1 Ostatnio edytowany przez paulla777 (2012-12-13 20:42:45)

Temat: Typowe/ nietypowe kremy BB...Wasze recenzje

Witam.
Poświęcam wątek ww kremom BB, czyli tym, które spełniają równocześnie funkcję podkładu jak i kremu do twarzy. Jestem ich zwolenniczką od dłuższego czasu, bo niedość, że zaoszczędzają mi mnóstwo czasu, to oszczędzają mojej twarzy dodatkową warstwę kremu.
Osobiście miałam okazję testować jedynie te "nietypowe" kremy BB, czyli od Garniera, Maybelline, itp. Prawdziwych azjatyckich jeszcze nie próbowałam, ale przymierzam się do kupna, któregoś z nich i może właśnie Wy mi pomożecie w doborze najlepszego do cery mieszanej i w przystepnej cenie. Zapraszam wink

A teraz po krótce moje recenzje tego co już miałam na swojej twarzy okazję przetestować, może ja Wam pomogę swoimi opiniami doradzić bądź też odradzić któregoś z tych kosmetyków, chociaż prawdą jest, że każda skóra reaguje na wszystko inaczej.

  Zacznę od kremu BB od Garniera.  http://images47.fotosik.pl/1655/b838bcdf123d4a88.jpg
Jak wiadomo Garnier wypuścił najpierw krem tzw 5w1, który miał za zadanie:
- nawilżać 24h
- wyrównywać koloryt
- korygować niedoskonałości
- rozświetlać
- ochrona UVB/UVA- SPF15
Jak dla mnie był beznadziejny. Najgorszy z tych wszystkich, które użyłam. Konsystencja rzadka, nie krył totalnie nic, a rozświetlenie miał aż za nadto! Skóra chwilę po nałożeniu ( nawet z pudrem) strasznie się świeciła. Do tego podkreślał suche skórki i u mnie bez uprzedniego nałożenia kremu nie dał się rozprowadzić. Dostawałam również nowe wypryski po nim. Jednym słowem porażka!
Cena przystępna- do 20zl. Odcienie- tylko dwa! Zawartość- 30ml
 
  Kolejnym wynalazkiem jest również Garnier, który dodatkowo stworzył specjalny krem do cery tłustej i mieszanej.
Jego funkcje http://images45.fotosik.pl/1655/103f0dc28582b937.jpg:
- nawilżenie
- zwalcza błyszczenie skóry, długotrwale matuje
- maskuje pory i niedoskonałości
- ujednolica koloryt i przywraca cerze zdrowy blask
- chroni przed promieniami UV (SPF 20)
Konsystencja gęstsza, bardziej zbliżona do podkładu, a co za tym idzie lepsze krycie niedoskonałości niż jego poprzednik; rzeczywiście świetnie matował, to trzeba mu przyznać; wyższa ochrona UVB; cera była ujednolicona i wszystko byłoby pięknie, gdyby nie zawierał ogromnej ilości alkoholu! Dlatego tak świetnie matował, ale po czasie strasznie wysuszał skórę. Nawet moja w tłustą w strefie T. Więc odpada! Cena- do 20zł. Odcienie- bodajże 2. Zawartość- 40ml.


  Kolejnym próbą był Dream Fresh BB Cream z efektem WOW od Maybelline. Tym razem 8w1 ( ha ha ) http://images40.fotosik.pl/1882/ff89d1a8601d4680.jpg :
- tworzy naturalny blask,
- wyrównuje koloryt skóry,
- SPF 30,
- całodniowe nawilżenie,
- kryje niedoskonałości,
- beztłuszczowy i nietłusty,
- skóra jest wyraźnie gładsza,
- skóra wygląda świeżo
Świetna konsystencja i dobre nawilżenie. Wysoka ochrona UVB i UVA. Koloryt skóry rzeczywiście ujednolicony, skóra wyglądała po nim zdrowiej, promienniej. Lepiej od Garniera krył niedoskonałości. Natomiast miał straszny problem z matowieniem. Niestety nie sprostał w tym przypadku mojej cerze, bo po krótkim czasie musiałam nanosić tony pudru by się nie świecić.
Poza tym jestem w stanie stwierdzić, że jest najlepszy z tych wszystkich, które do tej pory wymieniłam!
Cena- do 25zł. Gama odcieni- bodajże 3 bądź 4! Zawartość- 30ml .

