Cześć, borykam się z pewną sytuacją. Ostatnio na osiemnastce poznałem piękna dziewczynę, która miała 18 lat. Na początku podczas zabawy udało mi się z nią zatańczyć podczas zmiany partnerów do tańca i to była nasza jedyna relacja podczas imprezy. Próbowałem nie raz do niej zagadać lub poprosić do tańca ale poprzez moją nieśmiałość nie potrafiłem... Jak osiemnastka się kończyła siedziałem zdołowany przy stole i patrzyłem jak tańczy. Jak wróciłem do domu od razu znalazłem ją na facebook'u. Dopiero po paru dniach zdołałem ją zaprosić do znajomych. Niektórzy mówią że nie mam próbować bo jestem od niej młodszy (mam 16lat) a niektórzy, że wiek to tylko liczba i w miłości mało znaczącą. Nie wiem co zrobić. Chciałbym do niej napisać ale nie potrafię, zbyt bardzo się stresuję tym jak zareaguje na to. Nie wiem na jakie tematu miałbym z nią pisać. Pomóżcie, liczę na was.
Temat: Moja nieśmiałość
Zobacz podobne tematy :
Odp: Moja nieśmiałość
Moze zacznij od zwykłego 'co słychać? Jak Ci minął dzień?'. Niby banalne ale w sam raz żeby zagaić. I przede wszystkim nie stresuj sie, to tylko dziewczyna. Odpisze to super, nie odpisze też spoko, przynajmniej bedziesz miał świadomość że próbowałeś.