Zapytanie warte zmian - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » OGŁOSZENIA » Zapytanie warte zmian

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 38 ]

1 Ostatnio edytowany przez szar (2016-03-11 08:03:16)

Temat: Zapytanie warte zmian

Dzień dobry.
Napiszę wprost - Jeśli są tu osoby, które są w stanie pomóc/pożyczyć no i co ważne dać wiarę to jestem w sytuacji tragicznej. Jak każdy potrzebujący. Niezbędna kwota to około 1000-2000 zł.
To kwota, która pozwoli choć odrobinę coś zmienić.
Szczegóły napiszę na priv.

Choć rozumiem, że każde takie pytanie jest podobne do siebie, to jednak proszę potraktować jako jak najbardziej poważne.

Czasem, jest tak, że życie brutalnie sprowadza nas na sam dół.

Jeśli kogoś zainteresuję to proszę o jakąkolwiek informację.

Dziękuje.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zapytanie warte zmian

Może jednak jest ktoś, kto ma silną potrzebę pomocy.
Jest sobota - warto zrobić dobry uczynek smile

3

Odp: Zapytanie warte zmian

Szar, a jaki jest dzisiejszy Twój dobry uczynek?

4 Ostatnio edytowany przez cslady (2016-03-12 18:09:38)

Odp: Zapytanie warte zmian

Czym się zajmujesz? Na czym się znasz?
Gdybyś poprosił o pracę,myślę,że miałbyś większe szanse na pomoc.
Skąd jesteś?

Usunęłam część posta, gdzie zostały podane informacje o Autorze zaczerpnięte z prywatnej korespondencji z nim. Upublicznianie informacji zdobytych drogą mailową jest niedozwolone. Cslady

5

Odp: Zapytanie warte zmian

Napisałem to na prv, gdyż są sprawy o, których wolę nie pisać na forum publicznym. Nie rozumiem dlaczego Pani to upubliczniła. Właściwie wszystko Pani napisała to, co jest trudne, przynajmniej dla mnie. Ja zadałem tylko pytanie natomiast debata na temat tego, na ile jest to wiarygodna - na prawdę nie służy mnie osobiście. Upubliczniła Pani i trudno, widocznie zachowanie poufności jest dla Pani obce. Widocznie taki był cel

Proszę już nie robić debaty z tego. Nie powinienem w ogóle tutaj dodać zapytania.
Proszę też nie gdybać bo życie potrafi się zmienić w jednej chwili.

Wszystkiego dobrego.

6

Odp: Zapytanie warte zmian
szar napisał/a:

Napisałem to na prv, gdyż są sprawy o, których wolę nie pisać na forum publicznym. Nie rozumiem dlaczego Pani to upubliczniła. Właściwie wszystko Pani napisała to, co jest trudne, przynajmniej dla mnie. Ja zadałem tylko pytanie natomiast debata na temat tego, na ile jest to wiarygodna - na prawdę nie służy mnie osobiście. Upubliczniła Pani i trudno, widocznie zachowanie poufności jest dla Pani obce. Widocznie taki był cel

Proszę już nie robić debaty z tego. Nie powinienem w ogóle tutaj dodać zapytania.
Proszę też nie gdybać bo życie potrafi się zmienić w jednej chwili.

Wszystkiego dobrego.

Dokładnie!!!

Ludzie nauczcie się, że jak Ktoś do Was pisze prywatne wiadomości to nie macie prawa tego upubliczniać!!!

A chwalenie się, jakie Kto ma życie jest nie na miejscu w takich wątkach.
Masakra!!!

7 Ostatnio edytowany przez cslady (2016-03-12 18:12:24)

Odp: Zapytanie warte zmian

Spokojnie.
Przede wszystkim,drogi Szar-nie prosiłeś o zachowanie poufności.Jeśli decydujesz się tu prosić o pomoc to oczywistym dla mnie jest,że przedstawiasz swoją sytuację.
Nie bardzo rozumiem sens pisania mi na privie o sobie.To tak samo jakbyś napisał tutaj.
Tu ludzie znają Cię tak samo jak ja Ciebie a Ty ich.To przecież paradoks.
Nie ma co robić z tego debaty i problemu.
Przychodzisz tu i prosisz o" pożyczenie" tysiąca lub dwóch i sądzisz,że nikt nie będzie poddawał w wątpliwośc Twoich słow tylko od razu przeleje Ci na konto?
Mam takie niejasne wrażenie,że boisz się bo może nie do końca jesteś szczery.

Krejzolko Owszem mamy prawo-bo autor prosi o pomoc.Ja pomogłam paru osobom z forum,pare też razy zostałam oszukana.
Napisał do mnie,mógł tak samo napisać to na ogólnym bo ani ja go nie znam ani on mnie.Upubliczniłam to celowo.To jest miejsce dla ludzi szukających pomocy.Nikt nie chce być oszukany.A im więcej informacji autor tu o sobie napisze tym bardziej wiarygodny będzie.
Nie jestem ani przyjaciółką ani nawet znajomą autora proszącego o pomoc,stąd nie widzę powodu by ukrywać to co o swojej sytuacji napisał.

Ty nie rozumiesz co napisałam.Nie piszę o swoim zyciu tylko o tym,że jak się prowadzi biznes to ZAWSZE ma się jakieś pieniądze odłożone na tzw. czarną godzinę.

