Co to może być? Mam teraz przyjaciela(od niedawana przyjeciel) takiego który np rozmawia z Tobą i nagle zaczyna rozmaiwać od rzeczy,już nie raz tak było.Gdy z nim byłam to lezał ze mną i nagle potrafil rzucić się do mnie o jakiś ciągnik,albo np o to ze nie poyczyłam mu motoru(a motor ma jego kolega) albo jak szłam do ubikacji to był wybudzony ale wrzeszczał ze mnie bedą smetfy podgladać(i to całkiem na poważnie) rano już tego nie pamietał.Albo pali papierosa odwraca się do m nie i pyta się dlaczego dziś w pracy jeżdziłam kosiarką.dopiero jak się zaśmieje i spytam"co mówiłeś" to się "budzi" i mówi"a nic nic"
2 2009-09-03 18:30:48 Ostatnio edytowany przez november (2009-09-03 18:31:34)
hmm.. a to na pewno nie są zgrywy? Może to jest coś z rodzaju chorób takich jak np. zespół tureta czy jakoś tak(nie wiem jak się pisze) co ludzi nagle zaczynają kląć i wyzywać innych i są tego świadomi ale nie potrafią hamować. Powinnaś się skonsultować z kimś kto faktycznie może się znać... psychiatrą.
A tak poza tym, to raczej nie jest odpowiedni wątek.
Powinien jak najszybciej zasięgnąć rady specjalisty...powiem nawet,że natychmiast.To jakiś zespół paranoiczny,może jakiś rodzaj schizofrenii.Jedno jest pewne to jakiś rodzaj choroby psychicznej,która niewątpliwie sieje spustoszenie pozbawiając człowieka racjonalnego myślenia.
A wątek powinien raczej się znaleźć w dziale PSYCHOLOGIA.
4 2009-09-03 19:41:29 Ostatnio edytowany przez kircke (2009-09-03 19:43:23)
Beatriz35, niekoniecznie dział psychologii. i nie diagnozuj chłopakowi choroby przez komputer. oczywiście może to być choroba psychiczna, ale równie dobrze guz mózgu.
kanika, pędź ze znajomym do lekarza pierwszego kontaktu i nie daj się odesłać do domu z kwitkiem. on powinien wiedzieć, gdzie was posłać dalej, żeby przeprowadzić specjalistyczne badania (rezonans, czy zwykłe badania krwi)
myślę, że nikt nie powinien podpowiadać (tobie) przez forum złych scenariuszy, a już na pewno nie pisać, że coś jest pewne i że na bank. jedyne, co jest pewne to, że czas ucieka. dlatego kanika, znajomego za łapę i do lekarza.
powodzenia.
p.s. może w ogóle powinien powstać dział choroby? bo wyszczególnione zostały tylko choroby psychiczne w dziale psychologia. no mamy jeszcze zdrowie kobiety, ale to raczej chyba nie o to chodzi.
Możliwe, że jest chory tak jak wspomniała november. Jednak moim zdaniem to albo on ćpa i dlatego gada od rzeczy lub po prostu zgrywa się z Ciebi. Wszystko trzeba brać pod uwagę.
6 2009-09-03 20:22:23 Ostatnio edytowany przez kanika (2009-09-03 20:27:29)
nie ani nie ćpa ani nic,prócz tego że pije czesto.Dzieje się wtedy gdy pali papierosa,albo zasypia,albo obudzi się, byłam z nim o się to czesto powtarzało,teraz jako przyjeciel byliśmy na długim wyjeżdzie to tez się zdarzało w nocy w trakcie palenia papierosa,i on się czasem kapnie ze mówi od rzeczy a czasem wogóle nie wie ze coś mówił ,jak sie kapnie to sie smieje a jak nie to się kłóci.to jest coś takiego jak niektórzy przez sen gadają,tyle ze on nie spi.Zwykle to mówi sensownie ale np jak on jezdzi ciagnikiem to mieszka mu sie i ma odjazd ze ja jezdziłam,albo kiedys sie obudził i coś mi z bajek zaczał maridzuć,albo ze dre się a jeszcze esmsa do niego nie napisałam mimo ze koło niego byłam,śmiesznie nieraz było
Cokolwiek by to nie było daje jakieś objawy i trzeba temu zaradzić.To znak,że dzieje się coś niepokojącego.
