Trochę mi wstyd, ale czy mogę was prosić o pomoc? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » OGŁOSZENIA » Trochę mi wstyd, ale czy mogę was prosić o pomoc?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-03-04 22:27:01)

Temat: Trochę mi wstyd, ale czy mogę was prosić o pomoc?

Witajcie,
trochę mi wstyd, że muszę to robić ale prawdziwą hańbą jest kraść...
Założyłem zrzutkę na stronie wstawianie linków na forum jest niezgodne z regulaminem
Potrzebuję 3 tysięcy na zabieg oraz prowadzenie lekarskie, wszystko jest opisane na na stronce + dodałem jedną aktualność...
Zrzutka została zweryfikowana na podst. wydanego mi zaświadczenia lekarskiego.
Może nie jest to tak ważne jak rehabilitacja czy walka z rakiem, ale cel jest dla mnie równie ważny, dlatego będę wdzięczny za jakąkolwiek pomoc.
Z góry uprzedzając pytania, nie chcę udostępniać tego przez facebook bo się wstydzę, wiem, że nie każdy może to zrozumie ale tak już jest a tutaj przynajmniej zachowam jakiś stopień anonimowości, bo ludzi którzy się nazywają tak jak ja też trochę jest, dlatego udostępniam to też tutaj.
Za jakiekolwiek wsparcie z góry dziękuję

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2018-02-07 22:27:12)

Odp: Trochę mi wstyd, ale czy mogę was prosić o pomoc?

Chcesz powiedzieć, że usunięcie wrastającego paznokcia kosztuje 3 tyś?

Nie możesz tego na NFZ zrobić?

----

Dobra, doczytałam.
Na Twoim miejscu zrobiłabym to na fundusz, a potem poszłabym do specjalisty, żeby mi specjalną klamrę założył, by paznokieć dalej nie wrastał. Moja znajoma robi takie rzeczy i efekty są super ekstra.

3 Ostatnio edytowany przez Puchatek18 (2018-02-07 23:06:45)

Odp: Trochę mi wstyd, ale czy mogę was prosić o pomoc?
Cyngli napisał/a:

Chcesz powiedzieć, że usunięcie wrastającego paznokcia kosztuje 3 tyś?

Nie możesz tego na NFZ zrobić?

----

Dobra, doczytałam.
Na Twoim miejscu zrobiłabym to na fundusz, a potem poszłabym do specjalisty, żeby mi specjalną klamrę założył, by paznokieć dalej nie wrastał. Moja znajoma robi takie rzeczy i efekty są super ekstra.

No robiłem to 4 razy na NFZ w szpitalu,
1 raz miałem z dwóch stron ucinany klinowo, potem co roku miałem usuwaną całą płytkę paznokciową, ponieważ nie rósł prawidłowo, zawsze wychodziło mi przedłużenie paznokcia powoli wbijające sie w prawy wał paznokciowy, wśród tych wszystich "razów" dwa razy wbijał się z obydwu stron, widzisz zabieg to jedno, ale oni liczą sobie 135 zł za konsultację bez zmiany opatrunku i 150 za konsultację ze zmianą opatrunku, po zabiegu wystarczy 10 takich konsultacji i już mam dowalone 1,5 tysiąca, natomiast za jeden zastrzyk znieczulający liczą sobie 60 zł. Dodatkowo tak jak napisałem mam podejrzenie infekcji grzybiczej, a konsultacja u dermatologa to jest koszt 135 zł, i nie wiem czy gdybym faktycznie miał infekcje grzybiczą czy wystarczyłaby 1 konsultacja czy może 3 (mówimy o wyleczeniu grzybicy dzięki czemu palec zostałby wyprowadzony do zabiegu)
Co prawda mógłbym robić to na nfz ale skoro średnio co półroku - rok mam z nim znowu problem to coś jest nie halo, chcę się tego problemu pozbyć raz na zawsze. Klamry miałem wkładane u kosmetyczki dwa lata temu ale zrezygnowałem z tego pomysłu gdyż to właśnie przez klamrę trochę więcej jak rok temu dostałem zakażenia w okolicach prawego wału paznokciowego przez co miałem usuwany cały paznokieć (paznokieć się złamał i wbił, czego początkowo nie zauważyłem, a jak zauważyłem było już za późno - pełno ropy i ziarnina))
Na chwilę obecną na dwie wizyty u chirurga wydałem 300 zł

4

Odp: Trochę mi wstyd, ale czy mogę was prosić o pomoc?

