Hej. Chciałam się poradzić co do paznokci żelowych. Mam pewien problem a mianowicie miałam źle zrobione paznokcie żelowe jak i ściągnięte. Jeden paznokieć mnie strasznie boli. Jest na nim żel (tak mi się wydaje jest mega gruby) i urwany tak, że nie mogę go oderwać od paznokcia naturalnego, a dzieli je między sobą dosłownie może milimetr. Co mam zrobić w takiej sytuacji?
2 2018-04-26 15:33:23 Ostatnio edytowany przez Mirirale (2018-04-26 15:35:39)
Absolutnie nie odrywać żelu. Delikatnie spiłować jego nadmiar pilniczkiem. Nie musisz go usuwać do samego pazokcia, bo jeżeli za bardzo spiłujesz, paznokieć będzie bolesny i bardzo cieńki, a tak, jeżeli zostawisz cieńką warstwę żelu, odrośnie on z paznokciem lub sam odejdzie. A bolesny jest pewnie dlatego, że „stylistka” go przepiłowała lub użyła nieodpowiedniej gradacji pilniczka do naturalnej płytki.
Nie jestem pewna czy dobrze rozumiem co znaczy "urwany". Ten milimetr pomiędzy żelem a płytką naturalną, to jakiś pęcherzyk powietrza?
Ogólnie przychylam się do zdania Mirirale, że żel powinnaś ostrożnie spiłować.