Parę razy już zostałam oszukana.nie chcę przeżywać tego kolejny raz.I to jedyna moja wina w tej kwestii.

Jeśli chciałeś żebym Ci poufnie "pożyczyła" dwa tysiaki no to sorry.
Może Krejzolka się zdecyduje...

Usunęłam część posta, gdzie zostały podane informacje o Autorze zaczerpnięte z prywatnej korespondencji z nim. Cslady

8

Odp: Zapytanie warte zmian

Proszę nauczyć się w takim razie rozróżniać co oznacza prywatne, intymne od tego co publiczne.
Jak mogłem pisać na priv tak jakbym pisał na ogólnym ? Przecież tu sensu nie ma.Tak się nie da pisać.Bo jak to wygląda i jak to rozróżniać.To paradoks pisanie na priv tak jak publicznym.Rzeczywiście okienka mogą być podobne, jednak to dalej jest prywatna wiadomość a nie forum ogólne.

I proszę nie tłumacz się.O mój błąd, że napisałem tobie cokolwiek i w zasadzie, że zamieściłem tutaj ogłoszenie.O tyle ty zachowałaś się tak a nie inaczej i co najlepsze nadal nie rozumiesz co zrobiłaś źle.

Zakończmy już ten temat.Proszę wyciągnąć wnioski i popracować nad interpretacją tekstu.
Ja również popracuje nad tym, by nie ogłaszać się tutaj w trosce o Panią i zapobiegawczo, by nie powtórzyła się sytuacja.

A te 2 tyś proszę przeznaczyć na edukację.Ja Pani kibicuje.
Nie wyobrażam sobie jak Pani te 3.500 postów napisała i ile to były właśnie takie nieporozumienia jak to.

To tyle. To, że jestem w sytuacji pewnej nie oznacza, że powinienem przejść obok takiej sytuacji - szczególnie gdy to się mnie tyczy.

Ma Pani tendencje do zwiększonej samooceny przez pryzmat tego, że ktoś ma mniej lub gorzej.

Az wreszcie proszę tak ludzi nie traktować bo każdy jest taki sam - tylko sytuacje ma inną, co nie oznacza, że jest gorszy.

Wszystkiego dobrego.

9 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2016-03-12 17:27:42)

Odp: Zapytanie warte zmian
szar napisał/a:

Proszę nauczyć się w takim razie rozróżniać co oznacza prywatne, intymne od tego co publiczne.
Jak mogłem pisać na priv tak jakbym pisał na ogólnym ? Przecież tu sensu nie ma.Tak się nie da pisać.Bo jak to wygląda i jak to rozróżniać.To paradoks pisanie na priv tak jak publicznym.Rzeczywiście okienka mogą być podobne, jednak to dalej jest prywatna wiadomość a nie forum ogólne.

I proszę nie tłumacz się.O mój błąd, że napisałem tobie cokolwiek i w zasadzie, że zamieściłem tutaj ogłoszenie.O tyle ty zachowałaś się tak a nie inaczej i co najlepsze nadal nie rozumiesz co zrobiłaś źle.

Zakończmy już ten temat.Proszę wyciągnąć wnioski i popracować nad interpretacją tekstu.
Ja również popracuje nad tym, by nie ogłaszać się tutaj w trosce o Panią i zapobiegawczo, by nie powtórzyła się sytuacja.

A te 2 tyś proszę przeznaczyć na edukację.Ja Pani kibicuje.
Nie wyobrażam sobie jak Pani te 3.500 postów napisała i ile to były właśnie takie nieporozumienia jak to.

To tyle. To, że jestem w sytuacji pewnej nie oznacza, że powinienem przejść obok takiej sytuacji - szczególnie gdy to się mnie tyczy.

Ma Pani tendencje do zwiększonej samooceny przez pryzmat tego, że ktoś ma mniej lub gorzej.

Az wreszcie proszę tak ludzi nie traktować bo każdy jest taki sam - tylko sytuacje ma inną, co nie oznacza, że jest gorszy.

Wszystkiego dobrego.

Tak,Twój błąd.Zaplątałeś się,boisz się zostać sprawdzony i stąd te daleko idące wnioski o mojej zwiększonej samoocenie.
Ja nie odważyłabym się tak pisać o Tobie bo zwyczajnie Cię nie znam.
Ależ da się pisać na privie tak jak na ogólnym.Co to za róznica kiedy piszesz do mnie-nie znając mnie absolutnie i przedstawiasz swoją sytuację- a kiedy piszesz do większej grupy ludzi tutaj,również ich nie znając?
Znamienne jest,że ci,którzy prosza o pomoc tutaj a potem strzelają fochy bo ktoś próbuje zweryfikować prawdziwośc informacji zazwyczaj mają coś za uszami...

10

Odp: Zapytanie warte zmian

A co tu sprwadzać ? Chyba osrodek i mnie.

No co tu chcesz sprawdzac ? Czy jestem w nim ? No jestem tu i teraz.

Sprawdzac. To dobre - Jest tyle do sprawdzenia, ze ho ho.