Skąd pewność, że tym razem zrobią to porządnie?

5 Ostatnio edytowany przez marioosh666 (2018-02-08 01:04:00)

Odp: Trochę mi wstyd, ale czy mogę was prosić o pomoc?

@Puchatek18, do zbiórki się nie dołożę, ale lata temu miałem ten sam problem i sobie poradziłem bez skalpela. U mnie była jeszcze mieszanka ropy z krwią. Skutecznie i na stałe tzn. do dzisiaj problem nie wrócił.

Rozwiązaniem była psychosomatyka Louise L. Hay. Według niej psychosomatyczna przyczyna to: Zmartwienie i poczucie winy z powodu własnego prawa do pójścia naprzód. Konkretne narzędzia do pracy daje Totalna Biologia.

Jeżeli chcesz pójść w tym kierunku to mogę rozwinąć temat.

6

Odp: Trochę mi wstyd, ale czy mogę was prosić o pomoc?

Współczuję. Powodzenia w zbieraniu pieniędzy.

7

Odp: Trochę mi wstyd, ale czy mogę was prosić o pomoc?
marioosh666 napisał/a:

@Puchatek18, do zbiórki się nie dołożę, ale lata temu miałem ten sam problem i sobie poradziłem bez skalpela. U mnie była jeszcze mieszanka ropy z krwią. Skutecznie i na stałe tzn. do dzisiaj problem nie wrócił.

Rozwiązaniem była psychosomatyka Louise L. Hay. Według niej psychosomatyczna przyczyna to: Zmartwienie i poczucie winy z powodu własnego prawa do pójścia naprzód. Konkretne narzędzia do pracy daje Totalna Biologia.

Jeżeli chcesz pójść w tym kierunku to mogę rozwinąć temat.

brzmi tak kosmicznie, że aż mnie zaintrygowało.
Rozwiń temat

8

Odp: Trochę mi wstyd, ale czy mogę was prosić o pomoc?
marioosh666 napisał/a:

@Puchatek18, do zbiórki się nie dołożę, ale lata temu miałem ten sam problem i sobie poradziłem bez skalpela. U mnie była jeszcze mieszanka ropy z krwią. Skutecznie i na stałe tzn. do dzisiaj problem nie wrócił.

Rozwiązaniem była psychosomatyka Louise L. Hay. Według niej psychosomatyczna przyczyna to: Zmartwienie i poczucie winy z powodu własnego prawa do pójścia naprzód. Konkretne narzędzia do pracy daje Totalna Biologia.

Jeżeli chcesz pójść w tym kierunku to mogę rozwinąć temat.

Brzmi kosmicznie i nie chce mi się wierzyć, że przypadłość została wyleczona przez psychikę. Nie wiem jak to było w twoim przypadku, ale jak dla mnie wyleczenie zawdzięczasz lekarzowi.

9 Ostatnio edytowany przez marioosh666 (2018-02-08 15:04:12)

Odp: Trochę mi wstyd, ale czy mogę was prosić o pomoc?
Averyl napisał/a:

