Averyl napisał/a:Szar zakładasz dzisiaj konto, piszesz, że naprawdę twoja sytuacja jest tragiczna, a cała reszta to tajemnica. Jeśli liczysz na prywatny kontakt, czemu nie zwrócisz się do rodziny/znajomych/pomocy społecznej/parafii/kogokolwiek PRYWATNIE. Dlaczego nie można ciebie w żaden sposób spra.wdzić, chociaż występujesz na publicznym forum... ale chciałbyś by ci wierzono, chciałbyś by ktoś ci podarował/pożyczył 1000-2000 zł?
Cała ta dyskusja mnie nie przekonuje. Gojka jest od długiego czasu na forum i jeśli chce pomóc tobie, to nie sądzę, by jednocześnie chciał forumowiczów wpędzić na minę.
Wolę pomagać zwierzakom. Wiesz - ja wierzę, że bezdomny zwierzak NAPRAWDĘ wymaga pomocy i nie jest to jego wina, że znalazł się w takiej sytuacji, co więcej wierzę, że taki zwierzak na pewno się odwdzięczy swoim wielkim serduchem. W twoim przypadku - raczej nie.
Otóż to.Ja chcę jedynie sprawdzić.Nie mam złych zamiarów-jak w prywatnej-nota bene-korespondencji zarzuca mi szar.
Nie planowałam finansowo pomóc autorowi.Miałam pomysł by załatwić mu jakąś pracę.
Ale autor chce od razu pieniądze.Nie odpowiedział na moje pytanie skąd jest i w jakiej branży szuka pracy.
Ja naprawdę mam wiele informacji od ludzi stąd,z forum.Znam adresy,nazwiska,imiona dzieci,mam zdjęcia tych dzieci.
Nigdy i nigdzie tych info nie udostępniłam.
Wiem jakie podane tu informacje mogą być dla tych osób zagrożeniem.
Ja uważam,ze dobrze,ze się temat rozwinął.Dzięki niemu wiemy,że nie mamy czego weryfikować-no bo co? Autora i ośrodek,w którym jest? Przecież wyraźnie napisał,że jest w nim.I kropka.Mamy wierzyć.
A do sprawdzenia jest tyle,że ho ho 
Krejzolko-jak pewnie już przeczytałaś gdzieś tu-skoro się do tego odnosisz-mam dwa kierunki i doktorat ale nie z prawa.Więc nie bardzo rozumiem po co mi tu moje wykształcenie wytykasz.
W takiej sytuacji jak ta nie ma się co bawić w tajemnice,trzeba weryfikować
.Ale Ty prawdopodobnie nie masz o tym pojęcia bo nigdy nikomu z forum nie próbowałaś pomóc inaczej niż dobrymi radami.I stąd Twoje oburzenie.
Krejzolko-a dlaczego to,że napisałam,że Ty zechcesz pomóc jest nie na miejscu?
Nie chciałaś pomóc? Chciałaś tylko aferkę rozpętać?
Po raz ostatni edytuję post i po raz ostatni proszę o szanowanie zasad, które są przyjęte na forum. Obowiązuje nas regulamin, a nie osobiste poczucie tego, co jest naruszaniem prywatności, a co nie. Nic nie stoi na przeszkodzie, by osoby zainteresowane pomocą autorowi, skontaktowały się z Tobą, Gojko102, mailowo, skoro wyraziłaś wątpliwości co do jego osoby. Takich spraw nie należy załatwiać publicznie. Cslady