Dialog międzyreligijny. Hipokryzja, czy potrzeba naszych czasów? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Dialog międzyreligijny. Hipokryzja, czy potrzeba naszych czasów?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1 Ostatnio edytowany przez ewelinaL (2015-01-26 20:36:01)

Temat: Dialog międzyreligijny. Hipokryzja, czy potrzeba naszych czasów?

Liczbę wyznawców islamu w Polsce szacuje się od dwudziestu do dwudziestu pięciu tysięcy.

26 styczeń, to Dzień Islamu w Kościele Katolickim.
Jest obchodzony od 2001 roku i ustanowiony decyzją Konferencji Episkopatu Polski, jako dzień modlitw poświęconych islamowi. Za ogólnopolską organizację tego dnia odpowiadają: Rada Katolików i Muzułmanów oraz Komitet ds. Dialogu z Religiami Niechrześcijańskimi Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego KEP, z którymi współpracuje Instytut Dialogu Kultury i Religii UKSW oraz Akcja Katolicka Diecezji Warszawsko-Praskiej.
Rada Wspólna Katolików i Muzułmanów została założona w 1997 roku, a jej głównym celem jest rozpowszechnianie dialogu pomiędzy obiema religiami. 

W tym roku obchodom towarzyszy hasło: "Ku prawdziwemu braterstwu między muzułmanami i chrześcijanami".

Domyślam się, że wielu z Was słyszy o Dniu Islamu w Kościele Katolickim po raz pierwszy. Ponadto niektórych może dziwić jakikolwiek dialog pomiędzy katolikami i muzułmanami.
Niemniej jednak współpraca obu religii istnieje, czego dowodem jest dzisiejsze święto, kultywowane w Polsce piętnasty raz.
Obchodzi się dzień, o którym się nie krzyczy na łamach prasy i w wiadomościach.

Czyżby dla środków masowego przekazu próby porozumienia pomiędzy religiami nie były "łakomym" kąskiem?
A może sam dialog międzyreligijny jest tylko na pokaz.

Co myślicie o dialogu międzyreligijnym? Czemu służy i dlaczego jest tak mało rozpowszechniany przez media?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dialog międzyreligijny. Hipokryzja, czy potrzeba naszych czasów?
ewka3 napisał/a:

Co myślicie o dialogu międzyreligijnym? Czemu służy i dlaczego jest tak mało rozpowszechniany przez media?

nuda, panie nuda dla mediów
co to za temat?
kogo przyciągnie ?
a liczy się - oglądalność wink

3

Odp: Dialog międzyreligijny. Hipokryzja, czy potrzeba naszych czasów?
in_ka napisał/a:
ewka3 napisał/a:

Co myślicie o dialogu międzyreligijnym? Czemu służy i dlaczego jest tak mało rozpowszechniany przez media?

nuda, panie nuda dla mediów
co to za temat?
kogo przyciągnie ?
a liczy się - oglądalność wink

No wiem, że nuda... Jednak nauczona doświadczeniami tego forum, zauważyłam, że użytkownikom nieobce jest to, co przemilczają media. Jakoś wolimy "macosze" medialnie tematy i poruszamy również te, które nie podnoszą punktów popularności.
Takie swoiste "sumienie ludu";) Dyskutujemy o tym, o czym inni zapominają.

Chyba warto roztrząsnąć i wyłuszczyć zadanie zwykłego śmiertelnika na sprawę prób porozumienia pomiędzy religiami? W myśl zasadzie "nic o nas, bez nas".

4

Odp: Dialog międzyreligijny. Hipokryzja, czy potrzeba naszych czasów?
ewka3 napisał/a:
in_ka napisał/a:
ewka3 napisał/a:

Co myślicie o dialogu międzyreligijnym? Czemu służy i dlaczego jest tak mało rozpowszechniany przez media?

nuda, panie nuda dla mediów
co to za temat?
kogo przyciągnie ?
a liczy się - oglądalność wink

No wiem, że nuda... Jednak nauczona doświadczeniami tego forum, zauważyłam, że użytkownikom nieobce jest to, co przemilczają media. Jakoś wolimy "macosze" medialnie tematy i poruszamy również te, które nie podnoszą punktów popularności.
Takie swoiste "sumienie ludu";) Dyskutujemy o tym, o czym inni zapominają.

Chyba warto roztrząsnąć i wyłuszczyć zadanie zwykłego śmiertelnika na sprawę prób porozumienia pomiędzy religiami? W myśl zasadzie "nic o nas, bez nas".

Te dialogi, wbrew postronnym i może znudzonych są bardzo pouczajace. Niezwykle koronkowa robota, miałam możliwość 'uczestniczenia' w czymś na kształt. Polecam smile

5

Odp: Dialog międzyreligijny. Hipokryzja, czy potrzeba naszych czasów?

