. Oczywiście tabletki antykoncepcyjne musi dobrać mi lekarz, gdyby  zaproponował takie rozwiązanie, oczywiście opowiedziałabym mu o swoich obawach, ale czy w ogóle wziąłby je pod uwagę, to już inna rzecz. Znając życie, więcej dowiem się z internetu, niż od lekarzy smile

      W każdym razie, miło usłyszeć od Ciebie, że ten problem masz już z głowy i możesz czuć się dobrze bez fluidu, naprawdę zazdroszczę tongue Choć mi ostatnio fluid, tylko naświetla wszystkie defekty skóry hmm Jeszcze nie wiem jak to ułatwia życie, ale żyję nadzieją, że może kiedyś i ja się o tym dowiem i przekonam na własnej skórze smile


Do Daenerys7:

     Tak, tylko ten jeden lek, o którym wspomniałam powyżej. Dostałam kiedyś ulotkę o La Roche i miałam wrażenie, że linia tych kosmetyków nie jest zła, ale dzięki za ostrzeżenie wink Stosuję codziennie swój antybiotyk, no i nawet raz przesadziłam, bo skóra mi się zaczęła łuszczyć wink Teraz jest już dobrze. Gdzie przyjmuje dermatolog, którego polecasz? smile

     Cetaphilu nie znam i nie używałam dotąd. Tak, pamiętam za często nie należy myć twarzy, bo na skórze wtedy częściej mogą nawet pojawiać się pryszcze i dwa razy dziennie, to wystarczająco smile Na chwilę obecną wyczaiłam dość tanio mleczka do mycia twarzy i to w normalnym sklepie. Za 300 ml, 9 czy 10zł. Na opakowaniu napisali, że to serum, niech im będzie tongue Linia Bingo Spa Collagen i mam jeszcze Silk, zatem serum z kolagenem i jedwabiem smile Pianki także lubię, ale nie ma ich zbyt wiele w drogeriach, dlatego kilka razy miałam tą fioletową  z Johnson & Johnson, jestem z niej zadowolona smile Oprócz tego bazuje na promocjach i czasami lubię testować nowe rzeczy. Kiedyś dużo używałam Garniera, Under Twenty itp.  Wczoraj tak się składa, że zerknęłam na ten reklamowany Bioliq, ale dziewczyny pisały, że niby super na początku, ale bardzo wysusza i dużo krost po nim wyskakuje.
Ogólnie domowymi sposobami walki z trądzikiem, maseczkami też się interesuje, naprawdę dużo rzeczy testowałam już na sobie i widać, że temat nie jest dla mnie byle jaki, bo dość się rozpisuje smile
    Uwielbiam kosmetyki Bell, mam podkłady z tej linii obecnie. Z korektorem mineralnym spotkałam się przypadkowo i odtąd stał się moim ulubionym. Wysuszał mi pryszcze, łagodził i widziałam, że skóra się goi, zawsze miałam go przy sobie. Niestety jakiś czas temu, zlikwidowali mój korektor, w sklepie i w drogerii, w której go kupowałam, już nie mogę go dostać sad Inne nie dorównują mu i jestem niepocieszona do chwili obecnej, do tego kiedyś patrzyłam na internecie i produkt był niedostępny hmm
Z Iwostinem miałam styczność, w tamtym roku dostałam od siostry żel do mycia twarzy i podkład właśnie na urodziny. Nie zachwycił mnie jednak. Żel jeszcze mógłby ujść, choć jestem nieprzyzwyczajona do takich lekkich konsystencji, ale podkład jakaś masakra. Zawsze mam problemy z dobraniem jasnego odcienia podkładu, ale ten jasny z Iwostinu, był dla mnie brązowy, więc nakładałam go jedynie na twarz, jak nigdzie nie wychodziłam, do celów badawczych skóry smile Dlatego sama, nie kupiłabym już tego samego podkładu.
     Ostatnio wypróbowałam też linie kosmetyków Arbonne, są od pół roku na rynku polskim. Tak się składa, że siostra się w to wciągnęła, jest konsultantką. Są to naturalne kosmetyki, ale droższe od avonu czy oriflamu. Pozostawiają skórę miękką, ale miałam wrażenie, że kilka krost mi wyskoczyło. Jednak scrub i olejek do kąpieli są mega niesamowite smile Wspominam o tym, bo może ktoś chciałby wziąć udział w następnym pokazie? Osobiście brałam udział w dwóch, zawsze spróbowałam czegoś nowego i przez chwilę poczułam się jak w spa smile Nie chcę też tu pisać nie na temat, ale przy okazji wspomniałam, zawsze można wysłać do mnie prywatną wiadomość, jak coś wink

