Tak jak w temacie . Czy Benedykt XVI jest dobrym papieżem?Zapraszam do dyskusji
Oj, dla mnie sam wybór tego osobnika na papieża był poroniony i nie widzę w tym ręki Boga, a politykę. Benio jest strasznie konserwatywny i szczerze mówiąc jest w stanie zaprzepaścić liberalne reformy JP II. Poza tym słabo bije się w piersi przy aferach pedofilskich i pedalskich w Kościele, nie broni ofiar zboczeńców, a za jego kadencji pewne sprawki są zamiatane pod dywan.
Poza tym słabo bije się w piersi przy aferach pedofilskich i pedalskich w Kościele, nie broni ofiar zboczeńców, a za jego kadencji pewne sprawki są zamiatane pod dywan.
A JP II nie tylko się w piersi nie bił, ale jeszcze chronił zboczeńców. Więc czemu JP II bardziej Ci się podoba od B XVI?
Ale my tu nie mówimy o JP II tylko o Beniu.
Benio zdjął ekskomunikę z lefbrystów. Jakby ktoś nie wiedział - wyjaśniam. To skrajni tradycjonaliści w KK. Odrzucają postanowienia Soboru Watykanskiego II, argumentując, że zbliżają one KK do protestantyzmu. A nawet gdyby, to źle? Co w protestantyzmie jest tak kuszącego, że katolicy doń przechodzą? Nie chcę się kłócić ze zwolennikami tzw. Tradycji
, choć pewnie nie ma ich na forum dzięki Bogu.
Benio myśli, że liberalizacja stanowiska KK w wielu kwestiach teologiczno-moralnych nie zapełni na powrót kościołów. Ale wierni masowo przechodzą na protestantyzm, osobiście znam kilkanaście takich osób! Dlaczego? Rozwody, antykoncepcja, przymykanie oka na skandale pedofilskie, to wszystko odstrasza, a papież albo milczy, albo nie broni pokrzywdzonych, albo wręcz stawia na tradycję, powrót do dawnych form liturgii i na "megakonserwatyzm" w sprawach moralnych. Kościół cofa się wiedziony przez tego papieża, że tak metaforycznie to ujmę.
Ja nie rozumiem jedynie dlaczego wybrali tak sędziwego osobnika. Rozumiem że papiez jest wybierany według jakis okreslonych zasad ale uwazam, że pewnie było wiele młodszych zasłużonych w kolejce. Tym sposobem bedziemy mieć nowego papieża co 5 lat.
W jakiś sposób na pewno jest dobrym papieżem, ale jakoś od momentu kiedy Go wybrali nie mogę się do niego przyzwyczaić, nie odczuwam takie samego uczucia, kiegu papieżem był Jan Paweł II...
na tle tych wszystkich znanych z historii panów, ktorzy mienili się spadkobiercami Piotra to Benedykt nie jest taki zły. Ale polityk z niego słaby i charyzmy w nim zadnej. W sumie poza Janem Paweł II, Janem XXIII czy Pawełem VI to w historii tej instytucji mało było uczciwych, a jak byli to konkurencja szybko sie ich pozbywała.
Benedykt więc nie jest najgorszy.
Trochę czasu minęło od ostatnich postów...
Co wy myślicie o papieżu Benedykcie XVI?
Ja na początku nie mogłam się do niego przyzwyczaić, ale teraz go bardzo cenię. Myślę, że przede wszystkim jest dobrym teologiem, który stara się np. w swoich książkach tłumaczyć trudne zagadnienia. Poza tym widać, że mu szczerze zależy na dobru Kościoła i stara się rozwiązywać problemy, które były zrzucane na dalszy plan.
BXVI tylko do końca lutego.
Na pewno był lepszy od JPII bo mniej ludzi przez niego doznało krzywd (ukrywanie pedofili i HIV)
Na pewno lepszy od JP II, ale straszna konserwa. W Polsce promował biskupów radiomaryjnych (np. Głodzia).
Ale wie ktos dlaczego on abdykowal? Nie moglam w to uwierzyc, jakas podejrzana historia!
Ale wie ktos dlaczego on abdykowal? Nie moglam w to uwierzyc, jakas podejrzana historia!
W necie podają, że to przez "ciało i ducha", które nie są już tak silne, by mógł dobrze sprawować swój urząd. Jednak JPII papieżem był do końca, mimo słabości ciała. Trochę to podejrzane jak dla mnie.
Bardzo szanuję Benedykta XVI. Widać, że strzeże wartości katolickich. Jest dość mocno konserwatywny w swoich poglądach, ale katolicy przecież nie powinni być zbyt liberalni, bo wtedy niepostrzeżenie i cichaczem wkrada się zły. Nie jest tak charyzmatyczny jak JPII, ale równie wartościowy jako papież. Jest takim drzewem oliwnym spokojnym i stabilnym.
14 2013-02-11 20:27:16 Ostatnio edytowany przez Vuk (2013-02-11 20:28:27)
loveaellie, Emilia
Mmmm, widzę Panie z PiS się pojawiły, sPiSki, podejrzane historie i te sprawy...
Bo przeca oczywiste jest, że schorowany 86-latek może zasuwać jak ta mrówa, po 16 godzin dziennie
![]()
loveaellie, Emilia
Mmmm, widzę Panie z PiS się pojawiły, sPiSki, podejrzane historie i te sprawy...Bo przeca oczywiste jest, że schorowany 86-latek może zasuwać jak ta mrówa, po 16 godzin dziennie
![]()
![]()
O kim to określenie "panie z PIS"?? Bo chyba nie o mnie?
Ja nie mam z PiS nic wspolnego, tylko sie zastanawiam, co sie stalo.
Jednak JPII papieżem był do końca, mimo słabości ciała. Trochę to podejrzane jak dla mnie.
Nie wszyscy mają ochotę pokazywać swoją niedołężność.
A co się miało stać? Facet jest stary i schorowany. Chciałabyś pracować do 86 roku życia?
Po tym jak oglądaliśmy cierpienie Jana Pawła II przez lata, to w sumie łatwo przeoczyć, że Benedykt XVI ma swoje lata i pewnie coraz trudniej było mu ,,ogarnąć'' cały Kościół. Mimo to i tak jestem zaskoczona, choć rozumiem jego decyzję. Zależy mu na tym, żeby Kościołem pokierował ktoś, kto ma więcej sił niż on. Jednak jest to bardzo niespodziewane, papież mówił o wielu planach, nie ukrywał ich...
Jan Paweł II był papieżem dużo dłużej i chciał nim być do końca. Miał pewnie świadomość, że gdyby zrezygnował, to nowo wybrany papież miałby dużo trudniej, bo wierni wciąż byliby sercem przy JPII.
A kogo ,,typujecie'' na nowego następcę św. Piotra?
Osobiście widziałabym tam jakiegoś kardynała np. z Ameryki Łacińskiej, kogoś trochę młodszego, z charyzmą i motywacją do działania.
I sie zaczelo: jaki to NASZ Papiez byl dzielny i charyzmatyczny a ten taki sobie jakis slabeusz niedorobiony. Nie ma to jak martyrologia narodu polskiego.
A moze to wlasnie Benedykt a nie jego przeciwnicy mial "jaja" zeby sie od tego skorumpowanego i pelnego intryg korytka watykanskiego wreszcie odsunac?
Ja sie tylko jednego obawiam, zeby on na wolnosci nie zaczal glosniej mowic o tym co widzial, bo sie dlugo ta emerytura nie nacieszy. Historia znala juz takie przypadki uciszania nawet papiezy.