Witam wszytkich. Mam 28 lat mąża za granicą i 3-letnia coreczke, którą bardzo kocham. Jestem w Polsce od lutego tego roku niestety mąż został za granica bo tam ma lepszą pracę. Ja wróciłam bo chciałam iść w koncu na studia ale teraz to nie wiem co mam robić. Jestem w drugiej ciąży i nie wiem co dalej robić ze swoim życiem. Może ktoś jest w podobnej sytuacji i może znajdę tutaj pare zyczliwych duszyczek??
Nie jestem wprawdzie w takiej sytuacji jak Ty, ale witam Cię bardzo serdecznie.
Ciąża nie jest przeszkodą w studiowaniu. Ja swoją córcię urodziłam na 2 roku studiów zaocznych - skończyłam je, teraz mam już dwie dziewczynki i znowu wracam na studia - z tym że podyplomowe. Jeżeli masz jakąkolwiek pomoc rodziny w chwili gdy Ty miałabyś zajęcia to nie widzę problemu. Drugim wyjściem jest powrót do męża za granicę i tam urodzenie dzidziusia. Ale to wyjście zamyka Twoje marzenia o studiach. Trzymam za Ciebie kciuki, niezależnie od postanowień. Gratuluję dzidziusia i pozdrawiam ![]()
Myślałam też o studiach przez inernet ale nie wiem czy dam radę. Co do rodziny to niestety nie mam obok siebie nikogo moge jedynie zapłacic za opiekie ale myśl ze mialabym zostawiac male dziecko z obca osoba jakos nie przemawia prze ze mnie. Caly czas mysle co robić.
Odpowiedź w wątku dotyczącym studiów ![]()