  Kolejny m kosmetykiem, który ja sobie nazwałam BB (bo w rzeczywistości nim on nie jest, ale wg mnie ma podobne funkcje do pozostałych) jest - Alterra, Getönte Tagescreme Pfirsich (Krem na dzień do cery mieszanej i normalnej brzoskwiniowy). http://images49.fotosik.pl/1734/4f6856582bbdb8d0.jpg
Tonujący krem na dzień z wartościowym olejem z pestek brzoskwini oraz odświeżającym ekstraktem z arbuza nadaje cerze lekkiego kolorytu posiadając dodatkowo właściwości matujące. Dzięki starannie opracowanej kompozycji roślinnych substancji aktywnych krem pielęgnuje skórę. Zestaw pigmentów identycznych z naturalnymi nadaje skórze delikatny koloryt i pozwala pokryć jej niedoskonałości. Wartościowe połączenie oliwy z oliwek (z kontrolowanej biologicznie uprawy), oleju z jojoby z woskiem pszczelim nadaje skórze sprężystości. Roślinna gliceryna dostarcza jej dobroczynnego nawilżenia. Delikatny, owocowy zapach zapewnia uczucie przyjemnej pielęgnacji.
Gwarantowane cechy produktu:
- nie zawiera syntetycznych barwników, substancji zapachowych i konserwujących,
- bez silikonów, parafiny i innych związków olejów mineralnych,
- tam, gdzie to tylko możliwe, zastosowane składniki roślinne pochodzą z kontrolowanych biologicznie upraw i dziko rosnących zbiorów,
- dobra tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie.
  Moim zdaniem : bardzo przystępna cena, bo jedyne 10zł, na promocji jeszcze tańszy.
Jest na naturalnych składnikach, więc mojej skóry nie podrażniał, nie uczulał, ani nie obdarowywał nowymi "niespodziankami" . Kolor wydaje się być ciemny, jednak  po rozprowadzeniu na twarzy wtapiał się w nią dosyć dobrze i nie było problemu, chociaż dla bladziochów jednak byłby za ciemny. Z kremem brązującym nie ma nic wspólnego, jest tonizujący. Słabe krycie niedoskonałości. Wyrównuje koloryt. Dosyć dobrze matuje i trzyma się na twarzy. Nawilżenie- średnie. Konsystencja dosyć komplikowana, bo jeżeli się go dobrze nie rozetrze najpierw w palcach i dokładnie nie rozprowadzi na twarzy, to nie dość, ze podkreśla suche skórki, to na dodatek zostawi smugi, czy film.
Przyrównała bym go do Maybelline, bo wg mnie posiada jak on tylko jedna wadę- wlasnie ta konsystencje. No może dwie- krycie.
A! i po czasie, u mnie po trzech tubkach niestety uodparnia się na niego moja skóra... Odcienie- 1 ;/ Ilość w tubce- 50ml wink

Dziś zainwestowałam w nowy krem BB od AAhttp://images36.fotosik.pl/314/50296d1e611ccc11.jpg. Nigdy o nim nie słyszałam, więc Pani ekspedienta zaskoczyła mnie tą wiadomością.  Na razie jednak nie jestem w stanie go opisać, bo ma zamiar użyć go dopiero jutro więc na pewno w najbliższym czasie podzielę się swoimi spostrzeżeniami.
Do testów jeszcze dołązze krem BB od: Nivea http://images39.fotosik.pl/1874/9dc7eb05d75c702c.jpg , Eveline http://images46.fotosik.pl/1890/24a9d7e1efedd67c.jpg i Bell http://images47.fotosik.pl/1655/10c45a22804ac5ee.jpg ( ten ostatni jest na celowniku jako pierwszy, bo słyszałam o nim dobre recenzje). A może któraś z Was podzieli sie swoimi opiniami na ich temat? Może jest jeszce coś co nie znam.  Zapraszam do dyskusji wink

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Typowe/ nietypowe kremy BB...Wasze recenzje

Używałam tego kremu-podkładu od Nivea i muszę przyznać efekty był całkiem niezłe. Dobrze nawilżona skóra twarzy i pokryte te drobne niedoskonałości. Wiadomo nie jest to prawdziwy podkład, ktory kryje więcej, zdecydowanie więcej ale ja od jakiegoś czasu nie maluję się w ogóle, chyba że na specjalne okazje. Korzystając z tej okazji, że nie używma podkładu wypróbowałam kremowy podkład od Nivea. Moja taka recenzja i ocena w skali od 0 do 10 przyznaję mu 7.