Twój przyjaciel powinien przede wszystkim rzucić palenie...bo to dzieje się wtedy kiedy pali.
hmm..jeśli pije to wchodzi w grę psychoza alkoholowa..no ale to z reguły u wieloletnich alkoholików... trudno powiedzieć.. pewne jest, że potrzebuje pomocy lekarza.
Możemy tutaj gdybać i podejrzewać wiele rzeczy, ale diagnozę musi postawić specjalista. Zatem zabierz przyjaciela do lekarza.
hej,moj Chlopak tez ma to samo!!! wczoraj moj Kochany spal telwizor byl wlaczony i lecial akurat sopot festiwal no i piosenki niemena a tu nagle slysze(bylam w drugim pokoju) a moj K. spiewa piosenki Niemena razem z wokalista ja mowie do Niego a on dalej spi i nie wie o co chodzi.bardzo czesto tak ma ze mowi przez sen ale tak jakby byl juz przebudzony...:[ identyczna sytuacja.moj K. przebudza sie idziemy na balkon zajarac papierosa a tu nagle cos gada od rzeczy.co to moze byc?? ja to sie z tego smaialm ale teraz sie zaniepokoilam.
dziewczyny maja racje, powinien zasiegnac porady specjalsty. mysle ze badanie neuropsychologiczne tez by mu sie przydalo i porzadny wywiad
bez wizyty u lekarza się nie obędzie, powinnaś mu to zaproponować, chociaż może byc trudno
najlepszym rozwiązaniem jest umówic się na wizytę z psychologiem, a takze z lekarzem pierwszego kontaktu. Oboje będą robić wywiad w swojej dziedzinie i skieruja na kolejne badania.
może także sam poprosic o skierowanie na badania krwi, moczu itd. Tak jak pisze marta badanie neuropsychologiczne - powinien nad tym pomyśleć
13 2009-09-06 11:13:40 Ostatnio edytowany przez kanika (2009-09-06 11:15:32)
mówiłam mu a on tylko ze nie wyśle go nigdzie ,ze powinnam go odrazu do psychatryka wysłać lub do AA ale nie zrozumiałam dlaczego akurat tam bo on nie pije ,twierdzi ze nie pije .
Skoro nie chce to nic nie poradzisz, ale może jednak próbuj go jakoś delikatnie namówić, tłumaczyć pewne sprawy. Sądzę, że to bardzo ważne, żeby poszedł do lekarza...
15 2009-09-08 13:20:47 Ostatnio edytowany przez Delicious (2009-09-08 15:21:47)
próbowałam,nic nie skutkuje
to może spróbuj mu wyjaśnić delikatnie, że niepokoi Cie jego zachowanie. Ja w takiej sytuacji chyba bym się zaczęła trochę obawiać.
próbuj do skutku
Dziś tez próbowałam,powiedział ze nie będzie się leczył, ze nie jest psycholem.A nieraz tak gada bo bardzo dużo na na głowie i jak zacznie myśleć to traci kontakt i miesza mu się.
mowisz, ze to przyjaciel...więc go poproś, żeby się zbadał, żeby zrobił to dla Ciebie.Dołącz kilka łez, gdyby były potrzebne.Martwisz się, chyba On nie chce, żebyś się zamartwiała...I kilka innych, dość prymitywnych zagrań, żeby Go namówić. Powiedz, że nie musi się leczyć (na razie), że ma się TYLKO przebadać, żebyś ty była spokojna.
Cierpliwość i działania do skutku.
Pozdrawiam Bezsennie
uważam podobnie albo ćpa i nawet o tym nie wiesz albo cos mu sie tam stało i powinien iść do lekarza.....