    Wracając do Twojego końcowego pytania Daenerys - mogę powiedzieć, że tak, wydaje mi się, że jem dużo produktów mlecznych. To pewnie źle wróży?


Do MaribelXxx90:

      Rozumiem i znam to z autopsji, niestety hmm Czytałam o tym, że zdrowa dieta pomaga i jak ludzie niezdrowo się odżywiają - smażone rzeczy, właśnie przyprawy tak jak piszesz, fast foody, słodycze itp., wtedy lubią wyskakiwać niespodzianki. Pamiętam, że czytałam też wypowiedź, że zdrowa dieta, to wyjście z problemu, tylko tam już naprawdę dla mnie były podane nieosiągalne dla mnie zalecenia, pamiętam kiedy przeczytałam, że należy jeść nieprzetworzone rzeczy i z czego mam zrezygnować, to się poddałam i zeszłam stamtąd, a kto wie, może to byłoby rozwiązanie.

10 Ostatnio edytowany przez Iris7 (2015-07-15 20:48:38)

Odp: Problemy z cerą
BlackDarkLady napisał/a:

Gdzie przyjmuje dermatolog, którego polecasz?

W Poznaniu. wink

Do mycia buzi naprawdę polecam Cetaphil, będziesz zadowolona. Możesz w aptece spytać, czy nie mają próbek.

Żele do mycia twarzy z Iwostinu pewnie są do kitu, nie przeczę - jak większość serii antytrądzikowych (linia kosmetyków Vichy to dopiero klapa... tongue), ale podkład wg mnie jest ok, nie pogarsza i o to mi chodzi. "Jasny" dla mnie też jest ciemny. big_smile Musiałabyś poszukać bardzo jasnego.

Może spróbuj odstawić przetwory mleczne chociaż na 1,5 tygodnia? Nie każdemu szkodzą, ale na przykład u mnie odstawienie przetworów dało ogromną poprawę. Też myślałam, że tak się nie da, bo od małego zajadałam się jogurtami. Jak kanapka, to tylko z twarożkiem itd. Da się, wywal przetwory i zamiast tego jedz więcej warzyw i owoców. Teraz jem ich dość dużo i buzia jest bardzo ładnie nawilżona mimo nieuniknionej ekspozycji na słońce.

Jeśli chodzi o dietę, to najważniejsza jest obserwacja. Mnie np czekolada nie rusza, mogę jeść w ilościach hurtowych, a cera pozostaje niewzruszona. Natomiast gdy kilka dni z rzędu jem lody na śmietanie lub mleko zagęszczone z tubki (które kocham sad), to niestety są "efekty". Nie załamuj się, nikt nie jest idealny i nikt nie ma prawa od Ciebie wymagać, byś idealną była. Ale z trądzikiem można walczyć, może być lepiej, widzę po sobie. Nie załamuj się. smile Ważne jest też, byś nie zamykała się w domu, bo potem przychodzi chandra, a cera tylko się pogarsza. Stres i złe samopoczucie nie są sprzymierzeńcami w walce o ładną buzię. smile

11

Odp: Problemy z cerą

Dziękuje Daenerys7 za kolejny wpis smile

Do Poznania niestety mam kawał drogi smile

W takim razie kiedyś kupię Cetaphil, który polecasz smile W jakiej jest cenie? Tylko w aptece go dostanę? Ogólnie do podkładu też nic nie mam, tylko ten odcień mnie odpycha, a z tego co pamiętam, nie było już jaśniejszego do wyboru.

