Kultura?
Kultura i wiedza jest fajnym aspektem, który reprezentuje nas w dyskusjach.
Nie oszukujmy się, ale wszyscy chcemy być obeznani?.
Jest wiele środków wyrazu, z którymi się zgadzamy bądź nie. Bywamy na sztukach, wystawach, ekranizacjach, koncertach...
Pomimo walorów artystycznych i pobudzenia naszej wrażliwości nie zawsze podzielają one nasz pogląd.
Kultura to element naszego wychowania, który wywiera na nas wpływ. Często świadomy, częściej nie.
W szkole uczono nas mitów greckich, rzymskich? Karmiono nas filozofią Platona.
Jaki wpływ i co nam zostało z mało świadomej drogi edukacyjno-wychowawczej?
Staramy się rozwijać swój światopogląd o aspekty, o których nie mówiono na lekcjach historii i religii, czy biernie trwamy przez lata w utartych szlakach?
Dążymy ku nowoczesności, czy bezkompromisowo utrwalamy kanony, w których nas wychowano?
Jaki wpływ na naszą rzeczywistość mają wychowawcze trendy wyznaniowe, duchowe, filozoficzne?
Jak wyryło się w naszej psychice wychowanie?
I wreszcie nasza duchowość, jest adekwatna do wychowania? Czy każdy ją posiada? Taką wrażliwość bez względu na okoliczności edukacyjne?
Zachęcam do dyskusji na temat tego, co nas pobudza, a co wywołuje w nas odruch wymiotny.
Zachęcam do rozmów na temat wpojonej kultury, z którą trudno się zgodzić.
Opowiedzcie nam o tym, z czym się trudno zgodzić, co wykracza poza rzeczywistość i odczucia normalnego człowieka. I o tym, co wywołuje w Was niechęć, żeby nie powiedzieć wrogość.