Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 32 ]

Temat: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?

Witajcie,

jestem nowa i mam nadzieje ze znajde tu jakas pomoc.
Mój problem polega na tym ze choc wcale tego nie chce, wciaz robie na zlosc mojemu facetowi, czy rodzicom, przyjaciolom..
przez to stracilam juz kilka bliskich dla mnie osob.. mam zachwiania emocjonalne. smieje sie a za chwile chce mi sie plakac a gdy chlopak pyta co mi jest to od razu wybucham na niego i sie wyzywam ;( po za tym jestem o niego strasznie zazdrosna i choc staram sie az tak tego nie pokazywac boje sie ze to moze zle wplynac na nasz zwiazek...
bardzo go kocham i martwie sie bo ostatnio mam wrazenie jak bym na sile przestawala byc szczesliwa. np chlopak zabiera mnie na jakis romantyczny spacer czy wycieczke nad morze a ja ciagle wymyslam i narzekam choc w glebi duszy az krzycze z radosci.
NIE UMIEM OKAZYWAC SWOJEGO SZCZESCIA I WDZIECZNOSCI ! sad
pomożecie ? ;*

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?

Czy w podobny sposób traktujesz osoby obce?
Jeśli odpowiedź Twa będzie negatywną, zastanów się czemu na takie zachowanie nie pozwalasz sobie w stosunku do osób niezwiązanych z Tobą uczuciowo.

Twierdzisz, że krzywdzisz bliskie Ci osoby  w b r e w   s o b i e.
Na pewno wbrew sobie? Nie wierzę.

3

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?

nie robie tego dlatego ze chce.. gdyby sprawialo mi to przyjemnosc to nie pisalabym o tym i nie chciala tego zmienic..

4

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?

faktycznie masz zachwiania emocjonalne. To coś jak nerwica, początki depresji. Np. jesteś w kuchni z mamą i bratem, żartujecie, śmiejecie się, wystarczy że powiedzą coś na twój temat, zażartują, poruszą temat, który tobie nie odpowiada i ciebie w środku coś ściska, zaczynasz być zła, choć wiesz, że nic złego nie powiedzieli, nie potrafisz tego opanować, a to się nasila, jesteś zła coraz bardziej, bo oni się nadal śmieją, a nie widzą, że ciebie już nic nie bawi, wybuchasz. To samo z wycieczką, wiesz, że jest świetnie ale w środku coś wciąż ci przeszkadza, coś czujesz, że jest nie tak, niepokój. To nie pozwala ci się cieszyć. Jednak wiesz, że to jest złe i chcesz to zmienić. Powiem ci, że to trudne. To tkwi w tobie. Znajdź czas dla siebie, usiądź wygodnie i zacznij analizować te sytuacje. Przypomnij sobie, które zdanie, jakie zachowanie zaczęło budzić w tobie złość, co czułaś, dlaczego akurat to tak na ciebie zadziałało? Widzisz, może mieć to związek z tym, że masz w głowie obraz idealnego faceta, i idealnej rodziny, tylko że gdy dochodzi do różnych sytuacji rzeczywistość nagina twoje wyobrażenia i budzi w tobie złość. Trudno mi ocenić po tak krótkim poście co to dokładnie może być, gdybyś mogła napisać więcej konkretów? Oczywiście jeśli chcesz i możesz. Trudno jest pisać o naszych słabościach.

5 Ostatnio edytowany przez Inori (2012-04-12 12:27:07)

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?
Wielokropek napisał/a:

Twierdzisz, że krzywdzisz bliskie Ci osoby  w b r e w   s o b i e.
Na pewno wbrew sobie? Nie wierzę.

Więc uwierz, bo można. Zachwianie emocjonalne to niekontrolowane wybuchy złości, płaczu, rozpierającej od wewnątrz radości, osoba nawet się nie zastanawia, to działa za nią. Dopiero jak emocje opadną, te złe - jak np wybuch złości - dociera do tej osoby co złego zrobiła i dopadają ją wyrzuty sumienia, płacze i wyrzuca sobie swoją głupotę. Niektóre osoby jeszcze tego samego dnia przepraszają, bo wiedzą, że zraniły. Inne są zbyt pochłonięte wyrzutami i nerwami i nie mają siły na spojrzenie w oczy powiedzenie "przepraszam" tym bardziej, że wiedzą, że to się powtórzy.