Najlepsze jest to, ze ty nadal masz jakies przekonanie ze mnie tam nie ma smile) Ciesze sie, ale jednak tak bylo jeszcze niedawno.

I to sa te wlasnie przekonania falszywe, ktore rzadza toba i wprawiaja cie w taki chaos i balagan, ze pozniej jest taka afera.

Zejdz na ziemie i sprawdz moze siebie i sposob myslenia.
Myslisz ze kazdy cos knuje, to trudno.

Ludzie jednak dosc czesto bywaja ludzmi i tak sie zachowuja.Nie sa przeciw komus bo po co.

Wszystkiego dobrego.
Pozdrawiam

11 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2016-03-12 17:35:56)

Odp: Zapytanie warte zmian
szar napisał/a:

A co tu sprwadzać ? Chyba osrodek i mnie.

No co tu chcesz sprawdzac ? Czy jestem w nim ? No jestem tu i teraz.

Sprawdzac. To dobre - Jest tyle do sprawdzenia, ze ho ho.

Jasne.Przekonałeś mnie.
Jak pewnie i wszystkich to czytających.

12

Odp: Zapytanie warte zmian

Świetnie, wiec można zakończyć to coś i życzyć wszystkiego dobrego.

Nareszcie udam się na stołówkę ! smile

13

Odp: Zapytanie warte zmian
gojka102 napisał/a:

Czym się zajmujesz? Na czym się znasz?
Gdybyś poprosił o pracę,myślę,że miałbyś większe szanse na pomoc.
Skąd jesteś?

Usunęłam część posta, gdzie zostały podane informacje o Autorze zaczerpnięte z prywatnej korespondencji z nim. Upublicznianie informacji zdobytych drogą mailową jest niedozwolone. Cslady

Droga Cslady-ja tych informacji nie zdobyłam-one zostały mi wysłane.
Autor publicznie zwraca się o pomoc.
Nie wiem czy mnie zrozumiałaś ale tu sytuacja jest zgoła inna-informację upubliczniłam by można było to ewentualnie zweryfikować.
Sama tu czytałam-i zapewne Ty także- jak użytkowniczki podawały informacje z prywatnej korespondencji,które świadczyły o tym,że proszący o pomoc kłamał w kwestii swej trudnej sytuacji.
Gdzie napisane jest,że to co upubliczniłam jest niedozwolone? Chciałabym to wiedzieć po prostu.

14 Ostatnio edytowany przez Averyl (2016-03-13 01:29:35)

Odp: Zapytanie warte zmian

Szar zakładasz dzisiaj konto, piszesz, że naprawdę twoja sytuacja jest tragiczna, a cała reszta to tajemnica. Jeśli liczysz na prywatny kontakt, czemu nie zwrócisz się do rodziny/znajomych/pomocy społecznej/parafii/kogokolwiek PRYWATNIE. Dlaczego nie można ciebie w żaden sposób sprawdzić, chociaż występujesz na publicznym forum... ale chciałbyś by ci wierzono, chciałbyś by ktoś ci podarował/pożyczył 1000-2000 zł?
Cała ta dyskusja mnie nie przekonuje. Gojka jest od długiego czasu na forum i jeśli chce pomóc tobie, to nie sądzę, by jednocześnie chciał forumowiczów wpędzić na minę.
Wolę pomagać zwierzakom. Wiesz - ja wierzę, że bezdomny zwierzak NAPRAWDĘ wymaga pomocy i nie jest to jego wina, że znalazł się w takiej sytuacji, co więcej wierzę, że taki zwierzak na pewno się odwdzięczy swoim wielkim serduchem. W twoim przypadku - raczej nie.

15 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2016-03-13 12:46:29)

Odp: Zapytanie warte zmian
gojka102 napisał/a:
gojka102 napisał/a:

Czym się zajmujesz? Na czym się znasz?
Gdybyś poprosił o pracę,myślę,że miałbyś większe szanse na pomoc.
Skąd jesteś?

Usunęłam część posta, gdzie zostały podane informacje o Autorze zaczerpnięte z prywatnej korespondencji z nim. Upublicznianie informacji zdobytych drogą mailową jest niedozwolone. Cslady

Droga Cslady-ja tych informacji nie zdobyłam-one zostały mi wysłane.
Autor publicznie zwraca się o pomoc.
Nie wiem czy mnie zrozumiałaś ale tu sytuacja jest zgoła inna-informację upubliczniłam by można było to ewentualnie zweryfikować.
Sama tu czytałam-i zapewne Ty także- jak użytkowniczki podawały informacje z prywatnej korespondencji,które świadczyły o tym,że proszący o pomoc kłamał w kwestii swej trudnej sytuacji.
Gdzie napisane jest,że to co upubliczniłam jest niedozwolone? Chciałabym to wiedzieć po prostu.

Znowu się wtrącę.
Właśnie parę razy czytając tego typu ogłoszenia byłam zszokowana, jak Ludzie udostępniali informacje zdobyte drogą e-mail'ową, czyli nota bene poprzez korespondencję prywatną.
To, że Ktoś prosi na publicznym forum o pomoc, ale istotne informacje podaje co poniektórym na e-mail'a nie oznacza, że możecie te informacje upubliczniać, to jest złamanie zasad prywatnej korespondencji.
Wykształcona osoba, jak Ty, powinna znać takie zasady, czyż nie?