3

Odp: Typowe/ nietypowe kremy BB...Wasze recenzje

Satessa- czyli u Ciebie krem bb od Nivea sie sprawdził.
Tez go musze wyprobowac.
Narazie testuje od AA i musze przyznać, ze jest ok. Głębsza recenzje napisze za jakis czas.
Kremowy podklad od Nivea? Nawet o tym nie slyszalam. Co to takiego, moglabys przybliżyć? W Rossmanie go dostane?

4

Odp: Typowe/ nietypowe kremy BB...Wasze recenzje

Ja powiem, że przez zupełny przypadek kupiłam krem Alterry i byłam przerażona, kiedy otworzyłam go i chciałam sobie walnąć na twarz, a tu jakaś brązowa maź! Zerknęłam na pudełko i wielkie oczy- że to krem brązujący! Tak bardzo skupiłam się na składzie, że nie zauważyłam, że to nie jest "zwykły krem".

Ale o dziwo wcale nie jest brązujący, bardzo ładnie stapia się z moją cerą, chociaż fakt, strasznie ciężko go rozprowadzić. Ale jak już się uda to cera jest bardzo ładna, koloryt wyrównany, więc znów mam przez przypadek produkt, przy którym chyba zostanę. big_smile

Tonujących kremów ogólnie unikałam, bo miałam do czynienia z Niveą (nie BB, jakiś z "podkładem") i był dla mnie wielkim niewypałem. Ale może spróbuję, o ile składy mnie nie przestraszą!

5

Odp: Typowe/ nietypowe kremy BB...Wasze recenzje

Mam BB z Eveline ,dla mnie świetny mam trochę piegów jakis plam a po tym kremie łagodnie wszystko pokrywa,mam ten ciemniejszy ,bałam sie że bedę śmiesznie wyglądać ale on wcale niejest taki ciemny,w sumie chciałam spróbowac inny ale znowu go kupiłam ,bo 50 ml i w przystepnej cenie ok 13 zł. POLECAM

6

Odp: Typowe/ nietypowe kremy BB...Wasze recenzje

kochane a czym się rozni krem BB od Nivea od http://dojrzewamy.pl/devel/files/180561 takich produktow krem + lekki podkład w jednym (poza ceną:D)
ja uzywam aktualnie tego od Nivea krem + podkład, a wczesniej takiego samego z Under Twenty. Teraz widzę że z Nivea wyszly te BB kremy i nie wiem na czym polega roznica (ani to ani to nie jest prawdziwym podkladem ani fluidem)  w czym więc rzecz ? smile

Ps. wyprobuje ten z Alterry smile

7

Odp: Typowe/ nietypowe kremy BB...Wasze recenzje

Byc moze, ze masz rację, nie różnią sie niczym. Byc moze tylko nazwa, bo szał terax na kremy BB, wiec wszystko jest BB obecnie:)
Trzeba poczytać składy. Ja jeszcze nie mialam do czynienia z kremem tonujacym (a moze mialam, tylko pewnie pod inna nazwa, właściwie krem z Alterry byl na pewno kremem tonujacym, a nie brązującym), ani krem+podklad.

Z tego co wiem, w skład kremu BB Procz kremu nawilzajacego i fluidu, wchodzi również baza, rozswietlacz.

Czas na recenzje kremu BB od AA, ktory mialam okazję testować juz kilka dni.

Ja wybrałam odcień ciemny. Po odkręceniu tubki bylam przerażona i załamana- kolejne pieniądze w błoto sobie mysle; jak ja bede wyglądać. Odcień strasznie ciemny. Twarz- jakbym błoto nałożyła. Jednak po dokładnym rozprowadzeniu, lekkiemu wchłonięciu sie kremiku moje obawy zniknęły. Kosmetyk swietnie wyrównał koloryt, jak na te kremy, i jak na te, ktore dotychczas próbowałam- ma najlepsze krycie.
Konsystencja jest przyjemna, gęsta, zapewne wiecej w nim podkladu, dlatego lepiej tuszuje niedoskonałości. Szybko i latwo sie rozprowadza.
A co dalej? Po nałożeniu pudru transparentnego kolor jeszcze ładniej sie wyrównuje. Skora ma tzw satynowe wykończenie. Wyglada zdrowo i rzesko. Najfajniejsze jest to, ze przy tym odcieniu kompletnie zbędny jest juz bronzer.
Mat? Jest przyzwoity. Wystarczy co jakis czas przypudrować nosek i jest ok.
Krem utrzymuje sie bardzo dlugo, gdyż nawet przy wieczornej toalecie, kiedy przemywam twarz jakimś tonikiem, itp, to sporo zostaje na waciku.
Dosyc dobre nawilza, bo twarz jest mieciutka.
Jest przeznaczony do cery wrażliwej, skłonnej i do tego mam małe ALE... Wyskoczyło mi po nim kilka krostek i mam nadzieje, ze jest, to spowodowane nagłą zmiana.
Szkoda tez, ze filtr tylko 15, bo na lato krem jak znalazł, idealny do letniej opalenizny.
Cena przystepna, fakt, ze za tylko 30ml - 15zl, ale bywa drożej...