6

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?
Inori napisał/a:

Więc uwierz, bo można. Zachwianie emocjonalne to niekontrolowane wybuchy złości, płaczu, rozpierającej od wewnątrz radości, osoba nawet się nie zastanawia, to działa za nią. Dopiero jak emocje opadną, te złe - jak np wybuch złości - dociera do tej osoby co złego zrobiła i dopadają ją wyrzuty sumienia, płacze i wyrzuca sobie swoją głupotę. Niektóre osoby jeszcze tego samego dnia przepraszają, bo wiedzą, że zraniły. Inne są zbyt pochłonięte wyrzutami i nerwami i nie mają siły na spojrzenie w oczy powiedzenie "przepraszam" tym bardziej, że wiedzą, że to się powtórzy.

Zaburzenia emocjonalne można leczyć (psychoterapia, farmakoterapia) i wyleczyć.

Autorka wątku opisała swe zachowania. Jako pierwsze wymieniła robienie na złość swym bliskim.

7

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?

Wiem, że tak napisała. Chodziło mi o fragment twojego postu:"Na pewno wbrew sobie? Nie wierzę."

8

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?

Robienie komuś na złość jest też rodzajem krzywdzenia.
Nie wierzę, że autorka robi to nieświadomie i nie ma nad tym żadnej władzy.
Nie wierzę w zapewnienia autorki, że w żaden sposób i nigdy nie może opanować swych emocji. Ale nie muszę wierzyć. Autorka zaś, ani ktokolwiek inny, nie musi zgadzać się z moim zdaniem.

Podtrzymuję sugestię, by autorka podjęła terapię.

9

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?
Wielokropek napisał/a:

Nie wierzę, że autorka robi to nieświadomie i nie ma nad tym żadnej władzy.
Nie wierzę w zapewnienia autorki, że w żaden sposób i nigdy nie może opanować swych emocji.

Ale to nie jest kwestia religijna, opierająca się na wierze, tylko psychologiczna. I Inori ma rację.

10

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?

Jeżeli ktoś ma problemy emocjonalne, problemy dotyczące własnych negatywnych zachowań to wówczas pozostaje mu wizyta u specjalisty.
Sama rozmowa tu na forum niczego nie załatwi.
Jeśli autorka wie w czym problem to duży plus. Ale nie może zwalac tego na to ,że robi coś wbrew sobie,przecież można to leczyc z pozytywnym efektem.
Nawet te najbardziej trudne emocje są do opanowania ,kwestia samokontroli . Jesteśmy ludzmi ,sami we własnych skórach.
Jeżeli chcemy coś  zmienic w sobie na lepsze to potrzebna jest do tego nasza dobra wola,szczere chęci,trochę samozaparcia.

11 Ostatnio edytowany przez nestle19 (2012-04-12 16:21:37)

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?

Inori, dziękuję bardzo za to co piszesz bo widzę że w końcu ktoś mnie rozumie..
co do wizyty u specjalisty chciałam z tym poczekać i spróbować uporać sie z tym  sama dlatego tu jestem smile
a co do tego ze mam idealne wyobrazenie rodziny to wcale tak nie jest, wcale nie mam wspanialego kolorowego zycia..
moze w skrocie opowiem cos na ten temat i moze ktos z was ma podobna sytuacje i bedzie umial cos doradzic smile


no wiec zacznijmy od tego ze mialam bardzo trudne dziecinstwo.
ucieczki z domu, codzienne wizyty policji, awantury,  itd a wszystko spowodowane alkocholizmem rodzicow ;/ wciaz mam przed oczami widok zakrwawionej matki albo ojca w szale.. kilka lat temu wyprowadzilam sie z matka ktora co prawda podjela leczenie i choc i tak zaglada do kieliszka jest duzo spokojniejsza i nie robi awantur choc tez czasami reaguje nerwica na nie umyta szklanke.. osoba z ktora teraz jestem pozwolila mi o tym wszystkim moze nie zapomniec ale zatrzec troche te wspomnienia. dlatego bardzo chcialabym pokazac mu ze jest dla mnie najwazniejszy sad

nie wiem jak odbierzecie to co pisze.. wiem ze niektorym z Was moze sie wydawac ze poprostu lubie krzywdzic innych, ale jezeli tak by bylo to dlaczego plakalabym nocami, nienawidzila za to siebie i przede wszystkim szukala pomocy ?