Wiadomo, że nikt nie chce być oszukany i chce pomóc naprawdę potrzebującym, ale chyba istnieją jakieś inne drogi do weryfikacji niż upublicznianie PRYWATNEJ KORESPONDENCJI.
Jeżeli pisze do Was osoba prywatnie, ale macie jakieś zastrzeżenia co do uczciwości, super napiszcie to na forum, ale bez podawania szczegółów korespondencji.
Napiszcie o danej osobie, że podejrzewacie nieuczciwość, ale zaznaczcie, że jak ktoś jest zainteresowany to niech sam napisze do danej osoby e-mail'a i sam zweryfikuje czy pomóc czy też nie.

Aha i napisanie "Może Krejzolka się zdecyduje..." było nie na miejscu.

16

Odp: Zapytanie warte zmian
Krejzolka82 napisał/a:

Aha i napisanie "Może Krejzolka się zdecyduje..." było nie na miejscu.

Ale dlaczego? Zakładam, że w tym celu tu weszłaś, żeby pomóc, a nie aferę robić?

Gojka miała prawo udostępnić te informacje, jeśli uznała, że są one istotne na tyle, by każdy chętny do pomocy je poznał zanim zdecyduje się pomóc.
Kłamców i naciągaczy na tym forum mamy dziesiątki.

Np. mnie raz oszukała pewna Pani. Przedstawiła się w bardzo złej sytuacji, a że kłamała, poinformował mnie, niestety za późno, jej mąż.
Miałam nie poinformować innych osób o tym, że Pani jest oszustką? Miałam pozwolić, żeby pomogli naciągaczce?

Jak ktoś prosi o pomoc, szczególnie o tę finansową, to ma zakichany obowiązek udowodnić, że tej pomocy potrzebuje. A jak się boi, że jego dane wypłyną, to jak dla mnie próbuje coś ukryć i ma coś na sumieniu. A biedni, potrzebujący ludzie z reguły mają nóż na gardle i NIC do ukrycia.

17 Ostatnio edytowany przez cslady (2016-03-13 12:50:35)

Odp: Zapytanie warte zmian
Averyl napisał/a:

Szar zakładasz dzisiaj konto, piszesz, że naprawdę twoja sytuacja jest tragiczna, a cała reszta to tajemnica. Jeśli liczysz na prywatny kontakt, czemu nie zwrócisz się do rodziny/znajomych/pomocy społecznej/parafii/kogokolwiek PRYWATNIE. Dlaczego nie można ciebie w żaden sposób spra.wdzić, chociaż występujesz na publicznym forum... ale chciałbyś by ci wierzono, chciałbyś by ktoś ci podarował/pożyczył 1000-2000 zł?
Cała ta dyskusja mnie nie przekonuje. Gojka jest od długiego czasu na forum i jeśli chce pomóc tobie, to nie sądzę, by jednocześnie chciał forumowiczów wpędzić na minę.
Wolę pomagać zwierzakom. Wiesz - ja wierzę, że bezdomny zwierzak NAPRAWDĘ wymaga pomocy i nie jest to jego wina, że znalazł się w takiej sytuacji, co więcej wierzę, że taki zwierzak na pewno się odwdzięczy swoim wielkim serduchem. W twoim przypadku - raczej nie.

Otóż to.Ja chcę jedynie sprawdzić.Nie mam złych zamiarów-jak w prywatnej-nota bene-korespondencji zarzuca mi szar.

Nie planowałam finansowo pomóc autorowi.Miałam pomysł by załatwić mu jakąś pracę.
Ale autor chce od razu pieniądze.Nie odpowiedział na moje pytanie skąd jest i w jakiej branży szuka pracy.
Ja naprawdę mam wiele informacji od ludzi stąd,z forum.Znam adresy,nazwiska,imiona dzieci,mam zdjęcia tych dzieci.
Nigdy i nigdzie tych info nie udostępniłam.
Wiem jakie podane tu informacje mogą być dla tych osób zagrożeniem.
Ja uważam,ze dobrze,ze się temat rozwinął.Dzięki niemu wiemy,że nie mamy czego weryfikować-no bo co? Autora i ośrodek,w którym jest? Przecież wyraźnie napisał,że jest w nim.I kropka.Mamy wierzyć.
A do sprawdzenia jest tyle,że ho ho smile


Krejzolko-jak pewnie już przeczytałaś gdzieś tu-skoro się do tego odnosisz-mam dwa kierunki i doktorat ale nie z prawa.Więc nie bardzo rozumiem po co mi tu moje wykształcenie wytykasz.
W takiej sytuacji jak ta nie ma się co bawić w tajemnice,trzeba weryfikować
.Ale Ty prawdopodobnie nie masz o tym pojęcia bo nigdy nikomu z forum nie próbowałaś pomóc inaczej niż dobrymi radami.I stąd Twoje oburzenie.

Krejzolko-a dlaczego to,że napisałam,że Ty zechcesz pomóc jest nie na miejscu?
Nie chciałaś pomóc? Chciałaś tylko aferkę rozpętać?