8

Odp: Typowe/ nietypowe kremy BB...Wasze recenzje
paulla777 napisał/a:

Witam.
Poświęcam wątek ww kremom BB, czyli tym, które spełniają równocześnie funkcję podkładu jak i kremu do twarzy. Jestem ich zwolenniczką od dłuższego czasu, bo niedość, że zaoszczędzają mi mnóstwo czasu, to oszczędzają mojej twarzy dodatkową warstwę kremu.
Osobiście miałam okazję testować jedynie te "nietypowe" kremy BB, czyli od Garniera, Maybelline, itp. Prawdziwych azjatyckich jeszcze nie próbowałam, ale przymierzam się do kupna, któregoś z nich i może właśnie Wy mi pomożecie w doborze najlepszego do cery mieszanej i w przystepnej cenie. Zapraszam wink

A teraz po krótce moje recenzje tego co już miałam na swojej twarzy okazję przetestować, może ja Wam pomogę swoimi opiniami doradzić bądź też odradzić któregoś z tych kosmetyków, chociaż prawdą jest, że każda skóra reaguje na wszystko inaczej.

Co do tego pierwszego  http://images47.fotosik.pl/1655/b838bcdf123d4a88.jpg. Mam zupełnie inne odczucia, niż Ty. Tylko popełniłyśmy błąd przy kupnie, że wzięłyśmy do cery śniadej. A tak poza tym- świetny. Ale wiadomo, co osoba, to inne odczucia. Dobrze kryje moją twarz, matuje i się trzyma. Aha i jest gęstszy niż ten- http://images45.fotosik.pl/1655/103f0dc28582b937.jpg. Nie wiem, czy to zależało od partii, bo kupiony w tym samym sklepie.
Ten drugi z Garniera też daje radę, ale moją buzię gorzej kryje, niż poprzednik. Jak dotąd te dwa wypróbowałam, ale jestem z nich zadowolona, więc zapewne będę uzywać

9

Odp: Typowe/ nietypowe kremy BB...Wasze recenzje

Używałam tylko tego z Eveline, jako lekko upiększający krem spełnia swoją rolę.
Używam go tylko kiedy jestem w domu, albo wychodzę tylko do sklepu/ na pocztę itd. To dla mnie taki kompromis między pełnym makijażem, a jego brakiem w dni wolne bez większych wyjśc. W takim celu go kupiłam i jestem zadowolona.

10

Odp: Typowe/ nietypowe kremy BB...Wasze recenzje

JagaBaba- ha ha, to bardzo ciekawe:) u mnie jest totalnie inaczej z tymi kremami- ten do matu byl gesciejszy od tamtego (moze rzeczywiscie trafiłysmy na rowne partie) i lepiej u mnie krył:)
Jak Mowilam- kazdy krem inaczej reaguje na każda cere.

11

Odp: Typowe/ nietypowe kremy BB...Wasze recenzje

Polskie kremy BB to podróby. Nie równają się z kremami z Singapuru, Japonii, czy Korei Południowej. Jesli ktoś chce mogę dać namiary na wypróbowany bazar wink

12

Odp: Typowe/ nietypowe kremy BB...Wasze recenzje

Ale Swieta racja, dlatego o tym nie Zapomnialam wspomnieć w poście i nazwałam je nietypowymi kremami BB...
Poproszę o namiary na ten super Bazar :d

13

Odp: Typowe/ nietypowe kremy BB...Wasze recenzje

wysyłam na maila wink

14

Odp: Typowe/ nietypowe kremy BB...Wasze recenzje

Do sklepów wchodzi nowy krem bb od Eveline- wersja dla cery mieszanej, lojokotowej, tym razem 8w1 Hehe
Trzeba wyprobowac. Wersja Garniera dla cery mieszanej jest naprawde dobra, wiec ten mozna testować i sprawdzic:) 40ml za 15zł,to tez jest również i tańszy od Garniera.