chcialam jeszcze cos dodac apropo tego robienia na zlosc. mam na mysli wlasnie cos takiego jak to ze chlopak zabiera mnie np nad morze czy w gory a ja ciagle narzekam ze goraco, ze zimno, ze duzo ludzi.. bardzo denerwuje sie teaz jak ma spotkac sie z kolegami. zawsze mu pozwalam ale w srodku az we mnie krzyczy.. mimo ze wiem ze mnie nie zdradzi ani nie zrobi nic zlego a wiem jak bardzo mu na mnie zalezy bo udowodnij mi to nie raz...

12 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-04-12 16:27:21)

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?

Szukasz pomocy na forum.
Rozumiem.
Mój pierwszy post, skierowany do Ciebie, był taka próbą pomocy. Dyskusja jednak potoczyła się obok głównego problemu. Ponawiam więc swoje pytanie, odrzucając mniej istotne kwestie:

Wielokropek napisał/a:

Czy w podobny sposób traktujesz osoby obce?
Jeśli odpowiedź Twa będzie negatywną, zastanów się czemu na takie zachowanie nie pozwalasz sobie w stosunku do osób niezwiązanych z Tobą uczuciowo.(...)

Odpowiedź na to pytanie jest ważną dla Ciebie.


***
Szkoda, iż w swoim pierwszym poście nie zawarłaś tak ważnych informacji o Twych rodzicach i atmosferze panującej w Twym rodzinnym domu.

13

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?

odpowiadając na Twoje pytanie, co do osób obcych to trudno powiedziec. przed nowymi znajomymi nigdy nie pokazuje ze jest cos nie tak, zakladam ze tak to nazwe maske na ktorej zawsze widnieje usmiech i dlatego osoby ktore mnie nie znaja zapewne maja wrazenie ze jestem najszesliwsza na swiecie...

14

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?

Dlaczego obcym ludziom nie robisz na złość, w ich towarzystwie nie narzekasz, nie wyżywasz się na nich, nie krzyczysz na nich?
Dlaczego w ich towarzystwie nie okazujesz złych humorów?
Dlaczego w ich obecności masz na twarzy maskę osoby zadowolonej?

15

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?

" Szkoda, iż w swoim pierwszym poście nie zawarłaś tak ważnych informacji o Twych rodzicach i atmosferze panującej w Twym rodzinnym domu. "


wiesz, zeby opisac wsystko co sie dzialo to jednak by tego troche bylo.. wiem sama ze przezylam juz zbyt wiele jak na swoj wiek.
nie chcialam o tym pisac ale mysle ze moge tu byc szczera a nawet musze jesli oczekuje pomocy, wiec dodam tez ze mam za soba probe samobojcza. powodem byla sytuacja w domu do tego nieudana milosc kilka lat temu o ktora walczylam 3 lata.. nie wyszlo. wiem ze mozecie sobie pomyslec ze 15 latki zawsze sie zakochuja  a potem rozpaczaja ale ja musialam dojrzec wczesniej niz wiekszosc nastolatek dlatego nie byl to jakis bunt przed rodzicami czy cos

16

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?
Wielokropek napisał/a:

Dlaczego obcym ludziom nie robisz na złość, w ich towarzystwie nie narzekasz, nie wyżywasz się na nich, nie krzyczysz na nich?
Dlaczego w ich towarzystwie nie okazujesz złych humorów?
Dlaczego w ich obecności masz na twarzy maskę osoby zadowolonej?

mysle ze dlatego ze jestem osoba bardzo nieufna i nie lubie pokazywac tego co sie ze mna dzieje.
kiedy szlam do szkoly po calonocnej awanturze w domu itd tez nigdy tego nie pokazywalam..