Po raz ostatni edytuję post i po raz ostatni proszę o szanowanie zasad, które są przyjęte na forum. Obowiązuje nas regulamin, a nie osobiste poczucie tego, co jest naruszaniem prywatności, a co nie. Nic nie stoi na przeszkodzie, by osoby zainteresowane pomocą autorowi, skontaktowały się z Tobą, Gojko102, mailowo, skoro wyraziłaś wątpliwości co do jego osoby. Takich spraw nie należy załatwiać publicznie. Cslady

18 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2016-03-13 12:34:43)

Odp: Zapytanie warte zmian

Afera?
Nie, po prostu zwrócenie Wam uwagi, że niektórych informacji nie powinno się upubliczniać.

P.S. Cyngli , uwierz, gdyby zależało mi na aferze to napisałabym to już dawno, właśnie przy którymś Twoim poście, ale tego nie zrobiłam, bo pomyślałam, że to odosobniony przypadek, ale myliłam się.

Czemu Was to boli, że ktoś zwrócił Wam uwagę o niestosowności wyciągania prywatnej korespondencji?

Chcecie pomagać, super, ale róbcie to z głową.

Aha i kończę temat.

19

Odp: Zapytanie warte zmian

Wtrącę swoje trzy grosze.
Ktoś prosi o pomoc, ale nie chce ujawniac swojej sytuacji na forum.
Ok, druga osoba kontaktuje się z nią przez maila.
I moim zdaniem właśnie, nie należy ujawniac tutaj treści tej korespondencji.
Co to za tłumaczenie, że chcę przestrzec przed naciąganiem.
Przecież jeśli ktoś się zdecyduje pomóc, to nr konta nie będzie dostępny dla całego forum.
Pomagasz=sama weryfikujesz i podejmujesz decyzje.

Jeśli już chodzi o aferę, to jest jedna, czyli wyciągnięcie treści korespondencji i przekazanie innym.

20

Odp: Zapytanie warte zmian

Cslady-nie popadasz przypadkiem w paranoję?
Informację o ośrodku autor zamieścił tutaj,na forum:



szar napisał/a:

A co tu sprwadzać ? Chyba osrodek i mnie.

No co tu chcesz sprawdzac ? Czy jestem w nim ? No jestem tu i teraz.

Sprawdzac. To dobre - Jest tyle do sprawdzenia, ze ho ho.


Najlepsze jest to, ze ty nadal masz jakies przekonanie ze mnie tam nie ma smile) Ciesze sie, ale jednak tak bylo jeszcze niedawno.

21 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2016-03-13 13:36:26)

Odp: Zapytanie warte zmian
gojka102 napisał/a:

Cslady-nie popadasz przypadkiem w paranoję?
Informację o ośrodku autor zamieścił tutaj,na forum:



szar napisał/a:

A co tu sprwadzać ? Chyba osrodek i mnie.

No co tu chcesz sprawdzac ? Czy jestem w nim ? No jestem tu i teraz.

Sprawdzac. To dobre - Jest tyle do sprawdzenia, ze ho ho.


Najlepsze jest to, ze ty nadal masz jakies przekonanie ze mnie tam nie ma smile) Ciesze sie, ale jednak tak bylo jeszcze niedawno.

Dziewczyno, ale to Ty pierwsza podałaś rzeczy, których nie powinnaś podawać, a Autor podał, że jest w ośrodku, bo tak i tak została upubliczniona Jego sytuacja.

A jeżeli chodzi o Cslady to pierwszy raz zrobiła na mnie dobre wrażenia jako Moderatorka smile

22

Odp: Zapytanie warte zmian
Krejzolka82 napisał/a:
gojka102 napisał/a:

Cslady-nie popadasz przypadkiem w paranoję?
Informację o ośrodku autor zamieścił tutaj,na forum:



szar napisał/a:

A co tu sprwadzać ? Chyba osrodek i mnie.

No co tu chcesz sprawdzac ? Czy jestem w nim ? No jestem tu i teraz.

Sprawdzac. To dobre - Jest tyle do sprawdzenia, ze ho ho.


Najlepsze jest to, ze ty nadal masz jakies przekonanie ze mnie tam nie ma smile) Ciesze sie, ale jednak tak bylo jeszcze niedawno.

Dziewczyno, ale to Ty pierwsza podałaś rzeczy, których nie powinnaś podawać, a Autor podał, że jest w ośrodku, bo tak i tak została upubliczniona Jego sytuacja.

A jeżeli chodzi o Cslady to pierwszy raz zrobiła na mnie dobre wrażenia jako Moderatorka smile

A jakie to ma znaczenie w tej chwili?
Mimo edycji moich postów przez Cslady i tak już wszyscy to czytający wiedzą,że autor przebywa w ośrodku bo sam to napisał
Więc może by i jego post edytować ? smile

23

Odp: Zapytanie warte zmian
Krejzolka82 napisał/a:

Aha i kończę temat.

Aha smile

24 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2016-03-13 13:50:31)

Odp: Zapytanie warte zmian
gojka102 napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:
gojka102 napisał/a:

Cslady-nie popadasz przypadkiem w paranoję?
Informację o ośrodku autor zamieścił tutaj,na forum:

Dziewczyno, ale to Ty pierwsza podałaś rzeczy, których nie powinnaś podawać, a Autor podał, że jest w ośrodku, bo tak i tak została upubliczniona Jego sytuacja.