Co do AA- po kilku pierwszych użyciach zachwalałam go, jak i powyżej widac w poście. Teraz- nie polece go najgorszemu wrogowi!
Jest okropny, a z kazdym jego kolejnym użyciem bylo coraz gorzej...
Roluje sie na twarzy, zostawia plamy, ktore pozniej naprawde ciezko rozetrzec czy nawet zmyc! Ciemnieje po niedługim czasie, a odcień ciemny i tak juz jest bardzo ciemny.
Matowanie- juz po godzinie twarz sie święci jak psu... No!
Krostki wcale nie znikają, a wręcz coraz wiecej ich przybywa.. Jednym słowem- najgorszy shit na rynku, co mnie zawiodło, bo firma AA ma naprawde dobre kosmetyki.
Przezuciłam sie na Garnier wyzej wymieniony, niestety zawiera alkohol, wiec bez kremu pod spod nie pociągnę...

15

Odp: Typowe/ nietypowe kremy BB...Wasze recenzje

A ktoś porównywał z tymi azjatyckimi i wie jaka to różnica? chętnie się dowiem smile

16

Odp: Typowe/ nietypowe kremy BB...Wasze recenzje

To jest kawałek postu z bloga polki, która mieszka w Singapurze, Azjatycki Cukier. Ona właśnie ma kontakt z azjatyckimi kosmetykami i dużo ich opisuje, a także porównuje z innymi to jest na temat kremuu BB z garniera wink

"Nie ukrywam, pałam do tak zwanego kremu "BB" Garniera ogromną antypatią. Dlaczego? Bo taki bubel kosmetyczny może zrobić tylko jedno - zniszczyć dobre imię prawdziwych kremów BB! tongue Dlaczego mówię, że krem Garniera nie jest prawdziwym kremem BB? Ponieważ nie ma cech, które oryginalnie rozsławiły ten typ kosmetyku. Po pierwsze, krem BB musi mieć ekstrakty i składniki pielęgnujące - tych krem Garniera ma niesamowicie mało (jeśli w ogóle je ma...). Co więcej, na 5 miejscu w składzie znajduje się Alkohol Denaturat - składnik, który w pierwszych tygodniach używania poprawi stan cery (zwłaszcza u osób borykających się z trądzikiem), ale w dłuższej perspektywie powoduje przyspieszanie procesów starzenia i podrażnienia.
Po drugie, nie ma filtrów przeciwsłonecznych! Cóż za krem BB nie ma filtrów przeciwsłonecznych?!
Po trzecie sama jakość kremu jest nijaka... Wyciskamy na skórę i wyłazi śluzowate "coś", po czym zasycha do suchej warstewki. Co mnie kompletnie zraziło, to że krem siedzi na skórze, pigment jest bardzo widoczny, ale z drugiej strony wcale nie kryje. Widać też smugi po nałożeniu, krem potrafi się zrolować i po kilku minutach zaczyna mocno ciemnieć. Mówię na podstawie testów na własnej skórze - nie kupiłam pełnej wersji, ale udało mi się dorwać kilkukrotnie tester i za każdym razem było tak samo.
Kosmetyk ten może się spodobać osobom, które preferują podkłady albo mają specyficzne wymagania, ale z klasycznymi kremami BB ma niewiele wspólnego. Oto właściwie mam największy żal do producenta, że sprzedaje właściwie może i ciekawy produkt pod kompletnie nieadekwatną nazwą.
Prawdziwy krem BB stapia się ze skórą, nie widać pigmentu - nie będzie się rolował, ponieważ idealnie wnika w skórę. Chyba jest to moją ulubioną cechą kremów BB - to, jak idealnie siedzą na cerze, jak nie trzeba się martwic o ścieranie, ważenie czy ciemnienie.
Także nie, nie uważam, że warto wydawać nawet 15 PLN na ten krem. Uważam, że lepiej trochę odłożyć i zainwestować w prawdziwy krem BB - najlepiej koreański klasyk. Albo po prostu kupić jakiś fajny podkład."

To może Wam trochę rozjaśnić sprawę wink