Mam podobnie i to do teraz, jeśli chodzi o produkty mleczne. Nie wyobrażam sobie nie posmarowania kanapki serkiem do chleba, z piątnicy tongue I tak samo uwielbiam jogurty, serki homogenizowane. Może i masz trochę racji, ale gorzej z realizacją odstawienia wszystkich tych produktów tongue

Na pewno nie na każdego, ten sam produkt działa jednakowo. Mnie najbardziej dobija, gdy widzę na swojej skórze zaskórniki, które wyrastają jak grzyby po deszczu i wystarczy zły humor, a zaczynam wyżywać się na twarzy i wygniatać. Ostatnio przez te blizny, które od razu pojawiają się, gdzie się tylko dotknę, walczę z tym, bo już za bardzo nie mam innego wyjścia i nie chce zostać jedną wielką blizną hmm To akurat wiem po sobie, stres mnie wyniszczył na wielu płaszczyznach, ale jak tu się nie stresować, to już inna sprawa.

Pozdrawiam smile

12 Ostatnio edytowany przez Apolonia89 (2015-07-20 17:57:47)

Odp: Problemy z cerą

Witam
Ja też kiedyś miałam problemy z cerą używałam dosłownie wszystkiego żeli do mycia twarzy,mydła z srebrem,maści,byłam nawet u dermatologa i wykupiłam maści które mi przepisał może pomogło ale nie do końca, jadłam tabletki ojej sporo się namęczyłam aż pani w aptece poleciła mi PASTĘ CYNKOWĄ Z KWASEM SALICYLOWYM powiedziała mi że jej córka tego używała i wyleczyła się z trądziku ta maść bardzo wysusza więc stosowałam ją tylko na noc no chyba że siedziałam cały dzień w domu nakłada się ją punktowo bo jak już pisałam bardzo wysusza i trzeba uważać żeby  nie przesuszyć sobie skóry.

Ale polecam kupisz ja w aptece za kilka groszy ja dałam za nią 2,20 zł a jest skuteczna spróbuj na pewno nie stracisz

PODAJĘ SKŁAD;
Skład: 100 g preparatu zawiera:
Substancje czynne: Acidum salicylicum (kwas salicylowy) 2,0 g
Zinci oxidum (tlenek cynku) 25,0 g
Substancje pomocnicze: Skrobia pszeniczna, Wazelina biała

Pojemność: 20 g

http://cosmeticsandwoman.blogspot.com/2013/06/hasco-lek-pasta-cynkowa-z-kwasem.html

TUTAJ TEŻ  MOŻESZ O TYM POCZYTAĆ smile

Pozdrawiam

Odp: Problemy z cerą

Witajcie,

Podobnie jak Ty, od wielu lat zmagałam się z trądzikiem, przetestowałam wielu dermatologów i jeszcze więcej specyfików.
Testowałam pilingi chemiczne, antybiotyki,maski itp. Po zabiegach moja cera polepszała się ale tylko na chwilkę a potem wszystko wracało.
W desperacji (po nieudanych kolejnych superkuracjach) wypróbowałam zabieg Regeneris (tzw. wampirzy lifting) ponieważ oprócz efektu delikatnego liftu leczy on także stany zapalne skóry. Efekt: jak dla mnie najlepszy ze wszystkiego co do tej pory robiłam!
Wczoraj zrobiłam drugi zabieg (muszę ich wziąć cztery) i zero pryszczy! Blizny też jakby mniej widoczne.
Jeżeli naprawdę już nic na Ciebie nie działa spróbuj może akurat Regeneris pomoże.
P.S. Nie chcę spamować ani robić autoreklamy więc jeżeli chcesz to podam Ci adres mojego bloga na którym mam fotorelację z tego zabiegu.