17

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?

Rozumiem Cię.
Współczuję takiego domu dzieciństwa, przeżyć.
Znajdź odpowiedź na zadane wyżej pytania: dlaczego...?

18

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?
nestle19 napisał/a:

mysle ze dlatego ze jestem osoba bardzo nieufna i nie lubie pokazywac tego co sie ze mna dzieje.
kiedy szlam do szkoly po calonocnej awanturze w domu itd tez nigdy tego nie pokazywalam..

Jakiej reakcji ze strony "obcych" się obawiałaś?

19

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?
Wielokropek napisał/a:

Dlaczego obcym ludziom nie robisz na złość, w ich towarzystwie nie narzekasz, nie wyżywasz się na nich, nie krzyczysz na nich?
Dlaczego w ich towarzystwie nie okazujesz złych humorów?
Dlaczego w ich obecności masz na twarzy maskę osoby zadowolonej?

mysle ze dlatego ze jestem osoba bardzo nieufna i nie lubie pokazywac tego co sie ze mna dzieje.
kiedy szlam do szkoly po calonocnej awanturze w domu itd tez nigdy tego nie pokazywalam..

20

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?
Wielokropek napisał/a:
nestle19 napisał/a:

mysle ze dlatego ze jestem osoba bardzo nieufna i nie lubie pokazywac tego co sie ze mna dzieje.
kiedy szlam do szkoly po calonocnej awanturze w domu itd tez nigdy tego nie pokazywalam..

Jakiej reakcji ze strony "obcych" się obawiałaś?

sama nie wiem. nie chce poprostu zeby ktos sie mieszal w moje zycie. moze boje sie ze ktos nie zaakceptuje m ojej przeszlosci..?

21 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-04-12 17:13:09)

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?

Napiszę to, co sobie wyobrażam. Być może nie mam racji, ale tu nie o czyjąkolwiek rację chodzi.

Myślę, że masz w sobie dużo złości, złości chowanej przed innymi przez długie lata. Nigdy lub rzadko czułaś się bezpieczna, wówczas też nie ujawniałaś swych uczuć, udawałaś zadowolona i szczęśliwą. Teraz odreagowujesz, złościsz się w towarzystwie bliskich osób, być może sprawdzasz ich wytrzymałość.

Co mogę doradzić?
Byś jednak podjęła terapię, poszukała grupy dla Dorosłych Dzieci Alkoholików (DDA).
Byś zaczęła odreagowywać swą złość na worku treningowym, w siłowni, nie zaś na najbliższych osobach (na tych dalszych też nie).
Pomocnym byłoby przeczytanie książki Janet Woititz "Dorosłe dzieci Alkoholików".

***
Wysłałam do Ciebie e-mail'a. Przeczytaj. smile

***
Przeszłość, podobną do Twojej, ma sporo osób, które tutaj na forum pisały lub piszą. W realu jest podobnie.

22

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?

wzielam sobie do serca to co pisalyscie i co prawda nie zglosilam sie do specjalisty, ale porozmawialam powaznie na ten temat z chlopakiem smile jest mi duzo lzej, wiem ze bedzie mnie wspieral w naprawianiu siebie wink

DZIEKUJE WAM BARDZO wink

23

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?

Odbierz pocztę e-mail.