A jedna ze wspólnych cech religii chrześcijańskich jest to, ze Bóg jest na pierwszym miejscu a nie Maryja. Ona była czlowiekiem, owszem, bez grzechu ( odkupienie dokonało się 'wczesniej') ale w każdym z odłamów, to Bóg(z synem Itd,Trojca, niezależnie jak pojmowany), jest na pierwszym miejscu. To swietnie widać w w kościele katolickim: krzyż powinien być zawsze wyżej obrazu Maryjii ( takie są przepisy) co ma wlasnie taka a nie inna symbolikę.itd itd...

6

Odp: Dialog międzyreligijny. Hipokryzja, czy potrzeba naszych czasów?

Potrzeba naszych czasów, - szkoda tylko, ze buddystów do tego nie włączono.

A dlaczego media się nie interesują? Bo dużo bardziej "medialne" jest podżeganie do nienawiści, kłotnie, awantury - cos się dzieje, można się za kims opowiedzieć, kogos osądzić, poczuc się lepszym, - a porozumienie... tak jak inka napisala..- nuuuda wink

7

Odp: Dialog międzyreligijny. Hipokryzja, czy potrzeba naszych czasów?

Buddyści również w tym uczestniczą, ale na innej płaszczyźnie..
Wypowiadając się na tematu na które się nic nie wie, tak właśnie wygląda....

8

Odp: Dialog międzyreligijny. Hipokryzja, czy potrzeba naszych czasów?
biel.. napisał/a:

Buddyści również w tym uczestniczą, ale na innej płaszczyźnie...

Tzn? Po to jest chyba to forum również, by się czegos dowiadywać - jak cos wiesz, czego inni nie wiedzą, to się podziel..

Odp: Dialog międzyreligijny. Hipokryzja, czy potrzeba naszych czasów?

Warto się dowiedzieć jak to wygladalo w ujęciu historycznym. Mysle ze wszystko jednak można sprowadzić do znanego powiedzenia:

"Zgoda buduje, niezgoda rujnuje"

10

Odp: Dialog międzyreligijny. Hipokryzja, czy potrzeba naszych czasów?

Dialog międzyreligijny nie jest nagłaśniany, bo to nie jest ciekawe dla dziennikarzy.
Są podejmowane małe kroki w tym kierunku, mogę podać na przykładzie mojego miasta- czyli Poznania.

Jak wspomniano: 26 stycznia jest Dniem islamu. Faktycznie, nigdzie w Kościele się o tym nie mówi. Może tylko raz kilka lat temu Ksiądz w ogłoszeniach parafialnych wspomniał o tym, że jest "Dzień islamu w Polsce" po czym dodał :"módlmy się za naszych braci muzułmanów". Ale tak naprawdę niewielu jest księże, czy duchownych innych religii, którzy chcieliby współpracować z innymi. Chociażby z muzułmanami, no bo media zrobiły swoje. Jak powiedziałam księdzu na kolędzie o muzułmanach w Poznaniu, to tylko skomentował, że to taka ciężka kultura.

Ale wyjątki są, chociażby ksiądz proboszcz z parafii w Głutowie (chyba tak się ta miejscowość nazywa), który koleguje się z imamem poznańskiego meczetu. Ksiądz był zapraszany do meczetu na różne przemówienia i podobnie imam do tego kościoła właśnie w dzień islamu. Tyle, że nie wszyscy byli zadowoleni z tej sytuacji "koniec świata. Muzułmański imam w kościele". ale ogólnie mozna być w przyjaznych stosunkach? Można! Wystarczy chcieć i być tolerancyjnym.

W jednej ze szkół odbyło się spotkanie 3 duchownych religii monoteistycznych: ksiądz, imam i rabin.

Małe kroki są podejmowane w tym kierunku, ale niechętnie.

A tu dowód tych małych kroków:

https://scontent-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xat1/v/t1.0-9/66790_504910989540639_349392809_n.jpg?oh=920ae561e11316812e4785c26495045d&oe=55CAE021

11

Odp: Dialog międzyreligijny. Hipokryzja, czy potrzeba naszych czasów?

Ale to jest ciekawy pomysł.

Jeśli np. Chrześcijanie nie zajmują się promowaniem Islamu to nie sądzę, by to była hipokryzja. Czy w drugą stronę. Jeśli zauważają ich istnienie i są dla siebie mili i uprzejmi to chyba dobrze. Wymordowywali się nawzajem jedni z drugimi, ale to tak jak między narodami, różne waśnie były i teraz ze sobą normalnie współpracują. Trza "dorosnąć" czasem i ja to odczytuję jako takie dorośnięcie.

Oni wszyscy mają wspólnego "wroga" pt. ateizm. Jako, że się szerzy to nic dziwnego, że dobrze razem zakasać rękawy do walki z nim.

Sama postawa jest bardzo pewna siebie i mnie się podoba. To sugeruje, że wierzą w różne rzeczy, ale jednocześnie wiedzą co ich łączy i są na tyle pewni swojego, że nie atakują alergicznie innych poglądów, a przy okazji, pokazują, że ich religia to religia miłości i szacunku. A te największe religie to wszystkie są religie miłości i szacunku podobno.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Dialog międzyreligijny. Hipokryzja, czy potrzeba naszych czasów?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024