A jeżeli chodzi o Cslady to pierwszy raz zrobiła na mnie dobre wrażenia jako Moderatorka smile

A jakie to ma znaczenie w tej chwili?
Mimo edycji moich postów przez Cslady i tak już wszyscy to czytający wiedzą,że autor przebywa w ośrodku bo sam to napisał
Więc może by i jego post edytować ? smile

Gojka102 super, że chcesz pomagać to Ci się chwali, ale może już poprzestańmy, bo i tak i tak nie dojdziemy do konkluzji.

25 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2016-03-13 13:53:26)

Odp: Zapytanie warte zmian
Krejzolka82 napisał/a:

Afera?
P.S. Cyngli , uwierz, gdyby zależało mi na aferze to napisałabym to już dawno, właśnie przy którymś Twoim poście, ale tego nie zrobiłam, bo pomyślałam, że to odosobniony przypadek, ale myliłam się.

Oj, Krezji. Pokazujesz tutaj dokładnie, jakie są Twoje intencje.
Ulżyło Ci, że mi dokopałaś?
Przeszkadzają Ci moje posty, uważasz je za niestosowne - to zgłaszaj moderacji.

------------------------------

Strzało, ale przecież Gojka napisała tylko o ośrodku - do czego sam Autor przyznał się publicznie parę postów później...
Nie popadajmy w paranoję.

Powtarzam - mamy prawo wiedzieć, kim jest osoba, która prosi o pieniądze.

26 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2016-03-13 14:11:27)

Odp: Zapytanie warte zmian
Cyngli napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

Afera?
P.S. Cyngli , uwierz, gdyby zależało mi na aferze to napisałabym to już dawno, właśnie przy którymś Twoim poście, ale tego nie zrobiłam, bo pomyślałam, że to odosobniony przypadek, ale myliłam się.

Oj, Krezji. Pokazujesz tutaj dokładnie, jakie są Twoje intencje.
Ulżyło Ci, że mi dokopałaś?
Przeszkadzają Ci moje posty, uważasz je za niestosowne - to zgłaszaj moderacji.

------------------------------

Strzało, ale przecież Gojka napisała tylko o ośrodku - do czego sam Autor przyznał się publicznie parę postów później...
Nie popadajmy w paranoję.

Powtarzam - mamy prawo wiedzieć, kim jest osoba, która prosi o pieniądze.

Cyngli uwierz jakbym Ci chciała dokopać, ale komuś innemu, to napisałabym co tak naprawdę uważam o niektórych postach tutaj, które zostały przez niektórych z Was napisane.

Ja po prostu proszę Was, żebyście szanowały prywatną korespondencję.

Nie jestem tutaj od zgłaszania raportów.

Powtarzam, Autor po prostu napisał to co wcześniej napisała Gojka102 .

Macie prawo wiedzieć, ale macie też prawo szanować prywatną korespondencję, czy to tak trudno zrozumieć?

No i moje "aha kończę temat" poszło się paść big_smile

P.S. Przypomnij sobie proszę, że ja o prywatnej korespondencji pisałam już w innym wątku, w którym Ty także się udzielałaś... .

27

Odp: Zapytanie warte zmian
Krejzolka82 napisał/a:
Cyngli napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

Afera?
P.S. Cyngli , uwierz, gdyby zależało mi na aferze to napisałabym to już dawno, właśnie przy którymś Twoim poście, ale tego nie zrobiłam, bo pomyślałam, że to odosobniony przypadek, ale myliłam się.

Oj, Krezji. Pokazujesz tutaj dokładnie, jakie są Twoje intencje.
Ulżyło Ci, że mi dokopałaś?
Przeszkadzają Ci moje posty, uważasz je za niestosowne - to zgłaszaj moderacji.

------------------------------

Strzało, ale przecież Gojka napisała tylko o ośrodku - do czego sam Autor przyznał się publicznie parę postów później...
Nie popadajmy w paranoję.

Powtarzam - mamy prawo wiedzieć, kim jest osoba, która prosi o pieniądze.

Cyngli uwierz jakbym Ci chciała dokopać, ale komuś innemu, to napisałabym co tak naprawdę uważam o niektórych postach tutaj, które zostały przez niektórych z Was napisane.

W takim razie tym bardziej nie rozumiem, w jakim celu zrobiłaś tę zawoalowaną aluzję w poprzednim poście.
Nie wnikam.
Pozdrawiam.

28

Odp: Zapytanie warte zmian

Dziewczyny,nie spinajcie się tak smile

Mleko już się rozlało.

Obserwuję wątek od samego początku i prawdą jest to co "mówi" Krejzi.

Zrzućcie na luz smile

29

Odp: Zapytanie warte zmian

Majko,
z tego co można przeczytać to największą "spinkę" ma tutaj Krejzolka.