Powodzenia. smile

24

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?

dziekuje Ci bardzo zabieram sie za lekture wink naprawde jestem bardzo wdzieczna ze ktos stara sie pomoc wink

25 Ostatnio edytowany przez gdybymwiedziala (2012-04-12 20:46:40)

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?

hej jestem w podobnej sytuacji jak ty. Moją historię opowiedziałam tu: http://www.netkobiety.pl/t30213.html . Od jakis 3 miesięcy dzieją się ze mną okropne rzeczy, tak jak piszesz, niekontrolowane wybuchy gniewu, płaczu. Gdy to mija wszystko wraca do normy. Tylko, że mój chłopak sobie z nimi nie dawał rady, jak sam powiedział odpychalo go moje zachowanie i bał się go. rozstaliśmy się kilka dni temu. Zdecydowalam się na ponowną terapię u psychologa, biorę też leki przepisane przez psychiatrę. Ponoć u mnie występuje zespół stresu pourazowego. Kompletnie sobie nie daję rady, gdy działo się coś nie tak zaczynałam płakać, gdy pytał nie odpowiadałam, nie umiałam tego wytłumaczyć. nie było ze mną kontaktu, musiałam się wypłakać. a teraz już niestety nie wiem co robić. znów jestem przekonana, że muszę swoje wycierpieć alby chwilę było dobrze. nastepną wizytę u psychologa mam dopiero w czerwcu. to do kogo mam się zwrócić o pomoc przez te dwa miesiące?

26

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?

gdybymwiedziala, przeczytałam Twoją historię, nie wiem czy jeszcze tu zajrzysz ale jedna z forumowiczek za co jestem jej bardzo wdzięczna przesłała mi kilka książek i juz po przeczytaniu 2 rozdziałów jednej z nich czuje ze nie jestem z tym sama i jestem sobie w stanie z tym poradzić ! jeśli tylko wyrazisz ochotę wyślę Ci je na maila wink

27

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?
nestle19 napisał/a:

(...)czuje ze nie jestem z tym sama i jestem sobie w stanie z tym poradzić ! (...)

Jakże inny jest ton tego postu w porównaniu do tego rozpoczynającego wątek. Gratuluję! smile

28

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?
Wielokropek napisał/a:
nestle19 napisał/a:

(...)czuje ze nie jestem z tym sama i jestem sobie w stanie z tym poradzić ! (...)

Jakże inny jest ton tego postu w porównaniu do tego rozpoczynającego wątek. Gratuluję! smile

jestem zachwycona tymi ksiazkami .
czytam w kazdej wolnej chwili i jestem naprawde bardzo wdzieczna wink
nie żałuję że poświęciłam kilka chwil na załozenie tu konta smile
te kilka chwil może uratowac mi zycie :**

29

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?

nestle19 byłabym wdzięczna za przesłanie smile

30

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?

Hej, mam identyczny problem, tylko chyba przyczyny leżą gdzie indziej.

Czuję, że naprawdę chcę dobrze, a gdy potem np. ktoś, mama lub chłopak uświadomią mi z szerszej perspektywy jak się zachowałam to zdaję sobie sprawę jak egoistycznie postąpiłam, wstydzę się i przepraszam (jak tylko zrozumiem swoje zachowanie to od razu) i CHCĘ się zmienić, być dla wszystkich prawdziwą podporą.

Prześlijcie mi proszę tytuły tych książek !
Z góry dziękuję ! smile

31

Odp: Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?

Prócz terapii pomocna jest także autopsychoterapia. Są także książki o pomaganiu sobie. Polecam.

Skrywana złość i tłumiona agresja do bliskich w dzieciństwie zalega całymi latami i odkłada się na świadomości kolejnymi warstwami, zasłaniając i fałszując obraz siebie. Przekłada się to na brak akceptacji siebie.

Poczucie krzywdy i rany od osób bliskich, w szczególności rodziców, sprawiają, że w dorosłym życiu pojawiają się lęki przed tymi osobami, z którymi łączą nas uczucia.

Próba samobójcza, cięcie się, nałogi są znamionami autoagresji. W wymiarze uczuciowym możemy się karać tym, że narażamy się na zerwanie w obawie, że ktoś nas porzuci. To paradoksalne, ale w ten sposób się asekurujemy, wystawiając inne osoby na próbę w okazywaniu akceptacji dla ekscesów z naszej strony.

Taki mechanizm nie jest objęty świadomością, dlatego terapia polega na poszerzaniu pola świadomości i ujawnieniu przyczyn, motywów takich zachowań.

Posty [ 32 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Dlaczego robie coś wbrew sobie krzywdząc innych?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024