Siemanko:) Słuchajcie Wy mnie- dzisiejsze moje zapytanie do Was brzmi- czy ktoś z Was kiedykolwiek był na jakimś czuwaniu młodzieżowym nocnym?? Coś, gdzieś, jakoś?
Takie czuwania najczęściej wiążą się z jakimiś dodatkowymi ,,atrakcjami'', rekolekcjami, zjazdami chrześcijańskiej młodzieży i nie tylko (Taize,Światowe Dni Młodzieży itp), pielgrzymkami, świętami itp. Ja byłam raz na czymś takim, pod gołym niebem, jednak w tym przypadku czuwanie nie trwało całą noc, ze 3-4 godzinki spałam
Noc dodaje modlitwie wyciszenia, takiego niezwykłego charakteru i dodatkowego skupienia. W niektórych okresach roku liturgicznego w części kościołów odbywają się całonocne czuwania (np. w Triduum Paschalne), ale czy jakieś grupy młodych się w to angażują, to już zależy od parafii.
Ja i to wielokrotnie wlasnie na rekolekcjach Oazowych
super przezycie, niezapomniane. My w kosciele przy swiecach, a za oknem burza ![]()
Bardzo wiele sie wtedy dzialo w moim zyciu i bardzo chcialam sobie w zyciu poukladac dobrze i chyba wymodlilam ![]()
Byly to czuwania w duchu Taize. Uspokoily mnie wewnetrznie, pozwolily spojrzec na problemy z innej strony, umocnily w wierze ![]()
Polecam kazdemu - wierzacemu i poszukujacemu ![]()