30

Odp: Zapytanie warte zmian

Wybaczcie drodzy moi, ale mam bardzo mieszane odczucia po lekturze tego watku... Co jak co, ale PRYWATNA KORESPONDENCJA jest PRYWATNĄ i jako taka powinna pozostawać tylko do wiadomosci osób zainteresowanych. Wywlekanie na forum publicznym informacji mogacvych być niewygodnymi i umozliwiającymi "namierzenie" autora jest naganne i sprzeczne z paroma paragrafami, takze i regulaminem tego forum. O ile mógłbym spodziewac się takich zagrań ze strony gimnazjalistów/-stki o tyle ze strony osoby juz tu od dawna piszącej, z jakims dorobkiem i wiekiem powyżej lat 18 ...mnie szokuje.
Zostawię to już bez dalszego komentarza, pozwolę sobie tylko wyrazić soje odczucie na podstawie niniejszej lektury:
są jak widzę osoby, które chętnie wystawiłyby na publiczny widok całkowiecie obnazonego autora, pogrzebały w jego zyciorysie, dokonały publicznej seksji by - ewentualnie - pomóc lub nie...
Nie kazdy, kto potrzebuje pomocy jest skłonny wystawić się pod pręgierzem i dać upokorzyć.

31

Odp: Zapytanie warte zmian
dzieciarnia napisał/a:

Wybaczcie drodzy moi, ale mam bardzo mieszane odczucia po lekturze tego watku... Co jak co, ale PRYWATNA KORESPONDENCJA jest PRYWATNĄ i jako taka powinna pozostawać tylko do wiadomosci osób zainteresowanych. Wywlekanie na forum publicznym informacji mogacvych być niewygodnymi i umozliwiającymi "namierzenie" autora jest naganne i sprzeczne z paroma paragrafami, takze i regulaminem tego forum. O ile mógłbym spodziewac się takich zagrań ze strony gimnazjalistów/-stki o tyle ze strony osoby juz tu od dawna piszącej, z jakims dorobkiem i wiekiem powyżej lat 18 ...mnie szokuje.
Zostawię to już bez dalszego komentarza, pozwolę sobie tylko wyrazić soje odczucie na podstawie niniejszej lektury:
są jak widzę osoby, które chętnie wystawiłyby na publiczny widok całkowiecie obnazonego autora, pogrzebały w jego zyciorysie, dokonały publicznej seksji by - ewentualnie - pomóc lub nie...
Nie kazdy, kto potrzebuje pomocy jest skłonny wystawić się pod pręgierzem i dać upokorzyć.

To co Ci Twoja bujna wyobraźnia podsuwa niekoniecznie musi być prawdą,serio.
Po pierwsze-dałeś radę "namierzyć" autora po informacji jaką podałam?
Po drugie-nie rozkręcaj się może bo tu nikt nie chciał w niczyim życiorysie grzebać ani dokonywać "seksji"-cokolwiek to znaczy.
Jak już pisałam-znam sporo osób z forum,którym pomogłam,znam ich adresy,nazwiska,inne dane,znam imiona ich dzieci i mam ich zdjęcia.
Nigdy tego nie ujawniłam.
Nie widzę nic upokarzającego w fakcie,że ktoś ma gorzej.
Wiesz co znaczy określenie,którego użyłeś,a które faktycznie brzmi:postawić kogoś pod pręgierzem?
Otóż oznacza ono:wystawić kogoś na publiczne potępienie,wytykać komuś jego błędy,potępiać go.
Możesz zacytować gdzie ktoś z wypowiadających się tu coś takiego uczynił?
Czy to znowu Twoja wyobraźnia?

32

Odp: Zapytanie warte zmian
Cyngli napisał/a:

Powtarzam - mamy prawo wiedzieć, kim jest osoba, która prosi o pieniądze.

Ja bym powiedziała nawet więcej - jest to w interesie osób proszących o pomoc, by wyeliminować naciągaczy.

Problem w jakiś sposób rozwiązał się sam - bo chyba gość zniknął, uznał, że tutaj nikt nie rozwiąże jego problemów finansowych.

W ogóle nie byłoby dyskusji, gdyby gość opisał publicznie swoją historię, przecież nie musi podawać adresu, w jakim ośrodku znajduje się, co się wydarzyło w jego życiu, że jest zmuszony prosić o pomoc, jeśli ktoś chciałby wejść w szczegóły, to mógłby prywatnie już dochodzić prawdy, a tak Szar potraktował nas jak bandę idiotów, którym się napiszę naprawdę mam ciężką sytuację i pieniądze zaczną płynąć na konto. 

Gojka - pytam się nie o korespondencję, tylko o twoje prywatne zdanie, o twoją ocenę bazując na tym, co wiesz o Szarze - czy to jest człowiek, któremu należałoby pomóc?

33 Ostatnio edytowany przez adiafora (2016-03-13 19:06:50)

Odp: Zapytanie warte zmian

jak prosisz na publicznym forum o pieniądze to nie chowaj się za privami. Nie musisz tu podawać nazwiska, adresu ani zdjęcia, ale wypadałoby napisać coś więcej o swojej sytuacji, niż coś w stylu  "naprawdę potrzebuję" i "warto zrobić dobry uczynek". Poszedleś na łatwiznę. Takie posty jak Twój administracja powinna usuwać od razu. Przyznam, że mnie  prośby w takiej formie odrzucają i w ogóle zniechęcają do jakiejkolwiek pomocy.

34

Odp: Zapytanie warte zmian
Averyl napisał/a:
Cyngli napisał/a:

Powtarzam - mamy prawo wiedzieć, kim jest osoba, która prosi o pieniądze.

