Mi osobiście spodobała się w nim pewna cecha charakteru której mu zazdroszczę, mianowicie oglądając film (Karol, Papież, który pozostał człowiekiem) poruszyła mnie jedna scena. Pewna lekarka zapytała go o antykoncepcję. To pytanie było bardzo bolesne a jednak on odpowiedział na nie z taką miłością, że bardzo mnie to poruszyło. Gdyby faceci w stanie małżeńskim potrafili go naśladować i nie mówić raniących rzeczy gdy ktoś ich zrani to ten świat był by piękny. (Utopia czy realizm?)
Ja najbardziej ceniłam w Naszym Kochanym Janie Pawle II Jego oddanie się wiernym i wiarę w ludzi!
Zawsze przekonywał do przebaczania i miłości do bliźniego.
Humoru też Mu nie brakowało:)
Profil,buty i dowcip.Zawsze mi się wydawało,że katolicy a zwłaszcza oficjele są przeokropnie poważni.
Mnie podobała się umiejętność zjednywania sobie tłumów. Doświadczenie aktorskie bardzo mu się przydało. Cała jego reszta niewiele warta. Pontyfikat jak pozostałych Papieży - szkodliwy dla świata
5 2013-05-16 17:59:01 Ostatnio edytowany przez HrabiniaDePompadur (2013-05-16 18:02:03)
Uśmiech. Niesamowicie ciepły. Wymalowana na twarzy dobroć i łagodność. Poczucie humoru i bycie ludzkim.
6 2013-05-16 21:54:02 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-05-16 21:54:28)
Uśmiech. Niesamowicie ciepły. Wymalowana na twarzy dobroć i łagodność. Poczucie humoru i bycie ludzkim.
dokładnie to ![]()
chociaż jestem katoliczką nie praktykującą - jego śmierć bardzo przeżyłam
Mi najbardziej podobało się w nim to, że pociągnął za sobą tyle młodych ludzi. Przecież w dzisiejszych czasach młodzi masowo odsuwają się od kościoła i wiary, a on potrafił zjednoczyć tak, jak już pewnie nikomu się nie uda... I to nie przekonywał młodych tylko i wyłącznie do mocnej wiary i modlitwy, ale do bycia dobrym człowiekiem i pomagania innym - to jest najpiękniejsze ![]()