BlackDarkLady napisał/a:

Witam smile Od baaaardzo wielu lat, mam problemy z trądzikiem. Używałam już wielu preparatów. Pianki, żele, maści, produkty z apteki. Oczywiście próbowałam też wyjść z twarzą z tej sytuacji, za pomocą domowych sposobów, np. maseczki. Nie pytam tu nikogo o jakiś cudowny lek, bo wiadomo jak to jest z lekami, czy z kosmetykami. Każdy musi dopasować dany produkt do siebie i swojej skóry. Do dermatologa też za jakiś czas się wybieram, więc proszę mi nie polecać już takiego rozwiązania. Z góry dziękuje smile

    Co innego natomiast mnie niepokoi. Od jakiegoś czasu zauważyłam, że bardzo dużo blizn mi pozostaje, na skutek gojenia się trądziku. Wcześniej też miałam gdzieniegdzie blizny, ale nie w takim stężeniu i nigdy nie powstawały w tak krótkim czasie sad Mam trochę swoich stresów, często się wyżywałam na swojej twarzy, choć zawsze sobie powtarzałam, że to ostatni raz i już nigdy nie będę sad Poza tym od ponad roku,bądź około dwóch lat, zdrowie mi się pogorszyło. Wspominam o tym, bo wiem, że na zdrowie ma duży wpływ stres.

    Mimo wszystko szukałam rozwiązania i próbowałam sobie pomóc. Moja znajoma, kosmetyczka stwierdziła, że może brakować mi jakiegoś nawet jednego minerału albo witaminy, i już proces gojenia skóry mógł zostać zaburzony. Poleciła mi pić wapno. Oprócz tego chciałam skorzystać z peelingu twarzy u niej w salonie, ale żeby sobie nie zaszkodzić, taki zabieg proponowałaby bliżej jesieni. Czytałam o kremie Elicina - ze śluzu ślimaka, jest skuteczny w leczeniu blizn i trądziku. Niestety cena na internecie wynosi 135zł, a pojemność jest bardzo mała. Przeszłam kilka aptek w okolicy i nie można go nigdzie dostać, a czegoś na bazie tego śluzu ślimaka też nie mieli. Kobieta w aptece poleciła mi Evolet, krem oparty na masie perłowej i olejku z nasion dzikiej róży. To coś podobnego do noskaru, tylko lepiej się wchłania i za 150 ml zapłaciłam 32zł. Także stwierdziłam, że na razie spróbuje tego specyfiku. Krem już chwilę stosuje, ale czy ja wiem czy pomoga.... Dlatego w przyszłości chyba jednak skuszę się na tą Elicinę. Co o tym myślicie, opłaca się tyle kasy dawać za krem? Macie może podobne problemy. ktoś może miał styczność z tym kremem, a może coś innego mu pomogło? Tylko proszę nie załamujcie mnie i nie piszcie, że jak ktoś ma trądzik tyle lat i blizny, to już nic mu nie pomoże tongue

  Jak to mówią - nadzieja umiera ostatnia :]

14

Odp: Problemy z cerą

Hej no czytam i patrzę, że polecvacie głównie zabiegi...
Wampirzy lifting w jaki sposób ma pomoc na blizny po tradziku?? Też mam ten problem ale nie wiem już co stosować. Wiem że najskuteczniejsze kremy maja dobry skład więc są raczej drogie więc nie wiem czy coś poniżej 100 zł da się znaleźć. Gdzieś czytałam o takim kremie sewolium czy sewolinum jakoś tak, on ma podobno działać.. ale czy to prawda to nie wiem... może ktoś próbował?

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIELĘGNACJA TWARZY I CIAŁA » Problemy z cerą

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024