Dzien dobry.
Nie wiem czy wątek umieściłam w odpowiednim dziale, jeśli nie - proszę o przeniesienie.
Chodzi o to ze przed chwila wyczytałam na jakims blogu że aby uzyskac "rozwód kościelny" w Kościele Katolickim, mozna się przechrzcic na Anglikanizm, a po rozwocie spowrotem się przechrzcic do Kościola Katolickiego. Czy takie cos jest mozliwe????????
Mało realne się to wydaje
:|| bo przejście na inna wiare samo w sobie nie ejst podstawą do unieważnienia małżeństwa KK
Chodzi o to że u Anglikanow mozna uniewazniac malzenstwa kościelne.
I czy malzenstwo zawarte w Kosciele Katolickim, mozna uniewaznic po przepisaniu sie do Kosciola Anglikanskiego? Tzn czy Kosciol Anglikanski uniewazni malzenstwo z Kosciola Katolickiego?
Jeju ale zamotalam..
A czy to Ci się nie wydaje nieco obłudne? Chcesz odejść z KK do innego Kościoła tylko po to, żeby unieważnić małżeństwo? Przecież tu chodzi o Twoją wiarę, relacje z Bogiem, a nie o "papierek". A zresztą to kwestia Twego sumienia.
Poza tym - stwierdzić nieważność małżeństwa można tylko w Kościele, w którym było zawierane - anglikanie nie mają nic do unieważniania małżeństwa katolickiego.
Dlatego ludzie coraz mniej biorą kościelnych ślubów.
Nigdy nie mają pewności czy potem się nie rozejdą.
A łatwiej i w ogóle można unieważnić w urzędzie.
sporo też zależy od człowieka.
Jeśli traktuje ślub jak szopkę/zabawę to chyba i tak jest w sumie nieważny.
I wcale taki ślub nie musi być kościelny i na serio by się odbył i było fajnie.
xD
W Las Vegas żenią się nawet nieświadomie po pijaku podobno.
No i na planie filmowym/serialowym się żenią. Zabawa przednia a prawdziwy to ślub i tak nie był.
Wydaje mi się, ze raczej nie ma takiej możliwości. Unieważnienie małżeństwa w KK może zaistnieć tylko z wyraźnych powodów. Porozmawiaj z jakimś księdzem o tym lepiej albo osobą, która zna prawo kanoniczne.
Podpisuję się jednak nogami i rękami pod tym co napisała pewna osoba przede mną: chodzi tu o Twoją relację z Bogiem i wiarę.