Ja bym powiedziała nawet więcej - jest to w interesie osób proszących o pomoc, by wyeliminować naciągaczy.

Problem w jakiś sposób rozwiązał się sam - bo chyba gość zniknął, uznał, że tutaj nikt nie rozwiąże jego problemów finansowych.

W ogóle nie byłoby dyskusji, gdyby gość opisał publicznie swoją historię, przecież nie musi podawać adresu, w jakim ośrodku znajduje się, co się wydarzyło w jego życiu, że jest zmuszony prosić o pomoc, jeśli ktoś chciałby wejść w szczegóły, to mógłby prywatnie już dochodzić prawdy, a tak Szar potraktował nas jak bandę idiotów, którym się napiszę naprawdę mam ciężką sytuację i pieniądze zaczną płynąć na konto. 

Gojka - pytam się nie o korespondencję, tylko o twoje prywatne zdanie, o twoją ocenę bazując na tym, co wiesz o Szarze - czy to jest człowiek, któremu należałoby pomóc?

Averyl-ja na pewno nie pomogłabym tej osobie w taki sposób w jaki sobie zażyczył.Nie ma pracy,chciałam mu pracę z zamieszkaniem zaproponować.
Teraz wcale nie pomogę bo za dużo wiem.
Poza tym jak ktoś pisze-na forum-że co tu mamy sprawdzać-przecież on jest w ośrodku-no to chyba sama rozumiesz...
Ale jeśli ktoś chce pomóc-niech to zrobi i nie sugeruje się moim zdaniem.

35

Odp: Zapytanie warte zmian

Averyl-możesz podać swojego maila?

36

Odp: Zapytanie warte zmian

Wybaczcie nie moge tego czytac.

Gojka102 - Idiotyczne można nazwać to co ty zrobiłaś. Idiotyczne jest również to, że tak żyjesz tą sytuacją (która jest dość trudna), żę dziw mnie bierze ile frajdy i radości masz z tego.

Trudne do zrozumienia jest dla mnie to, że grzecznie poprosiłem cię i to by temat zamknąć, bo jest to mało komfortowa sytuacja.
I nie zdziwi mnie to, że wysłałaś do ludzi na maile - to czym się z wszystkimi podzieliłaś. (dzięki moderatorowi - za działanie sprawne)
I nie mów za "wszystkich" bo tylko tobie to napisałem.

Rzeczywiście ma prawo osoba wiedzieć kim jest autor, ale tylko wtedy, gdy wyrazi zainteresowanie na priv (pod warunkiem, że nie zrobi tak jak Pani gojka102)

Proszę, aby nie robić z tego dalej dyskusji, gdyż to na prawdę dość trudne dla autora.
Żałuje, że rozpocząłem wątek, ale w końcu po drugiej stronie są ludzie.

37

Odp: Zapytanie warte zmian
szar napisał/a:

Wybaczcie nie moge tego czytac.

Gojka102 - Idiotyczne można nazwać to co ty zrobiłaś. Idiotyczne jest również to, że tak żyjesz tą sytuacją (która jest dość trudna), żę dziw mnie bierze ile frajdy i radości masz z tego.

Trudne do zrozumienia jest dla mnie to, że grzecznie poprosiłem cię i to by temat zamknąć, bo jest to mało komfortowa sytuacja.
I nie zdziwi mnie to, że wysłałaś do ludzi na maile - to czym się z wszystkimi podzieliłaś. (dzięki moderatorowi - za działanie sprawne)
I nie mów za "wszystkich" bo tylko tobie to napisałem.

Rzeczywiście ma prawo osoba wiedzieć kim jest autor, ale tylko wtedy, gdy wyrazi zainteresowanie na priv (pod warunkiem, że nie zrobi tak jak Pani gojka102)

Proszę, aby nie robić z tego dalej dyskusji, gdyż to na prawdę dość trudne dla autora.
Żałuje, że rozpocząłem wątek, ale w końcu po drugiej stronie są ludzie.

Ja nie jestem tymi wszystkimi osobami,które napisały tu w podobnym co mój tonie.Naprawdę.
Nie rozumiem dlaczego te wypowiedzi przypisujesz mi? To Averyl napisała,że potraktowałeś nas jak bande idiotów więc nie bardzo rozumiem po co od przymiotnika "idiotyczne" zaczynasz znowu po mnie jazdę?
Ani ja nie zyję tą sytuacją ani nie mam z tego frajdy.Nie przypisuj innym tego co się Tobie wydaje.
Gdzie ja tu mówię/piszę za wszystkich? Nie widzisz,że wypowiadające się tu osoby tym tonie mają inny niż mój nick?

Sam zaczynasz niepotrzebną dyskusję.Ja się już nie odzywałam,odzywały się inne osoby i mnie pytały o zdanie.To takie gierki bo nie mam o Tobie dobrego zdania i Ci nie wierzę?
Daj spokój,poszukaj gdzie indziej naiwnych.

38

Odp: Zapytanie warte zmian

Tak sobie czytam te wszystkie odp. i w końcu trafiam na odp. Krejzolka82 TO BYŁO POTRZEBNE
WIELKI SZACUN Krejzolka82!!!

Posty [ 38 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » OGŁOSZENIA » Zapytanie warte zmian

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024