brzmi tak kosmicznie, że aż mnie zaintrygowało.
Rozwiń temat

Każdy nierozwiązany konflikt w psychice w końcu przekłada się na ciało, czyli daje objawy somatyczne. Więcej o teorii można poczytać w książkach Louise L. Hay lub Totalnej Biologii (Recall Healing) dra Gilberta Renaud. W moim przypadku chodziło o wybór szkoły średniej. Rodzice chcieli mniej ambitnie, a ja bardziej. Stanęło na moim, ale miałem potężne wyrzuty sumienia. W końcu nieświadome. Niby za ciasne buty, nie zauważyłem i zaczęły wrastać. Męczyłem się z tym kilka miesięcy. Trafiłem na książkę, uświadomiłem sobie pierwotną przyczynę i samo puściło, a czytałem, że ludziom kilka zabiegów nie pomagało. Na chwilę ulga, a później przypadkowe kopnięcie w coś np.: w kamień i powrót dolegliwości. Sam przez chwilę zastanawiałem się nad takim zabiegiem, ale moja wrodzona niechęć do zabiegów medycznych skutecznie mnie przed tym powstrzymała. W tamtym czasie prywatnie w Warszawie to kosztowało 300 PLN.

Puchatek18 napisał/a:

Brzmi kosmicznie i nie chce mi się wierzyć, że przypadłość została wyleczona przez psychikę. Nie wiem jak to było w twoim przypadku, ale jak dla mnie wyleczenie zawdzięczasz lekarzowi.

Ciekawe jak? Rozmowa telefoniczna mnie uleczyła? Piszesz, że byłeś u lekarza, więc powinno pomóc, a skoro nie to jest coś głębszego.

P. S. Dodam, że to nie jedyna fizyczna dolegliwość z którą poradziłem sobie wykorzystując Świadomość smile

10

Odp: Trochę mi wstyd, ale czy mogę was prosić o pomoc?

Poszukam.
Znasz A. Lowena? On też ma teorię, że to wszystko, co złego doznaliśmy w życiu, kumuluje się w ciele, powodując blokady, choroby.
Jego metoda bazuje na tym, dotrzeć do tamtych emocji i się od nich uwolnić.
W tej metodzie Totalnej Biologii - jak już dotrzesz do przyczyny, to jak się uwalniasz (oczywiście zakładam, że problemy są trudniejsze niż niewygodne buty tongue), co w sytuacji gdy nie jesteś w stanie dotrzeć do źródła problemu, albo gdy problem jest na zewn, a samemu odczuwa się bezsilność, bezradność.

11 Ostatnio edytowany przez marioosh666 (2018-02-08 18:35:46)

Odp: Trochę mi wstyd, ale czy mogę was prosić o pomoc?
Averyl napisał/a:

Poszukam..

Polecam smile

Averyl napisał/a:

Znasz A. Lowena? On też ma teorię, że to wszystko, co złego doznaliśmy w życiu, kumuluje się w ciele, powodując blokady, choroby.
Jego metoda bazuje na tym, dotrzeć do tamtych emocji i się od nich uwolnić.

Umysł i ciało są połączone. W medycynie zachodniej temat dopiero raczkuje. Stąd słabe efekty leczenia chorób przewlekłych.

Lowena nie znam tzn. samo nazwisko obiło mi się o uszy, ale na tym koniec.

Averyl napisał/a:

W tej metodzie Totalnej Biologii - jak już dotrzesz do przyczyny, to jak się uwalniasz (oczywiście zakładam, że problemy są trudniejsze niż niewygodne buty tongue),

Zazwyczaj sama świadomość pomaga. Akurat tę metodę znam słabiej. Wystarcza mi psychosomatyka i afirmacje.

Nie chodzi o niewygodne buty. Powinienem to poczuć i zająć się tematem. Stworzenie środowiska dla rozwinięcia się choroby to normalny etap.

Averyl napisał/a:

co w sytuacji gdy nie jesteś w stanie dotrzeć do źródła problemu, albo gdy problem jest na zewn, a samemu odczuwa się bezsilność, bezradność.

W takiej sytuacji należy skorzystać z pomocy specjalisty, bo to są mechanizmy obronne.

12

Odp: Trochę mi wstyd, ale czy mogę was prosić o pomoc?

Teraz to znalazlam.
Sama bym sobie wyciela. Siostra sama sobie usunela guzek z nogi, mnie z twarzy, kolega zszywal sie przed lustrem.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » OGŁOSZENIA » Trochę mi wstyd, ale czy mogę was prosić o pomoc?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024