Podobnie jak robiąc zakupy w markecie musi wiedzieć, że na 90% jakościowego asortymentu może trafić na te 10% wybrakowanego.
Nie uwazam homoseksualistow za gorszych. I na pewno nie chcialabym, by moje dziecko tak myslalo.
Ciekawe bo LGTB zgodnie twierdzą, że człowiek się z tym rodzi, więc gdzie ten wybór?
Chodzilo mi o to, ze wiele osob wciaz woli udawac przed soba, ze sa hetero, a tak naprawde nie sa. A to glownie dlatego, ze brak tolerancji i presja spoleczna wplenila im, ze bycie homo jest czyms zlym i niewlasciwym. Ze statystyk wynika, ze 1 homoseksualista na 3 wstydzi sie swojej odmiennej orientacji. Mozna wiec wybrac - albo dzialam zgodnie z wola spoleczenstwa i udaje, ze jestem hetero, albo pozostaje soba. Oczywiscie nie kazdego dotycza tego typu dylematy...
Czyli wg ciebie kilku latek może określić czy jest hetero lub nie?
Nie, nic takiego nie napisalam.
Dziecko ma prawo dorastac w przekonaniu, ze jego orientacja, jaka by nie byla, nie jest czyms zlym. A decyzje podejmie samo, jak podrosnie i wystarczajaco do tego dojrzeje. Nie nalezy dziecka potepiac.
Tyle.